"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez wiatr 01 kwi 2007, 21:39
Kochana ashley celowo zaznaczyłam twoje słowa , gdyż to są twoje myśli pozytyne
ashley napisał(a):uda mi się z tego wyjść


ashley napisał(a):calkiem się pozbieram


ashley napisał(a):odnajdę siebie i szczęście


ashley napisał(a):Pewnie tak,
wobec czego bardzo Cię poroszę nie zadręczaj się . Zbyt dużo już przeszłaś. I jak wiele wykonalaś pracy dla samej siebie. Stajesz się silniejsza, odporniejsza.
Jeszcze raz przeczytaj własne słowa. Są tak piękne, oczywiste, realne . Oczywiście ,że odnajdziesz samą siebie i własne szczęście.
Naturalnie, wpadamy chwilowo w dołek , zadajemy sobie pytania, pojawiają się wątpliwości. Ale to oznaka,że bardzo szybko się pozbieramy. A tylko dlatego ,że zaczynamy dostrzegać odpowiedzi. Pozytywne odpowiedzi. A reszta wymaga tylko czasu, a ile...........? Po prostu jak tylko odczujemy ulgę w środku. To właśnie będzie ten czas. Pozdrawiam Cię serdecznie ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez ashley 02 kwi 2007, 07:22
Źle ze mną dzisiaj, staram się jakoś wziąć w garść, ale czuje sie beznadziejnie. Wszystko mnie przytlacza, a ja musze z tym wlaczyć. i nie mam sily sie oszukiwac ze sytuacja nie jest taka powazna. Masakra :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

przez Makcia 02 kwi 2007, 08:07
Ashley trzymam dzisiaj za Ciebie kciuki i wierze że poczujesz sie dobrze. Zaraz wyjdzie słoneczko..i oświetli wszystkie szare myśli..na pewno.. :D
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
08 paź 2006, 12:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez wiatr 02 kwi 2007, 09:38
Ashley najwyrazniej to coś Cie dopadło. Wymagasz zapewno odpoczynku, zatrzymaj się na sekundę. Odpocznij. Ja taki odpoczynek często nazywam przystankiem alaska, w momentach gdy to cos mnie dopadało. Wymagalo to jakiegoś czasu na zebranie sił. Ale udawalo się, pomalutku, pomalutku, aż puściło. Owszem nie bylo latwo, ale jak się zatrzymywalam , przychodzily mimyśli - już jestem w pewnym stopniu zahartowana, dam radę , przecież poznalam innych na forum oni dawali spbie radę. Owszem wymagali rownież swojego czasu. Ale dawali. To i ja dam. Ashey wymagasz postoju, dasz radę sie podnieść, pomalutku, spokojnie, dasz radę.pa serce ;)
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Avatar użytkownika
przez Róża 02 kwi 2007, 10:15
A myslałam,że już nigdy nie będę jęczeć ;) A dzisiaj wołam:Ratunku!!!Dopadł mnie dół.Zrobiłam zgubny krok.Cofnęłam się wspomnieniami do przeszłości.Brr.Nie wolno tego robić.Patrzeć tylko na to co jest i to tylko na to co dobre.To dodaje sił.Ale przyszło mi coś okropnego do głowy,że już tak zawsze będzie,że wyjdę i znowu się zapadnę z jakiegoś bzdurnego powodu :cry: Tyle już osiagnęłam.Sory,znowu idę na łatwiznę.Uciec przed światem,ukryć się.Zwinąć się w kłębek i udawać,że mnie nie ma.O nie,nie będzie tak dobrze.Do boju!Właśnie,że się nie dam :evil:
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez kasztan 02 kwi 2007, 13:09
JA NIE MOGE SPAĆ JUŻ OD TYGODNIA... SKOŃCZYŁO MI SIE IMOVANE I NIE MAM JUŻ NIC NA SEN... OD 23 DOSTAJĘ AKTYWA I NIE ŚPIĘ DO 5 NAD RANEM... SEN DOPADA MNIE JAK ZACZYNAJĄ ŚPIEWAĆ PTAKI I SIE PRZEJAŚNIA... CZUJĘ ŻE NIE PASUJE DO TEGO SWIATA... MUSZĘ SIĘ UCZYĆ ALE NIE MOGĘ BO PRZEZ DZIEŃ ALBO ŚPIĘ ALBO ODCZUWAM ZMĘCZENIE... RODZINA MNIE NIE ROZUMIE, W DOMU WSZYSCY SIĘ NA MNIE DRĄ ŻE NIE ŻYJĘ JAK NORMALNY CZŁOWIEK---> PO CZĘŚCI MAJĄ RACJĘ ALE NAJBRADZIEJ NIE NAWIDZĘ JAK MI MÓWIĄ ŻE SOBIE WMAWIAM BEZSENNOŚĆ, ICH JEDYNA RADA BRZMI: POŁÓŻ SIĘ I ZMRÓŻ OCZKA MOCNO, POMYŚL O CZYMŚ PRZYJEMNYM... JUŻ NIE DAJĘ RADY PROBUJĘ ALKOHOLU ALE I TO NIE POMAGA :cry: :cry: :cry: :cry:MODLĘ SIĘ ŻEBY DOTRWAC DO MATURY A POTEM MOGĘ UMRZEĆ... UMRĘ ALE ZE ŚREDNIM WYKSZTAŁCENIEM! :cry: :cry: :cry:
http://siemianswir.blog.onet.pl/
zapłodnij mnie szczęściem jak wiatr swym podmuchem zapładnia kwiaty...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
26 mar 2007, 15:11

Avatar użytkownika
przez IceMan 02 kwi 2007, 21:28
Ashley... STOP, wrzuć na luz, odetchnij, zbierz siły i dopiero walcz dalej. Ty już pokazałaś, że potrafisz z tym nieźle walczyć i wygrywać. Na razie odwrót, zasilenie armii i potem szarża!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Róża 03 kwi 2007, 08:45
Pojęczałam sobie i już jest dobrze.Jeśli chcesz na kogoś liczyć,to licz na siebie.Pozdrawiam wszystkich jęczących-do boju moi drodzy :D
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

przez atrucha 03 kwi 2007, 09:36
Róża napisał(a):Jeśli chcesz na kogoś liczyć,to licz na siebie


Właśnie.. Gorzej jak zaczynają się takie "jazdy", że już nawet na siebie liczyć nie można..

Jestem tak wściekła na siebie za stany dolinowe z ostatnich dni, że mam ochotę samej sobie przywalić. Zaczynam zauważać, że nie tylko ja mam problemy ze sobą, ale i ta druga strona. I nie ma tu zrzucania winy na innych..ani użalania się nad sobą. Nie można nikogo uszczęśliwiać na siłę..Wczoraj chyba został osiągnięty punkt krytyczny. Teraz mogę się tylko odbijać. I wiem,że będzie dobrze. I koniec jęczenia. Trzeba normalnie żyć.
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez ashley 03 kwi 2007, 16:34
No wlaśnie Artucha, jak się już osiągnie punkt krytyczny, to gorzej być nie może, może być tylko lepiej ;) Tylko ważne, żeby próbować się odbić jak najwyżej ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
786
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:04

Avatar użytkownika
przez maiev 03 kwi 2007, 22:50
nie wiem czy coś się kiedyś tak naprawdę zmieni na lepsze Raczej wątpię w to. Bo jakoś mimo starań tych pozytywnych zmian specjalnie nie widać, albo ja nie widzę. :? ehh Ludzie maja rację - ja jestem jakaś dziwna. :(
pomarudziłam i znikam. :?
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez IceMan 04 kwi 2007, 16:54
Maiev...
maiev napisał(a):nie wiem czy coś się kiedyś tak naprawdę zmieni na lepsze Raczej wątpię w to. Bo jakoś mimo starań tych pozytywnych zmian specjalnie nie widać, albo ja nie widzę.

Ja myślałem, że pracuję nad sobą jakieś pół roku i tylko w tym czasie cokolwiek się poprawiło. Jednak pewnego dnia to wszystko sobie dogłębnie przeanalizowałem - i początek zmian na lepsze mogę wypatrywać jakieś 3 lata temu. Więc nie widziałem 2,5 roku swojego życia. W takim wypadku Ty też możesz nie widzieć u siebie zmian na lepsze.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez maiev 04 kwi 2007, 17:21
Piotrek napisał(a):Ty też możesz nie widzieć u siebie zmian na lepsze.

W zasadzie to widzę i to duzo...ale czasem to się trafi taki dzień że wszystko idzie nie tak i klęska za klęską. Mnie się trafił już drugi taki pod rząd. Mnie też coś zaraz trafi. Kurde...czuję się tępa. :x
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez IceMan 04 kwi 2007, 17:40
Ewa... Mi się też zdarzają takie dni. Potem przychodzą lepsze. Tak ma KAŻDY. Naprawdę, nie przejmuj się niepowodzeniami. Czym by było dobro bez zła? Niczym. Bo nie byłoby różnicy, kontrastu, tylko monotonia. Po to są te złe dni, żeby móc się cieszyć z tych wspaniałych dni pełnią szczęścia. I jeśli dziś jest ten zły dzień, to jutro może być ten wspaniały. Nie przejmuj się. Na pewno będzie niedługo lepiej ;)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do