Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 17 mar 2014, 12:43
Głupio mi tylko, bo facet od terapii bardzo się przejmuje i wysyłał mi sms'y
w stylu "Czy wszystko w porządku i jak się czuję", a ja go olewałem. Chciałbym to zmienić.
Nie dosyć, że trafiłem na prawdę na super psychologa, który patrzy na człowieka z ludzkiego punktu widzenia, to jeszcze go olałem.
A to mnie powinno zależeć, bo on ma mnóstwo pacjentów, a jednak daje mi szanse i nie zamyka furtki, bym mógł wrócić.


Amun , nie spierdol takiej szansy !
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 17 mar 2014, 13:05
Dokładnie, Kalebx3, ma rację. Nie zepsuj tego. To jest Twoja szansa. Zadbaj o to jak należy i pokaż wszystkim, że MOŻNA!
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez scarlett33 17 mar 2014, 21:42
Ja dziś bez klona cały dzień ale ciężko. Ale i tak się cieszę że dałam radę choć o jutrzejszym dniu wolę nie myśleć...
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 17 mar 2014, 21:44
scarlett33, :brawo:
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez scarlett33 17 mar 2014, 21:50
nerwosol-men, dzięki :D
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 17 mar 2014, 21:51
Ja "dokańczam" resztki benzo i mam mocne postanowienie nie brać więcej. Boje się życia na trzeźwo, ale tak jak teraz to żyć tym bardziej się nie da. Gdyby nie te cholerne zaniki pamięci to może nie byłoby to takie straszne, ale ja już mam dziury w mózgu takie, że normalnie upośledzenie umysłowe.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 17 mar 2014, 21:55
scarlett33, ja benzo nie łykam , olewam je sikiem prostym, ale w piątek 5 browarów poszło, zaraz mi powiem moja terapeutka, że jak piję raz na 2-3 tyg to jestem alkomatem chodzącym :D , ale raz na jakiś czas dla luzu, benzo sobie wrzucę pewno ale puki co jakoś sobie radzę
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez scarlett33 17 mar 2014, 21:56
siostrawiatru, podżiwiam Cię. Ja też walczę,często przegrywam ale mam też małe sukcesy. To trudna i bolesna droga . Życzę powodzenia
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 17 mar 2014, 22:01
scarlett33, damy radę. Mi już troszkę pomaga to , że nie jestem z tym sama. Tzn. że są tu osoby z podobnymi problemami. Możemy się wymieniać doświadczeniami i pomysłami a to chyba dobre jest.
Niestety nadchodzi taki moment, że jak czegoś nie wezmę to w najlepszym przypadku oszaleję a w najgorszym po prostu się powieszę. Ale to już w ostateczności.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez scarlett33 17 mar 2014, 22:02
nerwosol-men, nie wciągaj się w to,masz rację. Łatwo wpaść a wyjść cholernie ciężko. A jeśli pijesz tyle co piszesz to moim zdaniem jak na faceta to wcale nie jest dużo a terapeuci lubią przesadzać :smile:

-- 17 mar 2014, 21:06 --

siostrawiatru, nie pisz tak. Trzeba żyć. Moim zdaniem powinnaś odstawić stopniowo,może wspomóc się lekami zastępczymi. Powinnaś skonsultować to z lekarzem bo może być na prawdę bardzo ciężko

-- 17 mar 2014, 21:15 --

siostrawiatru, nie pisz tak. Trzeba żyć. Moim zdaniem powinnaś odstawić stopniowo,może wspomóc się lekami zastępczymi. Powinnaś skonsultować to z lekarzem bo może być na prawdę bardzo ciężko
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 17 mar 2014, 23:23
co bardziej uspokaja clon czy afobam, relanium?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 17 mar 2014, 23:36
wieslawpas napisał(a):co bardziej uspokaja clon czy afobam, relanium?

Mnie clon uspokaja, ale nie jakoś bardzo. Relanium do dupy jest.

-- 17 mar 2014, 23:38 --

scarlett33, zaczynam wątpić w lekarzy bo od tylu lat się leczę i gówno z tego jest.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 17 mar 2014, 23:43
Co radzcie zażyc żeby poczuc spokoj? Rzecz w tym, ze cały czas czuje takie napiecie i chcialbym miec od tego chwile spokoju.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Variable 17 mar 2014, 23:47
wieslawpas, na mnie dobrze afobam dzialal
Variable
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 5 gości

Przeskocz do