MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy moklobemid pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
21
42%

Nie
20
40%

Zaszkodził
9
18%

 
Liczba głosów : 50

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez barsinister 08 sty 2014, 19:10
elfrid napisał(a):barsinister, nie boisz się, że regularne przyjmowanie antydepresantów pogorszy przebieg choroby i rokowania zwłaszcza w tej dłuższej perspektywie? fakt kwetiapinia działa sedatywnie, ale już lamitrin jak na lek p-padaczkowy całkiem pobudzająco. może zmniejsz dawkę pierwszego a podnieś drugiego.


lamotrygina solo tak na mnie niestety nie działa (choć nie wiem, co by się działo przy zwiększonej dawce, np. 300mg), z kwetiapiną nie ma sensu schodzić z dawki, bo 300mg to jest optymalna porcja, działająca w obie strony (działanie antydepresyjne + lekkie ściąganie w dół)

w dodatku nie wiem, który z tych leków bardziej obciąża organizm, bo zmęczenie i brak koncentracji to jest wspólny objaw uboczny, lamo dodatkowo źle działa na pamięć

no i to są w sumie różne filozofie, moja lekarka niemal zawsze proponuje mi dodatkowo antydepresant (a nawet dwa), ale jest też szkoła minimalistyczna - nawet w oficjalnych zaleceniach terapeutycznych są góra dwa leki
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez elfrid 08 sty 2014, 19:35
barsinister, Mi też w końcu rozpoznali CHAD. Dostałem kwetapinę. Spiny nie ma jeśli chodzi o antydepresanty ale wg. lekarki odpadają te, które wywołały epizody (hipo) maniakalne - wenla, fluo, paro. Na razie mam samą kwetiapinę. Jak Ci się ją wprowadzało?
A wracając do Twojego problemu może bupropion albo reboksetyna - powinny poprawić koncentrację.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez barsinister 08 sty 2014, 19:55
brałem bupropion i za bardzo mnie spidował, takiego prawdziwego kopa nie było, wyłącznie podkurwienie
moklobemid podoba mi się, bo z dostępnych źródeł widzę, że nie ma nieodwracalnego wpływu na receptory i najprawdopodobniej można robić przerwy w braniu bez ryzyka zmniejszonej skuteczności (co jest np. zmorą przy mirtazapinie)

kwetiapina wchodziła ok, ale nie wszedłem od razu na zalecaną dawkę 300mg, bo za bardzo mnie ogłuszała, przez jakiś czas brałem 200 i w końcu organizm się przyzwyczaił

z bezpośrednich skutków ubocznych pozostały problemy z wybudzaniem się i czymś w rodzaju kaca przez jakieś 20-30 minut
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez lunatic 08 sty 2014, 19:59
elfrid,
zdiagnozowali na podstawie objawów hipomanii po ssri?
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez elfrid 08 sty 2014, 20:20
lunatic, tak, (hipo)maniakalnych występujących na przestrzeni 10 lat, po przeanalizowaniu dokumentacji medycznej + ostatniej akcji na paro. Cała wizyta trwała prawie 1,5h. Ja już jestem zmęczony tą psychiatrią.

-- 08 sty 2014, 20:22 --

barsinister, no to moklobemid może pomóc na funkcje poznawcze. nie chcę jednak krakać, ale coś obawiam się, że na krótko. a próbowałeś flupentiksolu albo sulpirydu?
Też mam wchodzić stopniowo co 50mg. A "zmuła" utrzymywała się przez cały dzień, czy tylko po przebudzeniu?
PS Wybacz pytania, ale to mój pierwszy neuroleptyk.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez barsinister 08 sty 2014, 20:33
nie próbowałem, od początku jadę na jednym neuroleptyku

zmulenie mam bezpośrednio po obudzeniu się, mija po 30 minutach, generalnie skutki uboczne są niewielkie (poza wpływem na cholesterol i - prawdopodobnie - na tarczycę, która mi ostatnio szaleje)

potencjał antydepresyjny przy dawce 300mg jest zauważalny i wyraźny
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez elfrid 08 sty 2014, 20:49
barsinister, super, dzięki za odpowiedź. tarczyce pół roku temu miałem ok (żeby wykluczyć kwestie endokrynologiczne).
ja bym na Twoim miejscu spróbował Fluanxolu albo, ostrożniej, moklobemidu.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 08 sty 2014, 21:01
barsinister, Wiesz, ja mogę mówić jedynie za siebie- mi moklobemid bardzo pomógł na wymienione przez Ciebie kwestie. Właściwie to jest dopiero ten lek, który przywrócił mnie do i dla świata żywych. Literatura też jest dość obiecująca.

Jeżeli masz teraz względną remisję to musisz rozważyć czy gra jest warta świeczki, czy warta jest majstrować przy obecnym zestawie i dokładać moklo albo jakiś inny lpd czy neuroleptyk. Możesz dużo zyskać, ale też remisja może posypać się jak domek z kart- i może być trudna do odrobienia. Źródła faktycznie podają, że efekt terapeutyczny raczej nie zanika/nie zmniejsza się po dłuższym stosowaniu. Znam osoby, którym ten lek pomógł, a znam takie dla których to po prostu był kolejny przystanek na drodze różnych lpd(i to mocno nietrafiony) i po jakimś czasie poszedł w odstawkę.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez CórkaNocy 08 sty 2014, 23:11
stx, u mnie moklo już od pierwszej dawki robił upierdliwą bezsenność, której nie dało się zabić niczym
CórkaNocy
Offline

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez stx 08 sty 2014, 23:17
CórkaNocy, no u mnie też od pierwszego dnia. dziś drugi dzień wiec sie zobaczy. w dzień byłem senny, ale to raczej normalne po nieprzespanej nocy
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez CórkaNocy 08 sty 2014, 23:19
elfrid, też jestem już zmęczona tą psychiatrą, łażeniem do lekarza, opowiadaniem co i jak i zastanawiania się co tym razem

z tego co tu czytam o złym wpływie lamo na pamięć, dobrze że jej nie wykupiłam, bo i tak już mam jej dosyć

jestem tak zmęczona tymi ubokami, że w tej chwili robię sobie przerwę od antydepów i póki co jest lepiej niż było na wenli, może większe lęki, ale daję radę, to już nie ten koszmar co przeżyłam na moklo
spróbuję żyć bez antydepów, naprawiać sobie życie samodzielnie, jak to robią inni ludzie, bez pomocy magicznej pastyleczki
póki co jest dobrze, nawet jestem bardziej rozmowna i kontaktująca, mniej zmęczona niż na tej wenli, co chodziłam jak pół trup
i nie widać po mnie lęku społecznego, sama czuję, że mam nad nim kontrolę, nie uciekam, póki co nie urywam kontaktów, wychodzę do ludzi, staram się przełamać
CórkaNocy
Offline

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez stx 08 sty 2014, 23:20
CórkaNocy, a jak dawkowałaś? o jakich porach?
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

Avatar użytkownika
przez zzYxx 08 sty 2014, 23:20
Ja tam niedługo mam przyjęcie urodzinowe. Wypiję za Was.
The Walking Dead.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
463
Dołączył(a)
21 cze 2012, 13:54

MOKLOBEMID (Aurorix,Mobemid,Mocloxil,Moklar)

przez CórkaNocy 08 sty 2014, 23:25
stx, 150 i 300, ale głównie 150, bo nie wyrabiałam z lęków na 300, myślałam też że zwariuję od myśli samobójczych, których dawno już nie miałam

po odstawieniu nie mam ochoty się już zabić, mam ochotę walczyć ze swoimi demonami
CórkaNocy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do