Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Agorafobia ? Nerwica lekowa? czy moze jakas choroba?! pomocy

Avatar użytkownika
przez Mili89 22 sty 2015, 01:05
Witam Was kochani!
Z nerwicą lękową mam problemy od wielu lat..
Zawsze jakoś udawalo mi się ją wyciszyć bez leków- mimo, ze dawala rozne dolegliwosci somatyczne, a ja zawsze przypisywalam sobie setki najgrozniejszych chorob- biegalam od lekarza do lekarza i tak metoda wykreslanki zostawala zawsze nerwica...

Ostatnio mialam bardzo duzo problemow rodzinnych, stresu- pojechalam do Polski na Swieta (mieszkam w UK)- i nagle w sklepie zrobilo mi sie slabo- wrecz z niego wybieglam- ni z tego ni z owego naszla mnie taka slabosc jakbym miala upasc... tak sie wystraszylam, serce bilo jak szalone...ledwo wrocilam do domuRodzicow... Tata pobiegl do apteki po cos na uspokojenie...
i od tamtej pory przy wyjsciu z domu odrazu robi mi sie slabo- takie uczucie jakbym miala upasc- robi mi sie slabo- nie mam mroczkow przed oczami nie wiruje mi obraz...tylko taka slabosc sucho w ustach cieplo w glowie ..no i serce lomocze...
sprawdzilam tarczyce, magnez potas, morfologie, ob, crp....wszystko w normie.
zrobilam tez Holtera ktory wykazal czeste tachykardie zatokowe- nic poza tym... najdziwniejsze jest to, ze ZADNYCH epizodow tachykardii nie bylo podczas godzin w ktorych spalam- wtedy tetno 55 a za dnia systematycznie roslo nawet do 158!
powiedzialam : dosc!
poszlam do psychiatry... stwierdzila, ze to silne zaburzenia lekowe i zapisala : Setaloft-50 mg , Cloranxen- przez pierwsze 2 tygodnie 5mg i Hydroxyzyne doraznie... od lekarza ogolnego dostalam Proprananol 40mg na wysoki puls- stwierdzili obydwoje, ze przyczyna jest nerwica. faktycznie, przed wyjsciem z domu tetno skacze mi z 70 do 100 i odrazu mi slabo :(
czesto mam tak tez w domu- takie dziwne wrazenie, ze zaraz upadne... kupilam sobie cisnieniomierz i od kiedy biore leki (5 dzien)puls mam 70-80 cisnienie w normie, czasem przed wyjsciem skacze mi z nerwow...
W dodatku dzisiaj stalam w kolejce w sklepie- musialam pojsc po leki dla kota i poprostu tak mi slabo bylo, ze nawet nie rozumialam co do mnie mowi ekspedientka...:( mialam ochote wybiec stamtad jak najszybciej...i jak wyszlam to wszystko zaczelo sie normowac, ale strach znow zostal... po cloranxenie jakby jest poprawa, ale nie calkowita...i nie biore go codziennie.
czy ktos z Was mial podobne objawy przy wychodzeniu z domu? sklep/ lotnisko/ lekarz- dostaje automatycznie takiej slabosci ledwo ide mam wrazenie ze upadne- wracam do domu i jestem zalamana czy naprawde to wszystko nerwy ?
kiedys juz mialam tak po anginie, tez slabosc w sklepie- pozniej unikalam wyjscia, za moja ulica robilo mi sie slabo, ale po wzieciu antybiotyku przy chorobie zatok tak sobie wmowilam ze to chory blednik i ze to tez sie wyleczy, ze przeszlo..
a teraz znow wrocilo... ale gdyby to byla jakas choroba to chyba nie nasilaloby sie to np u lekarza jak siedze w poczekalni ? ledwo moge sie z nim dogadac bo tak wariuje:(( pomocy...
www.silveris.pl polecam i zapraszam <3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1649
Dołączył(a)
16 lip 2014, 00:47

nerwica lękowa (?) dusznosci 24h, sens kolejnych badań ?

przez noway23 22 sty 2015, 16:20
jeśli miałem robione
ekg spoczynkowe
echo serca
badania krwi
spirometria ( leki na astme nie pomagają )

wszystko wyszło dobrze
mam 24lata od 2 lat męczą mnie duszności przy wdechu uczucie ściskania/ciężaru w mostku i czasami w gardle,
do tego przy wysiłku duszności sie nasilają musze brać powietrza za 5 osób,uczucie jak bym miał zemdleć.
jestem osobą aktywną (siłownia,wcześniej sporty walki ale przez te dusznosci przestałem cwiczyc) nie panikuje,nie mam lęków
zaczeło się na początku 2013 roku po wszystkich badaniach dostałem tranxene nie pamietam ile brałem ale miałem spokój na pół roku ?
pod koniec 2013r znowu miałem to samo, nic na mnie nie działa byłem już u psychiatry zapisał mi leki które na mnie nie działały
citalopram,convival chrono,lexotan brałem też zomiren ale nic nie działa wszystko odstawiłem doszukiwałem sie innych problemów
bralem wszystko co moglem dostac a dusznosci jak są tak są. czy jest sens robić jeszcze jakies badania bo ja juz mam kompletnie dość
czy leże czy coś robie cały czas mnie coś dusi 24h, nieraz sie budze w nocy z brakiem powietrza i nie moge spac pozniej.

mam rozwalony nos w sensie przegroda nosowa do operacji ale nie wiem czy to jest źródło tych duszności bo wcześniej ich nie miałem
a z nosem było to samo, ale przeszkadza mi to w oddychaniu bo praktycznie nosa nie używam oddycham ustami.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
22 sty 2015, 16:16

nerwica lękowa (?) dusznosci 24h, sens kolejnych badań ?

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 22 sty 2015, 19:50
noway23, przez Internet diagnozy nikt nie postawi. Myślę jednak, że warto byłoby zrobić porządek z tą Twoją przegrodą nosową, skoro wpływa na jakość Twojego funkcjonowania i utrudnia Ci oddychanie. Możliwe, że to w jakimś stopniu złagodziłoby Twoje "ataki" duszności. Na ile jest to problem ciała, a na ile psychiki, trudno to stwierdzić wirtualnie. Konieczna jest wnikliwa diagnoza i prawdopodobnie konsultacja z wieloma specjalistami. Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Psycholog
Posty
7586
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Agorafobia ? Nerwica lekowa? czy moze jakas choroba?! pomocy

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 22 sty 2015, 20:17
Mili89, objawy, jakie opisałaś, jak najbardziej mogą być skutkiem nerwicy. Mam nadzieję jednak, że przepisane leki Ci pomogą i wkrótce poczujesz się lepiej, czego Ci z całego serca życzę. Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Psycholog
Posty
7586
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Czy to nerwica? prosze o pomoc

przez iwi87 22 sty 2015, 21:20
Witam od 3 lat mam problemy z sercem. Co ktores uderzenie omija bicie. Czyli zatrzymuje sie na chwile i znowu wraca do pracy. Czasami serce bije szybciej czasami wolniej. Choc wydaje mi sie ze mam wysoki puls. Dodatkowo przyspieszony krok i serce zaczyna bic szybko. Bez specjalnego wysilku. Zaczelo sie to jal bylam w ciazy. Pozniej doszly rozne czarne mysli, lęki. Niedawno pochowalam tate. Wszystko sie nasililo. Jak mysle na czarno m uderzenia ciepla serce przyspiesza. Mam problem z zasnieciem. Biore magne b6 max od tygodnia. Narazie efektoe brak. Jutro ide do kardiologa. Jestem tez nerwowa o byle co sie rzucam. Zmienilam sie na pewno. Sama to czuje ze jest cos nie tak. Mysli o smierci mojej luv kogos bliskiego nie daja mi spokoju wszystko sie nasila wieczorami. Strach. Czy to wszystko mozna uznac za nerwice serca? Czy tak sie wlasnie zachoeuje serce?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
22 sty 2015, 21:14

Czy to nerwica? prosze o pomoc

przez wynikpozytywny 22 sty 2015, 21:43
Masakra
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
14 sty 2015, 18:18

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez lunatic 22 sty 2015, 22:48
od jakiegoś czasu zyje w jakiejś izolacji emocjonalnej, mój organizm nie dopuszcza bodźców z zewnątrz, wydaje mi sie ze wszystko kumuluje sie potem w ciele i dostaje co jakiś czas napadów paniki a w międzyczasie ciągłe osłabienie, być moze to jakaś reakcja obronna, jeżeli nie moge sobie poradzic z rzeczywistością
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 22 sty 2015, 22:54
xmugenx, przeczytaj kilka stron wstecz ten temat, była mowa. Normalka przy nerwicy



lunatic, czytalam jakbym sama to pisala.... Leczysz się??
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez lunatic 22 sty 2015, 23:02
moje leczenie to jedno wielkie nieporozumienie, zacząłem 10 lat temu i jestem w gorszym stanie niz byłem, leczenie farmakologiczne polega na otumanianiu i znieczulaniu na rzeczywistość, jak odstawisz lek nie umiesz juz byc w tej rzeczywistości, jest tak zniekształcona lękiem ze jej nie poznajesz i nie umiesz sie w niej odnaleźć,mam zal do lekarzy ze zamiast w kierunku wyzdrowienie pociagneli mnie w kierunku uzależnienia
jedyna nadzieja w terapii, chociaz nie wiem czy dam rade zaakceptowac to ze zmarnowanych zostało tyle lat, praktycznie cała młodość, połowa zycia
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

Avatar użytkownika
przez D@ri@nk@ 22 sty 2015, 23:06
lunatic, nie strasz tez jestem na lekach, ale pomagają i mam zamiar je odstawić z tak samo dobrym skutkiem jak przyjmuję :roll:

Aż mnie ciary przechodza jak czytam takie posty typu walka z wiatrakami :(
O nerwica... Witaj, dawno żeśmy się nie widziały... Kawka, herbatka czy od razu wódeczka??

"Bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć bez znieczulenia"


Mam jeszcze tyle pięknych planów do spieprzenia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
492
Dołączył(a)
09 lis 2014, 14:11
Lokalizacja
łódzkie

Czy to nerwica? prosze o pomoc

przez Jasmina88 22 sty 2015, 23:06
Objawy o których piszesz to standardowe objawy zwykłej nerwicy - niekoniecznie tej sercowej.
Kardiolog zleci Ci pewno podstawowe badania - nie bój się ich, to dla pewności. EKG i może echo serca.
stukot w mojej głowie
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
29 kwi 2009, 16:38
Lokalizacja
Kraków

Czy to nerwica? prosze o pomoc

przez lunatic 22 sty 2015, 23:10
mi sie kiedyś udało opanować arytmie magnezem, zamiast magne b6 max wziąłbym standardowe magne b6
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Czy to są objawy nerwicy?-WĄTEK ZBIORCZY

przez lunatic 22 sty 2015, 23:11
to dotyczy leczenia wieloletniego, kilkumiesiączne raczej nie da takich skutków
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Agorafobia ? Nerwica lekowa? czy moze jakas choroba?! pomocy

przez Jasmina88 22 sty 2015, 23:16
To naprawdę standardowe objawy nerwicy :)

Agorafobia jest konsekwencją nerwicy i jest czymś naprawdę bardzo często spotykanym!
Ja na początku nerwicy też tak miałam, że bałam się iść do sklepu, ciśnienie skakało i bycie w jakimkolwiek miejscu poza domem już było niepokojące. Najgorsze, że jak agorafobii się nie stawi czoła - to ona się rozszerza - nie tylko na przestrzeń, ale zaczynasz się bać różnych innych sytuacji, rzeczy, które w ocenie Twojego umysłu są stresogenne lub niebezpieczne.
Ja sobie z agorafobią poradziłam w ten sposób, że mój psychoterapeuta poprosił mnie, żebym jak najczęściej wychodziła poza swoją strefę komfortu i gdy juz będę czuła nadchodzący lęk i chęć ucieczki to mam przekierować swoje myśli nie na szukanie wyjścia i koncentrowanie się na tym, żeby nie zemdleć, ale na dialog wewnętrzny, gdzie tłumaczę samej sobie, że to tylko nerwica, że te wszystkie nieprzyjemne uczucia to tylko reakcja mojego organizmu na to, co sama sobie wmawiam, że jest zagrożeniem, a tymczasem to codzienne, zwykłe rzeczy. Że po po prostu kręci się głowie, boli żołądek, świat wiruje, bo adrenalina działa, ale to przejdzie .... i zazwyczaj po 20 minutach skoncentrowania się na akceptowaniu objawów mojego ciała i swobodnym płynięciu nad problemem - strach się kończył. Z czasem - samouspokojenie trwało coraz krócej i krócej i teraz jest tak, że potrafię w 10 sekund się uspokoić, gdy pojawia się to agorafobiczne uczucia. Tylko ta akceptacja i płynięcie w czasie tego nieprzyjemnego doświadczenia wymaga czasu i odwagi, by się z tym mierzyć i jak najczęściej stawiać temu czoła. Na początku nie wierzyłam w ogóle, że to ma sens, ale teraz z ręką na sercu (!) to mega działa i pomaga. Sama jestem w stanie się w moment uspokoić.
stukot w mojej głowie
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
29 kwi 2009, 16:38
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do