MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
77
64%

Nie
23
19%

Zaszkodziła
21
17%

 
Liczba głosów : 121

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez barsinister 13 gru 2013, 20:46
Marek1977 napisał(a):Tylko że mirta u wielu osób indukuje koszmary.


koszmarów nigdy nie miałem, ale sny były porąbane
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 13 gru 2013, 20:54
Dokładnie. Stricte koszmary są wynikiem np. betablokerów. Ale mirta i całkiem sporo leków z naszej działki funduje porąbane sny. Na wielu ulotkach widziałem marudzenie o "nietypowych marzeniach sennych" w sekcji działań niepożądanych.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 13 gru 2013, 21:46
To widzę dalej narąbane w snach będzie :D trudno. No to jadę z mirtą, w końcu ;)
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
548
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Popiół 13 gru 2013, 23:19
Mi tam nigdy sny po mirtazapinie nie przeszkadzały, są fascynujące, po ssri również są ciekawe.
Popiół
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez marinka-21 14 gru 2013, 12:58
Jak dlugo mirta utrzymuje sie w krwi?
Offline
Posty
152
Dołączył(a)
18 lis 2013, 18:58

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Amnothing 14 gru 2013, 19:10
Pi razy oko, niemal osiem dni od ostatniej dawki.
Zapalić świecę, znaczy rzucić cień...
Reboksetyna: 4-12MG Paliwo
Sunifiram: 2-10MG Turbo
Dwa wiadra suplementów + Rady od szamanów farmacji + NH3
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
27 sie 2013, 12:51
Lokalizacja
Lubelskie

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 14 gru 2013, 19:34
Co? Jakim cudem skoro okres półtrwania to 20–40 godzin? Nawet przy długotrwałym braniu nie sądzę by tyle siedziała w organizmie. Chyba, że mówimy o osobach z niesprawnymi nerkami i wątrobą.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Kitex120 15 gru 2013, 12:35
Okres półtrwania to bodajże około 17, 17,5 h. tak podaje wikipedia, wiem że może to nie jest jakieś wybitne zródło wiedzy ale chyba tak to wygląda w rzeczywistości. A co do obniżenia poziomu kortyzolu przez mirtazapinę. To fakt że obniżenie jego poziomu może powodować senność. Podobno taki lek glikokortykosteroidowy ( przeciwzapalny) jak prenizodon czy coś w tym stylu może powodować nadpobudliwość psychiczną i ruchową i osłabienie libido też co ciekawe a nawet depresje. Czyli generalnie kortyzol bardzo mocno napędza lęki razem z noradrenaliną, ale myślę że gorszy jest tutaj kortyzol. w miejscu sinawym gdzie rozpoczyna się wyrzut noradrenaliny dochodzi do interakcji z osią HPA. A sama noradrenalina której to mirta zwiększa uwalnianie nie jest chyba aż taka bardzo zła. A właśnie jaka jest różnica pomiędzy noradrenaliną a adrenaliną? wiem że chyba noradrenalina działa mocniej na jakiś receptor adrenergiczny, czy istnieje więcej różnic?
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
11 wrz 2013, 12:42

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 15 gru 2013, 12:51
Wiem bo brałem kortykosteroidy jak prednizol i czułem zwiększoną energię i mniejszą senność, ale i zwiększoną agresję i drażliwość. Stan depresji pozostawał bez zmian, chociaż nie sądzę by mi ten lek "dobrze robił". Są to leki z bardzo wieloma przykrymi i groźnymi skutkami ubocznymi, szczególnie długotrwale stosowane. A wpływ obniżający kortyzol mirtazapiny jest bardzo korzystny i potrzebny, szczególnie w depresji i lęku.

Kortykosteroidy mają negatywny wpływ na depresję i mogą ją powodować, szczególnie typ depresji melancholijnej z anhedonią i brakiem reaktywności nastroju ale i zaburzeniami pamięci czy uwagi, pobudzeniem lub spowolnieniem psychoruchowym itp.

Noradrenalina ma chyba większy wpływ na psychikę niż adrenalina. Adrenalina chyba działa bardziej "fizycznie" na układ krwionośny. Tak mi się przynajmniej wydaje.

Noradrenalina z mirty nie ma tak negatywnego wpływu jak kortyzol, a w niektórych typach depresji ma działanie przeciwdepresyjne. Noradrenalina (np. przez agonizm alfa-1 zwiększa aktywność serotoninową). Blok receptorów noradrenalinowych alfa-2 także są zwiększa (to ma mirtazapina) bo te receptory działają jako heteroreceptory na neuronach serotoninowych i ich blokada przez mirtazapinę powoduje zwiększone uwalnianie serotoniny. Oba te systemy - serotoninowy i noradrenalinowy się przenikają i wzajemnie na siebie oddziaływują.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Kitex120 15 gru 2013, 13:12
A widzisz z tym agonizmem rec. alfa -1 i zwiększeniem w skutek tego serotoniny to mnie zaskoczyłeś,ciekawa sprawa. Kortyzol faktycznie mocno podkręca agresję, chęć zemsty, wyładowania się. Tak mi się wydaje. Noradrenalina bardziej moim zdaniem powoduje strach. I mniejszą agresywność w sensie - agresja skierowana przeciwko komuś, potęguje agresję moim zdaniem noradrenalina wtedy jeżeli współdziała z kortyzolem. Tak mi się to przynajmniej wydaje oczywiście mogę się mylić. A co do serotoniny to pewnie to jest tak że ona sama nie jest taka zła tylko złe są głównie te receptory 5TH2A I 5TH2C. Zresztą to też zależy w których miejscach. Swoją drogą ciekawe jak by się sprawdziły leki które wychwytują zwrotnie serotoninę , dopaminę i noradrenalinę. I na dodatek blokują receptory serotoninowe 5TH2A i 5TH2C podobno w badaniach laboratoryjnych jest taki związek który to może rokować na leczenie w ciężkich lekoopornych depresjach.

-- 15 gru 2013, 13:33 --

Ciekawe są też receptory 5TH1A serotoniny. 5TH1B to bodajże autoreceptory które hamują aktywność serotoninową. A wspomniane wcześniej 5TH1A zwiększją m.in poziom oksytocyny i dopamina w korze przedczołowej( tej drugiej).
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
11 wrz 2013, 12:42

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 15 gru 2013, 13:34
Agonizm alfa-1 przez noradrenalinę powoduje zwiększony ostrzał neuronów serotoninowych (czyli zwiększają się impulsy).

To prawda, serotonina nie jest zła, ale jak ktoś ma nadwrażliwe lub zbyt dużo ich jest - receptory 5-HT2a i 5-HT2c to leki typu SSRI mogą dość mocno "podkręcić" oś HPA. Szczególnie początkowo, bo z czasem te receptory się downregulują. Ale tak czy owak z jakiegoś powodu SSRI są najmniej skuteczne w depresji z nadaktywnością osi HPA - depresji melancholijnej. Po prostu słabo obniżają kortyzol w porównaniu z lekami trójpierścieniowymi (czy mirtazapiną/mianseryną).

Ten związek to tedatioxetyna (oby szybko nadali jej prostszą nazwę :mrgreen: ).

Tak agonizm zwiększa dopaminę ale np. zwiększa też kortyzol (podobnie jak 5-HT2a i 5-HT2c). Dlatego SSRI są ogólnie kijowe do leczenia hiperkortyzolemii...

Lek z działaniem na 5-HT1b i 5-HT1a to vortioxetyna (brintellix firmy Lundbeck który wchodzi na rynek).
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Kitex120 15 gru 2013, 13:44
No fakt nazwa tedatioxetyna to nazwa dość karkołomna. Już wypowiedzenie jej to sukces hehe. Z drugiej strony wysoki poziom serotoniny i dopaminy powoduje że człowiek naprawdę chyba powinien być w dobrym nastroju. Z kolei wysoki poziom dopaminy a niski serotoniny może skutkować kompulsjami i podatnością na uzależnienia , hazard, hiperseksualność itp. Serotonina jest powiązana z sytością można powiedzieć chyba że powoduje że ktoś mówiąc kolokwialnie ,,daje sobie siana'' a dopamina odwrotnie powoduje wzrost apetytu na różne rzeczy. Stąd dopamina odgrywa kluczową rolę w zainteresowaniach , hobby itp. coś co kogoś trzyma przy czymś, fascynacja czymś to zdecydowanie dopamina.

-- 15 gru 2013, 13:51 --

A wracając jeszcze do tedatioxetyny to myślę że faktycznie ma ona szansę być dobrym lekiem na nerwice depresje i inne przypadłości neurologiczno - emocjonalne. Hamuje wychwyt najbardziej znaczących w zaburzeniach emocjonalnych neuroprzekazników + antagonizuje bardzo wazne, jak nie najważniejsze w zaburzeniach lękowych receptory 5TH2A i 5TH2C. Ciekawe jak się sprawdzi. Jeszcze z kolei też jest inna droga niektórzy uważają że antagonizm NMDA ( rec. glutaminianowych) działa antydepresyjnie np. Ketamina wykazuje takie działanie, tylko tutaj problem jest taki że stosując zbyt silnych antagonistów NMDA możemy totalnie odlecieć ze świata rzeczywistego i spotkać się z kosmitami bądz z osobnikami z innej galaktyki.
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
11 wrz 2013, 12:42

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 15 gru 2013, 13:51
U mnie serotonina nie powoduje wyraźnej poprawy nastroju. Albo jestem bardzo odporny na działanie SSRI. NMDA na dzień dzisiejszy mnie nie interesuje bo nie ma chyba żadnego leku działającego na ten system w fazie III badań. Z dostępnych aktualnie jedynie tianeptyna i amitryptylina oraz lamogrygina w pewien sposób działają na ten system.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Kitex120 15 gru 2013, 14:00
Tak, dokładnie, etanol też w pewnien sposób antagonizuje NMDA. Memantyna ( na Alzheimera) oraz Amantadyna( przeciwwirusowy stary lek na grypę bodajże nawet, może poprawiać pamięć i objawy choroby parkinsona). U mnie też serotonina nie powoduje zbytniej poprawy nastroju. Serotonina kojarzy mi się trochę z taką sytością jak się zje obiad i siądzie odpocząć na kanapie. To wtedy czuje coś co czułem na początku na escitalopramie, wiem że brzmi to śmiesznie ale tak to mi się kojarzy.
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
11 wrz 2013, 12:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do