Wkurza mnie:

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 25 mar 2012, 12:31
sam siebie siebie wkurzam na okrągło :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Wkurza mnie:

przez paradoksy 25 mar 2012, 12:51
beti19 napisał(a):Michuj, teraz pracuję jako kasjerka w hipermarkecie bo z zawodu jestem sprzedawcą

pracujesz w Wodzisławiu, czy w Rybniku?
paradoksy
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez New-Tenuis 25 mar 2012, 13:45
wiola249, ja bym na Twoim miejscu powiedziała przyjaciółce, że zrobiła Ci przykrość tym tekstem. Lepiej szczerze powiedzieć, niż dusić w sobie.
"I knew a man who lived in fear
It was huge, it was angry,
It was drawing near.
Behind his house a secret place
Was the shadow of the demon
He could never face."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2084
Dołączył(a)
13 gru 2010, 18:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Artemizja 25 mar 2012, 14:39
Moja senność :evil:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez wiola249 25 mar 2012, 14:43
New-Tenuis, Wiem o tym, masz rację. Tylko, że ja ciągle mam z czymś takim problem, wyjaśnianiem sobie czegoś, mówieniu co się czuję, no i w ogóle z rozwiązywaniem konfliktów (chyba wpływ tego, jak było/jest w domu). Chyba nie nadaje się do związków międzyludzkich.. choć pracuję nad tym na terapii ;)

Dziś wkurzyła mnie baba co za mną stała w kościele. Tak kaszlała, ale to tak kaszlała ciągle, że myślałam, że szlag mnie trafi! Nie rozumiem jak można komuś całą mszę kaszleć nad uchem! Rozumiem, że można być chorym, dostać ataku kaszlu, ale wtedy to się wychodzi na zewnątrz albo w ogóle nie przychodzi do kościoła. Myślałam, że ją palne chyba. W dodatku się przeciągała msza, bo proboszcz miał urodziny i było 150 tysięcy życzeń, a mi już tak kręgosłup napieprzał od stania (bo krzywy mam) i się kręciłam i kręciłam. A wcześniej nie wyszłam, bo dużo ludzi i by się wszyscy patrzyli. To se ale wymyśliłam do południa na mszę iść :evil:
Nerwica depresyjna, neurastenia, lęki itd....
Dziecko we mgle........

It's one of those things people say: you can't move on until you've let go of the past
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
17 lut 2012, 21:55
Lokalizacja
śląsk cieszyński

Wkurza mnie:

przez Stylow 25 mar 2012, 14:47
coś dziwnego w mojej głowie
Stylow
Offline

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez lofenna 25 mar 2012, 14:56
Nie mam zupelnie energii aby rozmawiac z ludzmi (nawet z tymi, ktorych lubie),
Nie mam sily - energii aby wstac z lozka,
.... chociaz w zasadzie mnie to nie wkurza, lubie ten stan ... to mnie przeciez powinno wkurzac!

-- 25 mar 2012, 19:30 --

lubie ten temat "co mnie wkurza", bardzo czesto go czytam i troche moge sie posmiac co mi bardzo pomaga. Lubie wasze wpisy - DZIEKUJE

-- 25 mar 2012, 19:41 --

Juz wiem co mnie wkurza - kiedy ludzie na sile chca wykrzesac ze mnie troche energii, ukladajac dla mnie plany: gdzie moglabym pojsc, co moglabym zrobic .... - o Boze to jeszcze bardziej ograbia mnie z jakiegokolwiek chcenia czegokolwiek - niech sie zajma sami soba i dadza mi swiety spokoj !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
11 mar 2012, 11:36

Wkurza mnie:

przez zimny_gosc 25 mar 2012, 18:37
Wkurza mnie moja ulotna pamięć. Tak jak na drugi dzień wszystko pamiętam tak za 2 dni i dalej nie jestem w stanie sobie wyśpiewać niczego. Huhu dosłownie w nocy chyba przylatuja faceci w czerni i pstrykają mi tym długopisiko latareczką bo to raczej normalne nie jest.
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
26 paź 2011, 21:58

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez girl anachronism 26 mar 2012, 15:58
Nienawidzę neuroleptyków :evil:
wild hearts can't be broken.

F31
Posty
1315
Dołączył(a)
16 wrz 2011, 09:12
Lokalizacja
Kraków

Wkurza mnie:

przez ala1983 26 mar 2012, 16:01
zachowanie mojej matki
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 26 mar 2012, 16:05
ala1983 napisał(a):zachowanie mojej matki


Ta... witaj w klubie, be my guest.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez pustkaa 26 mar 2012, 16:07
wkurza mnie moja bezradność :blabla:
Mówisz o miłości i sprawiasz mi ból
Ja śnie o wolności i bardzo chcę żyć...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
24 lut 2012, 11:34

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 26 mar 2012, 16:50
to że mam dużo, za dużo na głowie. :-|
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Wkurza mnie:

Avatar użytkownika
przez wiola249 26 mar 2012, 17:23
Mama! Bo przyjechała moja chrzestna z synem, bo on coś tam pomaga mojemu ojcu na polu robić, no i chrzestna z moja mama siedzą w pokoju. Nie bardzo mi to pasowało, bo musiałam się przebrać z piżamy, w miarę doprowadzić do porządku, gadać się z mi z nią nie chciało, bo o czym, z resztą nie mam jakiegoś większego kontaktu z nią i poza tym nie miałam ochoty do nich iść, bo jestem na mame obrażona po tym jak mnie dziś zdenerwowała. No ale myślę sobie, że wypada choć na chwile iść do niej. Przyszłam, siadłam, chrzestna pyta co porabiam, to zaczęłam o stażu mówić co od kwietnia mam, pare słów powiedziałam, a moja mama dalej za mnie mówi, i o korkach co dawałam itd. jakbym ja języka w gębie nie miała, albo jakaś ułomna była :evil: Wtrynia mi się w rozmowę! I poszłam stamtąd bo zaczęła dalej o sobie coś opowiadać pfff..
Nerwica depresyjna, neurastenia, lęki itd....
Dziecko we mgle........

It's one of those things people say: you can't move on until you've let go of the past
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
17 lut 2012, 21:55
Lokalizacja
śląsk cieszyński

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do