"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez tet 25 wrz 2009, 15:58
CieńMgły.. kolega się uwikłał z premedytacją. Twierdzi, że nigdy jej nie kochał. Jeżeli dla kogoś słowo chory to obelga - przepraszam.
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez CieńMgły 25 wrz 2009, 16:03
tet napisał(a):CieńMgły.. kolega się uwikłał z premedytacją. Twierdzi, że nigdy jej nie kochał. Jeżeli dla kogoś słowo chory to obelga - przepraszam.

Ja też go skrytykowałam za to zachowanie! Jedyna różnica polega na tym, że ja zrobiłam to konstruktywnie, po to, aby mu pomóc coś dostrzec, a nie dla samej krytyki. Celem tego forum jest użalanie się nad sobą i ewentualnie pomaganie sobie. On prosił, żeby ktoś mu doradził, a nie oceniał go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
25 wrz 2009, 09:06

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez tet 25 wrz 2009, 16:09
Masz rację, wkurzyłam się. Słabe nerwy, no co :lol:
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez CieńMgły 25 wrz 2009, 16:40
tet napisał(a):Masz rację, wkurzyłam się. Słabe nerwy, no co :lol:

Każdemu się zdarza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
25 wrz 2009, 09:06

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Laszlowegeta 25 wrz 2009, 17:13
dziekuje za zrozumienie , ...nie gniewam tez jestem impulsywny i mam slabe nerwy ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
25 wrz 2009, 11:37

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez ewap99 25 wrz 2009, 17:23
Cień mgły wiem co to odpowiedzialnośc dorosłego za dziecka znam ją aż za dobrze..teraz chyba juz umiem byc dorosła ale nadal jestem nadodpowiedzialna co nie najlepiej dla mnie rozkuje
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez zachar 27 wrz 2009, 12:35
Super, właśnie dziewczyna próbowała mnie zaprosić na imprezę z okazji półmetka licencjatu, pytała, czy będę jej towarzyszył.. Jak mogę odpowiedzieć na takie pytanie, skoro przy moich autodestrukcyjnych myślach nie wiem czy dożyję kolejnego dnia. W ten sposób facet, w którym powinna mieć oparcie, pokazuje, że jest zwykłą cipką. W dodatku cały czas nic nie umiem na angola, we wtorek egzamin, może lepiej sobie odpuszczę i od razu rzucę się pod pociąg.. Ekhm.. nie martwcie się, to był sarkazm..
zachar
Offline

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez marcjanna 29 wrz 2009, 10:30
Nie mogę się pogodzić z gadkami lekarzy, że to NERWICA/DEPRESJA. Jestem przekonana, że umieram i nikt tego nie zauważy... Wszyscy zwalają na jedn...A potem się przekonają, że ja nie udaję...
Wszystko mnie boli, ciągle płaczę.
To jest dopiero jęczarnia...
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:14

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez Kaja007 29 wrz 2009, 14:59
marcjanna napisał(a):Nie mogę się pogodzić z gadkami lekarzy, że to NERWICA/DEPRESJA. Jestem przekonana, że umieram i nikt tego nie zauważy... Wszyscy zwalają na jedn...A potem się przekonają, że ja nie udaję...
Wszystko mnie boli, ciągle płaczę.
To jest dopiero jęczarnia...

Ja też czasami sobie myślę że jestem śmiertelnie chora i umieram. Lekarz mówi że mam depresje i nerwicę, a ja wyobrażam sobie że w mojej głowie jest guz, który się rozrasta i przez niego jestem jaka jestem ;/
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez marcjanna 29 wrz 2009, 15:05
Kaja 007 - no to przybij piątkę! Ja do repertuaru guza dodaję jeszcze kilka innych śmiertelnych chorób. :?
A miałaś rezonans? Mi nawet skierowania nie chcą dać. :oops:
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:14

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez linka 29 wrz 2009, 15:10
Dziewczyny zrozumcie - to jest drogie badanie i nikt nie wykona go bo wam się wydaje, że coś wam jest.
Skoro nie ma żadnych podstaw medycznych to nikt wam skierowania na takie badanie nie da.....bo zabrakłoby kasy dla ludzi z objawami kwalifikującymi ich do prawdziwego góza mózgu.

Z własnego widzi mi się to można zapłacić i iść na masę różnych badań.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez marcjanna 29 wrz 2009, 15:15
linka 656

Ale mnie osobiście prześladuje strach, że lekarze się mylą i ockną się, gdy będzie już za późno... :cry: Większość ludzi tutaj ma za sobą szereg badań każdego narządu, który ich boli i dopiero wtedy pada diagnoza. A u mnie klops. Każdy wysyła do psychologa/psychiatry. Dwóch rodzinnych, internista i neurolog.
Naczytałam się w Internecie tych historii o błędnym diagnozowaniu nerwicy i mam gotową jazdę od dwóch tygodni. :cry:
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 01:14

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

Avatar użytkownika
przez linka 29 wrz 2009, 15:23
marcjanna, twój osobisty strach to żadna podstawa do wykonania rezonansu.....potem pani doktor da skierowanie tobie, komuś tam i jeszcze komuś z wyimaginowanym problemem a dziecko z gózem mózgu będzie czekało 2 tyg na rezoanans bo w NFZ brakuje kasy... :roll:
Jestem przeciwna takiemu postępowaniu, chyba lekarz neurolog zna się troszkę lepiej od nas.............

Każdy z nas przeszedł początkowo faze wykrywania u siebie różnych chorób to się zwie hipochondria i tyle.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: "JĘCZARNIA" - czyli muszę się komuś wyżalić!!!!!

przez Amonre 29 wrz 2009, 15:24
marcjanna
ja mam to samo - jak posiedzę więcej na tym forum to też zaliczam doła. Więć czasami myślę sobie że ten pęd do wiedzy - przeglądanie forum, omega 3 , jak pokonać depresję - bardziej mi szkodzi niż pomaga. Ale mzoe się mylę - w końcu piszę pod wpływem choroby :)
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
18 cze 2008, 08:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 8 gości

Przeskocz do