Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez dominik1622 31 mar 2015, 00:40
Jestem tutaj, bo bardzo wycierpiałem się w związku z kobietą border i chad.
Poza tym interesuję się psychologią.
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
11 lut 2015, 02:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez Follow_ 31 mar 2015, 00:41
i na tej podstawie oceniasz inne kobiety?

nie widzisz tego, że ludzie są różni i róznie patrzą na świat i nie można ich wkładać do jednego worka?

to że Cię jakas kobieta zraniła to nie znaczy że wszystkie kobiety są takie tylko że ty źle je wybierasz..
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Samotność

przez dominik1622 31 mar 2015, 00:44
Nie oceniam innych kobiet, oczywiście opis nie tyczy się WSZYSTKICH kobiet, zapomniałem zaznaczyć.
Mój opis nie tyczy się tylko mojej byłej.
Mówię jednak, jak jest w dzisiejszym świecie z tego co JA WIDZĘ. Mówię o swoich obserwacjach i odczuciach.
Do jednego worka nikogo nie wrzuciłem: jakby już się czepiać, to stworzyłem kilka worków. :D
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
11 lut 2015, 02:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez nube 31 mar 2015, 01:07
dominik1622, całkiem sporo moich znajomych ma podobne spostrzeżenia co do zachowań współczesnych kobiet. Oczywiście są to bardzo duże uogólnienia i nie można powiedzieć, że z takich kobiet składa się ten świat. Jednak ja sama, patrząc czasem na to jak niedojrzale zachowują się zarówno moje znajome, jak i kobiety, których osobiście nie znam, jestem zniesmaczona. Wydaje mi się, że wrażenie niedopasowania do obecnych czasów ma wielu ludzi, zwłaszcza ci bardziej wrażliwi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
679
Dołączył(a)
22 kwi 2012, 17:17

Samotność

przez dominik1622 31 mar 2015, 01:30
nube, no właśnie, wiem dobrze, że nie jestem sam. Nie potrafię dostosować się do obecnego świata i obecnych wymagań (zaniżonych wymagań: do których po prostu nie potrafię się zniżyć). Cotygodniowe wypady na imprezy, brak romantyczności, pogoń za nie wiadomo czym, niezdecydowanie, wahania, dziecięce zachowania wcale nie sprawiają, że "łatwo" można poznać fajną i godną tego kobietę.
Ja w każdym bądź razie nie potrafię się chyba przystosować.

Nie mówię tylko o mojej byłej: mam znajomych, znajome, czasem wpadły jakieś znajomości internetowe przez skype/telefon... I nie, sorry: ja się w tym nie potrafię odnaleźć.
A wcale nie sądzę, abym miał jakieś duże wymagania, nawet wymagania jeśli chodzi o stronę fizyczną, bo absolutnie nie jestem tu wybrzydzający.

I nie dam sobie powiedzieć, że jestem nudny/nieprzebojowy: po prostu nie piję alkoholu i nie przepadam za imprezami. Jak widzę to właśnie te moje "nieprzystosowanie" do obecnego świata. Jedna panna była mną zdumiona gdy spojrzała na zegarek: zaczynaliśmy o 20:00, skończyliśmy gadać o 3:00. 24-letnia kobieta, stwierdziła, że jeszcze z nikim tyle "nie przegadała" i nie było jej tak miło.
No ale wkrótce potem przypomniała sobie o swoich normalnych "warunkach" bytowania i odeszła w niepamięć. :D

Drugi przypadek to stara znajoma z "klasy" licealnej. Ile to butelek wina zostało "obalonych", jak często nie odstępowała mi ani na krok: spędzaliśmy ze sobą dnie i całe wieczory, aż nagle wyszło, że ona umie się kochać ale tylko wtedy, gdy jest bita "po ryju" :shock: Zniesmaczyłem się i nie pielęgnowałem już tego kontaktu...

-- 31 mar 2015, 00:42 --

Była też panienka, która na "randce" przy jedzeniu pizzy zaczęła mnie kopać i stawiać swoje nogi, na których miała buty, na moje krocze :shock:
Wtedy to się skrzywdziłem, bo jak mogłem dać tak sobie czas zmarnować.... :hide:

-- 31 mar 2015, 00:49 --

Aha, no i rurek też nie lubię. Włosów wystylizowanych na wzór homosia też nie noszę. Broda też nie dla mnie: cholera, ostatnio zrobiła się moda na brody i facetów, którzy mają tą brodę w pakiecie z ulizanymi włosami. Do tego rurki, pokraczne buty i mamy styl homosia. Laski jednak chyba lubią takich "homosi". :D
Sorry, ja wolę skórę i wyciery i uporządkowany "nieład" we włosach a'la w avatarze ma Jon.

Spacerują po galeriach, obserwuję i widzę pary kobiet-facet. Sorry: nie facet. To nie są faceci. To są chłopcy bez "jaj". I widzę w tych parach, że dziewczyny takie ładne, takie kobiece i seksowne, ale druga połówka wygląda jakby naoglądał się za dużo Jacykowa. :shock:
Może ja też powinienem ulizać sobie włosy, założyć rurki, jakąś kurtkę w stylu hipisa, a na swą głowę zwieńczyć czapką z prostym daszkiem al'a NBA/raperzy i byłoby znacznie prościej? :shock:
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
11 lut 2015, 02:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 31 mar 2015, 02:08
nie ma się kogo poradzić, ze wszystkim jest się sam na sam :roll:
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1116
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

przez kazimierz61 31 mar 2015, 04:18
Ja w tej swojej samotności nie mogę się odnalleźć, ona mnie coraz bardziej przytłacza, mam w okół siebie biskich, a tak jakby ich nie było, bo nie potrafię z nimi porozmawiać o swoich sprawach, poprostu odcinam się od nich i nie mogę się zdobyć na zmianę podejścia.
CHAD ll
Kwetaplex
Lerivon
Lexotan
Clonazepam
Lamotrix
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Samotność

przez Pietronka 31 mar 2015, 23:42
Wszyscy czują podobnie...ja mam chlopaka, ktory wie, że to "cos" sie do mnie przyczepilo ale mam wrażenie, że jednak nie do końca wie o co z tym chodzi. Nie ma pojęcia co w głowie się kotli, nic nie mówi. A ja nie chcę obarczać go jeszcze moimi problemami, pomyśli że to jakieś wariactwo. Jestem z tym sama, kompletnie sama, jak wielu z was. A zrozumie tylko ten kto doświadczył tego strasznego uczucia :-(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
31 mar 2015, 23:22

Samotność

przez Saraid 01 kwi 2015, 01:02
Pietronka napisał(a):Wszyscy czują podobnie...ja mam chlopaka, ktory wie, że to "cos" sie do mnie przyczepilo ale mam wrażenie, że jednak nie do końca wie o co z tym chodzi. Nie ma pojęcia co w głowie się kotli, nic nie mówi. A ja nie chcę obarczać go jeszcze moimi problemami, pomyśli że to jakieś wariactwo. Jestem z tym sama, kompletnie sama, jak wielu z was. A zrozumie tylko ten kto doświadczył tego strasznego uczucia :-(

Dokładnie tak,dlatego musimy samych siebie lubić na tyle by móc być dla siebie oparciem a inni cóz niech będą obok i wspierają nas w taki sposób jaki potrafią. ;)
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Petek 01 kwi 2015, 01:46
white Lily napisał(a):
Petek napisał(a):
Petek napisał(a):Zawsze chciałem mieć grupe znajomych/przyjaciół nigdy nie miałem :(

To wszystko przed Tobą jeśli tylko się postarasz ;)
ote]
Nawet jak się staram angażuje niema tego w drugiej osobie o taka powierzchowność.

Może wybierasz nie te osoby?jakaś przyczyna istnieje ,że akurat tak jest.



Niestety bo tak jest :( Niem w pobliżu innych z resztą jestem odrażający ...
Pusta przestrzeń przypomni ci o błedach
Chciałeś ognia to z piekła ogień cie dosiega
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
22 maja 2014, 15:14

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 01 kwi 2015, 03:12
Jeśli nie jestem już sobą to jestem nie sobą ale kiedy nie jestem już nie sobą ani sobą to kim jestem? Rozpadłem się w chu na kawałki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 01 kwi 2015, 11:46
Maskami,cieniem dawnego "ja"
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32689
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez blah! 01 kwi 2015, 11:54
abrakadabra xx napisał(a):Jeśli nie jestem już sobą to jestem nie sobą ale kiedy nie jestem już nie sobą ani sobą to kim jestem? Rozpadłem się w chu na kawałki.

Człowiek albo jest sobą albo nie - nie mam innej trzeciej mozliwości bo zabrania tego logika ;).
blah!
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez abrakadabra xx 01 kwi 2015, 12:51
blah!, no widzisz, moje istnienie jest sprzeczne z logiką ;)

Arhol, dokładnie, jestem cieniem. Tylko że u mnie to jest jeszcze bardziej pojebane. Kiedyś kiedy było wszystko ok byłem sobą, później się schrzaniło i przestałem być sobą, niestety jeszcze później było jeszcze gorzej i nawet nie jestem już tym pierwotnym cieniem a wydawało się że powrócę do siebie... Nie wiem kim jestem tak na prawdę. Takie mam rozkminki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1208
Dołączył(a)
25 sty 2015, 03:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 10 gości

Przeskocz do