"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez deader 25 lip 2013, 22:12
kasiątko napisał(a):deader, mogłeś poprosić o zmianę awatara. Prościej ;)

Nie lubię psów, zmienisz dla mnie avka? :D
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez kolekcjoner snów 27 lip 2013, 20:29
Za bardzo się przejmuję ludźmi, którzy nie przejmują się mną. Jakie to głupie :(
kolekcjoner snów
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Dżejmson 27 lip 2013, 20:33
Moje kombinowanie z lekami i ich dawkami sprawiło, że pół dnia męczą mnie natrętne myśli i dawno nie miałem takiego doła, że aż żyć się nie chce.
Dżejmson
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Ramanujan 27 lip 2013, 20:34
Dżejm, dasz radę. ;) Niestety ja kiedyś też kombinowałem i później długo dochodziłem do siebie....
Ramanujan
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Dżejmson 27 lip 2013, 20:37
Dzięki. Chyba przedobrzyłem, jestem wytrącony z równowagi i mam zjazd na całego.
Dżejmson
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez nadzieja74 28 lip 2013, 15:53
W tym tygodniu w pracy kto mnie bardzo ponizyl. pojechal po moich kwalifikacjach chociaz mam bardzo dobre. od 4 dni czuje sie okropnie a jutro musze isc do pracy i pracowac z tym czlowiekiem :why: :why: :why:
...Bring me to life..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
26 lis 2010, 16:11

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Anna Maria 28 lip 2013, 15:56
deader napisał(a):
kasiątko napisał(a):deader, mogłeś poprosić o zmianę awatara. Prościej ;)

Nie lubię psów, zmienisz dla mnie avka? :D

obecny pasuje :smile:
Anna Maria
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez deader 28 lip 2013, 17:54
kasiątko napisał(a):obecny pasuje :smile:

Nie lubię małych dziewczynek umazanych błotem tulących pieski, zmienisz? :P

----------------------------------------------------------------------------
w temacie:

Połowę dnia spier*oliła mi wizyta znajomej pary alkoholików. Mieli wpaść oddać mi kasę, na chwilkę, bo mówili że idą nad wodę. No, ale jak to tak - wpaść i gdzieś na więcej niż 3 minuty i piwa się nie napić? Więc dawaj - otworzyli arsenał ("plecak z browarami" jest zbyt ubogim określeniem na to co ze sobą tachali), ja nie chcąc wyjść na chama, myśląc że wypiją po piwie i pójdą nad tą pieprzoną rzeczkę czy jezioro czy gdzie tam mieli zamiar iść - nalałem sobie małego drinka i dołączyłem do sączenia.

Nie mam siły wchodzić w detale, ale siedzieli u mnie prawie 6 godzin, upili się w trupa, koleżanka wpadła w fazę "rany ale ty masz brudno w domu" i po pijaku zaczęła mi czyścić różne rzeczy, nie chciała chodzić w skarpetkach "bo się pobrudzą", wiec co kwadrans łaziła do łazienki myć stopy, pokrywając po jakimś czasie całą podłogę szarawymi odciskami stóp. nasłuchałem się straszliwie "ciekawych" szczegółów co, gdzie, kiedy i ile ostatnio wypili i jakich narobili przypałów, pozostawili piękną dziurę w dywanie od upuszczonego papierosa... oh kurva, krótko mówiąc - przedwczoraj po spędzeniu całej nocy na piciu z dawnoniewidzianym kumplem mniej mnie bolała głowa niż po tych kilku godzinach z nimi.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez libertynka 28 lip 2013, 18:00
kasiątko, nie zmieniaj, ta dziewczynka z pieskiem jest suuuper :D
deader, nie wpuszczaj ich więcej do domu
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez rotten soul 28 lip 2013, 18:08
deader,
Fajni ludzie, miła wizyta :D . To nie byli czasem moi znajomi, bo ten opis zachowania pasuje do niektórych jak ulał. :smile: Za tą dziurę bym za..bał.

nasłuchałem się straszliwie "ciekawych" szczegółów co, gdzie, kiedy i ile ostatnio wypili i jakich narobili przypałów

Kocham takie historie, nigdy mi się nie znudzą :evil:

Miło Ci niedziela zleciała. Myślę, że sporo osób Ci zazdrości. Ja na pewno ;) .
rotten soul
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez deader 28 lip 2013, 18:21
rotten soul napisał(a):Miło Ci niedziela zleciała. Myślę, że sporo osób Ci zazdrości. Ja na pewno ;) .

Heh heh, widzę że duch Monty Pythona ciągle żywy pośród ludzi :P Heh heh pewnie jeszcze bardziej ucieszy cię że miałem w planach na dziś projektowanie twojej koszulki ale żeby z nimi wytrzymać to sam musiałem się nieco "znieczulić" i nici dziś z projektowania... :P

veganka napisał(a):deader, nie wpuszczaj ich więcej do domu

Taki jest plan. Wpuściłem ich dziś tylko dlatego że ostatnio jak po ich wizycie się żaliłem na podobne "akcje" ktoś mi doradził żebym im powiedział wprost co mi nie pasuje a nie ściemy walił żeby ich szybciej wygonić. Więc im dziś przy każdej "akcji" mówiłem co i dlaczego mi przeszkadza, co sprawia że się nie czuję komfortowo. Działało na jakiś kwadrans - i znowu to samo. Palimy fajki, popielniczka się wypełnia - kumpela wstaje i chce wyrzucić kiepy do śmietnika. Zatrzymuję ją w pół drogi - mówiąc że w moim domu się kiepów nie wyrzuca do śmietnika, bo potem z niego capi; albo spuszczam pety w kiblu albo wychodzę z domu do śmietnika pod blokiem. "A, tak, tak, dobra!". Pół godziny później - popielniczka pełna - dziewczyna chwyta ją i zaczyna człapać do śmietnika u mnie w kuchni...

Jeden tylko perfidny, chamski, podły numer uznaję za rekompensatę całego tego zwalonego popołudnia. Po którymś z kolei myciu nóg laska wyłoniła się z łazienki z moim kremem nivea i zaczęła sobie nim smarować nogi, ramiona, twarz, usta... Oczywiście obściskiwanie się i nieustanne cmokanie odwalali bez krępacji tuż przede mną... Jakoś nie miałem serca powiedzieć im że tego kremu używałem tylko do trzepania kapucyna... :twisted:
Ostatnio edytowano 28 lip 2013, 18:24 przez deader, łącznie edytowano 1 raz
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Anna Maria 28 lip 2013, 18:22
veganka napisał(a):kasiątko, nie zmieniaj, ta dziewczynka z pieskiem jest suuuper :D

deader napisał(a):
kasiątko napisał(a):obecny pasuje :smile:

Nie lubię małych dziewczynek umazanych błotem tulących pieski, zmienisz? :P


:bezradny:
Anna Maria
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez rotten soul 28 lip 2013, 19:11
deader,
Heh heh pewnie jeszcze bardziej ucieszy cię że miałem w planach na dziś projektowanie twojej koszulki ale żeby z nimi wytrzymać to sam musiałem się nieco "znieczulić" i nici dziś z projektowania... :P

No to teraz ich już ich nienawidzę. Przyślij mi namiary na PW. :twisted:


Jakoś nie miałem serca powiedzieć im że tego kremu używałem tylko do trzepania kapucyna... :twisted:

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: No comment.
rotten soul
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez deader 28 lip 2013, 19:35
rotten soul napisał(a)::mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: No comment.

Damn, a liczyłem chociaż na standardowe "zaplułem monitor" :P
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do