Myśli samobójcze

Inne zaburzenia.

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Rani 30 sty 2009, 22:22
aga8420 napisał(a):
Rani napisał(a):A dlaczego mam się modlić do archanioła skoro przez Jezusa mam bezpośredni dostęp do Boga Ojca? W Biblii jest napisane, że nie ma innych pośredników poza Jezusem i każda modlitwa do kogoś innego niż Boga lub przez kogoś innego niż Jezusa jest grzechem.


Radzę zapoznać się z teologią i nie nadinterpretować słów Pisma Swiętego.

A jaką teologię masz na myśli, bo ta którą ja znam mówi o posłuszeństwie Bogu.
"Nie dziw się jeżeli jutro spadnie porządny grad, rozszaleje się zamieć i licho wie co. To, że dziś jest ładnie, jeszcze nic nie znaczy. To jest zaledwie jakiś ślad pogody."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
10 gru 2008, 13:31

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Matilde 30 sty 2009, 22:33
jeśli jesteś katoliczką to chyba słyszałaś kulcie Matki Boskiej i świętych, może zdarzyło ci się mówić "Zdrowaś Mario". Jeśli twierdzisz że wolno modlić się tylko do Jezusa to w takim razie przyjmowanie na bierzmowaniu imion świętych patronów jest grzechem, modlitwa różańcowa też? Zastanów się trochę... Chyba że wyznajesz inną wiarę na innych zasadach, wtedy ok, ale nie naskakuj w takim razie na Agę bo mówicie o dwóch różnych religiach
a tak właściwie to może założymy temat o religii bo dostaniemy opierdziel za offtop? :D
"Bo tak naprawdę jedyna droga do tajemnicy prowadzi przez rozpacz. Można by wręcz powiedzieć, szczęśliwi, których stać na rozpacz"
W. Myśliwski - Widnokrąg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
175
Dołączył(a)
27 lis 2008, 00:16
Lokalizacja
CK

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez Rani 30 sty 2009, 22:40
Nie jestem katoliczką.
"Nie dziw się jeżeli jutro spadnie porządny grad, rozszaleje się zamieć i licho wie co. To, że dziś jest ładnie, jeszcze nic nie znaczy. To jest zaledwie jakiś ślad pogody."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
174
Dołączył(a)
10 gru 2008, 13:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez lila00 31 mar 2009, 01:45
Ostatnio też tak miałam, nic nie jadłam, uparłam się, że nic już nie zjem. To chyba miało zastąpić takie radykalne posunięcie, samobójstwo, które jednak boję się popełnić. Poza tym, że czułam się fatalnie, ledwo trzymałam się na nogach, nic nie zyskałam. Doszłam do wniosku, że śmierć głodowa jest straszną śmiercią. Ta głodówka wynikała nie tylko z zapędów samobójczych, ale też dlatego, że nie miałam siły robić zakupów, gotować, jeść.
Ciężko mi bo myśli samobójcze stają się coraz bardziej natarczywe.
"nadwrażliwość jest jak bilet w jedną stronę stąd"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
23 mar 2009, 23:13

Re: myśli samobójcze

przez jasio25 07 kwi 2009, 13:59
A ja już mam dość. Po poprawie mam jeszcze wiekszego dola. Chyba nie ma już sensu sie tak męczyc przez nastepne lata. Zmarnowałem całe swoje życie i wiem, ze juz nic dobrego mnie spotkac nie moze. Szkoda mi tylko, że nigdy nie zaznałem jakiej kolwiek miłości, nigdy nie poznałem jej smaku, nawet od rodziny, bo o bliskości z kobietą nawet nie wspominam. Ale mam juz dosyc prob i ciaglego odrzucenia, widocznie nikomu nie jestem potrzebny. Mam nadzieje, ze niedlugo nabiore wystarczajaco sil zakoncze to zalosne zycie...
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
18 mar 2009, 14:43

Re: myśli samobójcze

przez Moonlightsonata 07 kwi 2009, 14:07
do samobójstwa trzeba dojrzeć ach ja bym chciała sie nie obudzić, to straszne. a najgorsze jest to, ze jakaś osoba możne zakłócić nam wewnętrzny spokój; ja tez mam już dosyć porażek, dosyć samotności, staram sie wychodzić do ludzi ale jest ciężko, zajęłam się nawet psem sąsiada; najgorsze jest to ze jestem nieobowiązkowa - sam sobie nie ufam. Od kilku dni zwiększyłam sobie dawkę fluo bez konsultacji z lekarzem; teraz biore zamiast 20mg 40mg i jest lepiej - serio, pomaga, wiec może się nie zabije bo nawet udaje mi się uśmiechać i myśli samobójcze znikają.
“God, grant me the serenity to accept the things I cannot change, the courage to change the things I can, and the wisdom to know the difference.”
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
19 lut 2009, 13:38

Re: myśli samobójcze

przez jasio25 07 kwi 2009, 14:39
Ja od paru dni zwiekszylem dwukrotnie dawke wellbutrinu, ale wydaje mi sie, ze to raczej jest placebo, albo w ogole na mnie nie dziala. Wydaje mi sie, ze ja do samobojstwa juz dojzalem. Mam 25 lat, a poczatki depresji mialem w wieku 14 lat. Nigdy nie mialem "normalnego" zycia. Nie mam tez zadnych pozytywnych wspomnien z przed choroby. Po przez leczenie nie mam do czego wracac, do poprzedniego zycia, czy stanu umyslu.
A przyszlosc jak mnie czeka to udawanie w pracy, ze u mnie jest swietnie, a po pracy powrot do pustego mieszkania i samotnie spedzona kazda wolna chwila.
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
18 mar 2009, 14:43

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 07 kwi 2009, 23:43
ja za to nie mam zadnych lekow i nigdy nie bylam u psychologa.
tzn raz sie wyplakalam jednej pani psycholog, powiedzialam co mnie boli co sie zlego dzieje w moim zyciu co mnie spotkalo i spotyka ajej odp to bylo 'powiedz mi jak ci mam pomoc?' wiec juz dziekuje za jakakolwiek konsultacje.
czuje sie nie potrzebna, nie kochana, nie lubiana, odtracona przez srodowisko, nie mam przyjaciol, jestem wiecznie sama, nie udaje mi sie wyjsc do ludzi, poznac kogos nowego...
ostatnimi miesiacami nasilily mi sie ataki wygladajace tak, ze siedze w ciemnosciach, becze i powtarzam szeptem przez placz ze chce umrzec, nie obudzic sie, ze i tak nikt mnie nie potrzebuje i wszystko jest zle wiec po co tu jestem... ?
nawet juz sobie dawalam szanse, warunek - jesli do 30 bede sama i nic sie nie zmieni to lykam garsc tabletek nasennych i odchodze...
na razie nie mam odwagi i jeszcze sie we mnie tli plomyczek nadziei bo inaczej bym to juz zrobila, prawda?
dodam ze mam dopiero 18 lat za chwile....
:(
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: myśli samobójcze

przez Moonlightsonata 07 kwi 2009, 23:48
samotna_zagubiona, Ty masz dopiero 18 a ja 26, i jak sobie pomyślę ze jeszcze 25 lat mi zostało albo więcej to idzie sie załamać. ale pocieszam sie tym, ze każdy dzień zbliża nas o 1 krok do śmierci hurraaaaaaa
“God, grant me the serenity to accept the things I cannot change, the courage to change the things I can, and the wisdom to know the difference.”
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
19 lut 2009, 13:38

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 11 kwi 2009, 17:42
tylko, że ja chce być szczęśliwa i żyć radośnie, mając przyjaciół a przynajmniej jednego i kogoś kochającego u boku, a nawet jeśli bez tego to cieszyć się tym jak jest i umieć żyć tak jak jest.
śmierć to akt desperacji w moim przypadku, tak naprawdę czuję że jej nie chcę, chcę tylko być szczęśliwa... :(
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez DanceWithTheWind 12 kwi 2009, 12:11
Ostatnio obawiam się, że znajduję się coraz bliżej ich realizacji...

tak naprawdę czuję że jej nie chcę, chcę tylko być szczęśliwa...

Kiedyś myślałam podobnie. Teraz wszystko mi zobojętniało i tylko w tym widzę ratunek.
"Tak łatwo z rąk wymyka się. Szczęście to przelotny gość. Szczęście to piórko na dłoni."
Posty
89
Dołączył(a)
03 mar 2009, 11:20

Re: myśli samobójcze

przez niewiadomojaka 13 kwi 2009, 23:23
DanceWithTheWind wiem co czujesz....i to az za dobrze niestety:(
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
13 kwi 2009, 23:07

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez samotna_zagubiona 15 kwi 2009, 21:43
jedyna pomoc jaka ci moge dac to powiedziec:
zastanow sie czemu wylecisz ze szkoly i sprobuj to naprawic

na kazde pozostale zagadnienie chyba nie ma dobrej rady...
"and I don't want the world to see me, coz' I don’t think that they’d Understand ... "

a thousand broken hearts carried by a thousand broken wings
Posty
119
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:06

Re: myśli samobójcze

Avatar użytkownika
przez magdalena031083 15 kwi 2009, 22:04
tekla, prawie każdy z nas kiedyś miał taki dół w życiu że trudno było się podnieść,samobójstwo nic nie rozwiązuje,trzeba tylko się odbić od tego dna i małymi kroczkami wszystko naprawiać,to na pewno potrwa ale kiedyś wróci wszystko do normy,pomyśl że inni mają jeszcze gorzej ale się nie poddają i walczą o własne życie i marzenia...
napisz na piasku to co dajesz ,wyryj na skale co otrzymujesz....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:24
Lokalizacja
Olsztyn

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do