Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez wiki86 01 lut 2007, 22:45
tez miałam takie objawy i terapia mi pomogła :) wiec zycze Ci wytrwałości bo da sie z tego wyjsc :):)
"Dopóki walczysz jestes zwycięzcą"
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
02 kwi 2006, 21:47
Lokalizacja
Alwernia

przez łukaszek11 02 lut 2007, 01:24
Po za tym wmawianiem sobie chorób męczace są też myśli ze mogę zrobić krzywde komus bliskiemu gdy tak rozmyslam nad tym odrazu pojawiają się mysli "uderz go" jak do tej pory nie pokierowałem się tą myśla i będzie tak dalej.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 gru 2006, 15:09
Lokalizacja
Piotrków Tryb.

wiecie co ? tragedia :)

przez bidziaq 02 lut 2007, 04:25
ostatnio odczuwam silny ucisk z tylu glowy jak by mnie ktos zlapal za glowe i pociagal do tylu , w poniedzialek mam wizyte u psychologa (pierwsza) ale tak obawiam sie ze mam raka mozgu no bo co moze mnie tak ciagnac za glowe ale jesli lekarz skieruje mnie na tomografie glowy czy eeg w kazdym razie cos takego i jesli wyjdzie na to ze w moim mozgu jest tylko nerwica to jestem ciekaw jaka bedzie moja nastepna choroba i tak sie zastanawiam czy kiedys dojde do takiego momentu w zyciu ze wreszcie bede calkiem zdrowy bez zadnych rakow itp czy juz zawsze bede mial raka tylko co jakis czas gdzie indziej ? gorzej jesli po tym badaniu wyjdzie ze jednak mam jakiegos guziora w mozgu hmmm napiszcie czy macie takie objawy z ta glowa zeby mnie troche uspokoic po nocach spac nie moge bo tak mnie ciagnie za glowe :/
Stop Paranoją !!
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
23 sty 2007, 13:00
Lokalizacja
Sosnowiec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez wiatr 02 lut 2007, 15:41
Witam wasz bardzo serdecznie W s z y s t k i c h .Lzy mi cisnęly mi się ze szczęścia JESTEM i POZOSTANĘ z WAMI. Nareście znalazlam swoje miejsce i czuję się bezpieczna. Wybaczcie kilka sólw kieruję do R ó ż y Jesteś bardzo silna Wierzę w Ciebie, Myślę że tera a szczegolnie teraz masz na sobie ogrmny ciężar .Dasz radę :lol: bo my wszyscy - a o tym jestem całkowicie przekonana 100% - Z glową podniesioną do gory spokojnie calą sobą przejdziesz i dasz radę otworzyć kolejne drzwi za ktorymi będą czekały na ciebie nagrody w postaci cennych doświadczeni którymi podzielisz się z innymi. One są najcenniejsze. Żywe, prawdziwe
Jam mam swoją teorię w którą wierzę muszę upaść by móc się podnieść.
I tylko dlatego wierzę w Ciebię. Damy radę. ;) Pa. Pozdrawiam Ciebie i Wszystkich Was chochani.
p/s Dziękuję Wszystkim, że wybaczyliście mi że nieprzywitalam się na początku Ale tak się panicznie bałam rozpocząć i tak naprawdę nie wiedzialam jak tego dokonać ...Pukałam do Was otworzyliście mi drzwi.. - .. WITAM " wielkie dzięki. Oj. chyba znowu się rozpisałam. :oops: Pa. Pozdrawiam gorąco.

[ Dodano: Pią Lut 02, 2007 2:41 pm ]
No to :cry: upadlam oooooooooi jak boli.Tu sobie trochę popiszę nawet nie wiem co.Ale tu nikt nie zagląda . To może i dobrze. Już sama niewiem Totalny bełkot. Pustka. Cisza. Aaa idę na inne posty . Jaka jestem beznadziejna. No chba się rozczulam nad sobą. Glowa mi pęka, bym mogla już przestac beczeć............Nawet nie wiem jak sie pozbierać. Nic mi nie przychodzi do glowy. O!. slońce zaświecilo. Super.boję się pisać .same bzdury piszę Pustka. Jaka ja naprawdę jestem ........kim jesem czy ja w coś wierzę już chyba nie samą siebie przepraszamże siebię biczuję ..Lubie z wami być tylko boję sie pisać do kogokolwiek z was.Ale ze mnie sierota. No chyba mi lżej no to sobie popisałam. Gdyby ktoś przypadkiem ten belkot czytal to bardzo przepraszam. Pisalam tylko sama ze sobą gdyż musialam pogadać sobie sama ze sobą. Śmieszna jestem nawet zaznaczam ,, powiadom jak.....Pa
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez tomal 02 lut 2007, 17:51
To jak mam robic z tym stanem, poprostu go lekceważyc, co jest to jest?!
Najgorsze sa te "wizje" w myslach, które mam przed zaśnięciem, ale jakoś idą....czasami mam kilka dni dni spokoju, a potem przychodzi taki atak nie taki mocny jak kiedyś, ale jest. Zawsze wieczorem....

Zauważyłem, że dy mysle o czymś co mnie przeraża, to wtedy wpadam w takie otępienie, ajk temu zaradzić???
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
13 lip 2006, 07:35

Avatar użytkownika
przez Róża 02 lut 2007, 21:19
Wietrzyku-ktoś tu zagląda :D Nie bój się pisać i mnie przynajmniej za nic nie przepraszaj.Trudno jest mnie obrazić :D Te uśmiechy,które ślę są dla ciebie-nie z ciebie.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

wiecie co ? tragedia :)

Avatar użytkownika
przez Justynka 02 lut 2007, 23:35
hej! nie wiem czy oprócz samego ucisku masz jakieś inne dolegliwosci związane z głową, ale z tego, co piszesz wyczuwam, że zapala ci się takie świtełko, że to raczej nerwicę masz w głowie, a nie guza. Myślę, że to dobrze wróży ;) Bo najrtudniejsze jest uświadomić sobie, że prblem tkwi nie w naszym ciele, ale w psychice. Osobiście nachodziłam się po lekarzch tyleeeeeeeeeeeee...że aż strach. Co najśmieszniejsze, gdy wszystkie badania wychodziły dobrze ja byłam wręcz zła z tego powodu, bo niemogłam usprawiedliwić swojego złego samopoczucia chorobą ciała. Nie wiem jak to u ciebie się przedstawia, w każdym razie gratuluję odwagi spotkania sie z psychologiem :D Powodzenia w poniedziałek!
Justyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
183
Dołączył(a)
30 sty 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez IceMan 03 lut 2007, 00:35
... no i znowu wietrzyk zawiał na swój post.

Mały dekalog dedykowany specjalnie 'zagubionemu wietrzykowi':
1. Na forum zero strachu, zero nerwów
2. Cokolwiek cię dręczy, dasz sobie z tym radę!
3. Cokolwiek by się stało - głowa do góry!
4. Pobełkotać też czasem trzeba... i porozczulać chyba też
5. Nie wstydź się
6. Nie przepraszaj
7. Nie tłumacz się
8. Wyżalaj się tu ile chcesz
9. Jeśli już musisz "upaść by móc się podnieść", to rób to tak, żeby nie bolało
10. Uśmiechnij się!

I uśmiechy do Ciebie :D :D :D . Pozdrawiam!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Grzybek 03 lut 2007, 04:43
Siema!Stary,cpales kiedys?Ja cpalem i zniszczylem sobie Zycie.Zawsze kiedy to pisze chce mi sie plakac.Teraz juz zaczynam.Mam to samo co Ty.Swat wydaje sie dziwny,boje sie rozmawiac z ludzmi.Dzisiaj mialem cos takiego,ze powiedzialem cos bardzo glosno,kolega siedzial za mna,po chwili zaczalem sie zastanawiac czy ja to powiedzialem,czy tylko pomyslalem.Od razu zdretwialem,zrobilo mi sie goraco,przstraszylem sie,ze juz mi odpierdala.To jest przesrane uczucie.Ogolnie to mam przejebane z rodzina,maja mnie za dno,ale sam wiem,ze nim jestem.Ja juz nawet nie potrafie kochac sie z dziewczyna,bo sie boje,/cenzura/ wie czego.Jestem juz w tym przejebanym stanie od kilku miesiecy.Chce isc sie leczyc,ale nie moge sie pozbierac,boje sie reakcji znajomych.Zawalilem szkole,JESTEM GOWNEM.Do niczego nie dojde.Wiem,ze uzalam sie zawsze nad soba.Ale co mi zostalo?Nikomu nie radze cpac,bo nigdy nie wiadomo jaki /cenzura/ was po tym scierwie najdzie.Przepraszam za jezyk,ale juz nie radze sobie z tym wsyzstkim.Mam jeszcze pelno roznych objawow,ale nie bede pisal o nich nie wiadomo po raz ktory?
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
18 paź 2006, 12:32

przez Grzybek 03 lut 2007, 04:50
Mam to samo
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
18 paź 2006, 12:32

Avatar użytkownika
przez magosza26 03 lut 2007, 08:44
mam podobnie... dziś strasznie ciężko było mi wyjść z domu..,do sklepu.
od kilku dni do nikąd nie wychodzę..,jedyną motywacją na dziś było kupno żarcia dla kotów.. mam dwójkę.. a mały jak jest głodny to tak się drże ,że nie daje spokoju,do głowy można dostać!;)codziennie ten sam cyrk.....

poszłam wcześnie rano.. ,by jak najmniej ludzi było ...na dodatek musiałam stać przed sklepem mimo,że sklep powinien był już byc dawno otwarty... jakiś facet co pieczywo rozwozi zapukał do drzwi sklepu babka przyszła a on do niej" klientka tu czeka a pani nie otwiera " tak pół żartem pół serio a ona na to" trudno"... wiecie gdybym się czuła pewniej to olałabym to ,ale tak .. wielka kupka nieszczęścia ze mnie....


tak bardzo siebie nienawidzę... ..

po tym siedzeniu w domu ... kilka dni jak wychodze to czuje sie prawie jak yeti.. i ciągle mi sie wydaję,że inni mnie oceniają:(... okropne uczucie..,na dodatek mój facet stwierdził ,że mam sie do niego zgłosić jak zrobie ze sobą porządek..,bo on już nie wyrabia..

sama jestem:(



...... mam ochote zaszyć sie w domu na zawsze..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
15 sty 2007, 11:31

Avatar użytkownika
przez Róża 03 lut 2007, 12:40
Lula ma całkowitą rację i mądrego lekarza.Tomal-jedno jest pewne,że nie masz schizofrenii.Gdybyś ja miał-nie zdawałbyś sobie sprawy,że coś dziwnego się z tobą dzieje.Nawet gdyby to zauważyli inni,byłbyś pewny,że się mylą i wmawiają ci jakieś brednie.A nie wyssałam sobie tego z palca,znam kilka osób ze schizofrenią.Możesz byc spokojny o siebie.Natomiast to co przeżywasz jest bardzo,ale to bardzo częstym objawem przy nerwicy czy depresji.I zgadzam się całkowicie,że taki objaw to pikuś w porównaniu z atakami paniki.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez IceMan 03 lut 2007, 14:38
jakby sama mi zaczyna tak w środku głowy lecieć muzyka

tomal napisał(a):Czasami wydaje mi sie, że cos słysze

To wskazuje na to, że jesteś słuchowcem, ale nie na jakieś dolegliwości.

I też zależy w jakiej sytuacji coś ci się przywidzi, bo np. w nocy ludzka fantazja jest nieprawdopodobnie aktywna i może ci niespodziewanie coś ukazać.

Wydaje mi się z tymi przywidzeniami i przesłyszeniami, że raczej bardziej się tego boisz i na to oczekujesz niż faktycznie to ci dolega. Osobiście bym się tym nie przejmował.

Co innego trzęsawki, dygotania, z tym się już musisz liczyć. I to należy leczyć, ale więcej ci nie napiszę, bo akurat o tym wiem mało albo nic...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości

Przeskocz do