"Przechodzące" objawy -nerwica?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: "Przechodzące" objawy -nerwica?

przez katris 11 lis 2010, 16:26
Nerwica kocha różne objawy, jak jedne olewamy to funduje nam inne, coś nas musi dobić, przestraszyć, ależ ta nerwica musi się napracować. Uwielbia nasze serducha, płucka, głowy, lubi zakończenia naszych rąk i nóg, aha i bardzo się cieszy jak się trzęsiemy na jej widok, że znowu jest z nami!!!
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
02 paź 2010, 19:25

Re: "Przechodzące" objawy -nerwica?

Avatar użytkownika
przez KizioMizio 11 lis 2010, 21:36
Ale nawet jeśli lekarze nie wiedzą czy to na pewno nerwica? To co zrobić czy można normalnie żyć z nerwicą? Czy objawy mogą sie nasilać? poprostu nie wiem co robic... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
09 lis 2010, 19:55
Lokalizacja
Nowy Targ

Re: "Przechodzące" objawy -nerwica?

Avatar użytkownika
przez CocaAndVilla 12 lis 2010, 20:11
witam.
Od dłuższego czasu mam problemy z pełnym oddechem, męczy mnie uczucie jakby brakowało mi powietrza:( Non stop ziewam, nawet w stresujących sytuacjach co wygląda śmiesznie:/ Do tego kilka razy zdarzył mi się jak ja to nazywam "atak słabości" tzn nie mogę złapać tchu, wydaje mi się że jestem poważnie niedotleniona, tętno mi rośnie, mam wrażenie że zaraz będę miała jakiś atak serca i zemdleję:( Nigdy jeszcze nie zemdlałam, atak przechodził po parunastu minutach. Zdarzało mi się to na uczelni lub w pracy, nigdy natomiast w domu. Boję się chodzić do kina, lub zamykać w łazience bo odnoszę absurdalne wrażenie że coś mi się stanie i nikt tego nie zauważy i mi nie pomoże:/ Miałam komplet badań : krew, ekg, kardiolog mnie delikatnie mówiąc wyśmiał stwierdzając że mam "babskie fanaberie". Lekarka przepisała mi alertec i mnie olała. Coraz poważniej myślę że to może być nerwica. Kupiłam nawet Validol ale sama nie wiem czy coś pomaga:/ Błagam niech mi ktoś napisze czy to nerwica? :( Z góry dziękuję za odpowiedź.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
12 lis 2010, 19:32
Lokalizacja
Koszalin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "Przechodzące" objawy -nerwica?

Avatar użytkownika
przez CocaAndVilla 13 lis 2010, 09:34
Miałam robione jakieś 1,5 roku temu wiec lekarka mnie teraz już nie kierowała. Oczywiście nic nie wykazało. Sama nie wiem już co mam myśleć:( Jak sobie radzisz z tą chorobą? To takie dziwne dla mnie.. ja i nerwica??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
12 lis 2010, 19:32
Lokalizacja
Koszalin

Re: "Przechodzące" objawy -nerwica?

Avatar użytkownika
przez CocaAndVilla 13 lis 2010, 16:15
Czyli juz do konca zycia bede sie zle czuc?:( tak poprostu? Przeciez z tym nie da sie zyc bo nic nie sprawi juz takiej przyjemnosci... boje sie juz nawet co to bedzie jak pojade np na narty, pewnie wiecej sie bede zamartwiac niz cieszyc i bawic:( Z tego co tutaj czytalam ludzie pisali ze psycholodzy malo im pomogli wiec zastanawiam sie czy jest sens sie umawiac. Jak sadzisz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
12 lis 2010, 19:32
Lokalizacja
Koszalin

Re: "Przechodzące" objawy -nerwica?

przez aniaa 08 gru 2010, 13:58
Zgadzam się z sebastianemp. Nie nakręcaj się a będzie dobrze. Ja brałam tabletki asentre, gdy zaczęłam je brać po miesiącu mi powoli przechodziło. ale to też zasługa tego ,że sobie wmawiałm...
'' jak jestem pod kontrolą lekarza i biorę leki to gorzej nie bedzie lecz tylko lepiej'' i pomogło:) walczyłam z tą chorobą rok od 3 miesięcy czuję się naprawdę dobrze:))
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
05 gru 2010, 17:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do