Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

przez Hitman 27 mar 2015, 18:37
Taka sytuacja:

http://pogromcymitowmedycznych.pl/blog/ ... archalnej/

Zgodnie z założeniami ewolucjonizmu, kobiety i mężczyźni mają różne interesy reprodukcyjne, co musi prowadzić i faktycznie prowadzi do ukształtowania się u nich odmiennych wzorców psychoseksualnych. [...] Dopiero z tej perspektywy dostrzegamy głębokie przyczyny zachowań, postaw i skłonności rozpowszechnionych wśród przedstawicieli jednej i drugiej płci, tego na przykład, że mężczyzn bardziej pociągają młodość i uroda, jako ważne oznaki płodności, że przeciętnie bardziej oddziałują na nich bodźce wizualne; że częściej niż kobiety interpretują zachowania innych ludzi jako motywowane seksualnie, że mają większą potrzebę różnorodności seksualnej, są bardziej skłonni do ryzyka i bardziej agresywni fizycznie niż kobiety. [...] W historii ewolucyjnej naszego gatunku osobniki mniej zazdrosne i słabiej kontrolujące zachowania seksualne swoich partnerek, nie mogły odnieść i faktycznie nie odniosły sukcesu reprodukcyjnego, przez co męska permisywność seksualna nie miała szansy na upowszechnienie się w następnych pokoleniach.[...]
Większość kobiet z kolei współzawodniczy między sobą pod takimi względami, które mężczyźni uważają za wyznaczniki atrakcyjności seksualnej: młodości i urody. Kobiety są też bardziej opiekuńcze niż mężczyźni i chętniej poświęcają się wychowaniu dzieci. Preferują ponadto mężczyzn ambitnych, nieco starszych od siebie, odnoszących sukcesy i zamożnych – takich, którzy mogą dużo zainwestować w potomstwo. Kobiety przywiązują większą wagę do jakości partnerów niż do ich ilości. Mężczyźni oceniani jako wartościowsi, są zwykle wybierani jako partnerzy seksualni.[...]
Wymienione wyżej cechy przeciętnych mężczyzn i kobiet zostały trafnie przewidziane na gruncie teorii ewolucji, a potem potwierdzone w badaniach psychologicznych i międzykulturowych. Żadne inna teoria ludzkiej natury i kultury nie ma tej mocy wyjaśniającej i nie uzyskała tak silnego potwierdzenia formułowanych w jej ramach predykcji.[...]
Ewolucjoniści przewidzieli na przykład, co potem potwierdzono w badaniach prowadzonych wśród wielu gatunków zwierząt, że udział ojca w opiece nad potomstwem będzie prawdopodobnie niewielki, lub że wcale go nie będzie tam, gdzie niska jest pewność ojcostwa, gdzie ojcowska opieka nie zwiększa istotnie szans potomstwa na przeżycie, lub gdy zmniejsza szanse samca na kopulowanie z innymi samicami. Przewidziano także i potwierdzono w badaniach, że u zwierząt z zapłodnieniem wewnętrznym, płeć mniej inwestująca w rozmnażanie, – na ogół samce – będzie dążyć do pełnej kontroli nad życiem seksualnym drugiej płci, czyli w większości samic, gdyż tylko w ten sposób samce mogą zwiększyć pewność ojcostwa.


/cenzura/ jesteśmy zwierzętami powstałymi na kanwie jakiegoś gównianego przystosowania do środowiska.
Wygra najsilniejszy samiec w walce o samicę.
Wygra najładniejsza i najbardziej opiekuńcza i sprytna kobieta w walce o samca.
Pozostali muszą zadowalać się ochłapami, odpadami. Tworzy się hierarchia, podziały na lepszych i gorszych.
Sens mają tylko ci lepsi ale jest to sens pozorny bowiem nadal pozostają zwierzętami i nie mogą być wcale z siebie dumni - po prostu urodzili się jako świadomość w takim a nie innym ciele z takimi uwarunkowaniami genetycznymi a potem dostali takie wychowanie.
Ci gorsi nie mają sensu ale zazwyczaj łączą się w pary z braku laku żeby nie być samotnym. Ale ja tak nie chcę. Poza tym zauważam u siebie duże rozbieżności co do tego jacy są samce co tylko potwierdza myśl, że jestem jakimś gównem, odpadem ewolucji, który nie ma miejsca dla siebie na tym świecie. Podejrzewam, że na tym forum większość osób może mieć podobnie bo ci silni nie mają problemów tego typu a jeśli mają to je rozwiązują zamiast siedzieć na forum. Jak radzicie sobie z tymi faktami?
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

Avatar użytkownika
przez jetodik 27 mar 2015, 22:08
jedni maja bardziej satysfakcjonujace zwiazki drudzy mniej niektorzy wcale i dla wiekszosci podejrzewam liczy sie to jak im jest w danej sytuacji - rzecz rozbija sie o konkrety a nie o ogol...
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

Avatar użytkownika
przez Arasha 27 mar 2015, 22:22
Hitman, a Ty dalej o ewolucji :hide:
Jesteś inteligentny gościu ( wbrew Twojej opinii ), co można wnioskować po Twoich postach i nie wiadomo, czemu na siłę chcesz nas przekonać, że jesteś mało atrakcyjny, beznadziejny, nie nadajesz się do związku, a w ogóle to wszystko i tak nie ma sensu, bo światem rządzi wyłącznie chęć przedłużenia gatunku :D Może byś się zajął budową swojej wartości ( co by Ci się przydało nie tylko w relacjach z kobietami ), a nie biadolił, że pozostała Ci wyłącznie kastracja !
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

przez Nicholas1981 27 mar 2015, 22:58
:evil:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Nicholas1981
Offline

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

przez Hitman 27 mar 2015, 23:55
Arasha, kwestionujesz naukę? Ewolucja to fakt i takie są uwarunkowania więc związki są bez sensu. Najgorszy był moment ocknięcia się z iluzji i miłości. Aż dziwię się, że wierzyłem w takie głupoty widząc jak ludziom nie układa się w związkach. Liczyłem, że mi się uda. Miałem niesłusznie zawyżoną samoocenę i narcyzm, który obrócił się przeciwko mnie w momencie ocknięcia się z iluzji.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

Avatar użytkownika
przez jetodik 28 mar 2015, 00:27
przeciez zwiazki czy milosc nie sa sprzeczne z ewolucja...
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

przez Hitman 28 mar 2015, 00:44
Są zgodne z ewolucją i są bez sensu bo to tylko zwierzęce tarło i gody. Bez sensu nazywać coś takiego miłością.
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

Avatar użytkownika
przez Arasha 28 mar 2015, 00:58
Hitman napisał(a):Miałem niesłusznie zawyżoną samoocenę i narcyzm

I dlatego teraz postanowiłeś startować z pozycji parteru ? Nie ma niczego pośrodku ? Albo jesteś wielki i wspaniały, albo do dupy ?
Tobie by się przydała praca nad sobą, a nie zastanawianie się nad tym, czy Darwin miał rację. Niepotrzebnie marnujesz czas na rzeczy, które w codziennym życiu są Ci na .uja potrzebne :bezradny:

-- 28 mar 2015, 00:00 --

Hitman, bez sensu to jest popęd płciowy i pożądanie :pirate: Związki są OK, o ile tylko ludzie właściwie się dobiorą :D
Dlatego właśnie uważam, że białe związki są trwalsze i wartościowsze, bo oparte na czymś więcej niż tylko pożądaniu i namiętności. Ludzie w takim układzie bardziej nad sobą panują i mogą rozwijać inne obszary ! A najlepiej być aseksualnym, bo taka osoba wiadomo, że nie będzie szukała przygód na boku i tym samym oszczędzi sobie i partnerowi niepotrzebnych nerwów :lol: W tym kontekście Twój pomysł z likwidacją popędu wydaje się być sensowny, ale po co od razu rezygnować z obcowania z drugim człowiekiem w sferze niefizycznej :roll: ? Coś od życia trzeba mieć :D
Ostatnio edytowano 28 mar 2015, 01:04 przez Arasha, łącznie edytowano 1 raz
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

Avatar użytkownika
przez buka 28 mar 2015, 01:00
jaraz piłem herbate gdy nagle sobie uświadomiłem że dyrektor fabryki tej herbaty jest kutasem na szczycie ewolucji co wykorzystuje niższe pomioty i płaci im za godz.5złoty i życie to walka i wszyscy umrzemy i kupmitrumne je spagetti przez słomke i od tamtej pory mam depre
aha i nigdy nie bede miał takiej dziewczyny bo nie jestem na szczycie drabiny

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

przez Hitman 28 mar 2015, 01:10
Arasha, byłoby coś na środku czyli przeciętniactwo i plebejstwo ale mnie to także nie interesuje. A ja nie dorównuję nawet do tego bo nie potrafię iść do pracy, nie mam żadnej pasji czyli jestem poniżej średniej. Nie byłem nigdy w związku bo czekałem na ideał na co i tak nie było szans.

Popęd jest potrzebny - na nim opiera się to co nazywacie miłością. Bez tego nie potrzebowałbym związku bo przecież wtedy wszystko jedno czy jest się z laską czy z facetem :D A ludzie dobierają się właśnie na podstawie popędu i moja wartość społeczna zależy od tego jaką kobietę jestem w stanie zdobyć i zatrzymać a to jaką jestem w stanie zależy od tego jaka jest moja wartość. Ta jest zerowa.

buka, :lol: on jest jebanym kutasem na szczycie ewolucji a ci co u niego pracują za 5 zł to jebani frajerzy, którzy się nie szanują i idą do pracy do wyzyskiwacza psując rynek.

P.S. co to za paszczur co ją wkleiłeś ? :lol:
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

Avatar użytkownika
przez buka 28 mar 2015, 01:15
zgłaszam to do prokuratury tam co są wredne paszczury
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

Avatar użytkownika
przez jetodik 28 mar 2015, 01:24
Hitman, moim zdaniem upraszczasz tzn. sprowadzasz milosc tylko do zadurzenia - mnie przekonuje bardziej typologia Roberta Sternberga, jest na wiki fajnie przedstawione.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

przez Hitman 28 mar 2015, 01:49
Jakaś kolejna teoria z dupy. Bez sensu.

Nie sprowadzam miłości do tego ale to co poza tym to jest bezsens. To zreszta też jest bezsens. /cenzura/ ja już długo nie pożyję bo im dłużej żyję tym większa świadomość chujni...
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
29 sty 2015, 22:40

Samce i samice - bezwzględna ewolucja i determinizm

przez Druid 28 mar 2015, 13:54
Hitman, z dupy teoria. Jestem opiekuńcza, ładna i nikt mnie nie podrywa. Gdzie, kiedy, w jakich warunkach przeprowadzono przytoczone badania?

-- 28 mar 2015, 13:17 --

a do tego z dupy przedmiotowe podejście do człowieka - jakby ten posiadał raz dane, niezmienne cechy i nie mógł się rozwijać, zadbać o siebie itp. W swoich rozważaniach nie uwzględniasz potrzeby emocjonalnej więzi z drugim człowiekiem. Wszystko sprowadzasz do wyboru naj modelu z katalogu, przy czym cechy składające się na najmodel zostały ustalone przez kogoś innego.
Druid
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do