Plany, marzenia, cele...

Czysty optymizm, czytając to forum nie poznasz kolejnych objawów nerwicy czy depresji, wręcz przeciwnie. Przeczytasz jak ludzie walczą z zaburzeniami!

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez Artemizja 16 wrz 2012, 12:15
roxaneczka37, spokojnie-myślę,że będzie ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Plany, marzenia, cele...

przez roxaneczka37 17 wrz 2012, 09:52
mam taki prosty cel- nie pozwolić ludziom na to, by mnie jeszcze kiedykolwiek zranili ;)

niby prosty, ale bedzie nieziemsko trudno!
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez Kiya 17 wrz 2012, 10:21
roxaneczka37, nie da się. Ludzie zawsze ranią, choćby samym swoim istnieniem i nieistnieniem.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Plany, marzenia, cele...

przez roxaneczka37 17 wrz 2012, 10:29
Kiya napisał(a):roxaneczka37, nie da się. Ludzie zawsze ranią, choćby samym swoim istnieniem i nieistnieniem.



Poniekąd masz rację, niestety..
Problem tkwi w tym, ze pozwalamy ludziom wchodzić do naszego zycia, a potem nie chcemy ich z niego wypuscic.
Czasami jest tak, ze jakaś osoba staje się dla nas wszystkim, a gdy odejdzie, my zostajemy z niczym.
Chciałabym byc na tyle otwarta, ale tez na tyle niedostępna, by unikać zawodów, ale chyba lepiej postawić na miłość całą soba i cierpieć, niż mieć poczucie pewnego niedosytu. W końcu miłość jest warta najwiekszych poświęceń.
Może plotę, ale dzisiaj mam fazy na jakieś przemyślenia..;D
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez Kiya 17 wrz 2012, 10:31
Czasami jest tak, ze jakaś osoba staje się dla nas wszystkim, a gdy odejdzie, my zostajemy z niczym.

:cry:
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez bittersweet 17 wrz 2012, 10:39
roxaneczka37, Kiya, co tak pesymistycznie... nie zostaje się z niczym, przeżycia i doświadczenia są czymś cennym. Ich brak tez boli, temat prawiczków jest na to przykładem. Lepiej coś mieć, niż nie mieć, nawet jeśli tylko przez krótki czas. :bezradny:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez Kiya 17 wrz 2012, 10:41
cudak, a mam się radować, że właśnie straciłam najbliższą w moim życiu osobę?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Plany, marzenia, cele...

przez ladywind 17 wrz 2012, 10:44
Kiya napisał(a):cudak, a mam się radować, że właśnie straciłam najbliższą w moim życiu osobę?


przykro mi :(
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez Kiya 17 wrz 2012, 10:46
ladywind, :(
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Plany, marzenia, cele...

przez roxaneczka37 17 wrz 2012, 10:55
cudak napisał(a):roxaneczka37, Kiya, co tak pesymistycznie... nie zostaje się z niczym, przeżycia i doświadczenia są czymś cennym. Ich brak tez boli, temat prawiczków jest na to przykładem. Lepiej coś mieć, niż nie mieć, nawet jeśli tylko przez krótki czas. :bezradny:


ja jestem z tym pogodzona, tylko chciałam się wypisac na forum. Generalnie to jestem bardzo zadowolona ze wspomnien, one sa moim skarbem. Moge przeciez do nich wracac kiedy tylko chce..
Szkoda tylko, ze pewne osoby nie moga być z nami juz na zawsze.
Ale jestem tak bardzo wdzięczna za to, ze się pojawił w moim zyciu, ze pewnie nigdy się za to nie zdołam odwdzięczyć. Ale będę próbować :))
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez Kiya 17 wrz 2012, 11:01
roxaneczka37, nienawidzę wspomnień, albo są złe, albo dobre - a wtedy boli to, że to już przeszłość... Czyli wszystkie wspomnienia są złe... Przestałam robić zdjęcia, przestałam zbierać pamiątki, wszystko tak bardzo boli...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Plany, marzenia, cele...

Avatar użytkownika
przez bittersweet 17 wrz 2012, 11:06
Kiya, nie ma się z czego cieszyć awkoz. Ale dużo zależy od punktu widzenia. Szklanka jest do połowy pusta, albo do połowy pełna. Teraz masz nastrój pod psem i to pewnie do Ciebie nie trafia, to zrozumiałe.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Plany, marzenia, cele...

przez roxaneczka37 17 wrz 2012, 11:12
no dokładnie, wszystko zależy od tego jak sie na to patrzy. Ja za tym tesknię cholernie, ale uwazam, ze to był najlepszy okres mojego zycia. Jeśli za czyms tesknimy, to znaczy, ze bylismy szczesliwi..;)
nic nie ma tylko złych stron :)
Trzeba walczyć o swoje marzenia, ale trzeba też wiedzieć, które drogi są nie do przebycia i zachować siły na przejście innym ścieżkami.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
01 sie 2012, 19:55
Lokalizacja
wszędzie

Plany, marzenia, cele...

przez Anna Maria 18 wrz 2012, 22:59
Pisałam o tej fundacji wcześniej bo staram się o przyjęcie do niej jako wolontariuszka-dogoterapeuta.Teraz zwróciłam uwagę na ranczo które jest pod opieką tej fundacji,więc pozwolę sobie umieścić link http://www.fundacja-feniks.org/
Anna Maria
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do