"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Znowu dostałem w dupe od życia

przez Gormen 10 cze 2007, 12:31
Cześć, zastanawiam się ile razy człowiek musi spadać żeby wkońcu odbić się na dobre od tej nicości, zastanawiam się dlaczego chociaż wiem co jest naprawdę ważne w życiu nie potrafię tego brać................
Moja wola jest zniewolona, ale jednak wiem że woli człowieka nie mozna do końca zniewolić, widzę światło w tunelu tylko potrzebuje siły aby do niego dążyć.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
26 lis 2006, 12:27

przez natalia-czerwona 10 cze 2007, 12:34
smutna48 leczę się od przeszło roku (wiem, że to nie długo) i brałam rożne leki, ale z marnym efektem.
Bethi może masz rację z tym udawaniem... spróbuję mówić bardziej otwarcie, że kiepsko się czuję.
do psychiatry chodzę, ale mam wrażenie, że to mi nie pomoga. jest z dnia na dzień coraz gorzej. coraz częśćiej mam takie "ataki", coraz groźniejsze. mam wrażenie, że wszyscy mnie okłamują, przejstaje ufać komukolwiek. cholera, naprawdę straciłam nad tym kontrolę. niedobrze... niektórzy boją się wręcz, że to może być coś poważniejszego. ja na szczęście tak nie uważam. po prostu wierzę w pewne rzeczy, w pewną metafizyczność świata. no, ale zboczyłam z tematu ;)

mój chłopak bardzo lubi się mną opiekować, ale czuję, że jego już to powoli męczy. twierdzi, że mnie nigdy nie zostawi. tylko czy ja naprawdę daję mu szczęście będąc w takim stanie?
Bethi i jak z Twoim chłopakiem? mam nadzieję, ze wszystko ułoży się po Twojej myśli, trzymam kciuki! <przytul>
"Z popiołu
Wstanę płomiennowłosa
By połknąć mężczyzn jak powietrze."
Posty
36
Dołączył(a)
16 gru 2006, 00:59

przez vegge 10 cze 2007, 13:06
a ile razy dziecko musi pacnac na tylek zanim sie nauczy chodzic?

caly problem w kleskach jest taki, zeby je oswoic, zeby one przestaly robic na nas wrazenie

mozna wzruszyc ramionami, machnac reka i na drugi dzien zapomniec a mozna sie kleska zadreczac cale zycie

wymysl sobie szybko nowy cel i jak tylko przypomni ci sie jakas kleska to tlum mysli skupiajac sie na tym nowo obranym celu
zesraj sie a nie daj sie
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
05 cze 2007, 21:08
Lokalizacja
warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Pstryk 10 cze 2007, 14:03
Natalia-czerwona, rozumie, co masz na myśli. Jeszcze dwa lata temu usiłowałam przekonać mojego chłopaka, żeby mnie zostawił bo byłam przekonana, że niszczę mu życie. Próbowałam wielu sposobów, niejednokrotnie nie przyjemnych, aby przejrzał na oczy ale bezskutecznie. Mój też lubił się mną opiekować, alb niestety już mu pasja przeszła i jest pomiędzy nami coraz gorzej. Ale teraz ja jestem silniejsza - sama w sobie, stanęłam na nogi i zmieniłam światopoglądy, stałam się zaradna i usamodzielniłam się. Nie jest idealnie, bo wiele jeszcze mam do zrobienia. Zawdzięczam to mojemu chłopakowi, ponieważ to on przekonał mnie do szpitala psychiatrycznego. Niestety, nie chodziło mu o takie skutki, jakie osiągnęłam. On też bardzo dobrze się mną opiekował, ale chciał tylko, żebym przestała się nad sobą znęcać, a nie żebym się usamodzielniła. Wolał mnie bezradną i uzależnioną od niego. I z tąd konflikt pomiędzy nami. Ale jakkolwiek będzie, wiem że za nic nie zamieniłabym tego co osiągnęłam w ciągu tych dwóch lat za to, żeby pomiędzy nami było dobrze.
Więc Kochanie, czas żebyś zaczęła myśleć tylko o sobie a nie zastanawiała się nad tym czy ktoś z Twojego otoczenia jest zadowolony!
Poszukaj innego lekarza lub poproś obecnego o znalezienie dobrej terapii, zmianę leków. Jest mnóstwo sposobów. Do dzieła!
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Samanta 10 cze 2007, 16:39
Bethi , masz rację, trzeba się wziąść do roboty , a nie użalać się nad sobą!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
07 cze 2007, 21:17

przez Pstryk 10 cze 2007, 19:31
Nie sądzę, żebyś się nad sobą użalała. Po prostu jesteś zagubiona. Będzie dobrze. Pozdrawiam!
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Samanta 10 cze 2007, 19:40
Mam nadzieję, bo dlużej tego nie zniosę.
również pozdrawiam!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
07 cze 2007, 21:17

Avatar użytkownika
przez 331ania 10 cze 2007, 21:49
Samanta pamietaj że będzie już tylko lepiej i tylko o tym myśl.. ;)
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez laven 10 cze 2007, 22:53
Wiem, że znowu byłam wredna i złośliwa. Wiem, że powinnam inaczej się zachowywać. Wiem, że sama starałam się być lepszym człowiekiem. Ale teraz? Praktycznie mi wszystko obojętne. Aż za. Wszystko mi wisi. Nawet nie przejmuje mnie fakt, że mogą na mnie nawrzeszczeć i mówić, że przesadzam. Jakoś tak mi dziwnie. Nic mi się nie chce. Nawet nie mam siły komukolwiek coś dobrego powiedzieć. Straciłam zdolność empatii. Jestem potworem, wrzeszczącym i poniżającym. Ale nie boli mnie to. Nie wiem jaka chciałabym być i czy to mi się podoba. Do kitu... Nie najlepiej się czuję. Jakbym traciła panowanie nad sobą. Nie wiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
219
Dołączył(a)
05 maja 2007, 23:18

przez smutna48 10 cze 2007, 23:33
Obrazek

Laven zycze duzo slonka i zebys się poczuła lepiej łap skrzydlate szczęscię na poprawę i dla wszystkich rownież wystarczy
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Nelka 10 cze 2007, 23:43
smutna48 Piękny! :)...jak się czujesz?...chyba lepiej?
Żyć, nie-umierać!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
12 maja 2007, 16:53
Lokalizacja
Wrocław

przez smutna48 10 cze 2007, 23:54
sama nie wiem napewno lepiej ale drgawki z nerwicowe czasami mnie dopadają i to mnie chyba tak dołuje nic na uspokojenie nie mam nawet melisa się skonczyla :smile: i jakos cięzko zasnąc :?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:57 pm ]
slodki co http://www.ekartki.pl/cards_files/0/820 ... 4120_d.jpg

:D az się ma ochote przytulic :) :D
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez Nelka 11 cze 2007, 00:00
Eh...tez mam ostatnio problemy ze snem, a potem ze wstaniem dnia następnego :/...i kolejny dzień przeleciał mi przez palce :(...ale!...poczytałam coś o depresji...i chyba musze porządnie swoją psychiatryczkę popytać, bo coś czuję, że mam depresję dwubiegunową...sama już nie wiem co o tym wszystkim myśleć :>

Nie chciało Ci się sklepu odwiedzić, by nabyć melisę? ;)
Ja zjadam resztki z lodówki, ale jutro już musze sie przemóc, bo inaczej głodówka mnie czeka ;)...samo życie.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:01 pm ]
smutna48 Ja uwielbiam koty!!!....to chyba tez jakis powod mojej choroby, że od kilku lat rzadnego nie posiadam ;(
Żyć, nie-umierać!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
12 maja 2007, 16:53
Lokalizacja
Wrocław

przez smutna48 11 cze 2007, 00:05
akurat w tym najbliższym nie ma melisy apteka ale dziś zamknięta lub globi ale kawał a mi się iśc nie chciało ;)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:09 am ]
no tak rozumiem ja przynajmniej puki co moge spac do oporu :roll:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do