"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez miniSD 28 sie 2010, 00:20
Zabujałem się i jestem z tego powodu załamany :-|
"Moje marzenia nie leżą w przyszłości, moje marzenia to przeszłość... tylko o niej śnię"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
26 mar 2010, 21:40

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Roberrrto 28 sie 2010, 13:09
miniSD, nie łam się, to się da wyleczyć ;)
Roberrrto
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 28 sie 2010, 13:10
Ja tez mam tak samo jak Ty miniSD.nie rozumiem jak mogłem do tego dopuścić w ogóle.Nie chce kogoś kochać w ogóle...musze sie pozbyć tego uczucia jakoś.Nienawidzę tzw. pozytywnych uczuć;/
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez miniSD 28 sie 2010, 19:15
Chciałbym żeby się dało tak szybko to wyleczyć jak się dało zarazić ;)
Widzę przyszłość dla tego, ale nie widzę wspólnego, spokojnego jak w bajce życia.
"Moje marzenia nie leżą w przyszłości, moje marzenia to przeszłość... tylko o niej śnię"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
26 mar 2010, 21:40

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Roberrrto 28 sie 2010, 20:45
miniSD najważniejsze, że widzisz tę przyszłość, na bajkowe życie się nie nastawiaj, bo się rozczarujesz i tyle.

A ja sam, samiusieńki siedzę w pustym mieszkaniu. Rodzina bawi na weselu, ja się wyłgałem, zaliczyłem zjazd... Dupa blada...
Roberrrto
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez nindoten 28 sie 2010, 21:42
Ehh najgorsze jest w tym wszystkim to, ze wlasnie chcemy sie zmienic za wszelka cene ale nie potrafimy. Chcemy kogos poznac, poznac przyjazn, wyjsc do ludzi ale wewnatrz nas jest cos co nas blokuje, jakas sciana nasze anty ego. To jest w tym najgorsze ze nie zgadzamy sie ze samym soba. Jestesmy wiezniem naszego charakteru ktorego nie potrafimy SAMI przelamac. Potrzebna jest nam jakas dłoń ktora nas wyciagnie z dna studni. Sami nie dajemy rady a ludzie tego nie rozumieja.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
03 sty 2010, 18:21

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 sie 2010, 00:58
MiniSD a ja nie widze przyszłości w swoim ..przypadku.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Rambo123 29 sie 2010, 09:59
Ja również. Jedyna pociecha, że dzieci nie oddziedziczyły tej choroby. Przeżyłem z żoną 35 lat i udało mi się je wychować na porządnych ludzi. Czterdzieści lat męczę się z tym cholerstwem. Skończyłem studia, miałem odpowiedzialną pracę, jestem na emeryturze i teraz chyba nadszedł czas aby dać sobie i żonie odpocząć od niej.
Ech życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
395
Dołączył(a)
27 sie 2010, 14:27
Lokalizacja
Polska

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez zaqzax 29 sie 2010, 11:05
nindoten napisał(a):Ehh najgorsze jest w tym wszystkim to, ze wlasnie chcemy sie zmienic za wszelka cene ale nie potrafimy. Chcemy kogos poznac, poznac przyjazn, wyjsc do ludzi ale wewnatrz nas jest cos co nas blokuje, jakas sciana nasze anty ego. To jest w tym najgorsze ze nie zgadzamy sie ze samym soba. Jestesmy wiezniem naszego charakteru ktorego nie potrafimy SAMI przelamac. Potrzebna jest nam jakas dłoń ktora nas wyciagnie z dna studni. Sami nie dajemy rady a ludzie tego nie rozumieja.


swietnie powiedziane, podpisuje sie pod tym.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez miniSD 29 sie 2010, 18:34
człowiek nerwica napisał(a):MiniSD a ja nie widze przyszłości w swoim ..przypadku.


Ciebie to przynajmniej nie będą palcami wytykać na ulicy :roll:
"Moje marzenia nie leżą w przyszłości, moje marzenia to przeszłość... tylko o niej śnię"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
26 mar 2010, 21:40

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Roberrrto 29 sie 2010, 20:35
miniSD napisał(a):Ciebie to przynajmniej nie będą palcami wytykać na ulicy :roll:

miniSD Ciebie też nie będą wytykać, daj spokój..

[Dodane po edycji:]

miniSD napisał(a):Ciebie to przynajmniej nie będą palcami wytykać na ulicy :roll:

miniSD Ciebie też nie będą wytykać, daj spokój..
Roberrrto
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 29 sie 2010, 23:57
Nienawidzę ludzi...jutro znowu będe musiał się męczyć wśród nich...analizować ich zachowania,co do mnie czują,czego nie czują i dlaczego,dlaczego odnosze wrażenie że ktoś mnie nie lubi,w końcu dlaczego jestem gorszy od tej osoby itp itp....takie będę sobie jutro zadawał pytania w moim chorym umyśle...
Dlaczego ludzie mnie odrzucają?...Dlatego że wyglądam jak potwór?
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez miniSD 30 sie 2010, 00:44
Roberrrto napisał(a):
miniSD napisał(a):Ciebie to przynajmniej nie będą palcami wytykać na ulicy :roll:

miniSD Ciebie też nie będą wytykać, daj spokój..


Idzie dwóch facetów po mieście trzymających się za ręce. Dwa pytania: Jak reagujesz? Jak reagują ludzie dookoła? :mrgreen:
I znając życie, koniec w tym temacie;)
Pozdrawiam i dobranoc
"Moje marzenia nie leżą w przyszłości, moje marzenia to przeszłość... tylko o niej śnię"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
26 mar 2010, 21:40

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Lajla 30 sie 2010, 10:27
Ja dziś idę na terapie grupową, zaczynam się bać, nie mam siły na tą ciągłą walkę z moim fałszywym Ja. Już się powoli zaczynam znieczulać psychotropami i jest lepiej. Ale po co to wszystko? Dlaczego nie mogę być normalna tak jak inni i nie bać się ludzi?
Wejdę tam i zacznę udawać, czy tego chce czy nie. Odpycham ludzi, wieje ode mnie chłodem, obojętnością, szyderstwem i bezczelnością. A ja tak naprawdę jestem bardzo wrażliwa, słaba, brak mi pewności siebie. Przejmuje się ich opinią. Ale wiecie co? Zrobię dziś tak, że owale to wszystko z góry na dół, niech sobie myślą co chcą, ich problem nie mój, jak im się coś nie podoba to mogą wyjść albo ja wyjdę. Dlaczego muszę się martwić tym, że nie jestem dość zabawna, otwarta i rozmowna?
Może zabrzmi to głupio, ale w swoim życiu wycierpiałam już dość dużo i nie pozwolę by ktoś jeszcze bardziej mnie dołował. Niech się w dUpe pocałują.
Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
244
Dołączył(a)
09 sie 2010, 10:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do