"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez ewelin 13 lip 2007, 23:47
chciałam powiedzieć, że tak naprawde nikt mnie nie lubi! wszyscy mają ciągle do mnie pretensje! :cry:
Nie traktuj życia zbyt serio i tak żyw z niego nie wyjdziesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
12 lip 2006, 23:09
Lokalizacja
3miasto

przez Pstryk 14 lip 2007, 21:17
I jak sytuacja "w rodzinie" Zaniepokojony? Ja sobie obiecałam, że dzisiaj to ostatni raz.... :cry: A Ty?


ewelin napisał(a):wszyscy mają ciągle do mnie pretensje! Crying or Very sad

:shock: Wszyscy? Ja nie! Nie mam żadnego brącha do Ciebie! Więc co Ty dziewczyno pleciesz? :D
Pstryk
Offline

przez lech bogdanowicz 14 lip 2007, 23:59
Jak opuscisz do 5 stow to biore bo akurat nie mam
Posty
17
Dołączył(a)
21 cze 2007, 01:34
Lokalizacja
warszawa_londyn

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez korres1 15 lip 2007, 10:15
DZEJEM, dzieki za oferte (rozbawila mnie). Nie skorzystam, bo u mnie sytuacja jest podobna - samotność nie oznacza tego, że nie mam dolującej rodziny (wręcz przeciwnie)

BETHI, Tobie dziekuje za pocieszenie. Przyznam Ci jednak, że jestem dla siebie naprawdę pobłażliwa, ale to nie pomaga. Czuję, że jeszcze pływam, ale kra powoli zaczyna zamarzać.
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

przez Pstryk 15 lip 2007, 10:27
:D Dżejem bardzo oryginalny pomysł. Zaproponowałabym wymianę barterową: Twoja rodzina za mojego faceta, ale nie chcę, abyś wpadła z deszczu pod rynnę, za bardzo Cię cenię.

Korres, to nie jest tak źle. Skoro kra zamarza, to powiększa się przestrzeń "twardego gruntu" pod nogami. Gorzej byłoby, gdyby kra topniała.

Nie będę jęczeć, bo mój chłopak potem to przeczyta i będzie mi robił kolejne jazdy. Zduszę to więc w sobie bo to mniejsze zło.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez korres1 15 lip 2007, 10:48
Korres, to nie jest tak źle. Skoro kra zamarza, to powiększa się przestrzeń "twardego gruntu" pod nogami. Gorzej byłoby, gdyby kra topniała.

hmmm, chyba się nie zrozumiałyśmy. Ja pływam POD krą, która zamarza.
A propos chłopaka Twego: czy on przegląda forum?
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

przez Pstryk 15 lip 2007, 10:53
Acha. To co Ty robisz pod? Wyłaź na górę! :D

Tak. Przegląda moje posty, czyta moje archiwum GG i grzebie mi w telefonie. Powiesz: kasuj archiwum. Ale ja nie pisze nic złego i nie prawdziwego. Czemu miałabym to robić skoro nie mam nic do ukrycia, nie robię nic złego? Co do postów, on potem robi mi aluzje lub bezpośrednio wykorzystuje moje słowa aby mi sprawić przykrość.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez korres1 15 lip 2007, 11:07
hmmm. pod moją krę coś mnie wepchnęło, coś silniejszego (na razie!!) ode mnie.

Co do chłopaka, hmmm... Przychodzi mi do głowy niedyskretne: dlaczego w ogóle z nim jesteś?
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

przez gee 15 lip 2007, 11:15
bethi napisał(a):
Tak. Przegląda moje posty, czyta moje archiwum GG i grzebie mi w telefonie. Powiesz: kasuj archiwum. Ale ja nie pisze nic złego i nie prawdziwego. Czemu miałabym to robić skoro nie mam nic do ukrycia, nie robię nic złego? Co do postów, on potem robi mi aluzje lub bezpośrednio wykorzystuje moje słowa aby mi sprawić przykrość.


to go zostaw - proste
ten kto poznal samotnosc zrobi wszystko, by znow przez nia nie cierpiec...
gee
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
26 cze 2007, 19:56
Lokalizacja
z przyszlosci narodu

przez Pstryk 15 lip 2007, 11:22
Eh, bo jestem słaba. Proste

Korres to ja się "wepchałam" i chcę Cię wypchać na powierzchnię. Skoro twierdzisz, że jestem silniejsza od Ciebie to czego się bronisz? Hp na górę! A to już :D
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez korres1 15 lip 2007, 11:32
Bethi, lubię to, że nie odpuszczasz:)) Z tym wpychaniem to może już skończymy, bo jeszcze ktoś mógłby opacznie zrozumieć :oops:
POwiem Ci szczerze: dziś rano tylko to forum uratowało mnie od strasznych myśli.
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

przez Pstryk 15 lip 2007, 11:50
Oj, rozumie takie "koło ratunkowe". Nie wiesz, jak się cieszę, że jest, bo po nocnych przeżyciach, normalnie dzisiaj bym się poznęcała nad sobą. Dodaje sił.
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez korres1 15 lip 2007, 11:54
NO.
No i jeszcze ta porażka z Brazylią. Nie dałabym rady gdyby nie forum:))
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez Zośka 15 lip 2007, 16:16
hey! u mnie wszystko jak najbardziej w porzdaku;) jedynie dobijajacy jest brak planow na wakacje i czasem wszechogarniajaca nuda, ale to pikuś;) ale dzis wybieram sie na urodzinowa imprezke, to juz 3 pod rzad.... kiedy ja to odespie? ;) ostatnio bylam zajeta, ale postaram sie czesciej zagladac;) Buziaki!!!
" Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
27 maja 2007, 17:32
Lokalizacja
z Nibylandii

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do