czego się boimy? Lęk przed.................

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Jaki jest Twój lęk?

Ankieta wygasła 12 gru 2009, 14:25

boję się śmierci
46
21%

..zdrady
9
4%

przed bliskością- nie umiem okazywać uczuć
17
8%

dotyczący obrazu własnej osoby (związane z niską samooceną
32
15%

lęk przed nieznanym otoczeniem
17
8%

lęk przed chorobą i cierpieniem
62
29%

lęk przed przemocą w domu
1
0%

lęk przed niezaspokojeniem potrzeby akceptacji, osamotnienie w rodzinie
5
2%

lęk moralny ; lęk przed superego czyli własnym sumieniem; poczucie winy, wstyd;
22
10%

lęk anankasytczny; związany z poczuciem przymusu wykonywania czynności, pod wewnętrzną groźbą kary za ich niewykonanie;
5
2%

 
Liczba głosów : 216

Avatar użytkownika
przez bibi 09 mar 2006, 23:07
nie wiem jaki był temat...przeczytałam ostatnią stronę
Reirei ma rację---poperam w 100000000%
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez drań 09 mar 2006, 23:26
reirei napisał(a):
PS: Co tam słychać? Rzadko ostatnio wpadasz. Nauka? Pozdrowienia!!


No hej reireiu.Tydzień jak narazie udany :D.Jestem dosyć regularnie teraz jedynie co mnie nie było całą dobe.Niestety nauki troche jest.Musimy kiedyś sie zgadać na gg.
Również pozdrawiam ;)
Offline
ExModerator
Posty
465
Dołączył(a)
28 gru 2005, 21:02

Avatar użytkownika
przez didado1 10 mar 2006, 10:25
xxx
Ostatnio edytowano 06 mar 2008, 16:47 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nie mam ataków, a pomimo odczuwam strach........

Avatar użytkownika
przez didado1 12 mar 2006, 13:14
xxx
Ostatnio edytowano 06 mar 2008, 16:47 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez VaBoom 12 mar 2006, 13:44
Też miałem podobną sytuację.
Może nadal mam, bo wyjazd za miasto jest mordęgą, a nie przyjemnością.
Jest lepiej, a było podobnie jak u Ciebie.
Bałem się wyjść na rower, do parku, do sklepu (do dużych sklepów nadal nie chodzę).
Przełomem było zapisanie się do organizacji studenckiej i udzielanie się w niej.
Dużo obowiązków, nieraz bardzo napięte terminy sprawiały, że momentami nie zastanawiałem się nad obawami lub miałem świadomość, że muszę wykonać kolejne zadanie albo będę musiał przyznać się tym, których zawiodłem, do problemu.
No i pomocne było codzienne wychodzenie (uczelnia). Z czasem strach był coraz słabszy.
I jeszczze przyjmowanie leków przeciwlękowych.
My body on the floor - a Kodak moment
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
11 mar 2006, 15:17
Lokalizacja
Gliwice

przez toya75 12 mar 2006, 13:44
Odkat się lecze farmakologicznie , ataki paniki minęły, jednak tak głęboko zapadły w mojej pamięci przeżycia z tamtego okresu że także strach we mnie siedzi.A jak sobie radzę? Poprostu zaciskam zęby i walczę tzn wychodze sama z domu,robie zakupy w markecie, chodze na rozmowy o pracę.Nie mysl że nie kosztuje mnie to kupe wysilku ale jaka potem jest ogromna satysfakcja , że pokonałam kolejny odcinek na ścieżce wojennej z lękami.Wiedz że nie uciekniesz przed tym, musisz powoli przełamywac opory a uwież ze po każdym zwyciestwie juz sie boisz mniej.Żadne lekarstwo nie podziała bez naszej determinacji.Jezeli przyjmujesz leki , nie masz ataków i starasz sie coś robić to znaczy że to nie leki a twoja silna wola doprowadziłcie do tego . Wstawaj codziennie rano i powtarzaj: zazywam leki , nie mam ataków , dobrze się czuje i np. pójde sobie do sklepu na zakupy.A gdy wrócisz do domu bez leku poczujesz ulgę a jutro wyznaczysz sobie inny cel.I tak pomału nauczysz sie na nowo życia.
toya75
Offline

przez VaBoom 13 mar 2006, 11:49
Może dziecko próbuje Ci pomóc :)

Też mam taki punkt alfa. Nie chodzę jedną ulicą. Zawsze wybieram inną drogę.
My body on the floor - a Kodak moment
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
11 mar 2006, 15:17
Lokalizacja
Gliwice

przez toya75 13 mar 2006, 11:57
Didado bardzo dobrze .
Vaboom nie wybieraj innej drogi bo sam sie oszukujesz .Musisz stawic czoło jak Didado ;)
toya75
Offline

przez VaBoom 13 mar 2006, 12:07
No to ja też na uczelnię pójdę właśnie moim punktem alfa :)
Pozdrawiam i kciukać ;)
My body on the floor - a Kodak moment
Offline
Posty
75
Dołączył(a)
11 mar 2006, 15:17
Lokalizacja
Gliwice

przez aguska10 13 mar 2006, 12:11
ostatnio przeczytałam książkę Trickett Shirley "Spokojnie to tylko panika. Jak sobie skutecznie radzić z atakami paniki." Bardzo dużo wyjaśnia na temat nerwicy lękowej i rodzącej się panice. Autorka twierdzi iż bardzo częstą przyczyną paniki jest hiperwentylacja. Zaleca gdy nadchodzi lęk a zaraz panika, aby oddychać przez torębkę papierową lub zasłonić usta i nos ręką i tak oddychać. gdy nadchodzi lęk oddychamy coraz szybciej i powodujemy hiperwentylację, której objawy to zawroty głowy, lęk itp. Sami powodujemy błędne koło. Spróbuj może tak oddychać. Podobno tylko 2 oddechy więcej na minutę mogą spowodować hiperwentylację. Mozna także oddychać przez poduszkę. Zrób test spróbuj ( gdy jesteś w domu, spokojna) oddychac np przez 3 minuty szybko i głęboko. U mnie faktycznie nast. efekt hiperwentylacji a objawy jak przy lęku.
Pozdrawiam
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
03 mar 2006, 09:42

Avatar użytkownika
przez didado1 13 mar 2006, 12:40
xxx
Ostatnio edytowano 06 mar 2008, 16:47 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez aguska10 13 mar 2006, 12:46
Hej, słuchaj teraz na ulicy to można zasłonić twarz( usta, nos) szalikiem i przez niego oddychać a ręką to zasłonić usta i nos dłonią i trzymać tą rękę i tak oddychać. Didalo a jak Twoje ciśnienie ( jak wiesz mam hopla na jego punkcie). :shock:
Pozdrawiam
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
03 mar 2006, 09:42

Avatar użytkownika
przez didado1 13 mar 2006, 14:54
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 19:36 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

przez janek 13 mar 2006, 14:58
toya75 napisał(a):Odkat się lecze farmakologicznie , ataki paniki minęły, ...


a jakie środki farmakologiczne zażywasz jesli wolno zapytac?
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
29 gru 2005, 15:17
Lokalizacja
Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do