MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy moklobemid pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
21
42%

Nie
20
40%

Zaszkodził
9
18%

 
Liczba głosów : 50

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez miko84 02 lut 2014, 10:23
sylvek wiem, że masz już pewien uraz do leków ale jako "odtrutkę" na działanie serotoniny w lekach które brałeś mógłbyś spróbować:

- mirtazapiny w wyższej dawce przez dłuższy czas (czas jest tu kluczowy) - jako, że jest antagonistą receptorów serotoninowych,
- amitryptyliny (jako, że dobrze zareagowałeś na klomipraminę - ami jest mniej serotoninowa a ma dość sporo innych działań - to także antagonista receptorów serotoninowych),
- bupropionu - nie chce mi się wierzyć, żeby miał podobne działanie do SSRI u Ciebie - brałeś go przez dłuższy czas?,
- tianeptyny - jako leku o innym mechanizmie działania.

Ew. mógłbyś spróbować połączenia SSRI+mirtazapina/mianseryna chociaż jak miałeś taką przykrą reakcję na SSRI to nie zdziwię się, że nie spróbujesz już tych leków nigdy.
miko84
Offline

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez elfrid 02 lut 2014, 13:15
sylvek, a brałeś kiedykolwiek jakieś inne leki psychotropowe, poza antydepresantami?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez sylvek 02 lut 2014, 23:02
łatwiej mi wymienić czego nie brałem czyli stabilizatorów i neuroleptyków. Z tego co testowałem to najlepiej na brak emocji podziałała huperycyna, porównywalnie do niej donepezil i klonidyna. Skuteczna ale w mniejszym stopniu była sarkozyna (co-agonista NMDA, inhibitor wych. zw. glicyny), aniracetam (modulator AMPA + agn. 5-ht2a), kreatyna + duza dawka (1 gram) żeń-szenia, modafinil.

-- 02 lut 2014, 22:13 --

miko84 napisał(a):sylvek wiem, że masz już pewien uraz do leków ale jako "odtrutkę" na działanie serotoniny w lekach które brałeś mógłbyś spróbować:

- mirtazapiny w wyższej dawce przez dłuższy czas (czas jest tu kluczowy) - jako, że jest antagonistą receptorów serotoninowych,
- amitryptyliny (jako, że dobrze zareagowałeś na klomipraminę - ami jest mniej serotoninowa a ma dość sporo innych działań - to także antagonista receptorów serotoninowych),
- bupropionu - nie chce mi się wierzyć, żeby miał podobne działanie do SSRI u Ciebie - brałeś go przez dłuższy czas?,
- tianeptyny - jako leku o innym mechanizmie działania.

Ew. mógłbyś spróbować połączenia SSRI+mirtazapina/mianseryna chociaż jak miałeś taką przykrą reakcję na SSRI to nie zdziwię się, że nie spróbujesz już tych leków nigdy.


bupropion brałem wtedy gdy kompletnie nie mialem zadnych emocji wiec do końca nie wiem czy w ogóle/lub w jakim stopniu tłumi afekt. Wystarczy ze leczylem sie nim cztery tygodnie i nie zmienił niczego na plus.
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
14 mar 2013, 18:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez zzYxx 02 lut 2014, 23:17
Mam ten sam problem co sylvek, z tym, że u mnie wyszedł zawyżony poziom prolaktyny. 22,3 ng/ml a lekarz to zbagatelizował. Ponadto, jakby w tle, słyszę muzykę - ten objaw jest po prostu dziwny.
The Walking Dead.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
21 cze 2012, 13:54

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez depas 03 lut 2014, 10:38
Również zdarza mi się w tle słyszeć muzykę - najczęściej wieczorem i w nocy w mieszkaniu. Przykładowo kiedy żona bierze prysznic, mógłbym przysiąc że słyszę wyraźnie grające radio w łazience, chociaż nie mamy radia w łazience. Albo w zupełnej ciszy nocą wydaje mi się że słyszę tą samą muzykę z mieszkania obok, chociaż wiem że jej nie ma. Tego typu to są halucynacje dwiękowe, nie wiem skąd to się bierze i co oznacza.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez beladin 03 lut 2014, 13:42
elfrid napisał(a):beladin, Ale przecież już nie bierzesz, więc chyba nie powinno być problemów z wyciąganiem wniosków, czy logicznym myśleniem? Uważasz, że to są długofalowe nieodwracalne skutki?


Nie wiem czy nieodwracalne, ale w 3 miesiące po odstawieniu nadal je odczuwam. Nie wyobrażam sobie pracy na kontrolowaniem lęku związanego z kontaktami z innym człowiekiem przy tak nasilonych zaburzeniach poznawczych. Fakt, na lekach było lepiej bo się tym po prostu nie przejmowałem, ale kontakty z ludźmi również mi zwisały

elfrid napisał(a):beladinTy to robisz w każdej, prawie, wiadomości. Musisz przyjąć do wiadomości, że na innych te leki działają inaczej niż na Ciebie. Nie jesteś farmakologicznym Kolubem, który odkrył Amerykę w postaci psychoterapeutycznego Eldorado. Zdajemy sobie sprawę, gdzie leży Eldorado, jednak nie dla wszystkich jest ono złotym środkiem.


Być może.. choć wydaje mi się, że na wstępie zwykle używam takich zwrotów, by czytający zrozumiał, że są to wyłącznie moje przemyślenia oparte na własnych doświadczeniach, więc siłą rzeczy nikomu nic nie narzucam. Rozumiem również, że zwracam się do osób, które są przekonane do dobroczynnego działania medykamentów, dlatego odnoszę się jedynie do tych niedobrych skutków długiego zażywania, które większość osób zna z autopsji. Mówisz, że nie wiem jak działa dany lek na każdą z osób ..no nie do końca. Wszyscy przecież pięknie opisują swoje doświadczenia. Kiedy zażywałem leki wiele razy czytałem tutaj wypowiedzi osób, które po jakimś czasie stwierdzały, że np. leki tak spłycają dobre emocje, że na dłuższą metę nie da się tak funkcjonować, o efekcie "zombie", zidiowaceniu, wewnętrznej pustce itd itd. W takich momentach myślałem, że po prostu pier.. głupoty, że leki to są takie fajne, wręcz doskonałe. Teraz wiem, że by ich zrozumieć potrzebowałem czasu by odczuć to na własnej skórze ..no i po prostu dzielę się swoimi spostrzeżeniami. Większość osób z forum cierpi na zaburzenia lękowe, a ewentualne problemy z nastrojem oraz psychomotoryką są jedynie następstwem notorycznie przeżywanego lęku. W ich przypadku ww efekty działania leków raczej nie sprzyjają zdrowieniu, przeciwnie, ..powodują potężną frustrację, co widać po wypowiedziach na forum.


depas napisał(a):Warto też się zastanowić ile tych strasznych rzekomych zniszczeń które miały spowodować SSRI spowodowały w rzeczywistości inne środki.


depas, Coś sugerujesz? 8) Przed terapią lekami czułem się intelektualnie bardzo dobrze. W czasie nie przyjmowałem żadnych środków ani alkoholu. Jaki jest mechanizm działania psychostymulantów, amfetaminy extasy itd każdy wie - efekty i skutki wywołuje podwyższony poziom serotoniny, dopopaminy, noradrenaliny - podobnie jak przy lekach przeciwdepresyjnych. Np. kokaina zwyczajnie hamuje wychwyt dopaminy i noradrenaliny. Oczywiście w przypadku lpd intensywność działania jest mniejsza, lecz jest rozciągnięta w czasie, bo na lpd'owej "bani" śmigamy latami dzień i noc. Nie wiem jak tobie, ale mi wnioski nasuwają się same.
beladin
Offline

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez depas 03 lut 2014, 15:29
Hmmm, po prostu nie wydaje mi się żeby można było bezkarnie tak jak to miałem w zwyczaju ładować hurtowe ilości ścierwa, bez wpływu na prace mózgu i późniejszą skuteczność LPD, że o łykaniu extasy jak cukierków nie wspomnę. Takieo samego zdania była lekarka w szpitalu, twierdziła wręcz że całe lata po zaprzestaniu używania jeszce się płaci za taki tryb życia i jestem skłonny jej uwierzyć, mimo że sam jakoś strasznie nie cierpię na skutek zażywania LPD. Więcj - jestem ich zdecydowanym fanem. A jeśli nie działają do końca tak jak bym chciał, to podobno zasługa moich zaburzeń osobowości, które z zasady nie bardzo poddają się farmakologii jak 'zwykła' depresja.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez jex 06 lut 2014, 17:42
Dzisiaj rozpoczynam schodzenie z moklobemidu. Psychiatra stwierdził, że jeśli po sześciu tygodniach nie wykazuje on na mnie jakiegokolwiek działania antydepresyjnego to nie ma co dłużej tego ciągnąć. Moklobemid biorę od 28 grudnia - przez pierwsze 6 dni 300 mg, a dalej już 600 mg. Zupełnie nic na nim nie czuję, a jedyną różnicą jaką zaobserwowałem to prawdopodobnie większe obciążenie wątroby w porównaniu do takiej wenlafaksyny, którą wcześniej brałem (ALAT mi trochę wzrósł, a że nie korzystam z jakichkolwiek używek i utrzymuję stałą dietę, tedy moklobemid o to podejrzewam).

W każdym razie przez tydzień mam przyjmować 300 mg dziennie - 1 - 0 - 1 -, a potem całkiem odstawić i zrobić sobie dwa tygodnie odpoczynku. Lekarz uznał, że przy rzeczach, które wcześniej brałem kolejnym lekiem, który warto sprawdzić będzie escitalopram i jego też mi przepisał.
Avatar użytkownika
jex
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 14:44
Lokalizacja
Tarnów

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez lunatic 06 lut 2014, 17:46
Moklobemid bardziej obciazajacy od wenlafaksyny?
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 06 lut 2014, 20:23
jak dla mnie Moklo lepsze od Wenli . Zreszta nie toleruję osobiście wszelkich noradreanalinowców. Powoduja we mnie stany wkurwa i zlości . Moklobemid czasem może pomóc ,czasem go dodaję do SSRI , jak jestem w większym dolku . Tylko nie straszcie mnie ZS, bo jeszcze mi do niego daleko.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez lunatic 06 lut 2014, 21:39
Kalebx3,
u mnie w przypadku tego leku działanie noradrenalinowe było za silne w stosunku do serotoninowego
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez CórkaNocy 07 lut 2014, 00:23
u mnie w przypadku moklo również kopała za bardzo noradrenalina i to nawet w najmniejszej dawce
CórkaNocy
Offline

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez stx 07 lut 2014, 00:57
a u mnie dalej nic XD drugie opakowanie właśnie mi sie kończy i nie wiem czy dokupić :evil:
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez boogyman 18 lut 2014, 08:41
Dziś łyknąłem drugą tabletkę (150mg) Mobemidu. O dziwo wieczorem poczułem większy optymizm i większy dystans do swoich problemów. Może to ekekt placebo, ale coś się działo:)
Dziś mam rozmowę o pracę, zobaczymy jak mi pójdzie i czy nie będzie jakiegoś zejścia, albo mega lęków.
Brałem wcześniej: seroxat - pomógł, effectin - też w miarę pomagał na moje lęki i lekką depresję. Niestety leki te robiły ze mnie kastrata, dlatego próbuję teraz z mobemidem.
Mam pytanie do męskiego grona: Czy widzieliście jakąś różnicę podczas brania leku? Zwiększenie libido, poprawa funkcji seksualnych?
PS: Brałem też ostatnio triittico, ale raczej mnie usypiał niż działał proseksualnie, chociaż wydaje mi się że po mobemidzie jestem jakoś bardziej pobudzony. Nie wiem czy idealną mieszanką nie byłoby dołożenie na noc Trazodonu (trittico) może bym łatwiej zasypiał, a poza tym oba leki niby jakoś tam oddziałowują na funkcje seksualne oczywiście "na plus".

Będę zdawał relacje, pozdrawiam
Obecnie nic
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
05 lis 2013, 21:17

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do