"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez lukasz1 16 lis 2010, 22:38
Ja już posunąłem się do wciągania zomirenu przez nos, pijąc piwo. To działa, to już chyba koniec...
Ostatnio edytowano 16 lis 2010, 22:41 przez lukasz1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
28 cze 2010, 21:39
Lokalizacja
Leszno

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez karolacia 16 lis 2010, 22:39
Przerażacie mnie.... :(
Jeśli uda Ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.....(Paulo Coelho)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:00
Lokalizacja
Opole

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 16 lis 2010, 22:39
lukasz1 napisał(a):Ja już posunąłem się do wciągania zomirenu przez nos, pijąc piwem. To działa, to już chyba koniec...

:shock: yyy? :o
paradoksy
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez karolacia 16 lis 2010, 22:40
Cierpie już od lat i żałuje że wcześniej się nie zapisałam....

[Dodane po edycji:]

Nie ma we mnie nienawiści ani żalu, jest tylko świadomość własnej bezużyteczności.

[Dodane po edycji:]

lukasz1 napisał(a):Ja już posunąłem się do wciągania zomirenu przez nos, pijąc piwo. To działa, to już chyba koniec...

Pamiętaj, że wszystko, co uczynisz w życiu, zostawi jakiś ślad. Dlatego miej świadomość tego, co robisz.
Jeśli uda Ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.....(Paulo Coelho)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:00
Lokalizacja
Opole

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez lukasz1 16 lis 2010, 22:52
Mam świadomość. Już od dawna jestem zniszczony.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
28 cze 2010, 21:39
Lokalizacja
Leszno

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez karolacia 16 lis 2010, 22:53
Szaleństwo to niemożność przekazania swoich myśli. Trochę tak, jakbyś znalazła się w obcym kraju - widzisz wszystko, pojmujesz, co się wokół ciebie dzieje, ale nie potrafisz się porozumieć i uzyskać znikąd pomocy, bo nie mówisz językiem tubylców.

- Każdy z nas czuł to kiedyś.

- Bo wszyscy, w taki czy inny sposób jesteśmy szaleni.

— Paulo Coelho
Weronika postanawia umrzeć

[Dodane po edycji:]

lukasz1 napisał(a):Mam świadomość. Już od dawna jestem zniszczony.

Świadomość śmierci pobudza do życia.
Jeśli uda Ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.....(Paulo Coelho)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:00
Lokalizacja
Opole

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez lukasz1 16 lis 2010, 23:01
Już byłem na skraju śmierci dwa razy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
28 cze 2010, 21:39
Lokalizacja
Leszno

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez karolacia 16 lis 2010, 23:01
Ludzkość wymyśliła wiele sposobów samobójstwa. Ci, którzy próbują uśmiercić ciało, znieważają Boskie przykazanie na równi z tymi, którzy próbują uśmiercić swoją duszę, choć zbrodnia tych ostatnich jest mniej widoczna dla ludzkich oczu.
Jeśli uda Ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.....(Paulo Coelho)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:00
Lokalizacja
Opole

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 16 lis 2010, 23:03
a zabijanie się "na raty".... :?:
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez lukasz1 16 lis 2010, 23:04
paradoksy napisał(a):a zabijanie się "na raty".... :?:


W moim przypadku tak się dzieje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
28 cze 2010, 21:39
Lokalizacja
Leszno

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez karolacia 16 lis 2010, 23:05
[...] i odkryłem, że nie istnieje nic gorszego od poczucia, że nasze istnienie lub nieistnienie nie jest dla nikogo ważne, nikogo nie interesują nasze przemyślenia na temat życia, a świat spokojnie może toczyc się dalej bez naszej kłopotliwej obecności.

— Paulo Coelho
Zahir

[Dodane po edycji:]

Każdy umie cierpieć - to ludziom przychodzi najłatwiej - najtrudniejszą i najambitniejszą rzeczą w życiu jest osiągnąć szczęcie.

— Paulo Coelho
Jeśli uda Ci się trwać w teraźniejszości, staniesz się szczęśliwym człowiekiem.....(Paulo Coelho)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
13 lis 2010, 16:00
Lokalizacja
Opole

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 lis 2010, 23:39
Helvetti napisał(a):Monika1974, miałam badania krwi, podsłuchałam rozmowę mamy, mówiła że coś tam wykryli, śladowe ilości czegoś tam, podejrzewam że THC. Nie wiem co mam zrobić jak rodzice o to zapytają, znów ich zawiodę.

THC? Co to?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Helvetti 16 lis 2010, 23:40
Marihuana

[Dodane po edycji:]

post421093.html#p421093
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 16 lis 2010, 23:50
Helvetti, Pzreczytałam. Po cholerę to bierzesz maleńka?
No nic. Jak mama z tatą będą wiedziali co wyszło z badań to się nie wypieraj, przyznaj się, powiedz dlaczego to zrobiłaś.
Ja palę papierosy, też są szkodliwe. Jakże może zabrzmiec z moich ust groźba czy uswiadamianie Ciebie?
Czytałaś co mają w składzie takie dopalacze? Nie boisz się o swoje zdrowie i o to,że dopalacze mogą mieć wpływ na Twoją jeszcze kształtującą się osobowość?
Oglądałam program na ich temat. Poraziły mnie te informacje.
Nie chcę pełnić roli uświadamiającej mamy, ale pomyśl maleńka o tym,żeby nie brać już tego paskudztwa.
Nie wiem też czy śladowe ilości można wykryć po takim czasie. Poprostu nie jestem w temacie, może inni się wypowiedzą.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 13 gości

Przeskocz do