Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez Forin 25 gru 2015, 02:46
Witam wszystkich serdecznie. Leczę się na nerwicę natręctw już 10 lat. Nigdy nie pisałem nic na forach tego typu, lecz teraz mam problem. Otóż przyjmuję fevarin 150mg rano i 25mg ketrelu wieczorem w/w leki przyjmuję odpowiednio 3 i 5 lat wcześniej była asentra i rispolept. Niestety nie jestem w stanie dojść podczas stosunku i seks nie sprawia mi przyjemność(po prostu nic nie czuję i trwa to długo i nie ma finału z mojej strony) przy masturbacji nie mam tego problemu. Zaznaczam że nie padałem swojego poziomu testosteronu(podejrzewam że nie jest za wysoki, nie oszukujmy się nigdy nie prowadziłem zdrowego trybu życia) ani prolaktyny, mam także niedoczynność tarczycy. Moje pytanie brzmi czy ktoś z was może mi coś doradzić? Wizytę u lekarza mam dopiero za 3 miesiące.

Przepraszam za tak oficjalny post i pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
25 gru 2015, 02:38

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez chojrak30 26 gru 2015, 16:58
Na moje długotrwałe branie SSRI powoduje nieodwracalne zmiany w organizmie, może i lęków nie mam tak jak kiedyś ale około trzy lata po odstawieniu słaba ochota na sex spusty są mizerne jak u starego dziadka słaba motywacja do działania tylko bym żarł spał i grał, wg mnie te leki powodują stały spadek acetylocholiny a ona jest potrzebna do prawidłowej pracy różnych gruczołów w tym jąder i dodatkowo SSRI obniżają czułość receptorów, po 2 letniej terapii paroksetyną nie jestem już sobą, jedynie na chwilę mi pomógł welbutrin ale jest drogi jak pies i nadmiar noradrenaliny jest mega męczący. Te leki powinny być zapisywane jeżeli zachodzi ryzyko utraty życia w ostateczności !! ale kasa się tylko liczy na świecie. Nie da się tym leczyć i mieć równocześnie satysfakcję z seksu jak u zdrowej osoby.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
21 lis 2010, 19:39

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez chojrak30 27 gru 2015, 00:12
Na dodatek ostatnio zauważyłem u siebie podobne objawy jak przy miastenii czyli problemy z przełykaniem dławię się często a jem spokojnie i szybką męczliwość mięśni, chyba zaryzykuję i przetestuję kolejne specyfiki na sobie podnoszące acetylocholinę, typowa miastenia ma podłoże autoimmunologiczne ale przy niedoborze ACh od SSRI może być całkiem podobnie i może leki na miastenię pomogą na pierwszy ogień poleci Huperzine potem może muira puama, są jeszcze mocniejsze ale na receptę specyfiki : neostygmina, pirydostygmina, ambenonium ale trzeba obczaić w necie fora i co ludzie o tym piszą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
21 lis 2010, 19:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez chojrak30 27 gru 2015, 00:18
z netu cytat : " Wiele spośród LPD, a zwłaszcza TLPD,
wywołuje objawy cholinolityczne, które negatywnie
rzutują na aktywność seksualną. Poprawę
można uzyskać stosując cholinomimetyki:
neostygminę albo betanechol.
Pomocne może
być także miejscowe stosowanie środków
lubrikacyjnych i kremów zawierających estrogen
(szczególnie u kobiet w okresie menopauzy
leczonych LPD). Funkcje antidotum mogą też
spełniać LPD będące antagonistami postsynaptycznych
receptorów serotoninergicznych
5HT2 (mirtazapina, nefazodon), co omówiono
już wcześniej. " z tym że tutaj chodzi o leki starego typu TLPD ale fakt faktem że powinno być lepiej z libido
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
21 lis 2010, 19:39

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez chojrak30 27 gru 2015, 02:01
znalazłem jeszcze artykuł ciekawy tylko szkoda że po angielsku:

http://www.aidscouncil.org.au/nootropic ... rformance/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
21 lis 2010, 19:39

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez chojrak30 27 gru 2015, 02:15
bardzo dobre opinie ma sulbutiamina (działa przeciw lękowo podobno) i huperzine zaryzykuje i przetestuje oba na sobie, dam znać o efektach.

pozdro
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
21 lis 2010, 19:39

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez chojrak30 28 gru 2015, 20:17
Przepraszam że nie umieściłem wszystkiego w jednym poście ale mam sporo na głowie i w wolnej chwili jak coś znajdę to od razu wrzucam tutaj, na forum
http://www.pssdforum.com/viewtopic.php? ... ne+A#p2877 forumowicz "Sonny" pisze że Huperzine A pomaga przy wychodzeniu z PSSD, postaram się tam założyć konto i spytać o efekty, jego posty są w miarę świeże z maja 2015 także może coś będzie w stanie pomóc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
21 lis 2010, 19:39

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez chojrak30 28 gru 2015, 20:34
Niestety gościu jest tam adminem i ma włączoną blokadę na tworzenie nowych kont, z tego co pisze zaleca huperzine a, i coś na dopaminę ale na receptę,
w ostateczności ja bym l-dopę ziołową zapodał chyba że się ma otwartego na propozycje lekarza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
21 lis 2010, 19:39

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez chojrak30 30 gru 2015, 22:11
Sprawdziłem jeszcze temat dogłębnie jeżeli chodzi o sulbutiaminę niestety ona nie jest dobra do brania regularnego bo szybko się pojawia tolerancja i jest mega droga a szkoda(bo daje niezłego kopa z libido), ale jest pochodną witaminy b1 dlatego zamierzam stosować na stałe właśnie tą witaminkę
link: http://www.fabrykasily.pl/suplementy/su ... itaminy-b1.

Jako zioło numer 2 leci zapomniany przeze mnie dziurawiec chociaż jest gorzki jako wywar :-( wchodzi on w miejsce l-dopy będzie na pewny bezpieczniejszy
nie dość że podnosi dopaminę to poprawia nastrój i nie zwiększa noradrenaliny można go brać regularnie i nie ma z czasem tolerki i innych efektów ubocznych.
link: https://examine.com/supplements/hypericum-perforatum/

"A single high dose of hypericum perforatum (300mg/kg of 0.3% hypericin and 4.1% hyperforin) in otherwise normal rats appears capable of increasing extracellular dopamine in the prefrontal cortex by 40% after an hour;[11] this was associated with reduced levels of dopamine's metabolites DOPAC (15% of baseline) and HVA (53%) while noradrenaline (NA) remained unchanged, and due to no overall changes in tissue dopamine concentration this was attributed to increased turnover.[11]

This observation is in line with in vitro observations of hypericum perforatum inhibiting dopamine reuptake due to hyperforin,[20] as while a methanolic extract of the plant inhibits dopamine reuptake to a potent degree (IC50 of 0.85µg/mL[20]) pure hyperforin is said to be more potent.[21] This is thought to be unrelated to the dopamine transporter (DAT) itself, as a DAT inhibitor failed to replicate the effects[11] (the effect on serotonin reuptake from hyperforin is also unrelated to its transporter[8][9]) and although blockade of the NA transporter could also prevent dopamine reuptake[22] NA concentrations were unaffected.[11]"

Jako numer 3 leci huperzina lub muira puama oba podnoszą poziom acetylocholiny który jest na pewno obniżany przez leki są też na to dowody w poprzednich moich postach miałem wrzucone linki na ten temat, czyli te dwa zioła lub jakiś delikatny lek na miastenię wchodzi w grę chociaż najbardziej dostępna i tania jest muira puama i dodatkowo działa na teścia i atrofię jąder i zwiększa ilość nasienia mam to sprawdzone, ale nie można za dużo brać tego specyfiku ponieważ w dużych dawkach pojawiają się np tiki nerwowe na powiece nadmierne łzawienie i momentami brain frogi zawieszki ale to przy sporych dawkach skutki uboczne można niwelować zwykłym calcium to ma jakiś związek z kanałami wapniowymi, mechanizmów tych do końca nie obczaiłem, trzeba od małych dawek zaczynać i obserwować co się dzieje z organizmem.

skrócony opis działania : Muira Puama - beta-adrenergic agonist, increases thyroid hormones, dopamine d1 agonist..acetylcholinestearase inhibitor..raises acetylcholine....raises testosterone through beta agonism as well as thyroid hormone and output through the same....
z tego co piszą to podnosi też hormony tarczycowe także zalecana ostrożność

zamiennikiem może być huperzine jest dużo droższy ale z tego co piszą w necie to tylko na acetylocholinę działa czyli bardziej selektywnie ale uważać też trzeba głownie osoby mające problemy z serduchem i nadciśnieniem.

Do tego zestawu można dodać w zależności od zasobów kieszeni coś na zwiększenie tlenku azotu, i też dobry jest epimedium(ikaryna) lub jak ktoś ma blisko do lekarza do jakiś tani sildenafil np apotex wychodzi 5zł za tabsa, jak go brałem to wystarczy jeden tabs i przez dwa dni czuć że się ma coś w portkach.
I jest jeszcze jedna ciekawa substancja ale nie sprawdzona przeze mnie osobiście to DMAE + wit B6 podobno jest w stanie odblokować receptory cholinergiczne i z czasem może nie będzie potrzebna suplementacja huperzine czy muira puama
dane z netu :
"DMAE (deanol) jest związkiem, który należy do grupy amino alkoholi. Jest prekursorem biologicznie czynnych substancji miedzy innymi choliny. Ze względu na poprawę metabolizmu komórek obwodowego układu nerwowego zaliczany jest do substancji o działaniu nootropowym. Wpływ DMAE na organizm człowieka objawia się:

zwiększeniem zdolności umysłowych,
usprawnieniem procesu uczenia się,
polepszeniem pamięci,
poprawą nastroju,
zwiększeniem wydolności fizycznej.

Działanie substancji
DMAE, którego nazwa systematyczna to 2-(dimetyloamino)etanol, nie jest naturalnie wytwarzany przez ludzki organizm, a jego mechanizm działania nie jest jeszcze do końca poznany. Wiadomo, że po wprowadzeniu do organizmu, staje się prekursorem choliny i bierze udział w syntezie acetylocholiny, która jako neuroprzekaźnik w układzie cholinergicznym jest odpowiedzialna za odpoczynek organizmu i trawienie. DMAE poprzez zwiększenie ilość acetylocholiny w ludzkim organizmie ma pozytywny wpływ na:

poprawę umiejętności skupienia uwagi i wzrost koncentracji,
usprawnienie przekazywania impulsów dochodzących oraz wychodzących z mózgu podczas czynności motorycznych, nauki oraz procesu zapamiętywania,
wzrost wydajności umysłu podczas testów inteligencji i testów pamięciowych,
ochronę komórek nerwowych.
DMAE stosowany podczas wysiłku fizycznego zwiększa efektywność przyswajania tlenu z krwi, dzięki czemu pooprawia wydolność fizyczną i skuteczność wykonywanych ćwiczeń.
Estrowe pochodne DMAE w zależności od budowy chemicznej aktywują lub inaktywują działanie receptorów cholinergicznych oraz mogą blokować cholinoesterazę, enzym odpowiedzialny za rozkład choliny
Zastosowane substancji
DMAE stosowany jest do leczenia zespołu zaburzeń koncentracji u dzieci, autyzmu, w niektórych postaciach schizofrenii, nerwicach depresyjnych oraz jest także badany pod kątem łagodzenia objawów choroby Alzheimera. W kosmetyce stanowi składnik preparatów przeciwzmarszczkowych. DMAE wraz z pirydoksyną, czyli witaminą B6 tworzy lek o nazwie pirysukcydeanol, ma on działanie aktywujące receptory. Lek ten wykorzystywany jest przy opóźnieniu rozwoju psychomotorycznego u dzieci, problemach z koncentracją i upośledzeniu pamięci. Stosowanie DMAE jest uzasadnione przy:

nadpobudliwości i deficycie uwagi (ADHD),
chęci poprawy wydajności umysłowej (uczenie się ,zapamiętywanie),
chęci poprawy wydajności fizycznej,
problemach z odruchami mięśniowymi,
przewlekłych stanach zmęczenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
21 lis 2010, 19:39

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez chojrak30 03 sty 2016, 00:50
Wszystko już mam zamówione z listy powyżej, na razie testuję sam dziurawiec bez żadnych dodatków w dużych dawkach wypijam z rana około 0.5l tego wywaru i wieczorem około 0.5, jest gorzki ale cel uświęca środki :-) może deprim by był lepszy ale cenowo drożej wychodzi, po czterech dniach czuć efekty szkoda że wcześniej tak szybko przestałem go zażywać z tego co zaobserwowałem:
- ma działanie takie że wycisza i uspakaja lekko sedujące
- kiedy trzeba to powoduje że gadam jak nakręcony i nie męcze się psychicznie tak szybko jak przed stosowaniem tego zioła
- lepiej się po nim wysypiam, głębszy sen i pojawiają się marzenia senne (nawet o tle erotycznym ) oraz poczucie odprężenia
- zaczynam odczuwać że coś mam w portkach ale jeszcze nie to samo co kiedyś
- objętość wystrzału jest lepsza z czasem może będzie całkiem ok
- ciekawe to zioło bo podobno podnosi dopaminę ale nie powoduje bezsenności i również odblokowuje podobno receptory serotoninowe
linki wrzucał wcześniej kolega "suwak" szacun dla tego kolegi z forum

Narazie jest troszkę lepiej dam znać jak przyjdą kolejne specyfiki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
21 lis 2010, 19:39

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez Ricah 03 sty 2016, 10:55
chojrak30, jak juz chcesz tak miksowac, to doloz sobie imbir (najlepiej korzen).
Moklobemid 300mg
Klonazepam 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
979
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez chojrak30 03 sty 2016, 13:13
Imbir kiedyś brałem ale może za małe ilości głównie mi pomógł przy walce z nadmiernym apetytem, chciałbym jeszcze dodać że dziurawiec jest inhibitorem mao i nie zalecane jest stosowanie go z innymi lekami przeciwdepresyjnymi i alkoholem ( w sylwka trochę szampana zapodałem i miałem bombę he he)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
127
Dołączył(a)
21 lis 2010, 19:39

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

przez oko.grzegorz 03 sty 2016, 21:12
hej jestem tutaj nowy.
Dołączam do osób z tym problemem. Wczoraj wziąłem witaminę C 1000 mg pomogła na 2 dni. Miałem super orgazm czułem się jak za starych dobrych czasów. Szkoda że dziś wieczorem znowu klapa. Ja już nie wiem jak mam żyć z takim siurkiem któremu nigdy sie nie chce. Nawet najgorętsza laska by ustała przede mną i nic. Biorę obecnie fluoksetyne myslalem ze to moze ona pomaga mi tez, ale się rozczarowałem.
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
03 sty 2016, 20:21

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI

Avatar użytkownika
przez Ricah 03 sty 2016, 21:53
oko.grzegorz, SSRI raczej nie pomoga Ci w przypadlosci, ktora jest spowodowana przez SSRI. Zapytaj swojego lekarza o trazodon lub agonistow dopaminy.
Moklobemid 300mg
Klonazepam 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
979
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do