"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 07 gru 2015, 23:16
znów robię projekt ''semestralny'' w jedną noc. To jakiś obłęd, nigdy sie nie nauczę systematyczności. Najśmieszniejsze jest to, że ten jest dodatkowy a ja swoje ambicje przecież muszę zrealizować. Na tym etapie to szaleństwo bo nie mam nic a na jutro musi być wszystko. Czeka mnie kolejna bezsenna noc tym razem produktywna.Jutro pracowity dzień, który też bede musiała jak najlepiej wykorzystać bo zbliża się deadline za pare dni dosłownie za parę bo za 2 chyba.
Babka wynajmujaca mieszkanie mnie olała i nie przyszła, wyłaczyla telefon. Jak miło. A tak sie cieszyłam, już skakalam z radości. Jest promyk nadziei w innej ofercie, oby nie zgasł wystarczajaco szybko..
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 07 gru 2015, 23:52
Nie lubię studentów. Doprowadzili mi mieszkanie do stanu dramatycznego.
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3806
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 08 gru 2015, 00:02
Fajnie, że bierzesz wszystkich do jednego worka. :) Przecież każdy student jest taką samą świnią.
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez agnes89 08 gru 2015, 03:10
No, a właścicielka mojego mieszkania nie docenia mnie jako lokatorki. :roll: Ja tu mieszkam i żyję, jakby mnie nie było. Nikogo nie sprowadzam, nie imprezuję, dbam o czystość. Tylko się uczę, śpię, jem i tak w kółko. Także nie uogólniaj.

A mnie dobija to, że nie mogę usnąć bez Mirzatenu. Poprzedniej nocy spałam 3,5h, a w dzień wypiłam energetyka i tak siedzę.
F33, G40
Wenlafaksyna 150mg
Trazodon 75 mg
Lamotrygina 200mg
Lewetiracetam 2000mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
26 lis 2007, 18:29

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 08 gru 2015, 07:51
Steviear napisał(a):Fajnie, że bierzesz wszystkich do jednego worka. :) Przecież każdy student jest taką samą świnią.

Nie oburzaj się tak. Wcale nie do jednego. Sam kiedyś byłem studentem. Po prostu chciałem się pożalić, że mi mieszkanie doprowadzili do ruiny i muszę robić remont po roku ich mieszkania. Chyba normalne że się wkurzyłem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3806
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Disaster123 08 gru 2015, 14:02
Tak sobie pomyślałam, że nawet nie wiem co miałoby mnie uczynić szczęśliwą, bez depresji, bez tego wszystkiego. Nie wiem co miałoby sprawić, że będzie mi się chciało żyć i będę widziała jakiś sens. Kasa nie. Praca? Ludzie? Hobby? Zabawa? Może jestem jedną z tych która jest "zbyt przyziemna, by się unosić, a zbyt płocha, by znaleźć szczęście na ziemi". Nie wiem, boję się. Boję się, że jak będę miała to wszystko co jest uznawane czy było przeze mnie uznawane jako coś co mnie uczyni szczęśliwą czyli miłość, rodzina, przyjaciele, praca.. to ja i tak będę tak pusta w środku jak dzisiaj
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
27 paź 2015, 13:28

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez zielony95 08 gru 2015, 14:40
Hej, założyłem sobie tu konto bo muszę się gdzieś wygadać.
Nie daje już rady, nic mi się chce, wszystko jakby straciło swój sens. Beznadzieja. Nie wiem po co mam wstawać z łóżka. Nie widzę dla siebie przyszłości. Zawalam kolejne studia, a zresztą polazłem na nie aby tylko coś studiować, i nie siedzieć w domu. Miałem iść dzisiaj rano do przychodni zrobić badania krwi, ale nie wstałem.:( Wolałem pospać do 10.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
06 gru 2015, 14:31

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Morphine90 08 gru 2015, 18:45
zielony95 napisał(a):Hej, założyłem sobie tu konto bo muszę się gdzieś wygadać.
Nie daje już rady, nic mi się chce, wszystko jakby straciło swój sens. Beznadzieja. Nie wiem po co mam wstawać z łóżka. Nie widzę dla siebie przyszłości. Zawalam kolejne studia, a zresztą polazłem na nie aby tylko coś studiować, i nie siedzieć w domu. Miałem iść dzisiaj rano do przychodni zrobić badania krwi, ale nie wstałem.:( Wolałem pospać do 10.


A co, jasnowidzem chcesz zostać, że się przejmujesz, że przyszłości nie widzisz? 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Just 08 gru 2015, 19:29
Dziś mam zły dzień. Patrzę tylko co jakiś czas na zegarek i z każdą przemijającą minutą narasta mój smutek i strach. Jeszcze nic dzisiaj nie zrobiłam. o 12 stej przyszłam z pracy i od tamtej pory nic tylko się nad sobą użalam ;/ Nawet mój mężczyzna mnie dziś skrytykował, za moje użalanie się nad sobą i robienie z siebie ofiary losu. Już wiem, że lepiej wiele spraw, moich wewnętrznych przeżyć przed nim przemilczeć, żeby chociaż nie stracić w jego oczach. Idę ryczeć w samotności.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
20 lut 2010, 00:49

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez zalezna 08 gru 2015, 20:02
Nie ukrywam, że chciałabym czasem potrafić być bardziej odważna, bezpośrednia i bezpardonowa. i nie musieć się zastanawiać 500 razy co mam zrobić w danej sytuacji, tylko po prostu to zrobić. i później tego nie rozpamiętywać czy dobrze zrobiłam.
zalezna
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Steviear 08 gru 2015, 21:24
/cenzura/. Brak słów na to wszystko. ciągle jestem w rozpaczy, same lecą mi lzy choć biorę taka sama dawkę antydepresantów. Ciekawe co by było bez nich. Pewnie bym tylko w łóżku wegetowala. Teraz też wegetuje ale tylko płacze i się uznałam nad sobą.
Offline
Posty
1080
Dołączył(a)
19 paź 2014, 17:32

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 08 gru 2015, 23:05
Niedługo koniec mojej terapii grupowej i zaczyna mi być z tym źle... :<
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez julusia 08 gru 2015, 23:32
zalezna napisał(a):Nie ukrywam, że chciałabym czasem potrafić być bardziej odważna, bezpośrednia i bezpardonowa
Ja również.
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez zielony95 08 gru 2015, 23:42
Morphine90 napisał(a):
zielony95 napisał(a):Hej, założyłem sobie tu konto bo muszę się gdzieś wygadać.
Nie daje już rady, nic mi się chce, wszystko jakby straciło swój sens. Beznadzieja. Nie wiem po co mam wstawać z łóżka. Nie widzę dla siebie przyszłości. Zawalam kolejne studia, a zresztą polazłem na nie aby tylko coś studiować, i nie siedzieć w domu. Miałem iść dzisiaj rano do przychodni zrobić badania krwi, ale nie wstałem.:( Wolałem pospać do 10.


A co, jasnowidzem chcesz zostać, że się przejmujesz, że przyszłości nie widzisz? 8)


Tak:)
Przejmuje się tym że jak dalej będę tak funkcjonował to skończe albo pod mostem albo w psychiatryku. Bez pracy, bez wykształcenia, bez rodziny i przyjaciół.

Jak ja zazdroszczę innym zaradności życiowej. Ludzie w moim wieku prowadzą normalne życie , pracują, studiują, mają pasje i przede wszystkim chęci do życia. A ja ostatnio wręcz wegetuje a nie żyje.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
06 gru 2015, 14:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do