Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 06 paź 2016, 22:44
nefretis, z "glodami" zalezy od dnia. Dzisiaj na przyklad, rano zjadlam tylko jajko, a potem wlasciwie caly dzien nic. Dopiero o 15 poczulam się glodna i taka oslabiona. A czesto mam tak, ze zjem sniadanie, i juz po 2-3h musze cos kolejnego jesc, bo mnie ssie. A wlasnie dzisiaj tego ssania w ogole nie bylo. Wiec nie wiem już tez od czego to zalezy.
Na pewno przy okazji tej choroby mam mały apetyt i brak tego ssania/głodu.

Chociaz... kilka dni temu, budzilam sie rano i mialam ten głod i słabosc, i bylam pewna, ze cukier musi być niski. Ale zawsze jak mierzylam to był ok...
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 06 paź 2016, 22:49
Hej kochane,
Niedobor zelaza mozna miec od obfitych miesiaczek, ja balam soe ze mam pasozyty bo mam niska b12, ale juz jestem po kursie odrobaczaczy,
Bylam dzis na rozmowie o prace w sklepie meblowym i sama nie chcialabym tam pracowac, ci pracownicy stoja w miejscu 8 godz dziennie nawet usiasc nie moga, a ruchu prawie nie ma, zwariowalabym, wolecos robic przynajmniej szybko mija czas,

Kaszel mam jeszcze ale mniej,
Nefretis kochana widzisz to nerwy:) jutro tez wypij sobie piwko i zobacz jak bedzoe:D
Ja jutro jade robic te kreski na powiekach trzymaj kciuki, mam nadzieje ze bedzie bolec mniej niz usta,

Co do odzywiania dziewczyny to ja lubie gotowac , dzis wlasnie ugotowalam rosol , przetopilam slonine na smalec, jutro bede robic mielone, dzieciaki nasze uwielbiaja jesc owoce, jemy rozne tzeczy a jednak ja te niedobory mam a cora nie , bo miala badania.

Dzis troche chodzilam w wysokich butach i znow to kolano mnie boli:(
Nerwa zelazo olimpu hela ferr czy jakos tak jest bardzo dobre bez recepty:)
Dobrze tez zwiekszyc spozycie produktow bogatyvh w zelazo i popijac sokiem pomaranczowym bo z wit c zelazo lepiej sie wchlania:)
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 06 paź 2016, 23:02
Mili89, no wlasnie mam nawet to żelazo olimpu :) bralam kiedys (tak raczej sporadycznie). Jak skoncze już to na recepte, to będe brala chyba to. No i musze się postarac lepiej jesc :)

Ja dzis mialam taki atak kaszlu, ze myslalam, ze się udusze - tego wlasnie najbardziej nie lubię.
Rano ledwo tez mowilam, taka chrypka, ale potem juz lepiej. I ogolnie katar już przechodzi. Ale wrcilam do brania groprinosinu na wszelki wypadek.

A z ta praca Mili to faktycznie lepiej robic coś, przy czym szybciej mija czas. A takie stanie to chyba najgorsze co może byc! Czas sie niepotrzebnie dłuzy, w dodatku to męczące, jak nie można nawet usiąśc :-/
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez krzosl 06 paź 2016, 23:03
:bezradny: wiecie co a moze by tak sie upic by o tej nerwicy zapomniec ?? gdzies na forum czytalem ze ktos bierze jakis narkotyk by zabic ten lęk az sie boje jak te antydepresanty przestana dzialac kiedys jak sie organizm uodporni chociaz nie wiem czy na stany lekowe one w jakis sposob dzialaja skoro i tak go odczuwam w roznym nasileniu :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
24 lip 2016, 21:39
Lokalizacja
Tczew

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez amandia 07 paź 2016, 12:15
Witajcie! Na nerwice cierpie od kilkunastu lat, dwa lata temu przez okres okolo roku przyjmowalam paroksetyne. Poprawilo sie o tyle ze przestalam miec silne i czeste ataki paniki (choc nadal sporadycznie sie pojawiaja ale juz nie z takim nasileniem). Hipochondrykiem bylam od kiedy pamietam, mam kilka teczek wynikowi swoich i dziecka. Staram sie to kontrolowac, ale kilka miesiecy temu nagle z powodu guza mozgu zmarl moj Tata i objawy sie nasilily. Jakies 3 tyg. temu kilka dni pod rzad bolala mnie glowa, potem przerwa i ktoregos dnia dostalam strasznej migreny. Od tamtego momentu zaczelam miec mysli ze moze tez mam guza. Zaczelam sie obserwowac, swoje zachowanie. Zauwazylam ze mam problemy z koncentracja, czasem brakuje mi jakiegos slowa, mam problem z tym ze czuje jakbym byla obok tego co sie dzieje, ale pytalam kolezanek w pracy czy dziwnie sie zachowuje i mowia ze nie. Czuje tez permanentne zmeczenie, czasem mam tez cos takiego ze patrze na cos i zmienia mi sie widzenie, na takie jak czasem sa takie obrazki 3d ze trzeba sie w nie mocno wpatrywac by cos zobaczyc. To wszystko przypisalam objawom guza. Potem doszlo uczucie dretwienia konczyn, jak leze i trzymam rece pod glowa bardzo szybko dretwieja. Do tego mam bole szyi i barkow, mam strasznie twarde ramiona i szyje, jestem bardzo spieta, po pracy (przy biurku) czasem boli mnie gorny odcinek plecow. Wiec znow zaczelam czytac i wyczytalam o SM. Stwierdzilam wiec ze czuje dretwienie malych palcow u rak, potem stop. Poszlam do neurologa, powiedziala ze dla niej to na tle nerwowym (po smierci taty bylam u niej z bolami glowy i zlecala mi tomograf - wynik byl ok) i zebym slontaktowala sie ze swoim lekarzem psychiatra, bo trudno bedzie mi sie samej rozluznic i wrocic do normalnosci. W pewnym momencie powiedzialam dosc i probuje sie nie przejmowac, jednak teraz czuje dziwne uklucia w dloniach i stopach (glownie palce i wierzchy stop i dłoni) - tak jakby ktos kul mnie malymi igielkami na skorze, nie jest to bol, czasem nawet mam wrazenie ze czuje dretwienie (dodam ze bardzo szybkk marzna mi dlonie i stopy, podejrzewano u mnie kiedys chorobe Reynauda). W stopach mam to najczesciej w pracy jak siedze, w dloniach pojawia sie od czasu do czasu. W nocy tego nie czuje. Wrocil wiec temat SM. Wiem ze to nie pojawia sie nagle ale sama juz nie wiem moze czulam to wczesniej ale nie zwracalam uwagi? To mozliwe? Bole glowy pojawiaja sie od czasu do czasu, czesto czuje sennosc i zmeczenie. Od zawsze bola mnie plecy w okolicach barkow i lopatek. Z jednej strony wiem ze jestem hipochondrykiem, nerwicowcem, a z drugiej czy to znaczy ze wszystkie te objawy moge przypisac nerwicy?
Dodam ze na poczatku roku robilam dokladna diagnostyke (usg brzucha, tarczycy, nerek, piersi, rtg pluc, tomograf, morfologie, nawet kolonoskopie) i wszystko bylo OK.
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
05 paź 2008, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez krzosl 07 paź 2016, 13:50
:bezradny: nerwica to pasozyt w naszej glowie mysle ze wszystko jej mozna przypisac ja na poczatku mialem bole serca raz drugi az wyladowalem w szpitalu przejalem sie tym moze za mocno bo lecze sie dodatkowo na nadcisnienie a jak mnie to skrecilo to myslalem ze to moj koniec :silence: niestety badania wyszly ok :hide: jak najdalej od szpitali mijac to szerokim lukiem no ale coz jak zrozumialem ze jest ok to nerwica padla na stany lekowe i mysli a tym samym zrobila ze mnie morderce psychopate i walcze tak do dzis z tym pasozytem 7 mcy masakra :hide:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
24 lip 2016, 21:39
Lokalizacja
Tczew

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 07 paź 2016, 14:54
amandia , kochana... doskonale rozumiem co czujesz. Gdy w kwietniu okazało się, że mój tata ma raka w pęcherzu, przeszlam piekło...dostałam częstomoczu, bólów nerki, rwało mnie jak cholera. W sumie do dzis nie wiem co to było:(( Jednak podejrzewam, że to nerwica, ale żeby tak konkretnie? punktowo? to nie do wiary:((...potem po kilku m-cach gdy emocje trochę opadły dostałam silnego nawrotu nerwicy - zaczęło się od drętwień rąk, palców, kuły mnie palce, stopy, jakby igły, mrowienia, parestezje, jakieś dreszcze, również mam mega spięte barki, ramiona, szyję i to non stop bez przerwy. ...i powrót do starego lęku przed SM. Niestety stan ten trwa do dziś, dalej mam te objawy.
Myslę, że Twój lęk przed tym co miał Twój tato własnie teraz się odzywa:( Dla nas hipochondryków takie historie to pożywka dla nerwicy.

Mili dzis juz sobie piwka nie strzelę, bo mdliło mnie cała noc. Kurde???ja nawet juz piwa nie moge pić? Masakra.
Mili trzymam kciuki, jestem ciekawa jak wyszło!!!
nerwa u mnie z głodami jest jakas lipa. Tzn jest fajnie bo...z kolei od iluś dni, mniej więcej od czasu infekcji straciłam apetyt, jem na siłę i ciągle się ważę.
idzie weekend a ja znowu bez planu, z objawami, jakies otepienie, poczucie zagrożenia z niezidentyfikowanej przyczyny :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez amandia 07 paź 2016, 16:40
Nefretis a robiłaś jakieś badania w kierunku chorób neurologicznych? Bo ja sama nie wiem czy traktowac to jako objawy nerwicy czy szukac. Neurolog mówi że to kwestia psychiki ja mam mieszane uczucia, gdy byłam po śmierci taty u lekarza (tej samej Neurolog) miałam wtedy silne bóle głowy które ona uznała jako napięciowe. Dała mi skierowanie na tomografie raczej po to bym się uspokoiła i faktycznie nic to nie wykazało. Potem wiosną i właściwie całe lato było jako tako, nie miałem większych problemów zdrowotnych. Psychicznie tez czulam sie nienajgorzej choc wlasciwie codziennie o tacie mysle. Natomiast teraz, na początku września coś się popsuło i zaczęło się od tych bólów głowy potem coś tam się naczytałam i sama już nie wiem czy moje objawy są spowodowane nakręcaniem się czy faktycznie coś się dzieje. Martwią mnie najbardziej te mrowienia i Kłucia w dłoniach i stopach Ale o dziwo znacznie zmniejsza sie to np. prowadzę samochód albo gdy jestem w domu. Ogólnie zawsze mialam tendencję do marznięcia dłoni i stóp i zawsze miałam lodowate kończyny. Dodatkowo strasznie gryze skórki i mam bardzo poranione palce. Bardzo niepokoi mnie też to dziwne widzenie, czasami mam wrażenie jakbym robiła zeza (tylko to nie zez bo w lustrze nie widze zebym w takiej chwili miala zeza, takie cos jakby mi sie ostrosc przestawiala na inny punkt) tak jak mówiłam to jest coś takiego jak czasami wpatrujemy się w takie obrazki trójwymiarowe żeby zobaczyć co na nich jest (takie czarnobiałe na pewno wiecie) to czasami coś robię (pisze albo patrze w komputer) i mam wrażenie że właśnie coś takiego dzieje się z oczmi, jakby zez, jakbym miala zmeczone oczy. Wszystkie te objawy pojawiały się sukcesywnie w przeciągu dwóch-trzech tygodni: od bólu głowy po jakieś zaburzenia, nie wiem odrealnienia (nie wiem czy można tak nazwać bo zachwouje sie normalnie, tylko czuje sie dZiwnie) i te mrowienia oraz problemy z widzeniem. Ogólnie strasznie się na to wszystko nakręcam, czekam teraz na wizyte u psychiatry i pewnie znowu zaproponuje mi leki, których bardzo nie chce brać, ale nie wiem czy mam wybór w tej sytuacji. Póki co kupiłam sobie magnez i jakieś witaminy.
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
05 paź 2008, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez amandia 07 paź 2016, 17:01
Zapomniałam dodać o piskach i szumach w uszach, które słyszę gdy jest dość cicho, a także gdy się dobrze wsłucham się w ciągu dnia. To takie ciche jednostajne piszczenie jak kiedys piszczaly zasilacze od telewizorow kineskopowych. Towarzyszą mi one co najmniej od kilku miesięcy ale do tej pory uważam że to normalne. Jednak przy okazji bólów głowy zaczelam zwracac na nie uwage.
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
05 paź 2008, 10:01

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez nefretis 07 paź 2016, 21:35
Ja szumy i pisk w uszach/głowie mam również. Codziennie ale nawet tego nie wymieniałam jako jakis niepokojący objaw. Dokładnie tak jak opisujesz, ten sam odgłos...a najgorzej jest wieczorem
Nie robiłam nigdy badan neurolog. za bardzo się boję:(
Mi tylko psychiatra powiedział parę razy, ze to objawy nerwicy, dodam, że kilkanascie lat temu po Bioxetinie objawy SM (ostre) przeszły...więc?
Mnie równiez martwią mrowienia...drętwienia jeszcze bardziej, mam je szczególnie w nocy, w dzien głownie lewa dłoń. A w nocy raz ręka raz palec raz noga. jestem wtedy przerazona...i te igły w stopach i dłoniach..opuszkach palców, jak szpileczki.
Wiesz, ja ostatnio marzę o lekach. Ale odwlekam wizytę u psychiatry bo boję się, ze mam inną realną chorobę i ta wizyta będzie po prostu zbędna:( Tak to sobie skomplikowałam zywot:(
O oczy bym się nie martwiła, kiedyś gdy bałam się SM miałam cuda z oczami. Zaburzenia wzroku, bóle gałki ocznej i inne. trwało to miesiącami
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1021
Dołączył(a)
17 lis 2014, 14:28
Lokalizacja
Poznań

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 07 paź 2016, 21:39
A wlasnie mi sie przypomnialo, ze jak zaczynaly mi sie zawroty i balam sie ich bardzo to mialam wlasnie takie mrowienia i dretwienoa i bylam przerazona ze cos mi sie dzieje z glowa...

Ja jestem dzis lekko zalamana, boli mnie glowa, zaczelam kichac , gardlo drapie a przeciez eszcze nawet nie przeszedl mi kaszel?:(
Wszyscy dookola maja grype, no jestem zalamana:(
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez nerwa 07 paź 2016, 21:56
nefretis, jeśli mialabys chorobe prawdziwą, to tym lepiej jeszcze dostać leki od psychiatry, bo wtedy łatwiej zmagac się z choroba ;)))

Mili89, mnie tez dzis boli strasznie glowa :-/ i gardlo drapie tak, ze wczoraj i dzisiaj mialam atak strasznego kaszlu.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez krzosl 07 paź 2016, 22:30
:105: dzis sila woli czytalem o samobojcach i teraz sie zastanawiam jak to jest ?? bo pisalo ze niektorzy mieli natretne mysli i teraz nie wiem czy to nerwica czy mozna miec natrety bez nerwicy ?? :silence: czemu to wszystko takie pokrecone ??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
24 lip 2016, 21:39
Lokalizacja
Tczew

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez Mili89 08 paź 2016, 00:04
Eh nienawidze takiego rozkladania przed choroba, nigdy nie potrafie przyjac tego ze spokojem,
Aa wlasnie dzis nie robilam kresek, bo kursantka ma grype i musieli odwolac, wszyscy dookola chorzy:(
Mnie najbardziej dobija to ze kaszle prawie miesiac ledwo zaczelo zanikac a tu drapie gardlo glowa peka nos zatkany:/
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Arielka1988 i 17 gości

Przeskocz do