Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Christina 19 gru 2015, 20:55
Abra nie przeczytałam Twojego ostatni postu bo nie mam warunków za bardzo ale rozumiem ze się źle czujesz. Ja tez i pocieszyłabym Cię. Serio.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
15 lis 2015, 21:29

Samotność

Avatar użytkownika
przez pieśń_wędrowna 20 gru 2015, 03:46
Tak się zastanawiam... czemu nie ma tu wątku dla ludzi, którzy zmagają się z pokusą samobójstwa? Tu czy w innym temacie. To jest trochę inny wymiar samotności. Niektórzy szukają rozmowy...
Posty
17
Dołączył(a)
16 sie 2014, 21:47

Samotność

Avatar użytkownika
przez Eteryczna 20 gru 2015, 04:00
pieśń_wędrowna, my-li-samobojcze-t20539.html proszę jest takowy.
''Odwaga to nie brak strachu, lecz świadomość, że coś jest ważniejsze niż strach. Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją wcale.
Spiewaj jakby nikt nie słuchał..
Tańcz jakby nikt nie patrzył..
Kochaj jakby nikt Cię nigdy nie zranił..
Żyj jakby niebo było tu na ziemi..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
04 lis 2015, 12:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez pieśń_wędrowna 20 gru 2015, 04:03
Dzięki.
Posty
17
Dołączył(a)
16 sie 2014, 21:47

Samotność

przez abrakadabra xxxx 20 gru 2015, 10:25
Artemizja, o co tutaj w ogóle chodziło, to mój pierwszy post od którego wszystko się zaczęło:

abrakadabra xx napisał(a):Christina, zmieniaj otoczenie i nie zadawaj się z chorymi psychicznie o ile jesteś zdrowa, szukaj randek tak jak ja kiedyś kiedy bylem zdrowy na sympatii, tam poznałem dziewczynę, tutaj poznasz jedynie debili takich jak ja


Więc tłumaczę o co tu chodziło, chodziło o coś przeciwnego aniżeli mogło by się wydawać, w tym poście chodziło o to jak bardzo nie sprawiedliwa jest rzeczywistość, chorzy czy zaburzeni mają trudniej jeżeli chodzi o nawiązywanie kontaktów, bo są spychani na margines, bo są napiętnowani, bo są uważani za gorszych, bo sami mają wiele trudności związanych z własnymi zaburzeniami. Sam jestem jednym z nich, i z tej perspektywy lepiej widzę wszystko aniżeli nie mający tak osobliwych problemów człowiek. Sam wiem jak to jest być samotnym i szukać spełnienia w tej kwestii, cóż nie jest łatwo, tym bardziej, że człowiek musi się zmagać ze wszelkimi dolegliwościami natury psychicznej. Więc jestem jak najbardziej po stronie zaburzonych i boli mnie to jak nie sprawiedliwa jest rzeczywistość. W tym poście chodziło o pokazanie właśnie tej niesprawiedliwości, względem zaburzonych czy chorych. Bardzo łatwo jest się umówić na randkę ludziom zdrowym, nie mają oni z tym takich problemów jak my. Co znaczy nie winny stres kiedy chłopak poznaje nową dziewczynę w porównaniu do np. nerwiowców, lękowców. Ci to dopiero muszą się zmagać, wysiłek włożony w nawiązanie nowej znajomości może się okazać nie przeciętnie ogromny w porównaniu do innych zdrowych ludzi. Wiem to po sobie, i wiem ile stresu mnie kosztowały nowe randki (będąc już zaburzonym). Ile w ogóle pracy nad związkiem, człowiek wkłada całego siebie aby tylko utrzymać nową znajomość. Dalej, szaraczek nie zrozumiał mnie niestety, nie zna mnie i nie wie co mi po głowie chodzi, gdyby poczytał moje wpisy na tym forum pewnie by zrozumiał, że jestem po jego stronie, niestety tak to już jest, duże forum, przychodzą nowi ludzie i nie są na bieżąco ze wszystkim, ja to już nawet zapominam, że czasem wszystko o sobie muszę na nowo pisać bo ktoś mnie nie zna, tak jak mam kolegów w realu to oni wiedzą o co mi chodzi, kiedy żartuję a kiedy mówię poważnie, a tak jak facet mnie nie zna i przeczyta to co napisałem i rozumuje tam po swojemu, cóż nie ma się co dziwić, mój błąd, że nie wyraziłem się jasno, jednak myślałem, że to jest do obgadania. Jednak kiedy zobaczyłem jego reakcję, to od razu odechciało mi się z nim gadać i tłumaczyć. No i poszły wszelakie uszczypliwości. Podsumowując, facet po prostu mnie nie zrozumiał i oto wszystko później poszło...
abrakadabra xxxx
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Artemizja 20 gru 2015, 11:12
abrakadabra xxxx, absolutnie nie chodzi mi o powyższy post. Chodzi mi o to, co było później. Naprawdę nie można było tego uniknąć? Nie można było po prostu zignorować wypowiedzi, a nie wypowiadać się w sposób łamiący Regulamin, obrażając, wyzywając, używając wulgaryzmów? Rozumiem Twoje intencje, ale to nie usprawiedliwia Twojego późniejszego zachowania, za które dostałeś ostrzeżenie....
Ponadto, ban na Twoje pierwsze konto jest czasowy, więc wieczorem wygaśnie i będziesz mógl pisać swobodnie ze swojego konta. A na przyszłość, po prostu uważaj, w jaki sposób coś piszesz, bo jestem w stanie tolerować wiele, ale wszystko ma swoje granice.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Samotność

przez abrakadabra xxxx 20 gru 2015, 11:18
Artemizja napisał(a):Chodzi mi o to, co było później
później to już było z górki.
abrakadabra xxxx
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Artemizja 20 gru 2015, 12:53
abrakadabra xxxx, no to mówi samo za siebie...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Samotność

przez abrakadabra xxxx 20 gru 2015, 15:37
Tak czy inaczej, zawierając znajomości z chorymi psychicznie trzeba uważać...
abrakadabra xxxx
Offline

Samotność

przez Masturbow 20 gru 2015, 15:47
abrakadabra xxxx napisał(a):Tak czy inaczej, zawierając znajomości z chorymi psychicznie trzeba uważać...


najlepiej nie zawierać, bo z reguły kończy się to jedną z dwóch możliwości: zajebiście ci się odbiją czkawką/zajebiście im się odbijesz czkawką.
Masturbow
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez hobbyturysta 20 gru 2015, 15:48
Masturbow, pani seksuolog Masturbow
The truth is... everyone is going to hurt you. You just have to decide... who is worth the pain.

http://www.youtube.com/watch?v=EK_Fe4wL-t4
http://www.youtube.com/watch?v=3A5uf8FE ... plpp_video
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5668
Dołączył(a)
18 lut 2014, 23:55
Lokalizacja
Bukareszt

Samotność

przez samnieswój 20 gru 2015, 15:50
Czyli najlepiej tkwić w samotności. Wydaje mi się, że już omawiałem tą kwestię w tym wątku. Bodajże z 520m.n.p.m. ;)
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
06 lis 2015, 00:16
Lokalizacja
Kaszuby

Samotność

przez Masturbow 20 gru 2015, 15:51
ten już swoje, pod pojęciem zawierania znajomości od razu mu się otwiera szufladka z seksem..miałam na myśli ogół relacji, chyba o tych romantycznych nawet nie pomyślałam lul
Masturbow
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez hobbyturysta 20 gru 2015, 15:52
ja jestem bardzo romantico !
The truth is... everyone is going to hurt you. You just have to decide... who is worth the pain.

http://www.youtube.com/watch?v=EK_Fe4wL-t4
http://www.youtube.com/watch?v=3A5uf8FE ... plpp_video
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5668
Dołączył(a)
18 lut 2014, 23:55
Lokalizacja
Bukareszt

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do