Sympatia, forum a może puby, kluby??

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Sympatia, forum a może puby, kluby??

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 22 lut 2014, 12:53
macieywwa, w intrnetach wszystko znalazłam :)

Kiedyś moja siostra umówiła sie przez chyba fotke.pl z jakimś wysokim ładnych brunetek , a przyszedł mały łysy stary dziad :lol: więc nie polecam :) chyba , że ktoś lubi życie na krawędzi :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Sympatia, forum a może puby, kluby??

Avatar użytkownika
przez Saruś 22 lut 2014, 12:56
Jak już gdzieś pójdę ( a z tym jest problem, mam fobie społeczne w różnym natężeniu w rożnych momentach życia) to tez wolę domówki.

Wydaje mi się, że fajnie jest jak ktoś ma pasje związaną z wyjściem do ludzi, z jakimiś wyjazdami. Bo ma szansę poznać osoby z którymi dzieliłby chociaż pasje, to już jakaś płaszczyzna porozumienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
10 lut 2014, 10:16

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez Kokojoko 22 lut 2014, 12:57
kupmitrumne, ale nie dostala zawalu??? :mrgreen:
Kokojoko
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez ladywind 22 lut 2014, 12:58
zaczarowana napisał(a):Chłopaki macie infantylne podejście do sprawy, fakt wasza większość ma takie podejście dlatego też tak ciężko jest znaleźć normalnego faceta, a nie dziecko, bo takich dzieciaków niestety pełno..


zgadzam się z tym
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez Reiben 22 lut 2014, 12:59
Może się spóźniła, tyle czekał na miłość na fotce, że wyłysiał i zmalał.
Reiben
Offline

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez ladywind 22 lut 2014, 13:00
Saruś napisał(a):Jak już gdzieś pójdę ( a z tym jest problem, mam fobie społeczne w różnym natężeniu w rożnych momentach życia) to tez wolę domówki.

Wydaje mi się, że fajnie jest jak ktoś ma pasje związaną z wyjściem do ludzi, z jakimiś wyjazdami. Bo ma szansę poznać osoby z którymi dzieliłby chociaż pasje, to już jakaś płaszczyzna porozumienia.


Muszę więc zacząć jeżdzić na wystawy kotów, może tam poznam jakiegos ciekawego hodowce ;)

-- 22 lut 2014, 12:01 --

Reiben napisał(a):Może się spóźniła, tyle czekał na miłość na fotce, że wyłysiał i zmalał.


z takiego długiego czekania :lol:
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sympatia, forum a może puby, kluby??

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 22 lut 2014, 13:01
macieywwa napisał(a):
socorro napisał(a):
No z imprezą muszę się z Toba zgodzic. Kilka razy poznałam chłopaków na dyskotece i dobrze, że nic wiecej nie wyszło, bo były to osoby, które ewidentnie żyły od imprezy do imprezy i co rusz nastepna.

na Twoim miejscu nie skreślałabym tego miejsca z góry.
też poznawałam różnych chłopaków na dysce.
w każdym razie wśród nich było kilku takich, którzy nie byli tacy, jak opisujesz- byli to wartościowi ludzie, dużo się od nich nauczyłam, cieszę się, że miałam możliwość ich poznać :)

U facetów piłka jest krótka, a sprawa prosta jak przekątna w kwadracie. Chłopaki chodzą do klubów, żeby zaliczyć. Często nie podoba im się muza, która tam gra, ani fakt, że muszą włożyć jajognioty i lakierki, żeby wejść do środka, ale robią to. Robią to, żeby poznać dziewczynę i nawiązać z nią dłuższą lub krótszą relację, która zakończy się seksem. :D
Dziewczyny są mistrzyniami hipokryzji w tym temacie. Będą Cię przekonywać, że chodzą do klubów, żeby spotkać się ze znajomymi. Że idą do zatłoczonej piwnicy, w której muzyka gra tak głośno, że nie słyszysz własnych myśli, żeby sobie pogadać. Logiczne, co? Będą wkręcać, że ubierają sukienkę z dekoltem po pępek albo spódnicę, przy której niewykonalne jest schylenie się bez pokazania bielizny wszystkim w promieniu 100 metrów, bo im tak wygodnie. Wiadomo, że w niczym nie chodzi się tak swobodnie jak w wysokich szpilkach, gdzie każdy gwałtowny ruch może równać się z zaliczeniem gleby. :D
Kobiety tak jak mężczyźni , chodzą do klubu żeby poznać reprezentanta płci przeciwnej. W teorii chcą znaleźć księcia z bajki, z którym zbudują dom i spłodzą trójkę dzieci. W praktyce te założenia kończą się najczęściej po prostu na seksie. Niestety w obawie przed opinią społeczną rzadko się do tego przyznają (bardzo rzadko). :mrgreen:

No nie zgodzę się tutaj z Tobą. Ja na serio chodziłam do klubów po to, żeby pobyć ze znajomymi, nie żeby pogadać, ale żeby fajnie spędzić czas. Napić się browarka, posłuchać głośno muzyki (to było w czasach kiedy były jeszcze kluby z moją ukochaną muzyką), a później zazwyczaj po to, że miałam (i mam nadal zresztą) kumpelę, która uwielbia po prostu dyskoteki i taniec, chodzi tam zawsze ze swoim chłopakiem, a że on nie tańczący wysługuje się zawsze mną :mrgreen: Nigdy nie miałam ambicji poznać "miłości swojego życia" w zatłoczonym klubie wśród upoconych i napranych kolesi. Nie powiem, że nie rozmawiałam nigdy z żadnym z nich i unikałam płci przeciwnej jak ognia, ale nie miałam w domyśle nadziei, że to być może ten jedyny, albo co gorsza nadziei, że wyląduję z nowym kolegą w łóżku :roll: Ot takie spontaniczne pogawędki o niczym. Na studiach często chadzaliśmy na nocne eskapady po mieście, ale zawsze zgraną ekipą i dziś mamy co wspominać 8) i z czego się pośmiać :mrgreen: Fajne to były czasy. Nie przeczę, że są panienki, które zakładają kawałek materiału na tyłek i mają nadzieję, ze dzięki temu poznając jakiegoś gościa za jakiś czas założą białą suknię, są takie, nawet takie znałam. Ja na szczęście zawsze miałam wybór i nie musiałam nigdy przebywać w takim towarzystwie. Ale to chyba kwestia tego, że środowisko w którym zawsze przebywałam miało zupełnie inne priorytety i kompletnie inne podejście do życia. Ot co.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Sympatia, forum a może puby, kluby??

Avatar użytkownika
przez macieywwa 22 lut 2014, 13:02
Głównie chyba chodzi o to żeby się oderwać od rzeczywistości. Oczywiście -nie każda wolna idzie tam na podryw ( o dziwo niektóre zajęte też) , tylko z drugiej strony kobiety w wielu miejscach pojawiają się tylko po to by poznać faceta - nie tylko w klubie. Ale gdziekolwiek by to nie było zazwyczaj się kończy łóżkiem. :D
Czy to dobrze? W sumie niech każdy żyje jak chce a skoro kluby nadal cieszą się popularnością to taki układ widocznie pasuje zarówno mężczyznom jak i kobietom :) Podsumowując : Ludzie chodzą do spa bo są zestresowani, do restauracji bo są głodni, a do klubu bo chce im się pieprzyć (wrażliwi czytają: bo chcą poznać kogoś nowego) :) ot cała historia.
Oczywiscie sa kobiety ktore maja wbita do glowy mysl "pamietaj, klub to beznadziejne miejsce do poznawania facetow. nigdy nie dawaj nikomu swojego numeru telefonu." - pije, tancze i grzecznie wracam do domu. :lol:
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Sympatia, forum a może puby, kluby??

przez TEUFEL 22 lut 2014, 13:07
macieywwa napisał(a):Podsumowując : Ludzie chodzą do spa bo są zestresowani, do restauracji bo są głodni, a do klubu bo chce im się pieprzyć (wrażliwi czytają: bo chcą poznać kogoś nowego) :) ot cała historia.


W większości tak to wygląda, zwłaszcza u Nas w kraju. Ale nie możesz zapominać o dobrych imprezach typowo tematycznych muzycznie, chociaż wiadomo i tam taki patent działa, aczkolwiek w trochę mniejszym nasileniu .
TEUFEL
Offline

Sympatia, forum a może puby, kluby??

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 22 lut 2014, 13:09
Kokojoko, dostała ataku śmiechy :)
Reiben, możliwe :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Sympatia, forum a może puby, kluby??

Avatar użytkownika
przez tahela 22 lut 2014, 13:09
kupmitrumne, moja kolezanka tez sie tak umówiła, i kilka wpadek az poznała fajjnego lekarza i sa małżeństwem teraz na sympatii, jedna poznała męza na ulicy podszedł do niej przedstawił sie i się umowili, ona miała 15 lat on 20 ,dzisiaj ona 36 on 41 i sa dalej razem, dwie inne koleżanki na dyskotekach w klubach, wczesniej sie zarzekaly,ze nigdy faceta z dyskoteki i co maja mezów juz kilkanascie lat , jeden kolega też zone poznal w klubie 3 dzieci, udane małżeństwo z dyskoteki,jeden kolega w knajpie zone poznał, inny kumppel w pracy ,jedna kolezanka tez w pracy, na imprezach, jeden kolega na jodze, nie znam nikogo kto by sie poznał w klubie dyskusyjnym czy bibliotece ;) :D :mrgreen: ,internet , kluby, knajpy, praca, imprezy czyli wspólni znajomi jak najbardziiej a ci co tu psza to maja małe pojecie o takk naprawde poznawaniu sie i wala frazesy ze kluby to zaliczanie a innternet to kłamstwo, trzeba siie nastarac po prostu zeby kogos poznac a mozna wszedzie
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sympatia, forum a może puby, kluby??

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 22 lut 2014, 13:10
macieywwa, co do klubów , zgadzam sie z Tobą , chodzi sie głównie po to , żeby kogoś zaliczyć ;)
chociaż zdarzają się wyjątki , można poznać kogoś naprawdę fajnego i godnego uwagi
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Sympatia, forum a może puby, kluby??

Avatar użytkownika
przez Saruś 22 lut 2014, 13:13
Moja koleżanka poznała faceta w bibliotece, ale związek nie był udany.
Z tego co tahela piszesz ( i nie tylko z tego) wynika, ze nigdy nie wiadomo gdzie i kiedy się kogoś poznam.
Ja chciałabym być otwarta, bo to wiele ułatwia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
10 lut 2014, 10:16

Sympatia, forum a może puby, kluby??

Avatar użytkownika
przez macieywwa 22 lut 2014, 13:15
macieywwa napisał(a):Kobiety tak jak mężczyźni , chodzą do klubu żeby poznać reprezentanta płci przeciwnej. W teorii chcą znaleźć księcia z bajki, z którym zbudują dom i spłodzą trójkę dzieci. W praktyce te założenia kończą się najczęściej po prostu na seksie. Niestety w obawie przed opinią społeczną rzadko się do tego przyznają (bardzo rzadko). :mrgreen:

Jednak trafna teoria, pisza tylko te swietojebliwe :mrgreen: :pirate:
Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.
............................................. Kurt Cobain 1967-1994
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2083
Dołączył(a)
12 paź 2013, 16:01
Lokalizacja
warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do