"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Majster 23 gru 2009, 23:24
pekniety_granit napisał(a):Spokojnie kolego techniczny, proszę się nie kłopotać. Jeśli to w końcu już zrobię to jednak w pełnym konforcie anonimowości i dyskrecji.

No i bdb, ale nie zapomnij najpierw spraw majatkowych pozalatwiac, zeby na Twoim grobie nikt sie o taboret nie klocil.

pekniety_granit napisał(a):Dziękuję za troskę, choć to chyba jest żenujące i niesmaczne, że taki stary koń zachwouje się jak jakiś rozhisteryzowany ekshibicjonista.

Stary - wyluzuj, nie napijemy sie razem? Narobiles mi smaka, juz nawet piwsko przytachalem i co teraz? Mam po lusterko teraz isc? Poza tm nikt zniesmaczenia nie okazal waszmosci :P Ale i za jezyk nie ciagniemy. Nie chcesz, to oki, zapodaj jakis inny temat, ale o piłce i o polityce nie klikam. Mozemy o doopie maryny.

pekniety_granit napisał(a):Czapki z głów dla Japończyków, którzy nie biadolą publicznie, a do tematu podchodzą praktycznie i profesjonalnie. Ale abstrahując od cynizmu, to ból niefizyczny jest przeokrutny.

A co Ty mozesz wiedziec o Japoncach? Mialem znajoma ktora tam mieszkala ponad rok i opowiadala, ze jak jakiemus biznes nie wypali, to nie szlachtuje sie wcale tylko zabiera z domu jedną pare butów i idzie spac pod mostem. Na wieki wieków. Mowy nie ma o zadnym sepuku bo panstwo skasuje polowe.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez pekniety_granit 23 gru 2009, 23:31
Ja już spiem na stojąco, siedząco, na leżąco, skulony , wyprostowany , powyginany. Palce coraz trudniej wklepują przyciski, w głowie pustka, metlik, ból. Spanie bez snu z otwartymi oczami to ciężka przeprawa. Muszę kończyć, w resztkach człowieczeństwa jakie mi pozostały, chyba nie wypada absorbować grabarzy w okresie świątecznym, więc swoją parszywość bytową chyba jestem zmuszony o przedlużyć. Alkoholu już nie tykam, już dawni mi nie wchodz. dobranoc.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
22 gru 2009, 22:39

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Majster 23 gru 2009, 23:43
pekniety_granit napisał(a):Ja już spiem na stojąco, siedząco, na leżąco, skulony , wyprostowany , powyginany.

Czyli jednak spisz, wkrecales nas? Ja nie spalem kilka lat, to cos o tym wiem, na dyletanta nie trafiles.

pekniety_granit napisał(a):Palce coraz trudniej wklepują przyciski, w głowie pustka, metlik, ból. Spanie bez snu z otwartymi oczami to ciężka przeprawa.

To wystaw sobie teraz ze w takim stanie chodzisz dzien w dzien do pracy po 10-12h/dobe z wolnymi niedzielami, ale i tak nie spisz bo juz myslisz o poniedzialku.

pekniety_granit napisał(a):Muszę kończyć, w resztkach człowieczeństwa jakie mi pozostały, chyba nie wypada absorbować grabarzy w okresie świątecznym, więc swoją parszywość bytową chyba jestem zmuszony o przedlużyć. Alkoholu już nie tykam, już dawni mi nie wchodz. dobranoc.

Bylo od razu tak mowic to bym do lodowki nie szedl. To nie fair. Dobranoc.
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Niewidzialna 24 gru 2009, 00:47
Teoretycznie powinnam mieć powody do radości, bo nie dość, że udało mi się kupić prezenty dla wszystkich członków rodziny, to dosłownie cały dzień jestem na nogach skora do pomocy, a ja uwielbiam się czuć potrzebna.

Niestety, zawsze muszę sobie odkrywczo wynaleźć jakiś powód do smutku, więc i teraz nie mogło być inaczej. Po pierwsze, dołuje mnie myśl o nadchodzącym sylwestrze, którego jak zawsze spędzę w domu, a to przykra sprawa. Po drugie, nie mogę podzielić się opłatkiem z kimś, kogo bardzo kocham. Ba, nie mogę mu nawet wysłać życzeń, gdyż wszyscy polecają mi bronić swej godności. Żebym chociaż umiała zrozumieć to abstrakcyjne pojęcie, ale mniejsza...
Po trzecie, zgadnijcie od kogo dostałam życzenia SMS-owe? Od samego operatora sieci komórkowej! Czyż to nie jest piękne i wzruszające?!
:(
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
22 wrz 2009, 20:19
Lokalizacja
Kalisz

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez paradoksy 24 gru 2009, 01:14
jestem niewyspana, bolą mnie nawet opuszki palców, łeb, szyja, kark, wszystko
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez MOCca 24 gru 2009, 01:25
Święta z przygodami w domu - zapaliły się makowce :}

O sorry myślałam, że to mój dzisiejszy dzień...ale narzekam...że potrawy wigilijne nie wychodzą :}
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez paradoksy 24 gru 2009, 01:41
haha, jak to zapaliły?
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez solipsea 24 gru 2009, 08:13
MOCca - Makowca dziś dogasa blask... buhehe :D
solipsea
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Donkey 24 gru 2009, 09:33
MOCca napisał(a):Święta z przygodami w domu - zapaliły się makowce :}

O sorry myślałam, że to mój dzisiejszy dzień...ale narzekam...że potrawy wigilijne nie wychodzą :}




Świąteczny szał :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez paradoksy 27 gru 2009, 03:45
znowu nie śpię,a za 5 godzin wstać trzeba.....
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Majster 27 gru 2009, 08:56
A jaka jest przyczyna Twojej bezsennosci?
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez paradoksy 27 gru 2009, 09:01
a bo ja wiem.. :roll: zasnęłam jakoś 4:30.
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 28 gru 2009, 03:19
Dzisiaj to ja nie spie.
Paradoxy dzisiaj chyba już śpisz? ;)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez solipsea 28 gru 2009, 09:42
Otóż dzisiaj rano jak co dzień, pomyślałam sobie - "co ja tu jeszcze ku*wa robię?!". Doszłam do wniosku, że jestem mikrokosmicznym gównem w makrokosmicznym gównie... Może znajdzie się jakiś pan z szufelką i to wreszcie sprzątnie... Smutno mi - chciałabym znowu być dzieckiem... :(
solipsea
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do