Derealizacja. Depersonalizacja.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez 19_latek 23 lip 2010, 12:03
oooooooooooo
też to mam, szczegolnie denerwuje mnie czasami taka mala czarna kropka ktora rusza sie wraz z ruchem gałek ocznych jednak jak pytalem znajomych to tez takie cos czasami maja.

Margaryna9

Jesli chodzi o te mysli typu "Co ja tu robie, przeciez to mi sie sni itp" to wiekszosc ludzi podczas derealizacji je miewa, mi one nie przeszkadzaja ale i tak chce sie tego pozbyc, moze terapia pomoze.
19_latek
Offline

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez oooooooooooo 23 lip 2010, 21:34
bral ktos velaxin??jak sie po nim czuliscie??
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
17 lip 2010, 11:06

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 lip 2010, 21:35
oooooooooooo, tak, ja brałam, jest w opisie leków...poszukaj Velaxin,
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez oooooooooooo 23 lip 2010, 22:05
czytałam wlasnie opinie ludzi na forum.....
z tego co widac to wiekszosc ludzi zmieniala ten lek na inny...brrrrrrrrr
zobaczymy jak bedzie u mnie,bardzo sie boje ze nie bede mogla po nim normalnie funkcjonowac..
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
17 lip 2010, 11:06

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez Margaryna9 24 lip 2010, 13:10
Zrozumienie czym jest d/d pomaga wyleczyć się z tego. D/D to taka iluzja życie w umyślę a nie na świecie.
Odczuwacie burzę myśli tak jak ja ? Zagłebiacie się w te myśli
DziwnySwiat00.blog.interia.pl wejdz i skomentuj :)
Biorę Abilify , Pernazyna , Lenuxin , tegretol i chyba zdrowieje :)
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
24 lut 2009, 18:29

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez oooooooooooo 24 lip 2010, 13:12
ja sie bardzo boje tego stanu DD ciagle o nim mysle..to najgorsza rzecz na swiecie jaka mogla mnie spotkac.mam zazywac velaxin 37,5 sr ale boje sie ze to mi sie pogorszy
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
17 lip 2010, 11:06

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez martu 24 lip 2010, 13:16
oooooooooooo, może warto sprobować?napewno lekarz wiedzial co robi przepisując Ci go.
Fakt. DD to chyba najgorsze co moze byc...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
16 lip 2010, 19:57

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez oooooooooooo 24 lip 2010, 13:18
martu, powiem Ci ze zazylam pierwsza tabletke i jest dramat,mdlosci,i serce mi tak bije ze chyba zaraz wyskoczy,czy to normalne ze po pierwszej tabl.mam takie jazdy??

[Dodane po edycji:]

no chyba ze to kolejny wkret spowodowany sama podswiadomoscia zazywania lekow,sama nie wiem co mam myslec
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
17 lip 2010, 11:06

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez martu 24 lip 2010, 14:02
oooooooooooo, myśle ze troche za bardzo sie nakrecasz i myslisz o skutkach ubocznych, pierwsze dni trzeba probowac nie zwracac uwagi
Avatar użytkownika
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
16 lip 2010, 19:57

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez oooooooooooo 24 lip 2010, 15:15
moze faktycznie masz racje,w sumie co mam do stracenie?!mam nadzieje ze to wszystko przejdzie,bo ja mam juz naprawde dosc,,,mam okropnego doła..juz nie wiem co mam ze soba zrobic ciagle tylko placze i sie zamartwiam ale juz nie mam sily na nic innego :bezradny: :bezradny:
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
17 lip 2010, 11:06

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez 19_latek 24 lip 2010, 16:11
Pierwsze dni zazywania lekow takie sa, organizm musi sie przyzwyczaic, ja pamietam jak zazylem pierwsza tabletke paroxetyny, balem sie zasnac bo myslalem ze sie nie obudze. A teraz? Teraz biore tabletke i zapominam o tym, zadnych skutkow ubocznych, tylko pierwsze dni byly kiepskie.
19_latek
Offline

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez martu 24 lip 2010, 16:58
to prawda, ja w pierszych dniach zazywania tak samo sie czulam jak opisujecie , ale to staje sie coraj mniejsze z czasem az wkoncu przechodzi
Avatar użytkownika
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
16 lip 2010, 19:57

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

przez oooooooooooo 24 lip 2010, 20:31
obyscie mieli racje.bardzo bym chciala zeby tak bylo,boje sie tylko ze ktos zauwazy te skutki uboczne i pomysli ze wariatka jakas ze mnie :(
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
17 lip 2010, 11:06

Re: Derealizacja. Depersonalizacja.

Avatar użytkownika
przez martu 24 lip 2010, 21:17
też sie tego obawialam, ale nikt nie jest w nas i nie czuje tego co my, a z zewnatrz to tego praktycznie nie widac, chyba ze jestesmy poddenerwowani, ale kazdy moze byc
Avatar użytkownika
Offline
Posty
118
Dołączył(a)
16 lip 2010, 19:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 38 gości

Przeskocz do