Wpływ leków na prowadzenie auta/prawo jazdy

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 25 cze 2010, 22:15
Kn24 napisał(a):ja wlasnie teraz planuje zaczac robic prawko a biore leki ale mam nadzieje ze bedzie okey:) bo lubie jezdzic autem a poza tym teraz koniecznie bedzie mi potrzebne prawko wiec innej opcji nie ma. Swoja droga mam znajoma ktora od 2 lat bierze leki i jezdzi bez problemu wiec sadze ze raczej leki nie wplywaja na nasza jazde no chyba ze na stale ciagle bierzecie te benzo ale to raczej lekarze zapisuja doraznie .



Robie rocznie 40 tys km, prawko mam od 7-dmiu lat.

Uwazam, ze lekki z grupy SSRI, TLPD, SNRI nie wplywaja znaczaco na zdolnosci motoryczne, czyli nie sa przeszkoda do prowadzenia samochodu. Sam jezdze na lekach.

Nie polecam jednak jazdy na benzo, ktore zamulaja oslabiajac czas reakcji. Kiedys po tym leku przejechalem na czerwonym swietle. Gapilem sie na nie, ale nie docieralo
do mnie ze musze sie zatrzymac. Byl to dla mnie bodziec, zeby rzucic to swinstwo. Terapia szokowa.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prawo jazdy

przez kasia081 23 sie 2010, 16:43
Jak długo jeździsz na lekach?
Jak widzę z tego forum to spora liczba ludzi prowadzi auto jednocześnie zazywając antydepresanty>
podzieldzie się z nami waszymi spostrzeżeniami
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
09 lis 2007, 15:57

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 23 sie 2010, 17:03
kasia081 napisał(a):Jak długo jeździsz na lekach?
Jak widzę z tego forum to spora liczba ludzi prowadzi auto jednocześnie zazywając antydepresanty>
podzieldzie się z nami waszymi spostrzeżeniami



W całym tym wątku właśnie to robimy. Przez ostatni rok - z racji pracy - zrobiłem 60 kkm. Miałem
3 szkody, ale żadna nie z mojej winy - 2 razy wjechali mi na światłach w dupę i raz z jadącego
przede mną TIR'a wypadła szyba pleksi (ładunek) uderzając w moje auto.

Wczesniej jezdzilem mniej - jakies 20-25 kkm rocznie - i ostatnia szkode z mojej winy mialem 4 lata
temu (fakt, ze dosyc duza). Staz za kolkiem mam juz 7-mioletni (ok 200 kkm), a na lekach jezdze od
3-ech lat, czyli jakies 100 kkm z hakiem.

Reasumujac, biorac antydepresanty duzo jezdze i nie mam z tym zadnych problemow. W miedzyczasie
trafilo sie kilka kontroli drogowych i tez nie bylo zadnych problemow.

Moim zdaniem da sie normalnie jezdzic i tyle.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prawo jazdy

przez kasia081 24 sie 2010, 10:55
Chupacabra Dzięki za obszerne wyjaśnienia.To fajnie że zazywając leki tak duzo jeżdzisz i nie mają na to wpływu.Jak widać da się jeżdzic i leczyc nerwicę
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
09 lis 2007, 15:57

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez polo 29 sie 2010, 00:50
ssri nie wplywaly raczej w moim przypadku negatywnie na kierowanie; tylko na początku nalezy uwazac, jak jeszcze nie zdajemy sobie do konca sprawy jak to na nas zadziala dokladnie i gdy naprawde duze dawki bierzemy (mialem taki epizod i wtedy akurat musialem byc maksymalnie skoncerntrowany w czasie jazdy)
trzymsie.pl - zapraszam na bloga o ukończonej drodze wyjścia z nerwicy (objawy wegetatywne, lęki i natręctwa), piszę tam jako paolo jones, z chęcią odpowiem na pytania
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
21 gru 2009, 23:15
Lokalizacja
Kraków

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 29 sie 2010, 03:05
kasia081 napisał(a):Chupacabra Dzięki za obszerne wyjaśnienia.To fajnie że zazywając leki tak duzo jeżdzisz i nie mają na to wpływu.Jak widać da się jeżdzic i leczyc nerwicę



Tylko chce zaznaczyc, ze mowilem o SSRI, SNRI i TLPD.

Benzo juz dosyc konkretnie wplywaja na psychomotoryke i nie nadaja sie dla kierowcow.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez namiestnik 29 sie 2010, 21:13
A co zamiast nich?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prawo jazdy

przez 3pawel1 30 sie 2010, 12:30
no właśnie .a co zamiast nich?
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
09 lis 2007, 15:38
Lokalizacja
kraków

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prawo jazdy

przez Zenonek 30 sie 2010, 14:33
Ja tez swietnie jezdze samochodem na Zolofcie. Nawet bylem w szkole Auto Swiata i szlo mi bdb.

Czasami na egzaminy jechalem na 30 mg Hydroksyzyny i tez bylo git.

Nie ma sie czego obawiac o ile nie bierze sie duzych dawek Alpro, Clona czy Haloperidolu :)
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 30 sie 2010, 20:10
3pawel1 napisał(a):no właśnie .a co zamiast nich?



Swiat nie konczy sie na benzo... jest kilka innych grup lekarstw - SSRI, SNRI, TLPD, nawet neuroleptyki sa IMHO lepsze.

Benzo dla kierowcow jest niebezpieczne - sam to kiedys przerabialem.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez namiestnik 30 sie 2010, 20:49
Czyli konkretnie co np. zamiast doraźnego zastosowania alprazolamu proponujesz? SSRI? SNRI? Toż to w chwili wzięcia będzie jak placebo - a poza tym to inne działanie niż to jakiego w takim momencie potrzeba. TLPD? Neuroleptyk????? Masz jakiś inny pomysł?


To trochę jak by astmatyk zamiast inhalatora użył witaminy C, albo np. tłuszczów omega-3 bo są bardzo zdrowe. Ale to nie działa na to co on potrzebuje, poza tym w nieco dłuższym okresie czasu niż ten jaki ma by się nie udusić.

[Dodane po edycji:]

Tak dodam - nie uważam, że branie benzo jest super i w ogóle. Wręcz przeciwnie. Ale czasami to konieczność. A, że trzeba nadal żyć i pracować... - cóż - mało kiedy ktoś dostaje zwolnienie do czasu wyleczenia czy rentę (zresztą jak już to śmieszna jej wysokość).

Jak są wskazania medyczne to lepiej wziąć i działać nawet nieco wolniej ale prawidłowo, niż jechać w amoku stresu i nerwów i nie panować nad sobą. Stąd pewnie wielu osobom benzo może nawet pomagać a nie przeszkadzać. Nie mówię tu oczywiście o dawkach które są tak duże, że blokują kogoś działanie lub ktoś się naćpał benzo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 30 sie 2010, 21:38
namiestnik,

Ale co Cie boli - ze nie mozesz sie nawalic benzo jak masz siadac za kolkiem ? Mowie jak jest, benzo wplywaja mocno na czas reakcji i czujnosc wiec sorry...

Inne leki nie dzialaja doraznie, tylko stale i na to samo co benzo. Umysl tez masz po nich jasniejszy. Ten efekt jest chyba bardziej porzadany przez Ciebie, czy nie ? Porownanie do witaminy C jest tutaj nietrafione. SSRI-SNRI-TLPD nie sa zadnymi witaminami, to powazne, silne leki.

A renty to dopiero mozesz sie doigrac po paru latach stosowaniach benzodiazepin.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez namiestnik 30 sie 2010, 22:01
Sam przeczysz sobie w wypowiedzi.

I nie odpowiedziałeś konkretnie - ktoś czuje nagle potworny lęk i co wtedy???? Proponujesz mu co?




A przez te parę lat to za co żyjesz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Wpływ leków na prowadzenie auta/prawo jazdy

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 30 sie 2010, 22:12
namiestnik,

Proponuje temu komus nie wsiadac za kolko dopoki nie ochlonie.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do