Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Anoreksja, napadowe objadanie się, bulimia.

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moniqe33 13 sie 2012, 00:31
ja wyżyłuję złość, samotność,brak samorealizacji któtej nienawidze...
anoreksja bulimiczna, depresja
dokąd tak biegniesz przecież wiesz że przed sobą nie uciekniesz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
26 lut 2011, 17:31
Lokalizacja
Kraków

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez nieidealna 13 sie 2012, 07:40
bretta, wiem, że nie jestem zdrowa. ja po prostu nie chcę iść do szpitala..
Optymiści wierzą, że świat stoi przed nimi otworem. Pesymiści wiedzą, gdzie ma ten otwór.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
27 sty 2010, 13:48

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 13 sie 2012, 09:15
nieidealna, nikt nie chce... ale pomyśl, chcesz żyć zawsze tak jak teraz? W szpitalu mogą Ci pomóc na dłużej, to będzie dla Ciebie dobre...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 13 sie 2012, 09:35
ja miałam anoreksję jakieś 10 lat temu, wtedy faktycznie byłam wycieńczona i przez cały czas jej trwania nie wierzyłam, że mam tę chorobę. Nawet miałam wypis ze szpitala z diagnozą, ale myślałam, że lekarze mnie oszukują. Dopiero po latach dotarło do mnie, że to była faktycznie anoreksja. A teraz nie mam już takich problemów, jem co prawda mało, ale regularnie. Zwymiotuję sobie czasem, jak mam na to ochotę. No i nie jestem już tak skrajnie chuda jak kiedyś, mam normalną wagę. Tak mi się wydaje, że to mało poważne, na tyle mało, żeby zadręczać takimi problemami moją lekarkę.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Agasaya 13 sie 2012, 10:06
bretta, na co dzień nie... reguły tylko żrę napadowo

nazywam się niewarto, nie zadręczać tylko opowiedzieć o stanie swojego zdrowia. ona od tego jest
A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290
http://agasayaaa.blog.interia.pl/

Wtłoczona w matnię szukam jej
Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam
Ciało uwiera śpią demony złe
Ona to druga ja odbita w lustrze
Avatar użytkownika
Offline
Najlepsze Cycki Na Forum :)
Posty
1386
Dołączył(a)
01 kwi 2012, 21:10
Lokalizacja
Trójmiasto

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez moniqe33 13 sie 2012, 12:56
Agasaya napisał(a):bretta, na co dzień nie... reguły tylko żrę napadowo

nazywam się niewarto, nie zadręczać tylko opowiedzieć o stanie swojego zdrowia. ona od tego jest


ja uważam , ze te moje problemy są wymyslami pustej idiotki...ludzie mają poważne choroby nie nie "zjeść i żygać" , "o boże dwa kilo więcej"

wiem, ze to choroba. ale i tak czuję się jak pusta idiotka
anoreksja bulimiczna, depresja
dokąd tak biegniesz przecież wiesz że przed sobą nie uciekniesz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
26 lut 2011, 17:31
Lokalizacja
Kraków

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 13 sie 2012, 17:20
nazywam się niewarto, tak jak napisała Agasaya, lekarka jest od tego,żeby rozmawiać z Nią na takie tematy...

moniqe33, w ten sposób jeszcze się nakręcasz.Postrzeganie samej siebie ma tutaj kluczowe znaczenie.Mówiąc,że jesteś "pustą idiotką",dajesz chorobie pole do popisu...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 13 sie 2012, 19:18
cokolwiek zjem, boli mnie brzuch :( postanowiłam, że postaram się odzyskać wypis ze szpitala, na którym mam diagnozę anoreksji i może dam go lekarce i powiem, że nie jest najlepiej... jutro pojadę do szpitala i dowiem się, czy mogę odzyskać ten wypis, bo oryginał zniszczyłam, bo nie chciałam, żeby ktokolwiek się dowiedział, że mam taką diagnozę.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 13 sie 2012, 20:17
nazywam się niewarto, dobrze.Spróbuj w ten sposób.Mam nadzieję,że uda Ci się odzyskać wypis i porozmawiać z lekarką.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

przez Anna Maria 13 sie 2012, 21:38
Odchudzam się i widzę pierwsze efekty.Myślę,że to nie nawrót ed tylko zwyczajne ochudzanie,ale gdzie jest ta granica?
Anna Maria
Offline

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez bretta 13 sie 2012, 21:46
Szkarłatna litera, granica już została przekroczona, kiedy zaczęłaś się odchudzać i chudnąć...
Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2134
Dołączył(a)
13 mar 2011, 01:40
Lokalizacja
Katowice

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Agasaya 13 sie 2012, 22:05
Szkarłatna litera, :shock: z czego Ty sie odchudzasz?
A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290
http://agasayaaa.blog.interia.pl/

Wtłoczona w matnię szukam jej
Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam
Ciało uwiera śpią demony złe
Ona to druga ja odbita w lustrze
Avatar użytkownika
Offline
Najlepsze Cycki Na Forum :)
Posty
1386
Dołączył(a)
01 kwi 2012, 21:10
Lokalizacja
Trójmiasto

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 14 sie 2012, 15:14
To jest wszystko mega skomplikowane. Okazuje się, że szpital, w którym leżałam i miałam tę diagnozę anoreksji, został zlikwidowany i nikt nie wiedział, gdzie jest archiwum tego szpitala. Byłam dziś w kilku innych szpitalnych archiwach, żeby dowiedzieć się, gdzie przeniesiono dokumentacje z tamtego szpitala. W końcu znalazłam archiwum przy zupełnie innym szpitalu. Tylko ciekawe, czy oni znajdą ten wypis, mam czekać do piątku. Jak nie znajdą, to zupełnie przemilczę tę sprawę i nie będę rozmawiać o tym z lekarką, bo nie mam pojęcia, jak jej to wszystko wytłumaczyć.
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

Zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia)

Avatar użytkownika
przez Artemizja 14 sie 2012, 15:17
nazywam się niewarto, a może wydrukuj kilka postów z forum i daj Jej do przeczytania?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do