W nocy nie mogę spać/w dzień śpię

Inne zaburzenia.

W nocy nie mogę spać/w dzień śpię

przez Edi1000 16 lut 2010, 05:04
Nie wiem co się dzieje ale w nocy nie mogę spać.Za to w dzień śpię jak suseł a tak nie chce,chce normalnie funkcjonować.Poradcie mi coś.Z góry dziękuje
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
12 gru 2009, 13:09

Re: W nocy nie mogę spać/w dzień śpię

przez miki74 16 lut 2010, 05:39
Ja też. ;) Tylko że mnie to nie przeszkadza, na szczęście.

Może próbuj jakoś przesuwać okres czuwania coraz później w noc, aż po pewnym czasie pokryje się z "normalnym" rytmem, czyli w dzień czuwanie w nocy spanie. Np. kładziesz się spać o 5 rano, później 6 rano, 7 rano itd. Jeden dzień chyba będziesz musiał "przeskoczyć" na kawie, ;) Zwalcza sen picie kawy w dzień wtedy, gdy się chce spać i pójście na np. spacer. Czyli generalnie unikanie spania w dzień. Wieczorem niektórym pomaga na sen szklanka gorącego mleka. Ma ono jakieś tam związki usypiające. Nudna książka przed snem. Nudny program telewizyjny przed snem. Itp. Regularny, najlepiej codzienny sport wpływa korzystnie na wszystko, w tym na łatwość zapadania w sen. Unikanie jedzenia ok. 2 godz przed zaśnięciem. Niektórym pomaga ciepła kąpiel przed zaśnięciem. Wprowadzenie stałej godziny zasypiania. To moje pomysły.
miki74
Offline

Re: W nocy nie mogę spać/w dzień śpię

Avatar użytkownika
przez Aneta277 16 lut 2010, 20:14
Witaj,

Domyslam się, że taki nocny tryb życia może być rzeczywiście męczący.
Pomysły opisane powyżej są jak najbardziej ok.
To co ja mogę jeszcze polecić to:

- zastanowienie się nad miejscem spania - czy jest ono rzeczywiście odpowiednie dla Ciebie, czasem wystarczy przestawić mebel w inne miejsce i ten sen przychodzi ;
- kładąc się spać postaraj się nie myśleć o tym "znowu nie będę mógł spać" - bo te myśli nie pomagają a wręcz nakręcają Cię jeszcze bardziej ;
- melisa przed snem ;
- sport w trakcie dnia ;
- może zmiana diety ;
- wietrzenie pokoju przed zaśnięciem ;
- nie wolno odsypiać w ciągu dnia ;

Zastanów się od kiedy tak jest, że ten sen się przestawił. Może było jakieś wydarzenie, coś się zadziało - bo nie wierzę, że jest tak od zawsze!To może okazać się kluczowe.

Wierzę, że uda się zwalczyć problem i przestawić na spanie w nocy.na początku może to być trudne - ale dasz radę!

Pozdrawiam,
Aneta

ps - jak by to długo się utrzymywało to idź do lekarza!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
15 lut 2010, 13:19
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: W nocy nie mogę spać/w dzień śpię

przez paradoksy 16 lut 2010, 20:20
mi dopiero Lerivon pomógł..
a męczyłam się trochę.
paradoksy
Offline

Re: W nocy nie mogę spać/w dzień śpię

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 lut 2010, 00:37
Jeśli bierzesz jakieś psychotropy to poproś o tritico, ponoć normuje sen. Brałam go przez jakiś czas i w tej kwestii faktycznie pomagał.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: W nocy nie mogę spać/w dzień śpię

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 lut 2010, 01:45
Wstrzymał bym się z podawaniem propozycji leków.Lek może działać na każdego inaczej...leczenie może przynosić skutki po jakimś niekoniecznie krótkim czasie...inne uboczne działania mogą występować itp.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: W nocy nie mogę spać/w dzień śpię

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 lut 2010, 12:47
człowiek nerwica napisał(a):Wstrzymał bym się z podawaniem propozycji leków.Lek może działać na każdego inaczej...leczenie może przynosić skutki po jakimś niekoniecznie krótkim czasie...inne uboczne działania mogą występować itp.


Dlatego napisałam: jeśli bierzesz jakieś psychotropy. Ponad to jasne ,ze nie ma gwarancji ,że mu pomoże ale jest to lek mający takie działanie w opisie więc jest duża szansa.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: W nocy nie mogę spać/w dzień śpię

Avatar użytkownika
przez bliksa 17 lut 2010, 12:50
miałam podobne problemy ale po pramolanie ustąpiły z dnia na dzień.
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: W nocy nie mogę spać/w dzień śpię

Avatar użytkownika
przez linka 17 lut 2010, 13:13
Edi1000, poza tymco napisała Aneta277, mogę dodać tylko to, codziennie kładź się i wstawaj mniej więcej o tej samej porze (postaraj się), wyeliminuj z jadłospisu całkowicie kawę, colę, pepsi, napoje energetyczne, mocną herbatę, alkohol. Na 2h przed snem nie jedz nic, nie uprawiaj forsujących sportów, stwórz sobie rytuał - powtarzaj przed snem te same czynności, pamiętaj - łóżko służy wyłącznie do snu(ewentualnie seksu) nie jemy w nim, nie oglądamy tv, filmów, nie gramy, nie czytamy, jeśli się położysz i w ciągu godziny nie uśniesz - wstań, wyjdź do innego pokoju, wywietrz sypialnie, poczytaj książkę, włącz film - ale nie leżąc w wyrku, nie ma sensu przewracanie się z boku na bok całą noc w pościeli, poszukaj w internecie treningu autogenicznego - postaraj się go ściągnąć z sieci i nauczyć wykonywać, słuchaj muzyki relaksacyjnej przed snem, bierz gorącą kąpiel, unikaj drzemek w ciągu dnia, pij melisę, herbatkę z chmielu, ewentualnie kup sobie melatoninę - i spróbuj.

Jeśli to wszystko razem ładnie stosowane nic nie daje - czas na wizytę u psychiatry i jakieś leki.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: W nocy nie mogę spać/w dzień śpię

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 lut 2010, 13:39
wyeliminuj z jadłospisu całkowicie kawę, colę, pepsi, napoje energetyczne, mocną herbatę, alkohol

Hmm to chyba najtrudniejsze rzeczy do zrobienia..zwłaszcza odstawienie ostatniego :x
nie jemy w nim, nie oglądamy tv, filmów, nie gramy, nie czytamy,

To trudne do odzwyczajenia :x .Zwłaszcza nie jedzenie w łóżku :smile: <wiem z autopsji :lol: >
No ale jak człowiek chce dobrze spać i uniknąć brania leków...to warto.
Ostatnio edytowano 17 lut 2010, 13:45 przez depresyjny86, łącznie edytowano 2 razy
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: W nocy nie mogę spać/w dzień śpię

Avatar użytkownika
przez linka 17 lut 2010, 13:41
człowiek nerwica, no niestety - sam dobrze wiesz ile dobry sen, dobre samopoczucie wymaga od nas wyrzeczeń........ale pomyśl jak się świetnie człowiek czuje po dobrej nocy, mocnym zdrowym śnie - czy to nie jest wystarczająca nagroda :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: W nocy nie mogę spać/w dzień śpię

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 lut 2010, 13:46
ale pomyśl jak się świetnie człowiek czuje po dobrej nocy, mocnym zdrowym śnie - czy to nie jest wystarczająca nagroda :D

Oczywiście,że jest ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: W nocy nie mogę spać/w dzień śpię

Avatar użytkownika
przez bliksa 17 lut 2010, 13:47
dokładnie, po nieprzespanej nocy człowiek czuje sie jak chodzące zombie, na nic nie ma ochoty i jest przymulony. Bóg zapłać, ze juz mam to za sobą.
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: W nocy nie mogę spać/w dzień śpię

Avatar użytkownika
przez szczesliwy_chomik 20 lut 2010, 16:05
Ja mam bardzo podobnie, tylko że już mi powoli przechodzi i częsciej zdarza mi sie zasnąć w nocy. Kiedyś spałam po średnio 5,6 godzin tygodniowo, teraz tez zdarzaja mi sie zrywy i nawet po zazyciu srodkow nasennych i ciezkiej pracy potrafie chodzic z otwartymi oczami przez 4 dni. Ledwo widze na oczy, boli mnie głowa, wyłancza mi się mózg ale i tak nie pojde spać, bo...Bo nie wiem. Psychotropow już nie biore i nie zamierzam nigdy wiecej brac tego niszczycielskiego świństwa. Wolę już nigdy nie zasnąć niz dawać zarabiać pieniądze konowałom i szargać swoje zdrowie i wam tez radze nie dawać sie mamić wszystkowiedzącym psychiatrom.
Posty
324
Dołączył(a)
21 sty 2010, 05:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 4 gości

Przeskocz do