Działanie leków/wchłanianie/przyjmowanie (wszystko..)

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Avatar użytkownika
przez silesiaster 09 sty 2007, 20:52
dzęki za wypowiedzi - ja zaobserwowałem, ze seroxat zaczyna działać(a moze to jakas anomalia?) chwilowo ale jednak: jak popije go rano coca-colą to wtedy przez 2 godziny bardzo dobrze sie czuję - troche jakby pijany sie czuje - czy to prawidłowo?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
09 gru 2006, 20:18

przez Aga1 11 sty 2007, 16:38
Czesc , leki popija sie woda bo moga wchodzic w reakcje z innymi napojami.
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Avatar użytkownika
przez silesiaster 12 sty 2007, 22:49
Aga1 napisał(a):Czesc , leki popija sie woda bo moga wchodzic w reakcje z innymi napojami.


teraz od dwóch dni nie biore już żadnych leków a dzisiaj to przez cały dzień czuje sie taki otumaniony - troche jak po alkoholu i źrenice strasznie mi się pomniejszyły - i jakos tak inaczej widze i czuje - co to moze byc - moze ten seroxat zaczął działac po odstawieniu? albo jakis objaw odstawieniowy?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
09 gru 2006, 20:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dawkowanie-nieregularność-zapominanie

Avatar użytkownika
przez Mizer 14 sty 2007, 12:19
Czasami zdarza mi się zapomnieć dawki (1,2 razy w tygodniu.

Fajnie jest, bo bezlękowo.

ale to pewnie wpływa na to, że ostatnio kiepsko na mnie lek (Ketrel) działa.
No i jest małe piwo raz w tygodniu.
To też luberuje tam w głowie?

Powiedzcie...
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

przez Aga1 14 sty 2007, 23:26
Seroxat odstawia sie powoli pod kontrola lekarza.Jezeli odstawisz z dnia nadzien leki maga sie nasilic. Zapamietaj o dawce , czasie jakim nalezy brac i odstawianiu decyduje lekarz. To on dyktuje w tym wypadku warunki.Jezeli ich nie przyjmujesz to nie ma co zaczynac leczenia.Pozdrawiam :mrgreen:
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Avatar użytkownika
przez Niteczka 15 sty 2007, 00:19
Hej, tak szczerze to na pewno alkohol i zapominanie o leku zle wpływa na dzialanie leków ale nie sadze zeby w takich ilosciach jak ty to robisz ;) ale ja dla swietego spokoju zrezygnowałabym z alkoholu i pamietalabym o lekach :smile: Mój lęk by mi na to nie pozwolił...
Pozdrawiam ;)
I am alone at a crossroads
I'm not at home in my own home
And I've tried and tried to say what's on my mind
I'm so tired of pretending...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
03 sty 2007, 19:39
Lokalizacja
Głogów

Avatar użytkownika
przez samadhi 19 sty 2007, 19:07
No wlasnie jak to jest z tym piciem. Ja jakos tez nie mogę się opanowac przed piwkiem, albo drinkiem raz na jakis czas. Ale i tak sobie dobrze radze, bo wcześniej to było duuuuużo gorzej. taki mały problemik z alkoholem:(
Gdy nadwrażliwość
jest jak bilet w
jedną stronę stąd
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
29 paź 2006, 12:53

Avatar użytkownika
przez LuC 22 sty 2007, 18:32
seroxat jadłem dwa lata (20mg)... po półtorej roku działanie było coraz słabsze toteż zamieniono mi na zoloft (50mg)

Jeżeli nie widzisz zmian po prawie 2 miesiącach to zmień lek lub dawkowanie i zapisz się na terapię - tak ja to widzę

pozdr.
Avatar użytkownika
LuC
Offline
Posty
181
Dołączył(a)
22 sty 2007, 17:22
Lokalizacja
z doskoku

Avatar użytkownika
przez Mizer 27 sty 2007, 19:34
pani doktorowa
przeważnie mawiała, że opuszczając jedną dawkę leku raz w tygodniu sprawiamy, że lek spokojnie może nie działać jak trzeba.

jeżeli chodzi o alkohol- miesza nam trochę w enzymach, prawda?
prawda.
nikotyna działa na ośr. układ nerwowy- także może mieć wpływ.
i kawa.

jednym słowem, gdybym miała gorączkowo martwić się o los każdej dawki w moim organiźmie, znowu bym się załamała.
już mi wystarczą jazdy z jedzeniem ;)

pozdrawiam i czekam na dalsze wypowiedzi
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Avatar użytkownika
przez samadhi 27 sty 2007, 19:58
Heh no faktycznie mozna się zalamać. Czasmi mam wyzuty sumienia, że pije i pale przy lekach. No i zapomianm dawek też. No dobra ale juz koniec o alkoholu, bo mnie znowu okrzyczą ;)
Gdy nadwrażliwość
jest jak bilet w
jedną stronę stąd
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
29 paź 2006, 12:53

przez agawa 30 sty 2007, 16:48
Seroxat biorę od grudnia, początki były tragiczne, myślałam, że zejdę z tego świata. Teraz jest duuużo lepiej. Sama wychodzę z domu, nie boję się wsiąść do autobusu itp. Jednak w dalszym ciągu odczuwam takie skutki uboczne jak dreszcze, zawroty głowy. Błagam powiedzcie czy to normalne?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 sty 2007, 15:14

Avatar użytkownika
przez silesiaster 30 sty 2007, 17:02
agawa - a pijesz alkohol i palisz papierosy? Ja miałem z poczatku takie zxawroty łowy ze nie mogłem wstać bo sie przewracałem - ten stan utzymywał sie dopuki nie rzuciłem szlugów i alko - teraz nie mam problemów jeśli chodzi o część fizyczną psychiki tzn. somatyke
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
09 gru 2006, 20:18

przez Aga1 30 sty 2007, 20:49
Agawa , nie martw sie ja tez tak mialam .Mija wlasnie rok jak zaczelam brac seroxat. Teraz jestem juz na odstawianiu i nie mam skutkow ubocznych. Mnie on postawil na nogi dlatego warto sie pomeczyc. Nie pije i nie pale .Tak jest organizm musi sie przyzwyczaic.Pozdrawiam
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

przez agawa 31 sty 2007, 09:22
Dziękuję bardzo za pocieszenie Aga1. Ja nie piję alkoholu i nie palę. Chodzę również na terapię do psychologa i sama mocno staram się pracować nad sobą, choć to cholernie trudne. Wiem, że na działanie leku trzeba czekać, a leczenie może trwać latami, ale jestem gotowa zrobić wszystko żeby z tego wyjść, mam dla kogo żyć, ponieważ mam dwóch wspaniałych synków. Jest różnica pomiędzy tym co przechodziłam a moim obecnym samopoczuciem, ale ciągle obawiam się żeby się nie pogorszyło. Pozdrawiam Was mocno.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 sty 2007, 15:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 12 gości

Przeskocz do