"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 22 gru 2010, 12:42
Nienawidzę mojej starej...
Thazek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez sunset 22 gru 2010, 12:43
Thazek, mam podobnie :]
sunset
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 22 gru 2010, 12:48
sunset, mam ochotę ją zabić...
Thazek
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 22 gru 2010, 13:29
Korba, mam to samo...

człowiek nerwica, :pirate: :pirate: :8): :8): :8): Rozumiesz, nie ? :D it łil bi okej!
dogomaniaczka
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez TAO 22 gru 2010, 15:20
człowiek nerwica,

Znasz już to, to nie pierwszy raz... spróbuj zwolnić i przyjrzeć się czym jesteś wkręcony, nawet jeśli pozytywnie, to też spróbuj poluzować.
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez lakuda 22 gru 2010, 15:33
kolejny dzień docinek z Piotrem :(

aż mam ochotę odpuścić, ale to przecież "niewychowawcze" :(
np dziś - PO RAZ KOLEJNY umówiliśmy się, że od 13 siedzi w domu i moge przyjechać..
i co? przyszedł dopiero ok 14:15

a ja stoje pod domem jak ta idiotka i zapuszczam korzenie pod blokiem :time:
lakuda
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez paradoksy 22 gru 2010, 16:08
mam dziś dosyć..chociaż nic konkretnego się nie stało..odkąd wstałam stopniowo w dół.. siedzę i ryczę i czuję się najgorsza,na śmietnik ze mną, zniszczyć, skopać, zabić
paradoksy
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Brokuł 22 gru 2010, 22:42
Zepsuło mi się mydło.
Brokuł
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez TAO 22 gru 2010, 22:55
Brokuł,

ŻE COOOOOOOO?????????????????????????????? :shock:
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez LitrMaślanki 22 gru 2010, 23:10
umyj się popiołem i piaskiem z rzeki ,to towary bez elektroniki wewnątrz ..wiec się nie zepsują .

I nie kupuj już japońskiego mydła ,ok?


A ja czuje sie bezradny ,bezsilny,nie potrzebny i beznadziejny
LitrMaślanki
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez TAO 22 gru 2010, 23:30
LitrMaślanki,
To weź się za pisanie tutaj postów, dobrze piszesz, celnie trafiasz i kiepełę widać masz nie od parady.
Tu nie ma słodzenia.
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Brokuł 22 gru 2010, 23:46
LitrMaślanki To jednak chyba mydelniczka była nieświeża,ale mniejsza o to.
Brokuł
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez Thazek 22 gru 2010, 23:50
Cały dzień minął a ja nadal jestem wściekły na moją starą...
Thazek
Offline

Re: "JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!

przez dogomaniaczka 23 gru 2010, 17:17
czemu tak musi być..powstrzymuję się przed płaczem...
dogomaniaczka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do