"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez mark123 20 sie 2014, 01:42
carlosbueno napisał(a):Ja to nawet nie wiem gdzie gaz a gdzie hamulec jest a zbliżam się do 40-tki, motoryzacja przestała mnie interesować w wieku 17 lat gdy pojawiła się możliwość zdawania prawka. W tak starczym wieku trudno się chyba zdaję no i jakbym czuł się wśród tych nasto czy 20 latków pomijając moje lęki prze ruchem ulicznym i tym że bym kogoś rozjechał.

Ja bym chyba na zawał zszedł, jakbym miał podchodzić na prawo jazdy.
A gdyby nie emocje, to i tak miałbym problem z odpowiednim obserwowaniem ruchu drogowego.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.
Tylko dołujące, przygnębiające życie daje możliwość zarabiania pieniędzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10477
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez goodluck 20 sie 2014, 01:47
A ja jestem dumny z siebie, że poszedłem i zdałem za 1 razem! 8)
"Rodzimy się, krótko żyjemy i umieramy. Tak się dzieje od dawna" by Steve Jobs
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
27 lip 2014, 00:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez KatCa 20 sie 2014, 14:24
Wszyscy wokół mają prawko, a ja nigdy nie zrobię - na samą myśl, że miałabym prowadzić ogarnia mnie paniczny lęk.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
10 lip 2014, 11:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez buszujacywtrawie 20 sie 2014, 15:07
Nic sie nie zmienia, ja bezrobotny rencista mieszkający z rodzicami. Siostra ma własny dom tj dom rodzicow, w sobote wesele na ktorym bede udawac szczesliwego. I wiecie co? Wali mnie wszystko. Idę w lekomanie Zamierzam nawpierdalac sie relanium, clonazepamu i zolafrenu. Oczywiscie nie wszystko na raz. I nie dziwie sie juz osobom ktore leki lacza z alkoholem. Jestem w punkcie zero

-- 20 sie 2014, 15:15 --

Mnie juz zostala tylko lekomania
Posty
388
Dołączył(a)
07 maja 2013, 21:45

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Decevante 20 sie 2014, 17:12
dzisiaj w nocy zdałam sobie sprawę z tego jak strasznie okrutny jest ten świat.. płakałam do rana. dlaczego jedni mają dużo lepiej niż inni i wszystko jest takie cholernie niesprawiedliwe? zawsze miałam najgorzej. po za tym że mam za sobą okropną przeszłość to wiem na pewno że nic dobrego mnie nie czeka. cierpię z powodu przeszłości, boję się przyszłości. a teraźniejszość jest dla mnie udręką. przecież tak nie da się żyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1251
Dołączył(a)
17 lut 2013, 19:01

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Orenda 20 sie 2014, 18:01
mój chłopak nie zaspokaja mnie seksualnie :( i ma praktyki i będę się z nim teraz rzadziej spotykać. i mu trochę zazdroszczę, bo on już prawie skończył studia, a ja idę dopiero do pierwszej klasy bo nie zdałam i się boję przyszłości
w pustym domu trzymam lalki
każda swoje imię ma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
185
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 22:02

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Ramanujan 20 sie 2014, 19:06
Znowu umieram.
Ramanujan
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Chada 20 sie 2014, 19:39
/cenzura/ ja już nie chcę żyć i to tak na prawdę nie chcę już nie ma po co dla kogo a takie życie to nie życie tylko wegetacja a to wcale nie napawa optymizmem ta suka deprecha niszczy mnie codzennie coraz bardziej i głębiej albo Ty albo Ja /cenzura/ mać!

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
26 kwi 2014, 00:20

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Bukowski 20 sie 2014, 21:13
Niby mam to wszystko głęboko w DUPIE, ale moja dupa wcale nie jest mi taka obojętna.
Bukowski
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Chada 20 sie 2014, 21:29
Messiah napisał(a):Niby mam to wszystko głęboko w DUPIE, ale moja dupa wcale nie jest mi taka obojętna.


Boli cię dupa? :lol:

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
26 kwi 2014, 00:20

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 20 sie 2014, 21:29
Męczy mnie to wszystko...
nigdy nie będzie normalnie :-|
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Chada 20 sie 2014, 21:41
follow_the_reaper napisał(a):Męczy mnie to wszystko...
nigdy nie będzie normalnie :-|


Fajnie tylko nie napisałaś nawet co :P

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
26 kwi 2014, 00:20

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 20 sie 2014, 21:47
buszujacywtrawie napisał(a):Nic sie nie zmienia, ja bezrobotny rencista mieszkający z rodzicami. Siostra ma własny dom tj dom rodzicow, w sobote wesele na ktorym bede udawac szczesliwego. I wiecie co? Wali mnie wszystko. Idę w lekomanie Zamierzam nawpierdalac sie relanium, clonazepamu i zolafrenu. Oczywiscie nie wszystko na raz. I nie dziwie sie juz osobom ktore leki lacza z alkoholem. Jestem w punkcie zero

-- 20 sie 2014, 15:15 --

Mnie juz zostala tylko lekomania


Piąteczka Bracie :D
Mi też zostały tylko prochy i cóż, wpierdzielam i jestem szczęśliwa :P
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Follow_ 20 sie 2014, 21:50
męczy mnie: praca, życie, sprzątanie, robienie obiadu, prasowanie, brak kasy, kredyty do spłacenia, brak samochodu, muszę kupić sukienkę na bal i aż mnie skręca z wizji szukania szmatki na jeden raz w której i tak będę źle wyglądać, rozmawianie z ludźmi o pierdołach, uśmiechanie się mimo że w środku chce mi się wyć, zmieniające się nastroje, rozpierająca od środka samotność..
więc tak skracając... wszystko
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1742
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do