Problemy z bratem- proszę o pomoc!

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Problemy z bratem- proszę o pomoc!

Avatar użytkownika
przez Lolita 31 lip 2011, 19:05
Masz 15 lat i dlaczego się interesujesz życiem prywatnym brata ?

Jak sobie wyobrażasz swoje wejście w dorosłość ?

Jacy są twoi rodzice ?
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

Problemy z bratem- proszę o pomoc!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 31 lip 2011, 20:08
Ja,ja odpowiem! :yeah: <zgłasza się>,ale tylko na 1;)
dlaczego się interesujesz życiem prywatnym brata ?

Boo jest jej bratem?:) i za dużo pije?
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Problemy z bratem- proszę o pomoc!

przez ONA_ 01 sie 2011, 10:29
Człowiek nerwica dobrze odpowiedział. Właśnie dlatego. Lolita, czy ty naprawdę nie widzisz problemu? Według ciebie jest to normalne? A swoje wejście w dorosłość wyobrażam sobie zupełnie inaczej, bo mam zupełnie inny charakter niz mój brat i jestem odpowiedzialna. Pytasz o moich rodziców. A o co konkretnie ci chodzi?
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
27 lip 2011, 12:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy z bratem- proszę o pomoc!

Avatar użytkownika
przez Lolita 02 sie 2011, 13:14
Jacy są twoi rodzice ?

Czy chciałabyś żeby twój brat wybierał Ci znajomych bo jest twoim bratem ?

Właśnie Ty masz inny charakter, nie oczekuj że każdy ma być taki jak Ty ?!
Jesteś młoda całe życie przed Tobą, i uwierz mi zdążysz jeszcze zmienić swój pogląd na świat. ;)

Odpowiedź bo jest moim bratem , dla mnie to zdecydowanie za mało. Masz 15 lat i się o niego martwisz ?
Chcesz mu matkować do końca życia, a może już mu matkujesz ? ;>
Czego się Jaś za młodu nie nauczył , tego Jan nie będzie umiał.
Nie przeżyjesz za niego życia.Tym bardziej nie uświadomisz mu jego błędów, do póki on samo tego nie zrozumie.
Skoro pracuje, ma za co pić to znaczy że jest w pełni świadomy że nic za darmo nie ma. Z drugiej strony to co Ty uznajesz za błędy, wcale nimi nie muszą być ??? Znasz go na tyle dobrze żeby ingerować w jego życie ? Znasz swojego brata, wiesz o wszystkim co się w jego życiu dzieje ?

I jeszcze jedno, (tak mnie naszło) ludzie różnie odreagowują stres, problemy itd. Może on to właśnie robi.Pomyślałaś o tym.


Zastanów się dlaczego to robisz ? Dla niego czy bardziej dla siebie ?
Bo może być tak że on tej twojej(waszej) pomocy nie chce.
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

Problemy z bratem- proszę o pomoc!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 02 sie 2011, 13:21
Lolita, chyba trochę przesadzasz :roll: to dobrze że dziewczyna się martwi o brata a Ty próbujesz ją na siłę analizować i mówisz jakby to było coś złego, teraz to Ty się doszukujesz problemu :roll: 15 lat to już nie bachor z przedszkola tylko dziewczyna która może być bardziej dojrzała od nie jednej 18latki. ja bym się cieszyła gdyby moje rodzeństwo się o mnie martwiło. a Ty ją zasypujesz pytaniami które brzmią jak analiza psychologiczna. no bez przesady.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Problemy z bratem- proszę o pomoc!

Avatar użytkownika
przez Lolita 02 sie 2011, 13:41
Wiesz Dominika ja np. zamiast martwić się o kogoś wolała bym mu udzielić wsparcia. W stylu przyjdź pogadamy, coś się wymyśli.
Bo samym martwieniem się ,zadręczaniem siebie i brata nic nie osiągnie.
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

Problemy z bratem- proszę o pomoc!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 02 sie 2011, 19:39
Lolita a co pojmujesz przez martwienie się?Bo wiesz,ludzie kiedy się martwią o kogoś,to starają się temu komuś pomóc również,w tym i gadają z daną osobą.A autorka zaznaczyła już kilka razy,że z jej bratem nie da się rozmawiać(z moim też nie - więc znam to ;) ).Jak ktoś ma taki a nie inny charakter,to choćbyś starał się pogadać i tak do tej osoby się nie trafi,dopóki ta osoba sama nie zechce porozmawiać.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Problemy z bratem- proszę o pomoc!

Avatar użytkownika
przez oxymoron 02 sie 2011, 20:23
ONA_ przeczytałem tylko Twoj post, i musze Cie zasmucić, braciszek nie przestanie pić i będzie coraz gorzej, ale do czasu... są dwie opcje, albo poważnie coś nabroi i bedzie zmuszony by przestać pić albo Ania zajdzie w ciąże i sie ogarnie. Pozdrawiam oX!
dar i przekleństwo...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
02 sie 2011, 15:17

Problemy z bratem- proszę o pomoc!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 02 sie 2011, 21:08
Oxymoron to żeś ją pocieszył :mrgreen:

Niee no,myślę,że tak nie będzie...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Problemy z bratem- proszę o pomoc!

Avatar użytkownika
przez Lolita 03 sie 2011, 11:40
Bo wiesz,ludzie kiedy się martwią o kogoś,to starają się temu komuś pomóc


Nie zawsze tak jest.

Niektórzy ludzie martwią się ale okazują to tak. Nie pij! nie pal!
_nie spotykaj się z tym i z tamtym też! Czemu ? Bo ja się znam na ludziach.
A gdzie tu jest miejsce na wsparcie, na rozmowę.Słuchaj masz problem przyjdź pogadamy.

I jeżeli tak mniej więcej wygląda rozmowa rodziców z jej bratem to ja się nawet nie dziwię że on nie chce rozmawiać.

Samo zamartwianie bo się martwię, czy raczej bo mi się to nie podoba.Nie przynosi żadnych rezultatów.
Wyobraź mnie sobie; nie zaistnieję, jeśli mnie sobie nie wyobrazisz.

Lolita
Avatar użytkownika
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
22 kwi 2010, 17:00

Problemy z bratem- proszę o pomoc!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 sie 2011, 15:16
Ja po prostu mysle,że niektórzy hmm martwią się tak i martwią inaczej:).Jedni mówią "chodż pogadajmy jezeli masz problem",drudzy" eeeeeee Jaaaaa jak byłem w Twooim wieku to byłem taki i taaki!Więc nie możesz tak robić jak robisz!"
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Problemy z bratem- proszę o pomoc!

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 sie 2011, 15:17
Darek, nic nie rozumiem z Twojej wypowiedzi :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Problemy z bratem- proszę o pomoc!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 03 sie 2011, 16:12
No jedni sie martwią tak:"Weż nie pij bo Cie k... wykastruje!",a drudzy "Chodż,pogadajmy o problemie"
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Problemy z bratem- proszę o pomoc!

przez ONA_ 05 sie 2011, 11:00
Lolita, myślisz że jesteś taka mądra? Że ty bys sobie z tym wszystkim poradziła? Pogadałabyś z nim, a on by cię posłuchał, tak? Ty w ogóle masz jakieś doswiadczenie w tych sprawach? Obcym ludziom łatwo mówić, dawać świetne rady, ale nikt nie zrozumie tego, dopóki sam się z czyms takim nie zetknie.
P.S. Pozdrawiam dominikę92 i człowieka nerwicę :D
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
27 lip 2011, 12:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do