Nie mogę znaleźć chłopaka/dziewczyny

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez namiestnik 02 maja 2009, 22:29
A czy ta osoba próbowała umyć? Czy nie myje bo i tak się nie da? Myć trzeba tak czy inaczej. A fakt faktem, że jak już mamy dużo kamienia na zębach to raczej trzeba by stomatolog coś z tym zrobił. Zęby to ważna rzecz. Jak jest z nimi coś nie tak to może z tego powodu chorować cały organizm.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez jasio25 02 maja 2009, 22:54
Kolezanka z pracy ma takie brzydkie zeby z przodu, a jest ode mnie starsza o ok. 2 lata. Nie wiem dlaczego. Dba o nie jak kazdy. Wlasnie uzbierala kase i zabiera sie za ich poprawe. Niestety koszt to 5 tys.
Faktem jest, ze niektorzy maja naturalne zolte zeby. Np. ja mam troche i mialem takie od zawsze, ale za to sa mocne. Osoby z naturalnymi bardzo bialymi zebami musza o nie duzo bardziej dbac, zeby nie miec jakis ubytkow. Dla mnie jedyna metoda to wybielenie, jednak niszczy to szkliwo, a wole miec je zdrowe. Poza tym, naszczescie niewiele im brakuje do pelnej bieli.
A co do slusznej budowy ciala, to tez mozna poprawic. Sport to naprawde fajna sprawa. Od kad stale cwicze czuje sie o wiele lepiej. Mimo, ze nie mialem nigdy klopotow z nadwaga to i tak widze jak moje cialo sie caly czas zmienia na lepsze. Silownia, fitnes, mozna naprawde duzo zdzialac, tylko trzeba chciec.
Gorzej jest z rzeczami ktorych nie mozna zmienic. I w moim przypadku to one najbardziej mnie bola. Wkurza mnie to niesamowicie, ze nie mam na to zadnego wplywu i jak kolwiek bym sie staral juz tego nie zmienie.
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
18 mar 2009, 14:43

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Autodestrukcja 02 maja 2009, 23:04
i wlasnie o to chodzi
Sa rzeczy których zmienić się nie da ale są takie na które jak najbardziej ma się wpływ.
dobrze wyglądać =/= urodzić się z idealną budową twarzy i szkieletu ;)
Z budową kostną etc nie da się zrobić nic innego niż zaakceptować. Za to masa mięśniowa, tłuszcz, cera - to są elementy, które w duzym stopniu można regulować ( przy pewnej dozie zaangazowania ) i jeśli się ich nie akceptuje regulować trzeba,o.
Autodestrukcja
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez Korba 02 maja 2009, 23:09
Bycie ładnym nie załatwia sprawy, a wręcz przeciwnie. Ludzie się spodziewają po Tobie, że nie masz żadnych problemów, jednak gdy nagle wyjdzie na jaw, że sobie nie radzisz - spie.rzają gdzie pieprz rośnie. I nie ma tu znaczenia, czy jesteś urodziwy, czy nie.
Korba
Offline

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez jasio25 02 maja 2009, 23:26
Ludzie przed wszystkimi, ktorzy sobie nie radza uciekaja lub probuja to wykorzystac. Dlatego nie mozna okazywac zadnych slabosci.

Nawet nie chodzi mi o bycie ladnym, tylko bycie normalnym. O posredniej urodzie. Ni to ladne, ni to brzydkie.

Na cere tez niektorzy nie maja wielkiego wplywu. 10 lat leczylem tradzik. Dziesiatki lekarzy bledow i eksperymentow na mnie. Bralem leki ktorych nie mozna zazywac podczas depresji, bo moga prowadzic do jej bardzo mocnego poglebienia i samobojstwa. Zoladek w masakrycznym stanie. Nie moglem go leczyc, bo bym musial przestac leczyc cere. Blizny zaczne usuwac za jakies pol roku. Czyli moze do trzydziestki sie ze wszystkim wyrobie. W sumie bedzie 15 lat... Bez blizn bym byl niezbyt wygledny, a one koncza dzielo znieszczenia. Coz, nie mozna sie poddawac, prawda...?
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
18 mar 2009, 14:43

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez jasio25 02 maja 2009, 23:43
shani, do mnie kierujesz to pytanie ? Jak tak, to chyba sie kompletnie nie zrozumielismy.
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
18 mar 2009, 14:43

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez jasio25 02 maja 2009, 23:56
Ale ludzi przecietnych nikt nie spycha na margines. Sam chcialbym do tej grupy nalezec, duzo bardziej niz byc jakims przepieknym. Ludzie przecietni moim zdaniem maja najwieksze mozliwosci na kreowanie swojego swiata. Moga sie wyrozniac, jesli tego chca, jak nie to moga pozostac w cieniu. Nie naciska sie na nich z powodu wygladu. Nie oskarzy sie, ze zdobylo sie cos z powodu ladnego wygladu, czy nie olewa sie z powodu brzydoty. Przynajmniej odpada problem powierzchownosci.
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
18 mar 2009, 14:43

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez jasio25 03 maja 2009, 00:28
Ja ? Do tych, ktorych sie olewa z powodu wygladu. Do przecietnosci w tej sferze mi wiele brakuje.
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
18 mar 2009, 14:43

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez jasio25 03 maja 2009, 00:41
Nie wiesz jak wygladam, wiec jest to tylko proba poprawienia humoru. Jak bys mnie zobaczyla to napewno zmienila bys zdanie.
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
18 mar 2009, 14:43

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 maja 2009, 00:58
Skoro tak jasio mówi widocznie tak jest,mi również wiele brakuje do przeciętności,oczywiście staram się robić coś w tym kierunku:dużo ćwiczę,biegam po to aby stracić dużo na wadze,tylko bardzo mnie wkurza to,że jak mam jakiś problem i denerwuje się przez kilka dni to po prostu odpuszczam sobie ćwiczenia,biegi,dietę i tyje:(Jak wszystko jest ok to jestem w stanie ciężko nad sobą pracować ale jak pojawiają się lęk i nerwy to po prostu nie daje rady.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez shadow_no 03 maja 2009, 00:59
może nie warto sprowadzać wszystkiego do wyglądu skoro nie wszyscy przywiązują do tego uwagę.


shani, jeżeli patrzymy na relacje damsko-męskie - spora większość.
Ale nie mówię tu o wyglądzie jako takim, lecz chodzi przede wszystkim na zadbanie. Co z tego, że ktoś może być piękny jak będzie miał tłuste włosy itp. itd.

Jak bys mnie zobaczyla to napewno zmienila bys zdanie.

jasio25, ktoś może ocenić Cię negatywnie poprzez sposób jaki się zachowujesz kiedy myślisz ciągle o tym jak wyglądasz. To czy jesteś spójny z samym sobą jest widoczne. Im bardziej skupiasz się na negatywnych myślach nt. samego siebie, tym bardziej widać to na zewnątrz. Jeżeli chcesz być lubiany - polub sam siebie. Uśmiechaj się idąc przez ulice i rozmawiając z ludźmi. Każdy uśmiech jest pozytywny. Nie ważne jak wygląda jego autor.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 03 maja 2009, 03:23
A Ja mam ostatnio trochę dziwnie - odczuwam odrazę do wymiany płynów ustrojowych. Po prostu czuję, że to jest niehigieniczne.

No i tak w sumie, to od razu źle się czułem (tzn. jakoś tak gęstniała mi ślina - dziwne uczucie), jak np. piłem z używanej przez kogoś butelki i tak w sumie, to zawsze się brzydziłem całowaniem z okazji powitań, gratulacji, życzeń, itd.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

Avatar użytkownika
przez LucidMan 03 maja 2009, 11:24
shadow_no, właśnie o to chodzi. Powtórzę się po raz kolejny: Naucz się właściwie żyć w związku z samym sobą, a żaden zewnętrzny związek nie będzie trudnością.

Jak wytłumaczycie takie zjawisko (często przeze mnie spotykane), że paskudnie brzydki chłopak jest z przepiękną dziewczyną?
Czyżby wygląd nie miał takiego znaczenia, jakie staracie się mu nadać? hmmmm :roll:
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Nie moge znaleźć chłopaka/dziewczyny Dlaczego?

przez jasio25 03 maja 2009, 12:41
LucidMan - twoje wypowiedzi sa bardzo podobne do mojego psychiatry. On dodaje jeszcze, ze wyglad dla mnie jest czyms, na co moge zrzucic niepowodzenia i ze traktuje go jako ochrone przed swoimi lekami.
Moze jest w tym co uslyszalem do ciebie i od psycho jest troche prawdy. Tylko problem w tym, ze ciezko teraz zmienic nastawienie, szczegolnie po doznanych na przelomie lat przykrosciach. Jakiekolwiek powodzenia na pewno by mnie podbudowaly, to wlasnie ciagle porazki sprawiaja, ze nie wyobrazam sobie zmiany mojego myslenia. Poza tym, zupelnie nie wiem jak sie w ogole do tego zabrac.
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
18 mar 2009, 14:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 5 gości

Przeskocz do