Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez 123qwe 04 lut 2011, 22:51
Witam
Nazywam się Krzysztof i interesuję się psychologią. Wybiórczo.

W świecie zwierząt, jednostki najsłabsze, niezaradne i niezdolne do samodzielnego zdobywania pożywienia skazane są wygnanie ze stada i śmierć w samotności.Czy ludzie niżej opisani to właśnie takie jednostki?

Jak w temacie, pewnie każdy z was zna przynajmniej jedną taką osobę, która zazwyczaj jest chłopcem, nie ma lub prawie nie ma kolegów, nie jest zbyt dobra ani w sporcie ani w innych dziedzinach, do tego jest niezdarna i ma tendencję do nieumyślnego wystawiania się na drwiny innych. Osoby te nazywane są przez nie których frajerami, nieudacznikami itp.
Czy Ci ludzie są ku temu po prostu uwarunkowani genetycznie, czy może na etapie wychowania poszło coś nie tak? Jakimi ludźmi zostają w dorosłym życiu?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
04 lut 2011, 22:19

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez LitrMaślanki 04 lut 2011, 23:01
123qwe, wbrew obiegowej opini o teorii ewolucji Darwina .
Sam Darwin wielokrotnie publicznie prostował -a mianowicie mowił ,że sukces gatunku ludzkiego ,nie polega na doborze i eliminacji słabych jednostek . Karol twierdził ,że sukces człowieka ma swój początek w społeczeństwie w społeczeństwa strukturze .
Sam Darwin widział sukces w opiece i wsparciu słabszych ..przez silniejszych .

Gdyby tak nie było to ...np ; należało by poddać eutanazji Hawkinga ,jako osobnika obciążającego zdrowe i silne społeczeństwo .


Obrazek

jest słaby i nie samodzielny ,myślisz ze można go nazwać frajerem
LitrMaślanki
Offline

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez 123qwe 05 lut 2011, 00:11
LitrMaślanki napisał(a):jest słaby i nie samodzielny ,myślisz ze można go nazwać frajerem

Myślę że nie-to jeden z największych uczonych naszych czasów.

Szczerze zaskoczyłeś mnie podanym przykładem, ale profesora Hawkins'a nawet nie zaliczyłbym do grupy "frajerów" ze względu na jego niespotykaną inteligencję, która również jest oznaką siły jednostki.

Chyba nie do końca zrozumiałeś o co chciałem zapytać.
Chciałem się dowiedzieć czy współczesny "frajer" jest ludzkim odpowiednikiem słabej jednostki u zwierząt, czy może czymś innym? Co warunkuje zachowania które powodują odrzucenie przez społeczeństwo.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
04 lut 2011, 22:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 lut 2011, 00:26
123qwe napisał(a):Co warunkuje zachowania które powodują odrzucenie przez społeczeństwo.


Myślę,że samo funkcjonowanie w społeczństwie, kontakty międzyludzkie, ich jakość może warunkować odrzucenie.
Na zachowania mają wpływ różne czynniki. Dużo tego,żebby opisać to w jednym zdaniu.
Po pierwsze.....ktoś moze uchodzić za nieudacznika w oczach innych, jednak sam nie uważa sie za takowego. Więc nei widzę problemu. Moze tez być odwrotnie......w oczach innych stoi na piedestale, a sam uważa sie za nieudacznika. Co tu jest nie tak?
No wlaśnie.............czynniki.......środowiskowe, rodzinne, sytuacje, doświadczenia, niepowodzenia, zły model wychowania, z tzw. deficytami, genetyczne.......jest tego cała masa.
Radzenie sobie z różnymi sytuacjami w życiu, często z trudnymi u zdrowych nie wywoluje większych konfliktów wewnętrznych. Natomiast, Ludzie, którzy nie zaspokoili swoich potrzeb w okresie dzieciństwa, dorastania itp. mogą mieć deficyty w obrębie swojej osobowości, chociaż też niekoniecznie.

Nie wiem o jakie odrzucenie i alienację Tobie chodzi. Jak wyżej naisałam Twoje pytanie jest zbyt obszerne i zbyt ogólne.
Co warunkuje?

Może napisz , sprecyzuj dokładniej.....................................
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez LitrMaślanki 05 lut 2011, 00:29
123qwe, Moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak frajerstwo .
Jest jedynie szukanie akceptacji i zrozumienia w środowisko nie właściwym dla danej osoby.
Szczerze ,znam kilku takich "frajerów " jeszcze z podstawówki ...teraz Ci co się z nich nabijali i szydzili ,są ich pracownikami .

Alienacja lub wykluczenie społeczne ; to pierwsze to kwestia złej lub nie prawidłowej samooceny ,to drugie to patologia społeczna związana z rożnymi dziedzinami życia społecznego .
Wiesz dla mnie nawet śmieciarz to nie "frajer" to ktos kogo zmusiła sytuacja lub kto wybrał taki rodzaj życia ..ale nigdy frajer .
LitrMaślanki
Offline

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 lut 2011, 00:54
Frajer, nieudacznik, śmieciarz.......to są tylko etykietki. Nie wiadomo tak naprawdę co autor ma na myśli używając tych sformułowań.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez 123qwe 05 lut 2011, 01:15
LitrMaslanki rozumiem, sam naprawdę nie lubię określenia "frajer", ale nie mogłem znaleźć lepszego słowa opisującego stosunek społeczeństwa wobec jednostki (pozornie) słabej. Przepraszam jeżeli kogoś uraziła moja wypowiedź.

Monika 1974, czynniki które mi podałaś, czy możesz polecić mi jakąś książkę która w przystępny sposób opisywałaby wpływ każdego z nich?

Chodzi mi o sytuację w której dziecko, (dajmy na to 12 letnie) nie spędza wolnego czasu w grupie rówieśników, zazwyczaj od nich stroni, a gdy podejmuje próbę zaistnienia w grupie poprzez np wspólną grę w piłkę, spotyka się tylko ze wstydem i/lub obelgami, które tylko pogarszają jego samopoczucie bo jest bardziej wrażliwe od reszty. Mogłoby znaleźć pocieszenie w znalezieniu tej jednej dziedziny w której jest naprawdę dobry, ale pomimo usilnych prób nie znajduje niczego takiego. Sam widziałem takie dzieciaki, choćby na treningach Judo na które uczęszczałem. Osoby o których tu piszę cechują się też bardzo małą energicznością, jak na swój wiek i trudnością w znalezieniu jakiegokolwiek wspólnego tematu do rozmowy.

Monika 1974, czynniki które mi podałaś, czy możesz polecić mi jakąś książkę która w przystępny sposób opisywałaby wpływ każdego z nich?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
04 lut 2011, 22:19

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 lut 2011, 01:23
123qwe, Przykład, który opisałeś z tym dzieckiem ciekawy. Co powoduje u niego wycofanie? może brak wzmocnień ze strony rodziców, brak pochwał, ciągła krytyka, ine.......znowu dużo tutaj można wymieniać. Teraz Ci nie podam książki...bo nie znam takich pozycji. Ale popytam w pracy,mam kogo zapytać. Ale to dopiero we wtorek, środę....jeśli nie zapomnę ;)
A to dziecko, które opisałeś.......to Ty?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez 123qwe 05 lut 2011, 01:33
Monika1974 napisał(a):123qwe, ;)
A to dziecko, które opisałeś.......to Ty?


Heh, to forum to jednak mądrzy ludzi odwiedzają.

W domyśle pisałem o sobie, zawsze się zastanawiałem czemu wspominam moje dzieciństwo tak a nie inaczej i czemu dalej odstaje od rówieśników, ale jak już pisałem, spotykałem dzieci u których zauważałem podobne zachowania. Przykład z Judo miał sporę jak na swój wiek problemy z nadwagą i wyraźnie po nim widziałem że przebywanie w większej grupie, co gorsze przebieranie się razem ze wszystkimi sprawia mu dużo bólu.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
04 lut 2011, 22:19

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Avatar użytkownika
przez aree1987 05 lut 2011, 01:49
ee tam lepiej się czymś wyróżniać niż być szarą masą jak wszyscy.. nie chciałbym być nigdy jak wszyscy.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez LitrMaślanki 05 lut 2011, 10:44
123qwe,
Poszukaj czegoś w czym jesteś dobry ,jestem pewien ,że jest jakaś dziedzina która Ci leży .
Skoncentruj się na tym ,z pewnością jak włożysz w to trochę serca i dożo pracy ,staniesz się dobry w czymś ,
I zaczniesz budować na takim fundamencie poczucie własnej wartości . W tym właśnie jest problem .
Jak inni maja o Tobie myśleć dobrze ,skoro sam o sobie myślisz źle?I promieniujesz tymi negatywnymi myślami jak jakieś małe słoneczko .

Nie tylko to co mówimy jest forma komunikacji ,jest nią także to jak wyglądamy ,jak reagujemy na innych ,czy potrafimy powiedzieć "nie" lub " masz racje myliłem się" komunikacja pozawerbalna to więcej niż polowa informacji jakie przekazujemy o sobie innym ludziom .
LitrMaślanki
Offline

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez Zenonek 05 lut 2011, 11:39
Dokladnie Litr.

Chodzi mi o to zdanie o tych najmocniejszych w podstawowce....

Tez mam na to pare przykladow.

Mam kumpla, ktory byl zawsze chudzielcem i nabijali sie z niego ci tzw mocni, samcowe alfa...

I jak jest teraz ??

Koles konczy medycyne w Collegium Medicum UJ, a ci co sie z niego nabijali i byli popularni w szkole teraz robia za 1500 zl^^.

Reasumujac to, ze ktos jest slaby, najslabszy psychicznie/fizycznie w szkole nie oznacza, ze bedzie taki w realnym, czyli doroslym zyciu.

A z mojego otoczenia wynika to, ze ci co byli "najmocniejsi" w szkolach (podstawowka, LO) teraz sa szeregowymi pracownikami fizycznymi z nadwaga upijajacymi sie regularnie raz-dwa razy w tygodniu.


Moim zdaniem nalezy tez miec realne pojecie o sukcesie.

Nie mozna miec zbyt wysokich wymagan od zycia. W tak nedznym kraju jak Polska mozna sie nazwac czlowiekiem sukcesu zarabiajac juz chocby 4000 zl na reke miesiecznie.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

Avatar użytkownika
przez marcja 05 lut 2011, 16:05
123qwe, zwierzeta nie maja rozwinietego intelektu, wiec u nich samcem alfa, jest i zawsze bedzie "prawdziwy" samiec alfa - najsilniejszy, sprawny, odwazny, "przbojowy", jesli mozna tak powiedziec o zwierzetach, czesto agresywny, okaz zdrowia, ten, ktorego wszyscy sie boja i "sluchaja". Te cechy dala mu natura, sam nad nimi nie pracowal, bo zwierzeta takiej mozliwosci nie maja.

A u ludzi jest inaczej, mimo razacej niepelnosprawnosci, czy slabosci psychiki czlowiek ma jeszcze intelekt. Jesli jest bystry i przedsiebiorczy, moze nadrobic i jak pisza poprzednicy, wyjsc na tym lepiej, niz samce alfa z podstawowki. Tyle ze nie wiem, czy to nie jest tylko cos powierzchownego, tj, nie wiem, czy Ci zarabiajacy 1500, ale pewni siebie i swej meskosci, nie czuja sie w gruncie rzeczy lepiej, od tych zarabiajacych wiecej ale zakompleksionych i niepewnych swej wartosci, w wyniku zdarzen zyciowych, w ktorych przyszlo im uczestniczyc ( wysmiewanie, przezwiska, agresja fizyczna i psychiczna kierowana wobec nich np.w szkole)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Czy tzw. frajer (ang. loser) to najsłabszy osobnik w stadzie

przez Zenonek 05 lut 2011, 16:21
Tyle, ze samoocena jest rzecza zmienna w czasie , w zyciu.


Np kazdy , no moze prawie kazdy czlowiek czulby sie "KIMS" majac np 10 mln na koncie.


Po drugie nic tak chyba nie dodaje pewnosci siebie i poczucia wartosci jak jakies osiagniecia zawodowo-intelektualne.

Przeciez jako istoty obdarzone inteligencja wlasnie glownie w tych obszarach mamy pole do popisu.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do