"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez KissA 04 gru 2011, 09:42
Asteckax3, Też tak sądze, ja mam chyba wszystkie + te nie wynalezione przez psychiatrów nowe odmiany :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
01 gru 2011, 05:18

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 04 gru 2011, 09:44
nie jęczeć, zakazuję :D :105:
coma
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Sabaidee 04 gru 2011, 10:47
coma, Ty dalej z nogami na stole? Ale masz rację: trzeba te wszystkie marudy wypędzić z jęczarni.
Sabaidee
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez coma 04 gru 2011, 11:47
Sabaidee, ja to bym zamknęła w cholerę :mrgreen: :mhm:
coma
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Asteckax3 04 gru 2011, 13:12
Sranie w banie. Ja mam wszystkie i mam to gdzieś. Czy się to komuś podoba czy nie. A jeśli odstraszan ludzi to dobrze. Lepiej dla mnie. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
04 gru 2011, 03:51
Lokalizacja
Ciepłowody, Dolny Śląsk

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Josephine29 04 gru 2011, 13:34
coma, naprawdę, troche mnie to przeraża :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
148
Dołączył(a)
01 lis 2011, 12:39

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez L:) 04 gru 2011, 15:50
Ok, samobójstwo to tylko jedyna droga dla mnie. Dosyć poniżania, dosyć bólu. Dosyć. Dłużej już nie wytrzymam, chcę to zrobić, wreszcie, szybko, bezboleśnie - chcę umrzeć! Gdyby tylko umarł skurwysyn jeden, gdyby wreszcie poszedł do piachu, wszystko by się odwróciło, ale póki żyje ja nie mogę żyć.
L:)
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 04 gru 2011, 16:01
L:), znam to. Kto u Ciebie? Ojciec?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez L:) 04 gru 2011, 16:08
Niestety tak. Komputer stracę w przeciągu tygodnia, co oznacza, że wszelkie szanse na prace idą się *****, nie chcę już, po prostu nie chcę żyć, nie ma tu żadnej filozofii, można walczyć xx lat, ale w końcu człowiek nie wytrzymuje. Godnie żyć nie mogłem, godnie chcę chociaż umrzeć - albo niech on pójdzie do piachu. Każdy dzień dla mnie, to zwykła wegetacja w oczekiwaniu na godną śmierć o której marzę. Nie ma tu nawet depresji, nerwicy, zwykła prosta kalkulacja: Tyran żyje, ja nie mogę. Pod pociąg się nie rzucę, powiesić też nie zamierzam, najeść tabletek również - to nie jest godne człowieka, gdyby nie to, już pół roku nie byłoby mnie na świecie.
L:)
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 04 gru 2011, 16:13
L:), dlaczego się od niego nie odetniesz?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez L:) 04 gru 2011, 16:18
Bo doprowadził ( i ciągle to robi) do stanu, w którym po prostu... nie mogę.
Nie mam grosza, jestem w ciągłym stresie i nerwach, pracy nie ma by nawet dorobić na ucieczkę, a moja psychika jest nastawiona na obrone, bo nie jestem w stanie uciec - a za tym jeszcze bardziej się wyniszczam z dnia na dzień. Rozumiesz, w tym jest cała filozofia, doprowadzić mnie do stanu, w którym będę zmuszony popełnić przestępstwo (czy to ze względu na dalsze życie, czy ze względów obronnych), bo wtedy wreszcie tyran spełni swoje odwieczne marzenie posadzenia mnie w więzieniu, co zresztą jest jednoznaczne z moim samobójstwem, bo życie bez wolności jest gorsze niż jego brak.

Co innego kwestia w ciężkiej depresji, a co innego chłodna kalkulacja. Jeżeli stoisz "na zerze" możesz zawsze iść do przodu, jeżeli ciągnie Cię silnie na dno nie jest to takie łatwe.
L:)
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 04 gru 2011, 16:27
L:), więc przestań chłodno kalkulować i po prostu... ucieknij. Życie ma to do siebie, że często rozwiązania same się znajdują. Jeżeli nie masz pieniędzy na znalezienie jakiegoś lokum, przejrzyj dokładnie ogłoszenia - często ludzie oferują nocleg i wyżywienie w zamian za opiekę nad dzieckiem/osobą starszą. A może masz w życiu kogoś, kto mógłby Ci pomóc, choć nawet się tego po nim nie spodziewasz (zauważ, że to nie jest pytanie, tylko stwierdzenie). Jeżeli i tak masz postawić wszystko na jedna kartę (śmierć), to dlaczego nie spróbować najpierw innych metod? I tak umrzesz, i tak. Nic nie tracisz. I zobacz, to też jest chłodna kalkulacja...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez L:) 04 gru 2011, 16:36
Wiesz, bo po prostu nie chcę. To zabiło mnie już dawno od wewnątrz. Tu nie ma żadnego doła itp, nawet jeżeli uciekne to nic to nie da ( a wiem, bo już próbowałem, w czym mi skutecznie przeszkodzili... ), nie pomogą tu żadne o zgrozo leki, terapie (których swoją drogą nie uznaję), nawet teoretycznie posiadanie pieniędzy nic nie da, bo i tak nie widzę istoty życia. Może to wyglądać jak paradoks - jasne, uważam że warto żyć choćby dla pasji, co otwarcie nie raz mówiłem, ale jeżeli ponad 20 lat męczysz się i walczysz o przetrwanie, poczynając od malucha, to nawet pasje czy tym bardziej inni ludzie nie pomogą, może tylko chwilowo odciągną od problemu. Oczywiście spodziewasz się, że nie pójdę się zabić od tak teraz, bo to co napisałem wyżej to przenośnia do tego (choć nie ukrywam - chętnie bym to zrobił). Czy to z godnością, wolnością, czy możliwością bytowania nic nie zmieni faktu tego, co jest wewnątrz - to już dawno umarło.
L:)
Offline

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Avatar użytkownika
przez Kiya 04 gru 2011, 16:39
L:), owszem, umarło. Ale może narodzić się na nowo - w nowych warunkach... Jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz... Gdzie mieszkasz (w której części Polski)?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Kanashi i 23 gości

Przeskocz do