Bezsenność, zaburzenia snu

Inne zaburzenia.

Bezsenność, zaburzenia snu

Avatar użytkownika
przez estera1 22 gru 2014, 16:58
ja mialam takie cos jak bylam w poradni zaburzen snu.To sie nazywa dzienniczek snu.Jak znajde to na necie to wkleje link
a tak na marginesie nigdy nie jestes w stanie ocenic ile dokladnie spisz.Musialabys sprawdzac co minute zegarek a czas kiedy zasypiasz to skad masz wiedziec ile uplynelo czasu od obejrzenia ktora byla godzina?

-- 22 gru 2014, 16:01 --

mam :) to jest takie cos jak ja mialam :

http://www.sen-instytut.pl/SkaleKwestio ... ryczny.pdf


a tu masz inne:
http://www.sen-instytut.pl/multimedia/skale.html
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

brak snu, mimo chęci

przez ziomuś 29 gru 2014, 16:42
Witam wszystkich.

Opowiem wszystko od początku bo może jest związek jakiś.
zatem:

3 dni temu coś mnie zakuło po prawej stronie brzucha na linii zeber i poczułem się jakiś słaby. Tego samego dnia jakąś godzinę później zaczeły się biegunki i dreszcze. Położyłem się do łóżka i przespałem całą noc. Rano obudziłem się słaby z bólami mięśni ale nie takimi typu grypowego tylko takimi jakby nerwobólami świdrującymi boleśnie drżącymi.
Do wieczora jakoś przeszło i mimo ze ten dzien przeleżałem i przespałem z braku sił to wieczorem usnąlem normalnie. Wczoraj czułem sie już lepiej. Wyszedłem na spacer z domu ale kilka kroków na mrozie szybko uzmysłowiło mi że jednak jestem slaby. Wrocilem do domu wieczorkiem się położyłem ale nie mogłem spać. Kręciłem się w łóżku od 22 do 7 rano. Zmaltretowany wycieńczony oczy szczypią brak sił a mimo takiego zmęczenia jak zamykałem oczy to czułem wewnętrzne pobudzenie. Nawet nie wiem jak to określić. Caly dzien chodze po domu zmeczony strasznie a jak zamykam oczy zero snu. Lezalem godzine ponad z zamknietymi oczami i nic. Sen mimo zmeczenia nie przychodzi.
wkrecam sobie milion chorób i odchodzę od zmysłów.
boje sie ze wysiadla mi watroba i mam jakies zatrucie organizmu.

Poradzcie coś. Mieliscie cos takiego? Boje sie ze jak wieczorem nie zasne to zwariuje ile mozna nie spac? To jest moja 32 godzina bez snu.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
23 lis 2013, 23:38

brak snu, mimo chęci

Avatar użytkownika
przez Arasha 29 gru 2014, 18:00
ziomuś, spokojnie, nic Ci poważnego nie jest. Ze snem bardzo dużo ludzi ma problemy ( ja od 10 lat śpię wyłącznie na prochach, na forum jest więcej takich osób ). To normalne, że jak się nie spało, to szczypią oczy, jest się osłabionym, ale tak naprawdę nic złego się nie dzieje. Prawda jest taka, im więcej się będziesz nakręcał, to szanse na zaśnięcie są mniejsze.

Nie wiem, czy przyjmujesz na stałe jakieś leki psychotropowe. Jeśli tak, to napisz - jakie. Ja ze swej strony mogę Ci doraźnie polecić jakieś ziołowe tabletki z walerianą, szyszkami chmielu i passilflorą ( jest masa takich specyfików w aptece ), ale mogą się okazać za słabe. Godne polecenia są także hydroksyzyna i zolpidem oraz zolpikon ( to są substancje czynne, nazwy handlowe tych leków to Atarax, HydroxyzinumVP, Polsen, Nasen, Hypnogen, Stilnox, Zolsana, Senzop, Imovane ). Z wymienionych przeze mnie substancji najbezpieczniejsza jest hydroksyzyna ... nie powoduje uzależnienia. Dwa pozostałe są skuteczne w przypadku tzw. bezsenności przygodnej, czyli takiej jak u Ciebie ( ale należy uważać, żeby nie wpakować się w branie tych leków na dłużej ! ). Niestety każdy z wymienionych leków jest na receptę i chcąc nie chcąc musisz odwiedzić psychiatrę / ewentualnie rodzinnego w najbliższym czasie, jeżeli nie chcesz się wykończyć. Nasennie działają też niektóre benzodiazepiny, takie jak Estazolam, czy Signopam, ale mają one duży potencjał uzależniający ( wiem, bo brałam ) i również należy uważać z ich braniem.

Jeżeli problemy ze snem okazałyby się u Ciebie bardziej złożone i doraźne środki Ci nie pomogą, to psychiatra ma w zanadrzu jeszcze inne leki do długotrwałego stosowania, pomocne przy bezsenności, takie jak mianseryna, mirtazapina, chlorprothixen czy kwetiapina. Ale to już trzeba po dokładnym wywiadzie indywidualnie dobrać z lekarzem :!:

Nie przejmuj się. Jakieś rozwiązanie się znajdzie :great: Tylko się nie poddawaj i nie myśl obsesyjnie przez cały dzień o spaniu, bo to tylko pogarsza sytuację. Pozdrawiam serdecznie. Arasha
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

brak snu, mimo chęci

przez ziomuś 29 gru 2014, 18:06
Lekow nie biore ale widze ze czas isc do psychiatry :-(

Odebralem badania. Wszystko OK oprocz CRP - 17 masakra nuz mam zalamke szukam lekarza :-(
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
23 lis 2013, 23:38

brak snu, mimo chęci

Avatar użytkownika
przez Arasha 29 gru 2014, 18:15
ziomuś, im prędzej, tym lepiej :!: Nie zwlekaj zbyt długo. A CRP może być podwyższone przy jakiejś infekcji.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Prośba o pomoc.

przez wiki14321 08 lut 2015, 17:01
Witam!!
Na początku chce powiedzieć, że jestem pierwszy raz na takim forum więc jeśli coś źle dodałam to bardzo "forumowiczów" przepraszam.
Pisze do Was z problemem. Ok. 10 stycznia zachorowałam na grypę, a że chciałam szybko wrócić po pracy kupiłam Gripex Max, Apselan i różne dodatki. Jednak okazało się ze leki te mają główny składnik Pseudoephedrini hydrochloridum, i zareagowałam na nią brakiem snu. Kilka nocy spałam po kilka godzin, czym bardzo się denerwowałam: waliło mi sercem, oblewałam się potem, drżały mi ręce, dostawałam skurczy żołądka. Poszłam więc do lekarza rodzinnego ten przepisał mi Nervosed i Stilnox na sen i skierowanie do poradni Psychiatrycznej(na wizytę trzeba czekać miesiąc - jestem umówiona na 20.02). Po połówce Stilnoxu spałam jak zabita jednak wiem, że lek ten jest silnie uzależniający (sama to wyczytałam lekarz nic mi nie powiedział). Rano się budziłam dość mocno zdenerwowana, wydaje mi się że sama się nakręcałam, a to tym że się uzależnie a to tym ze dalej nie wiem co mi sie to działo a to tym że może cierpie na bezsenność i już nigdy nie zasne normalnie. Więc co daje mi sen z tabletką jak cały dzień czuje się źle. Jednak nagle coś się odblokowało i zaczęłam spać normalnie. Jednak trwało to tydzień, a od 29.01 znowu się zaczęło. Albo budziłam się w nocy albo nie mogłam spać wogóle. Samopoczucie okropne, nerwy cały dzień, walenie sercem, tępa głowa. Wybrałam się więc prywatnie do dobrego lekarza od chorób wewnętrzych. Dowiedziałam się, że jest to najprawdopodobniej rodzaj nerwicy lekowej i że samo przejdzie. Przepisał mi Atarax 25 mg/1 tabletka na noc, Propranolol 2 dzienniex1 tabletka, Bellergot 1 tabletka rano. Jak mam zajęcie i o tym nie myśle to jest dobrze. Jednak pojawił się problem w nocy - wogóle nie moge zasnąć. Po Propranolu nie bije mi serce. Jednak leże i cały czas o tym myśle: "rany znowu nie moge spać", " rano trzeba do pracy a ty bedziesz nie wyspana", "znowu bedziesz się cały dzień źle czuła" itp. I jest teraz tak, że jedną noc nie śpie prawie wogóle ( jak już padne ze zmęczenia) a drugą, już kolo 22 zasypiam bo jestem taka zmęćzona i przesypiam praktycznie całą - tam jakaś pobudka na siku. Nigdy wcześniej nie miałam takim problemów ze snem, wogóle raczej z niczym nie miałam większych problemów. Mam wspaniałego męża, kochającą rodzine, którzy mnie wpierają. Nie wiem jak z tym walczyć? może jest jakiś sposób, żeby położyć się i jakoś przestań myśleć: "O NIE ZNOWU NIE ZASNE".
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
08 lut 2015, 16:10

Prośba o pomoc.

Avatar użytkownika
przez agusiaww 08 lut 2015, 21:36
wiki14321, bezsennosc nie jest od leku na grype, wlasnie duzo osob tez cierpi na nerwice bo niby wszystko dobrze a stres musi miec ujście. Spróbuj najpierw domowymi sposobami przywołac sen, zacznij pic melise, dwa kubki przed snem na pol godziny i zobacz czy chociaz troche pomaga, jak nie i nadal nie bedziesz spała to popros lekarza o chlorprotixen -jest to lekki lek -nieuzalezniajacy bo go sama biore i sprobuj wziac polowke ja po tym spie i rano wstaje wypoczeta sen przychodzi naturalnie, stilnox to mi kiedys lekarz rodzinny wypisal i go nie wzielam bo mi sie nie podobał (kolezanka brała i ją zmulał). Warto tez sie zastanowic co sie dzieje w Twoim zyciu jak pozornie nic to moze sie czyms podswiadomie denerwujesz i tak uchodzi stres. Te leki ktore dostalas to bierz bo masz ewidentnie objawy nerwicy.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Prośba o pomoc.

przez wiki14321 08 lut 2015, 22:25
agusiaww...a masz jakieś sposoby - jak się samemu uspokoić? co sobie mówić, żeby nie mieć takich myśli. Ale czy można mieć nerwice...z powodu denerwowania się, że nie zasne? bo szukam wszędzie ale takiego rodzaju nie mogę znaleść;(
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
08 lut 2015, 16:10

Prośba o pomoc.

Avatar użytkownika
przez novymivo 08 lut 2015, 22:42
sprobuj melatoniny 5 mg godzine przed snem.
pzdr
UmIeSz LiCzYc LiCz Na SiEbiE
kratom i tona innych supli
wenla35 mg
X
Avatar użytkownika
Offline
Posty
889
Dołączył(a)
11 sty 2015, 00:44
Lokalizacja
JuKEJ

Prośba o pomoc.

przez monooso 10 lut 2015, 23:01
Mam nerwice, a nie mam i nigdy nie miałem najmniejszych problemów ze snem. Zasynam jak baranek.
monooso
Offline

Prośba o pomoc.

przez Lukasz5676754 12 lut 2015, 09:45
Moimi objawami są : Mrowienie dretwienie dłoni stóp w pozycji leżacej albo siedzącej jak chodze to mam takie drętwienie opuszków palców, jak śpię to tego nie ma ale jak nie mogę zasnąć to się to pojawia albo jestem w stanie przed zaśnięciem w nogach to drętwienie przeszło po zastosowaniu leku od kardiologa ale w rękach jest nadal ale juz nie tak męczące teraz mnie boli lewa noga te objawy są bardziej nasilone po lewej stronie . Dalsze objawy to suchość w ustach drętwienie języka uczucie zmęczenia gorąca chrypka drżenie rąk dodam że jestem bardzo nerwowym bardzo sie wszystkim przejmuję i wszystko biore do siebie. Na koniec stycznia zostałem skierowany do szpitala z powodu bólu z lewej strony brzucha ale lekarka która była na dyżurze powiedziała że to nic takiego, bardzo sie boje tego że mam jakąś poważną chorobę i że umrę mam straszny lęk przed tym wczoraj bylem u neurologa a przed wczoraj u kardiologa poniewaz lecze sie na serce ale z sercem jest ok
neurolog przepisał mi tabletki na poprawe krążenia i na uspokojenie boje się że to może być albo SLA a co wy o tym sądzicie ?????????? pozdrawiam czy to może być depresja ??????????? pomocy bo oszaleje
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
12 lut 2015, 09:13

Prośba o pomoc.

przez IsmenaVirgo 13 lut 2015, 11:28
wiki14321 - osobiście odradziłabym Ci zażywać JAKIEKOLWIEK leki na bezsenność tudzież na stres. Jak już nie masz przeziębienia to też się nie faszeruj, albo zamiast brać leki zostań w domu i po prostu odpocznij, więcej witaminy C, albo pomarańczy, jakieś domowe sposoby, no chyba, że musisz brać antybiotyk to inna sprawa.... ale nie o tym. Nie radzę brać leków na bezsenność ani uspokojenie bo one uzależniają, bo drugie przyczyna bezsenności i stresu nie leży w naszym organizmie ale w psychice, więc biorąc te leki zupełnie nie zwalczasz przyczyny, a tylko wplywasz na objawy, do tego ze skutkiem ubocznym.

Moim zdaniem faktycznie najlepiej jak wybierzesz się do psychoterapeuty, który zajmuje się bezsennością, i jak sama zastosujesz jakieś konkretne techniki radzenia sobie se snem- można znaleźć w internecie.
Może Ci pomóc joga, może Ci pomóc medytacja. Jeśli jesteś zainteresowana mogę poszukać więcej materiałów i wrzucić tutaj.

Główną przyczyną bezsenności jest to, że nasz umysł ciągle myśli, myślimy o czymś, zamartwiamy się, coś nam nie daje spokoju. Także zastanów się czy takie myśli krążą w Twojej głowie jak kładziesz się spać, albo tuż przed snem, lub w ciągu calego dnia. Medytacja może Ci pomóc w oczyszczeniu umysłu i puszczeniu tych myśli, aby się na nich nie skupiać.
www.doswiadczajzycia.pl - artykuły na temat rozwoju osobistego oraz pokonywania problemów natury psychicznej
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
12 lut 2015, 19:55
Lokalizacja
Kraków

Bezsenność, zaburzenia snu

przez janusz262 13 lut 2015, 13:00
Witam,mam pytanie odnośnie leków,lub terapii,które stosujecie i takich,które skutecznie pomagają wam w problemach z bezsennością.Ja męczę się przeszło 3 miesiące .Śpię po 2-3 godziny a mój najdłuższy sen w tym czasie to było może około 5 godzin no i był to sen płytki,przerywany.Lekarz przypisał mi Tritico CR w dawce 1/3 tabletki przed snem i jestem rozczarowany.Lek biorę od przeszło miesiąca i nie widzę żadnej poprawy.Słyszałem,że ten lek odpręża,natomiast u mnie w ogóle nie hamuje napięcia i wrażenia wysokiego poziomu adrenaliny przed snem.Po tym leku jestem ciągle wybudzony i nie mogę zasnąć.Nadmienię jedynie,że od samego początku stosuje się do zasad higieny snu no i dbam o to żeby mieć dużo ruchu za dnia .Pozdrawiam
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 lut 2015, 11:05

Bezsenność, zaburzenia snu

przez Wehmut 13 lut 2015, 22:55
trzeba zmienić lek i pogadać z psychatrią
Wehmut
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do