KARBAMAZEPINA (Amizepin,Finlepsin,Neurotop,Tegretol,Timonil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy karbamazepina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
14
52%

Nie
9
33%

Zaszkodziła
4
15%

 
Liczba głosów : 27

Re: Tegretol

przez śnieg 18 sty 2010, 11:34
wydaje mi sie że troche jak by działał, zobaczymy wieczorkiem kiedy to czesto o ile nie zawsze mam napady takiego płaczu czy smutku bez uzasadnienia, ogólnie jestem jakos żle nastawiony do tych wszytkich magicznych proszków.
czemu stworzyłeś mnie
na niepodobieństwo
twardych kamieni
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
13 sty 2010, 22:47

Re: Amizepin

przez marcia68 21 mar 2010, 15:30
Mam ten sam problem. Dostałam amizepin od lekarza na uporczywe bóle i zawroty głowy, spowodowane nerwicą lękową. Oprócz tego biorę zoloft. Zastanawiam się zacząć brać czy nie.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 mar 2010, 12:43

Re: Tegretol

przez epsi007 27 mar 2010, 16:26
Ja biore 1200 mg dziennie tegretolu i czasami wypijam 2,3 piwa i nic mi nie jest .
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
26 sty 2010, 15:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Tegretol

przez Belt 05 kwi 2010, 13:00
Ja miałam przepisane 800mg dziennie ale wskutek tego, iż miałam uczucie, że lek działa za słabo, ( jeśli w ogóle można można mówić o jakimkolwiek działaniu ), zwiększyłam sobie dawkę do 1200mg i dalej nic. Planowałam kontynuować zwiększanie i dojść do 1800mg a jeśli dalej nie odczuwałabym żadnych skutków, co jest bardzo prawdopodobne to rzuciłabym to w cholerę. Ale Pan Doktor mnie przekonał i biorę te 800mg. Dobrze robię ? Nie ma efektów ale mam na nie niby czekać. Nie wiem, ja się chyba od razu spodziewam jakiejś fazy, znieczulenia, uśpienia etc. Jak nie ma skutków ubocznych to pozytywnych też nie odczuwam i lek mi nie pasuje. Dziwna jestem.
Belt
Offline

Re: Tegretol

Avatar użytkownika
przez Jednakowoż 01 maja 2010, 19:48
Witajcie. Od trzech dni biorę Tegretol 200mg dziennie - początek od małej dawki, bo mój lekarz zawsze tak postępuje, a poza tym mam za kilka dni maturę i nie chciał zbyt agresywnie. Intryguje mnie natomiast działanie Tegretolu - zdaje się, że mnie rozluźnia. Nie czuję zawrotów głowy ani żadnych skutków niepożądanych, ale jestem trochę bardziej rozluźniony. Sprawdziłem i okaało się, że karbamazepina ma podobny wpływ na GABA jak benzodiazepiny.

Czy ktoś mądrzejszy w farmakologii mógłby się wypowiedzieć, czy ma to jakiś związek? I czy nie pokręciłem czegoś, bo źródła były po angielsku, mistrzem nie jestem.

Czy jeśli to rozluźnienie jest spowodowane tym wpływem na GABA - przejdzie, tak jakby rozwinęła się tolerancja?

Czy ktoś ma podobne doświadczenia z karbamazepiną?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
22 sty 2010, 21:42

Re: Tegretol

przez betii 01 maja 2010, 20:17
Ja biore tegretol od 8miesiecy.Od kilku miesiecy biore zwiekszoną dawkę 300 mg. Na noc 200 mg. Lekarz powiedział mi ze jest on glownie na padaczke ale działa tez na inne schorzenia i jest stabilizatoremSama nie wiem jak na mnie dziala. ciagle chce mi sie spac, jestem zmeczona, a poza tym bardzo nerwowa.Chetnie bym zabila siebie i nie tylko. czasem tez mam autoagresje.Poza tym biore takze asentre
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:38

Re: Tegretol

Avatar użytkownika
przez Jednakowoż 02 maja 2010, 11:24
Ale czy ktoś spotkał się z rozluźniającym, zmniejszającym takie "przejmowanie się" działaniem karbamazepiny? Normalnie oczywiscie jest stosowana jako lek przeciwpadaczkowy i stabilizator nastroju. Ale czy ktoś wie cokolwiek o tym, by Tegretol czy Neurotop rozluźniał?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
22 sty 2010, 21:42

Re: Tegretol

przez Koturre 06 maja 2010, 10:28
Hej,
brałem tegretol 400-600 mg dziennie ok. rok czasu i wreszcie odstawiłem. Ogólnie to mnie zamulał i chodziłem jak naćpany, na nic nie miałem ochoty. Może i komuś ten lek pomagał, mnie przyznaje że opuściły po nim lęki ale wole mieć te lęki niż znosić działania uboczne tegretolu.

Pozdrawiam.
Koturre
Offline

Re: Karbamazepina (Finlepsin, Amizepin, Neurotop)

Avatar użytkownika
przez Jednakowoż 04 lip 2010, 19:39
Biorę od miesiąca Tegretol, dwa tygodnie 200 mg i dwa tygodnie 400 mg. Cierpię na (cholerne i podłe) borderline skutków ubocznych nie dostrzegam. Po jakim czasie powinien choć trochę ustabilizować mi się nastrój i w zasadzie jak to w ogóle ma wyglądać? Co to w ogóle znaczy, że będę miał stabilniejszy natrój? Nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić :-|

A w ogóle jest taka możliwość, że Tegretol na mnie akurat nie zadziała? Tzn. wiadomo, antydepresanty różnie na poszczególnych ludzi działają, ale nie wiem, czy ta zasada odnosi się również do stabilizatorów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
22 sty 2010, 21:42

Re: Karbamazepina (Finlepsin, Amizepin, Neurotop)

Avatar użytkownika
przez linka 04 lip 2010, 19:42
Jednakowoż, może zajrzyj tutaj:
tegretol-t6308.html?hilit=Tegretol
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Karbamazepina (Finlepsin, Amizepin, Neurotop)

Avatar użytkownika
przez Jednakowoż 04 lip 2010, 21:19
Właśnie wyszukiwarka nie znalazła tego tematu :roll: Dzięki.

Jednak nie ma tam odpowiedzi na moje pytania i tak, więc równie dobrze mogłem je zadać tutaj.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
22 sty 2010, 21:42

Re: Tegretol

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 26 lip 2010, 21:19
Dostałam dziś Tegretol na huśtawki. Oczywiście mam schiza czy brac czy nie :roll:
Warto srpróbowac ten lek czy nie bardzo? Macie jeszcze jakieś spostrzezenia o nim?
Będe wdzieczna za rady :uklon:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Tegretol

Avatar użytkownika
przez Jednakowoż 26 lip 2010, 21:59
Bierz. Nic ci się nie stanie. Dawka 800 mg była dla mnie za duża, ale na 400 mg ogarnia mnie przyjemne wyje*anie. Mogę się nie przejmować. Na wyższych dawkach to było za mocne, ale teraz jest akurat. A huśtawki dużo mniejsze. Lęki też. Jak coś będzie nie tak - zawsze możesz odstawić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
22 sty 2010, 21:42

Re: Tegretol

przez betii 26 lip 2010, 23:17
ja powiem tak ze przy braniu 200 potem 400 bylam bardziej senna i sceptyczna do wsyztskiego.Poza tym bralam rispolept wiec bylam jak mumia.
Stabilizatory maja to do siebie ze troche chamuja''uczucia'' ale wiadomo - to jest kwestia indywid.
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: klaudi i 38 gości

Przeskocz do