Renta z powodu nerwicy???

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Renta z powodu nerwicy???

Avatar użytkownika
przez namiestnik 01 lip 2009, 15:57
Tak co do xanaxu z alkoholem to też łącze. Widzę, lepiej działa - ale ma dziwne skutki uboczne. Natomiast na mnie rewelacyjnie działają klony z alkoholem. Mam już tolerkę. I jak jest źle to 4 czy 6 po 2 mg nie starczają - a strasznie mnie zamulają. Mimo to w środku w głowie złe myśli. Natomiast jeden czy dwa klony po 2 mg i dwa lub trzy mocne piwa powodują, że zapominam o troskach i co ciekawe jestem w stanie wykonywać jakieś czynności. Prać, sprzątać, lutować, naprawiać różne rzeczy. Czynności których nie robiłbym gdybym tego nie wziął bo nie byłbym w stanie. Oczywiście nie jeżdżę samochodem po takim miksie - choć osobiście nie jestem przekonany, czy jeżdżąc bez tego miksu jestem bezpieczniejszy. No ale z drugiej strony od czasu wielkiej depresji, lęków, ptsd i wszystkich leków z tym związanych nie jedną dziesiątkę tysięcy kilomentrów zrobiłem i jakoś żyję. Nikogo też nie pozbawiłem zdrowia czy życia (niestety nawet takiego jednego sk.... którego chętnie bym pozbawił). Jak się czuje bardzo źle to nie jeźdżę - zawalam różne sprawy wymyślając wszelkie kosmiczne tłumaczenia. Albo poprostu mówiąc bezczelnie, że nie jestem w stanie. Sorry. I nie tłumaczę dlaczego. Wolę to drugie bo potwornie mnie boli jak kłamię. Nawet jeżeli to tytlko kłamstwo, że samochód nawalił albo był korek.

Nie wiem jak jest z rentą. Myślę, że po wielu latach to prawnie da się zrobić. Patrząc na to logicznie to NAPEWNO się Tobie należy. Renta. Albo jakaś praca na małą część etatu a płatna z ubezpieczenia reszta. Przecież nie możesz się zaszyć w domu bez środków do życia, bez ubezpieczenia i bez możliwości zapłacenia za ten dom.

Gdyby nie moja żona to nawet bym nie miał prawa do leczenia się w Polsce - dlatego osobiście dość krytycznie patrzę na przepisy tutaj panujące. Poza tym co to za renta będzie. Kilkaset zł.

Zamiast Xanaxu bierz Zomiren albo Alprox - jest dużo tańszy. Jak bym miał rentę np. 400 czy 600 zł to by mi na sam xanax i sertralinę nie starczyło. Jeść musiałbym co ludzie wyrzucą i mieszkać w kanale albo w zaułku pod wiaduktem.

To trochę mnie sprowadza na niebezpieczne tory. Np. Założyć własną działalność. Wziąć 50 tys zł pożyczki z banku na jej rozwój. Wyznaczyć sobie pensję nie minimalną możliwą a np. 20 tys zł. Z tego odejdzie na ZUS wtedy około 7 tys zł miesięcznie. Przez 6 miesięcy to da 42 tys zł na ZUS. Potem idziesz na chorobowe na 180 dni. Dostajesz z ZUS przez 6 miesięcy 80% z tych 20 tys - czyli 16 tys miesięcznie. Po 3 miesiącach spłacasz kredyt. Kolejne 50 tys masz dla siebie.

Skoro ZUS i NFZ nasz oszukuje to czemu my mamy nie kantować jego? Bo jak chcesz być uczciwy to dostaniesz grosze za które nie przeżyjesz. Będziesz kupował wczorajszy chleb z przeceny i mleko co się kończy ważność ale jest za 1 zł.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Renta z powodu nerwicy???

przez oliwia2002 19 lis 2009, 15:03
Wy jesteście dziwni zamiast dziewczynie pomóc to wystawiacie dziwne komentarze typu że pomyliła forum jestem w takim samym stanie lecze sie 12 lat, nie zycze nikomu takiej choroby i uwierzcie że czasem z lęku nie można wyjsc z domu, kto tego nie doświadczył niech się nie wypowiada, szukam też odpowiedzi na pytanie czy mozna ubiegac sie o rente mimo że już pracuję kilkanascie lat coraz bardziej mi dokucza ta nerwica, jesli ktoś coś wie na ten temat prosze o wiadomość.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 lis 2009, 15:00

Re: Renta z powodu nerwicy???

przez magdalenabmw 19 lis 2009, 15:43
Oliwio- tak, każdy z nas, albo chociaż 99% doświadczył stanu ze przez nerwice nie byliśmy w stanie wyjść z domu. Piszesz tak, jakbyś tylko Ty chora była, a my chorzy nie jestesmy i piszemy bzdury.

Jak sie uprzesz to dostaniesz na nerwicę rentę- około 400zł. Jeśli Ci to wystarcza to spoko, masz otwarte drzwi.
A czy dostaniesz ją jesli pracowałaś? Raczje tak, ale to zależy od władz wyższych. Powodzenia.
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Renta z powodu nerwicy???

Avatar użytkownika
przez namiestnik 19 lis 2009, 15:50
Tzn, jeżeli Olivia pracuje już kilkanaście lat to ta renta może być wyższa. A nawet 400 zł to więcej niż nic, czyli tyle ile dostanie ktoś, kto zupełnie nie jest w stanie wyjść z domu i iść do pracy.

Natomiast ja bym się zastanawiał czy nie najważniejsze byłoby leczenie? Renta swoją drogą. Ale to leczenie będzie IMO najważniejsze. Bo samo branie renty może się skończyć, że nie będziesz wcale wychodzić z domu i nie będzie wcale lepiej niż jest teraz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Renta z powodu nerwicy???

Avatar użytkownika
przez agusiaww 19 lis 2009, 15:57
Za 400 zł czy 600 to ja bym nie przezyla.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Renta z powodu nerwicy???

Avatar użytkownika
przez namiestnik 19 lis 2009, 16:10
Ja też. Ale zawsze to lepiej niż 0. Przynajmniej można nie umrzeć z głodu. Choć dużo łatwiej jak się nie jest samemu. Bo 400 na miesiąc - to jak z tego zapłacić mieszkanie, rachunki, ech... poprostu nie da się. Cały czas się zastanawiam jak sobie radzą osoby samotne które mają tak źle, że nie są w stanie pracować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Renta z powodu nerwicy???

Avatar użytkownika
przez agusiaww 19 lis 2009, 16:57
Nie mam pojecia, ale wiekszosc takich osob jest na utrzymaniu rodzicow, moze to i zle bo praca zmusza czlowieka do moblizacji i do wyjscia z domu.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Renta z powodu nerwicy???

Avatar użytkownika
przez namiestnik 19 lis 2009, 17:08
Też tak myślę. Rodziców, małżonka, dalszej rodziny. Ale co z pozostałymi? Czy jest tu ktoś kto jest sam i ma problemy z pracą przez swoje zaburzenia?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Renta z powodu nerwicy???

przez wovacuum 19 lis 2009, 17:12
agusiaww, zgadzam siè z tobà,dla mnie praca jest silà napèdowà,po prostu nie wyobrazam sobie zeby nie pracowac!!siedzenie w domu i narzekanie jak mi jest zle i niedobrze wpèdziloby mnie do grobu!!inaczej jesli tej pracy po prostu nie ma i tu pies pogrzebany.kogo uratowaloby 400 zl renty?mnie na pewno nie...a tez czasem jest mi cièzko jak cholera gdy pomyslè ze muszè isc do pracy,ale mobilizujè siè i idè to proste.
wovacuum
Offline

Re: Renta z powodu nerwicy???

Avatar użytkownika
przez namiestnik 19 lis 2009, 17:21
Tak - ja też uważam, że póki tylko można pracować to należy to robić. Nawet za niższą stawkę, na gorszych warunkach. Bez względu czy mamy bez pracy za co żyć czy nie. Ale żeby wychodzić i spotykać się z ludźmi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Renta z powodu nerwicy???

przez magdalenabmw 19 lis 2009, 17:28
Za 400zł żyłam cały zeszły rok, i było to 400zł na dwie osoby (czyli 200zł na osobę). Da sie przeżyć, i jeszcze na rachunki miałam. nie było łatwo ale nie piszcie że sie nie da, bo sie da...

Co nie znaczy ze renta to wyjście. To zadne wyjście. Zamiast sie leczyć człowiek bierze rentę i siedzi w domu. Aż wkońcu dochodzi do momentu że boi sie swojego cienia i umiera w samotności. Amen.
magdalenabmw
Offline

Re: Renta z powodu nerwicy???

Avatar użytkownika
przez namiestnik 19 lis 2009, 18:00
O sprytna jesteś! :) Ja bym tak nie poradził. Ale na pewno 400 zł by dużo mi pomogło do jakichś dorywczych prac dających od czasu do czasu jakieś pieniądze. U mnie same stałe opłaty za mieszkanie, prąd, gaz to blisko 400 zł.

Niestety siedzenie w domu do niczego dobrego nie prowadzi. Choć jeżeli ktoś jest z Wawy, nie ma pracy, ma czas i siedzi tylko w domu to mam namiary na takie warsztaty zajęciowe - terapia + zarabianie malutkiej, ale zawsze kasy. Przyjemne z pożytecznym. A może raczej pożyteczne z pożytecznym i przyjemne w dodatku. Przyjemniejsze niż siedzenie w domu i patrzenie w ścianę lub sufit. Służę adresami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Renta z powodu nerwicy???

przez wovacuum 19 lis 2009, 18:04
a jz sluzè adresami agencji pracy w belgii-pracujà w nich Polki tak wièc nie ma problemu z dogadaniem siè! :D
wovacuum
Offline

Re: Renta z powodu nerwicy???

Avatar użytkownika
przez agusiaww 19 lis 2009, 18:05
Ja 400 za samo mieszkanie place, takze wszystko by mi poszlo na rachunki, nawet na jedzenie by nie wystarczylo.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości

Przeskocz do