Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 17 sty 2015, 18:27
evvelinka napisał(a):A ja wam powiem, że i tak na lęk najlepsze jest znalezienie sobie jakiegoś zajęcia.. praca, pasja, jakiś cel w życiu. Dzięki temu człowiek aż tak się nie przejmuje. Ja nie chodzę na żadną terapię, nie biorę żadnych leków, straszą mnie wszyscy dookoła najgorszymi chorobami, a ja jakoś się trzymam. Teraz powinnam się załamać, bo przy jamistości rdzenia czeka mnie inwalidztwo i wózek, a żyję i mam się nieźle dzięki swoim planom na przyszłość.. przynajmniej najbliższą. Od razu odżywam jak mam co robić, mam plan i wiem co chcę. Nie ma nic gorszego niż siąść i użalać się.. dlaczego mnie to spotyka itd., mi lepiej robi powiedzenie sobie.. jesteś żałosna jak można płakać ze strachu, siedzenie i jęczenie jest słabe, ogarnij się, zrób coś, a będzie mogła być z siebie dumna, że to pokonałaś. Jak miałam najsilniejsze lęki przed tym, że zwariuję zniknęły akurat jak zaplanowałam je wykorzystać.. dziady uciekły mi.


Ja się z tym absolutnie NIE zgadzam. Cieszę się, że Tobie terapia i leki nie są potrzebne. Ja rzygam zbieraniem się w garść - od ponad 10 lat nie robię niczego innego tylko się w tę garść zbieram. Robiłam masę rzeczy wbrew sobie, aby udowodnić innym jaka to jestem silna i ogarnięta. Także mając tzw. pasję, która - wpadłam na to zarówno sama jak i z terapeutką - miała wręcz charakter kompulsywny. Trenowałam, uprawiałam sport, katowałam się i dręczyłam udając, jaka to jestem twarda. Znosiłam wszystko, starałam się zadowolić rodziców, którzy i tak mieli mnie w dupie bo sami nie starali się nigdy zadowolić ani zrozumieć mnie.

Na terapii właśnie oberwało mi się za zwracanie się do siebie per "jesteś żałosna, słaba wez się w garść" - co więcej, mam nauczyć się łagodnego, niewymagającego stosunku do samej siebie, CO NIE KOLIDUJE Z WALKĄ Z NERWICĄ.

Terapia poznawcza jest dobra - bo nerwica czy hipochondria nie są niczym głupim czy irracjonalnym. Wręcz przeciwnie, to bardzo logiczne reakcje naszego mózgu na pewne sytuacje i schematy.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 17 sty 2015, 18:31
U mnie dzisiaj (jak od wielu dni) "chwilo trwaj" :uklon: czyli wszystko super :yeah:



nefretis, bardzoooooooooo się cieszę że ci lepiej, może leki się rozkręciły :D


paulag24, bóle głowy moga być migrenowe czyli długotrwałe, mogą być od zmian ciśnienia atmosferycznego. Tez przerabiam takie bóle, ale nawet nie wiążę ich z nerwicą


evvelinka, dokładnie :smile: cały czas im wszystkim to piszę, znaleźć zajęcie żeby przestać myśleć...
Ale nieprawda jest że bez leków da się radę. Mało kto da, albo prędzej czy później nie da rady. Ja 10 lat dawałam i skończyłam prawie na oddziale na dzień dobry.... :/



-- 17 sty 2015, 17:36 --

fuzzystone napisał(a):
Ja się z tym absolutnie NIE zgadzam. Cieszę się, że Tobie terapia i leki nie są potrzebne. Ja rzygam zbieraniem się w garść - od ponad 10 lat nie robię niczego innego tylko się w tę garść zbieram. Robiłam masę rzeczy wbrew sobie, aby udowodnić innym jaka to jestem silna i ogarnięta. Także mając tzw. pasję, która - wpadłam na to zarówno sama jak i z terapeutką - miała wręcz charakter kompulsywny. Trenowałam, uprawiałam sport, katowałam się i dręczyłam udając, jaka to jestem twarda. Znosiłam wszystko, starałam się zadowolić rodziców, którzy i tak mieli mnie w dupie bo sami nie starali się nigdy zadowolić ani zrozumieć mnie.

Robisz dwa błędy... Po pierwsze robisz "coś" wbrew własnej woli i nawet pasja jest wymyślona na siłę, a nie jest rzeczą która robisz z prawdziwa pasją, uśmiechem na twarzy i czymś bez czego nie możesz wytrzymać choćby jeden dzień :?

Po drugie, udowadnianie sobie i innym że jesteś najlepsza, najsilniejsza, najbardziej niezależna na świecie doprowadza wiele osób (np mnie doprowadziła) do ciężkiej nerwicy. Masz prawo do słabości, masz prawo miec zły dzień czy nawet tydzień, nie ma ludzi którzy zawsze są perfekcyjni...


Wierzę że teraz to wszystko wiesz :D
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 17 sty 2015, 18:39
D@ri@nk@ napisał(a):Robisz dwa błędy... Po pierwsze robisz "coś" wbrew własnej woli i nawet pasja jest wymyślona na siłę, a nie jest rzeczą która robisz z prawdziwa pasją, uśmiechem na twarzy i czymś bez czego nie możesz wytrzymać choćby jeden dzień :?

Po drugie, udowadnianie sobie i innym że jesteś najlepsza, najsilniejsza, najbardziej niezależna na świecie doprowadza wiele osób (np mnie doprowadziła) do ciężkiej nerwicy. Masz prawo do słabości, masz prawo miec zły dzień czy nawet tydzień, nie ma ludzi którzy zawsze są perfekcyjni...


Wierzę że teraz to wszystko wiesz :D


Przecież ja to wszystko przed chwilą napisałam....
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 17 sty 2015, 18:44
fuzzystone, nie napisałaś że już tego nie robisz ;)
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 17 sty 2015, 18:44
malenstwo31, mrowienia też? przepraszam, ale napisałaś, że też tak miałas i ne wiem czy chodzi o te bóle i uwieranie czy o mrowienia i ciarki, które mnie dręczą i dręczą. staram sie o tym nie myslec, ale cały czas sie denerwuje, że moge mieć guza mózgu, mój dziadek na to umarł, więc wyobraźcie sobie moje obawy.

paulag24, ja mam ucisk a lewej strony, czasem za uchem, czasem bardziej na środku. mojego chłopaka bolą oczodoły i głowa z prawej, ale on jak każdy normalny człowiek się tym nie przejmuje. masz mrowienia też?

nefretis, bardzo sie ciesze z Twojego dobrego samopoczucia ! ;)
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 17 sty 2015, 18:48
D@ri@nk@ napisał(a):fuzzystone, nie napisałaś że już tego nie robisz ;)


Użyłam czasu przeszłego, czytaj dokładnie...
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 17 sty 2015, 19:16
fuzzystone, czytam dokładnie
Aleś ty nerwusek ;)
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 17 sty 2015, 19:21
D@ri@nk@ napisał(a):fuzzystone, czytam dokładnie
Aleś ty nerwusek ;)


Nie nerwus, tylko nie lubię, kiedy ktoś wmawia mi coś, czego nie napisałam.
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 17 sty 2015, 21:07
fuzzystone, ok juz ie będe komentowała twoich postów, bo znowu zrozumiem inaczej niż chcialaś to wyrazić. Ja tak odczytałam twojego posta i tyle nic nie miałam zamiaru ci wmawiać tym bardziej że to: " Ja rzygam zbieraniem się w garść - od ponad 10 lat nie robię niczego innego tylko się w tę garść zbieram." napisałaś w czasie teraźniejszym

No ale tak jak pisałam, koniec tematu. Ty wiesz swoje i niech tak pozostanie, nie jesteśmy tu po to żeby się kłócić tylko wspierać :D
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez muffinka25 17 sty 2015, 21:07
U mnie dzisiaj średnio. Obudziłam się z ciarkami na plecach i z uczuciem gula w gardle...Oczywiście chwilę później myśl, że pewnie się uduszę zaraz i nikt mi nie pomoże....Parę razy sprawdzałam czy mam tętno heh :( :roll: Jakoś starałam się ogarnąć, ale pogorszyło mi się samopoczucie jak się dowiedziałam że znajomy rodziny mojej ok50lat miał objawy zawału tzn ból i pieczenie w klatce piersiowej.Przyjechała karetka i badania wyszły znakomicie..Ja od razu w stanie gotowości,byłam pewna ze na pewno ja będę następna, że mnie coś ściśnie i baj baj... Co ja mam myśleć , co ja mam robić żeby się na siłę nie uśmiercać ???? :shock: Wieczorem spacerek i zakupy,przed wyjściem zakuło mnie serce, w każdym razie po lewej stronie w okolicy serca,już się zasmuciłam i zestresowałam, ze pewnie zaraz umrę upadnę i koniec..... Wmawiam sobie chore serce od momentu jak nerwica się objawiła drżeniem rąk, od tamtej pory myśl o chorym sercu jest przy mnie jak siostra syjamska :( Jakoś się trzymam, siedzę pod kocem i jem pysznego granata z domownikami.Musi być lepiej kiedyś, buźki :papa:
Do­piero późną nocą, przy szczel­nie zasłoniętych ok­nach gry­ziemy z bólu ręce, umiera­my z miłości.
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
05 sty 2015, 21:19
Lokalizacja
świętokrzyskie

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 17 sty 2015, 22:16
martini123, na pewno miałam ciarki i okropną przeczulice. Kochana jesteś tak nakręcona ,że naprawdę ,żadne słowo nie pomoże Ci myslę,że będzie lepiej jak wybierzesz się do neurologa , bo przyczyn może być setki! nerwica, skrzywienie kręgosłupa nie sadzę ,że jakiś guz. a im bardziej bedziesz się wsluchiwac w swoje objawy tym będzie gorzej. wiem co ja przechodziłam. Dopiero wizyta u lekarza mnie uspokoiła, Chociaz jak dostałam skierowanie na TK to dopiero był ryk. Mój chlopak nie wiedzial co się ze mna dzieje.
u hipochondryków niestety jak lekarz nas olewa to u nas potęguję lek tak samo jak za bardzo szuka przyczyny bo bardzo kompetentnie podchodzi do pacjenta. Pani nerolog powiedziała mi wprost." daje Pani skierowanie na TK bo wiem ,że moje słowa Panią nie uspokoją". ja tylko chciałam usłyszeć pierwszą częśc zdania ta druga dopiero dotarła do mnie po jakimś czasie. tak z nami jest.

-- 17 sty 2015, 22:22 --

fuzzystone, nie jest dobrze robić coś wbrew sobie, szukanie pasji na siłę ,żeby czymś się zająć ,żeby nie myśleć daję wręcz odwrotny skutek. Małe kroczki, coś spontanicznego i powoli wrócisz do siebie. Im bardziej się chce juz teraz natychmiast wyzdrowieć daje w naszym przypadku krótkotrwały skutek, bo jak sobie wymyslimy ,że do miesiąca staniemy to nogi a tak się nie stanie to wpadamy w blędne koło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez fuzzystone 17 sty 2015, 22:28
malenstwo31 napisał(a): nie jest dobrze robić coś wbrew sobie, szukanie pasji na siłę ,żeby czymś się zająć ,żeby nie myśleć daję wręcz odwrotny skutek. Małe kroczki, coś spontanicznego i powoli wrócisz do siebie. Im bardziej się chce juz teraz natychmiast wyzdrowieć daje w naszym przypadku krótkotrwały skutek, bo jak sobie wymyslimy ,że do miesiąca staniemy to nogi a tak się nie stanie to wpadamy w blędne koło.


Maleństwo, dlatego napisałam, co napisałam - ja trenowałam bo lubiłam, ALE w pewnym momencie było to kompulsywne. To tak, jak napisała uzytkowniczka o nicku hipohondryczka89 czy cośtakiego (ta od boksu) - że czuje się dobrze TYLKO na treningu. Ja miałam to samo i uwierz mi, nie trenowałam wbrew sobie.

W piątek analizowałam swoje zachowania u terapeutki i wyszło, że mam tendencję do zachowań kompulsywnych - bardzo różnych, nie tylko hobbystycznych. Do tego te kompulsje występują z różnym nasileniem i w różnym momencie - także w kontekście hipochondrii.

I dlatego uważam, że czasami lepiej przeanalizować wszystko dokładnie, rozebrać na czynniki pierwsze, niż na siłę brać się w garść - bo problem i tak pozostaje. Metoda twardego podejścia do sprawy nie dla każdego jest dobra - np. ja nadmiernie kontroluję samą siebie i mam właśnie nauczyć się łagodnego, nieoceniającego podejścia do własnej osoby :)
Offline
Posty
233
Dołączył(a)
05 sty 2013, 22:55
Lokalizacja
Warszawa

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

przez martini123 17 sty 2015, 22:38
malenstwo31, bardzo dziękuję za wyrozumiałość, jestem upierdliwa, masz racje bardzo się nakręciłam. postaram się o tym nie myśleć, nie skupiać. bo teraz np cały czas wyłapuje jakieś błędy w mowie, im bardziej staram sie powiedzieć coś poprawnie, tym gorzej to wychodzi. wcześniej nie zwracałam na to uwagi. dziś rozmawiałam z mamą czy mam iść do tego neurologa czy nie, powiedziała mi że bylam już z bólami głowy i ciarkami u neurologa kilka lat temu. pamiętałam, że byłam u neurologa ale nie pamiętałam, że wtedy też miałam ciarki, gdyby to był guz to już dawno bym nie żyła. poczekam jeszcze z tym lekarzem, bo bo usg miał być spokój - nie było, po gastro miał być spokój - nie vyło. obiecałam sobie, że pójde do lekarza dopiero jak nie będę mogła normalnie funkcjonować przez jakiś objaw. postaram sie dotrzymać sobie słowa i jeszcze sie wstrzymam :)
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
23 lis 2014, 22:29

Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?

Avatar użytkownika
przez malenstwo31 17 sty 2015, 22:48
martini123, skoro mama Ci powiedziała ,że już to miałaś to coś na rzeczy jest :) a na siłe nie da sie zapomnieć o tym ,że cos nas boli. czasmi to przynosi odwrotny skutek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
597
Dołączył(a)
04 maja 2013, 16:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 45 gości

Przeskocz do