jak pokonac stres ?

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

jak pokonac stres ?

przez mariusszz9 06 kwi 2012, 20:13
Mam pytanie jak mogę opanować stres związany z egzaminem na prawo jazdy miałem juz dwa egzaminy, oblałem na łuku ponieważ nie mogłem opanować swojego ciała dłonie mi się pocą, strasznie trzęsą a na dodatek strasznie mi nogi latają jak mogę poskromić emocje związane z moim stresem. Dodam jeszcze ze brałem leki słabe (ziołowe) na uspokojenia nie pomogły. POMOCY! Co mam robić, proszę o pomoc ???
Ostatnio edytowano 06 kwi 2012, 20:15 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 kwi 2012, 19:57

jak pokonac stres ?

przez rozowyswiat 12 kwi 2012, 21:49
Spróbuj brac codziennie 2xmagnez i raz dziennie neo-persen, powinno pomoc :) ja dzieki temu juz sie tak nie trzęsę
ale musisz brac regularnie ;P
niedlugo mam wizyte psychologa i poprosze go zeby mi wypisal lek 'prozack' czy cos ;> ponoc bardzo dobry srodek
na takie sprawy i ma male skutki uboczne :) będzie dobrze :)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
17 lut 2012, 20:22

jak pokonac stres ?

przez Tukaszwili 12 kwi 2012, 21:58
Z tego co mi wiadomo, acz oczywiście mogę się mylić, leki przepisuje jedynie psychiatra.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

jak pokonac stres ?

przez rozowyswiat 12 kwi 2012, 21:59
Tak, literówka ;p
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
17 lut 2012, 20:22

jak pokonac stres ?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 03 cze 2012, 21:04
No właśnie...stres.Kiedys nie był zbytnim problemem,ale ostatnio zauważyłam,że coraz gorzej sobie z nim radzę. W pełni odczułam to teraz,podczas egzaminów.Dawniej żaden sprawdzian czy egzamin,nie sprawiały mi problemu.Wchodziłam ,pisałam lub mówiłam swoje,wychodziłam i po sprawie.Bez stresu,bez zdenerwowania.A teraz?Przed wczorajszym egzaminem dostałam jakieś histerii.Atak płaczu,wymioty,drżenie rąk,huśtawka nastroju,nie mogłam znaleźć sobie miejsca.Byłam przygotowana do egzaminu,a mimo tego,wystąpiły takie objawy.A podczas egzaminu pojawiło się uczucie pustki w głowie i przez dobre 15 minut gapiłam się w kartkę i nie wiedziałam co napisać.Jakbym w mózgu miała jakąś blokadę.Dopiero po jakimś czasie,udało mi się napisać,co wiedziałam.Nienawidzę sytuacji,w której nie potrafię korzystać z własnej wiedzy,mimo,że wiem,że ją mam,bo coś mnie blokuje.Jakieś pomysły na radzenie sobie ze stresem?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

jak pokonac stres ?

przez mucha3 29 cze 2012, 02:00
Witam, poszukuję jakiejś dobrej książki z której dowiem się jak skutecznie radzić sobie ze stresem związanym z egzaminami. Sprawa wygląda w ten sposób że jak się uczę to umiem wszystko i nie chodzi tu o kucie na blachę a o rozumienie, gdy przychodzi egzamin mam pustkę w głowie, zero pomysłów, wiedzy, nic.. nie wiem jak mam sobie z tym poradzić. Za wszelką pomoc dziękuję.

Pozdrawiam
Ostatnio edytowano 29 cze 2012, 10:10 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
29 cze 2012, 01:57

jak pokonac stres ?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 06 gru 2012, 14:37
No dobrze,jakie są Wasze sposoby na radzenie sobie ze stresem?Co można zrobić,żeby zniwelować napięcie?Jak bardzo stres przeszkadza Wam w codziennym funkcjonowaniu?
Nie ma jednej recepty na radzenie sobie ze stresem,ale warto przyjrzeć się doświadczeniu innych.Być może i Nam okaże się to pomocne.
Mnie pomaga próba wypracowania sobie pozytywnego nastawienia,nawet,jeżeli nie przynosi to oczekiwanych rezultatów.Próbuję podejmować działania,które mogą zmienić stresującą sytuację.Usiłuję znaleźć konstruktywne rozwiązanie,wyjście z sytuacji,które zmniejszyłoby natężenie stresu.Staram się też próbować racjonalnie ocenić stresującą sytuację...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

jak pokonac stres ?

Avatar użytkownika
przez venividivici 06 gru 2012, 15:15
Co mam robić, proszę o pomoc ???

Przed sytuacją stresową przechodzisz przez nią w wyobraźni na kilka dni wcześniej w przyjemniej atmosferze.
Odnajdujesz w swoim tygodniu tą chwilę i to miejsce, kiedy jesteś najbardziej zrelaksowany. Może to być na przykład sobota wieczór. Wtedy w całym tygodniu jesteś w najlepszym stanie, wtedy siadasz sobie spokojnie korzystając z tego nastroju wyobrażasz sobie żywo sytuację stresową, ale tylko do momentu, kiedy jesteś wstanie utrzymać dobry humor.

Ja tak zrobiłem z rozmową kwalifikacyjną. Przed nią w myślach, w wyobrażeniach odpowiadałem na pytania, tak że czułem się bardzo komfortowo. W myślach odgrywałem miłą scenkę powitania, ściskania ręki. Widziałem, jak spokojnie siedzę na krześle podczas rozmowy. Nagrywałem sobie wewnętrzne filmy przed zdarzeniem, tak że gdy to zdarzenie nadeszło - odpalał mi się film nagrany świadomie przeze mnie.

Można tak zrobić z każdą sytuacją.
Co można znaleźć w zakurzonym sejfie?
http://pustapelnia.wordpress.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
06 gru 2012, 14:29
Lokalizacja
Tutaj

jak pokonac stres ?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 08 gru 2012, 16:37
Myślę,że korzystny wpływ mogą mieć również ćwiczenia fizyczne.Odpowiedni dla wieku i kondycji zdrowotnej program ćwiczeń może skutecznie wpływać na redukcję poziomu stresu.Aktywność fizyczna może prowadzić do zmniejszenia lęku przez redukcję napięcia mięśniowego.Z perspektywy radzenia sobie ze stresem najbardziej efektywny program ćwiczeń to taki,który:
-wiąże się z intensywną pracą układu oddechowego,ale nie prowadzi do wyczerpania,
-trwa od 20 minut do 2 godzin
-jest powtarzany co najmniej trzy razy w tygodniu.
Trzeba pamiętać,że tylko umiarkowany program ćwiczeń może przynieść pozytywne rezultaty,podczas gdy zbyt intensywne ćwiczenia mogą paradoksalnie prowadzić do zwiększenia napięcia i nasilenia poziomu lęku.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

jak pokonac stres ?

przez szczypiorek86 08 gru 2012, 21:57
Lorafen ,sen albo kilka "set"...
szczypiorek86
Offline

jak pokonac stres ?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 11 gru 2012, 14:58
szczypiorek86, no,nie jestem pewna czy to aż taki"szczęśliwy"pomysł...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

jak pokonac stres ?

przez szczypiorek86 12 gru 2012, 00:23
Nie w połączeniu oczywiście .Albo-albo...i oczywiście też mówię o sobie...
szczypiorek86
Offline

jak pokonac stres ?

przez miron91 03 sty 2013, 20:58
Witam króciutka piłka z mojej strony mam 22 lata ojciec i matka pili 20 lat w szkole mnie męczone psychiczne i fizycznie od pójścia do gimnazjum byłem dręczony psychicznie i fizycznie później poszedłem do technikum i to samo cały czas się stresowałem nie miałem problemów z snem czy emocjami tylko non stop jak szedłem do szkoły to się bałem co powiedzą,że będą się ze mnie śmiać.Skończyłem szkołę poszedłem do pracy sytuacja wyglądała podobnie lecz w 2011 w grudniu dostałem załamania nerwowego nie mogłem spać kilka dni,budziłem się w nocy coraz gorzej się czułem,dostałem pół paścica z wymęczenia organizmu i tak się bałem że musiałem się zwolnić byłem pół roku bez pracy i powiem że było nawet dobrze ale od momentu pójścia do nowej pracy to samo stres,ciągłe myśli no i wylądowałem w psychiatrii przez przewlekły stres.Mam depresję,fobię,nerwice lekową i moje pytanie brzmi czy to ciągle stres wywołuje czy mózg ?.Biorę leki od 5 miesięcy brałem Paxatin nie działał,Setaloft już dawka 150 mg i dalej to samo,leki na uspokojenie i dalej to samo,i moje pytanie co dalej robić odstawić leki ?.
Ostatnio edytowano 03 sty 2013, 21:00 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
miron91
Offline

jak pokonac stres ?

Avatar użytkownika
przez ralph 07 sty 2013, 12:22
może to fobia społeczna

-- 07 sty 2013, 11:23 --

terapia kognitywno behawioralna + leki to podobno najskuteczniejsza terapia na takie dolegliwości
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
07 sty 2013, 10:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do