Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez laki84 30 kwi 2010, 22:10
zmeczona już jestem
do tego mój facet od dwóch dni nie zamienil ze mna ani slowa oprócz "uważaj goraca" gdy mi podawał herbate bo akurat jego kolega u nas był to łaskawie podał kubek no bo żonka chora na grypsko cieple musi pic i łaskawie ostrzegł ze goraca hipokryzja hehe :?
a do tego musze skonczyc zasrana prace magisterska bo przez nią rok powtarzam kur.. zaliczona sesja a z napisaniem pracy problem a tu tyle mysli mi sie we łbie kłębi
nie moge sie zebrac zeby z facetem pogadac, a on też tak jak ja jak sie zatnie to ni ma h... zeby sie pierwszy odezwał
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
30 kwi 2010, 14:08
Lokalizacja
Wlkp.

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

Avatar użytkownika
przez linka 01 maja 2010, 09:49
Dla mnie to żadna tokofobia nie jest, po prostu nie chcesz mieć dzieci i tyle. Problemem jest to, że jak widać mąż nie bardzo chce tą decyzję przyjąć do wiadomości - i nie chcę być złym prorokiem - ale takich życiowych wyborów pogodzić się nie da..... :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez magdalenabmw 02 maja 2010, 01:28
Linka- ale czy złe doświadczenia i wspomnienia Laki84 nie mogły się przyczynić do powstania tokofobii? A jako, że dziewczyna uważa fobię za oznakę słabości to ukrywa się za maską i udaje że jest to jej świadomy wybór, bo boi się przyznać sama przed sobą że ma fobię spowodowaną złymi doświadczeniami, bo wtedy w swoich oczach będzie słaba?
magdalenabmw
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

Avatar użytkownika
przez linka 02 maja 2010, 10:32
Bo ja wiem, ja np chcę mieć dzieci - ale nie wyobrażam sobie karmienia piersią - wstrętne obrzydliwe i ohydne - tak to widzę, na myśl o karmieniu piersią dostaję odruchu wymiotnego i nie mam zamiaru karmić piersią żeby skały srały za przeproszeniem. Może się podświadomie boję, ze nie podołam albo cuś - ale nie zamierzam się leczyć z tej fobii tylko będę podawać bąblowi mleko z butelki ot co.
Wydaje mi się, ze zagłębiasz się zbyt w psychoanalizę tego wszystkiego Magda. Tokofobia kojarzy mi się bardziej z kobietami które kiedyś w przyszłości chcą mieć dzieci - ale na myśl o porodzie przejmuje je paniczny strach - nie obrzydzenie, i nie niechęć do własnych dzieci! Tutaj było jasno napisane, nie chcę mieć dzieci, poród, połóg, nocne wstawanie, nieprzespanie jednej nocy przez okres 2 lat, uwiązanie w domu itd itd.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez magdalenabmw 02 maja 2010, 12:36
No nie wiem Linka, czy zaraz psychoanaliza, nie znam się na tym za bardzo ;) Ale tak jakoś mi się te fakty w głowie ułożyły automatycznie w całość... Może masz rację. Myślę, że koleżanka powinna się i tak przejść do psychologa, chociażby po to aby rozwiązać tą kwestię- jak jest naprawdę.

p.s. Co do piersi- mam tylko nadzieję, że będziesz mleko ściągać z piersi do butelki, tak? Bo pewnie wiesz, że mleko matki to najlepsze co może być dla zdrowia dziecka. No, i nie boisz się tego, że karmienie ponoć bardzo zbliża matkę i dziecko, a Ciebie to ominie?
Pytam z ciekawości, bo jestem w stanie zrozumieć to, że może Cię to brzydzić. Mi też to wydaje się być lekko zwierzęce, i pewnie będę się z tym nie za fajnie czuć, ale jednak moje 'bo nie chcę' jest mniej ważne niż zdrowie dziecka- wg mnie ;)

Pozdrawiam :papa:
magdalenabmw
Offline

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

Avatar użytkownika
przez linka 02 maja 2010, 12:54
Nic nie będę ściągać z żadnej piersi, już mi się na wymioty zbiera jak o tym myślę, w życiu, now way!!!!
Może to i najlepsze dla dziecka - ale wolę żeby miało spokojną, niezestresowaną mamę, niż prężyć się przy karmieniu bo ja jestem spięta, czy mieć matkę która na myśl o samej porze karmienia i widoku laktatora dostaje trzęsawki. Nie chcę być uwiązana do siedzenia w domu, mieć cieknących mlekiem piersi.......... :roll:
Trudno. Taka jest moja decyzja, ktoś ją może potępiać....poza tym, bez przesady teraz mamy już tak dobre mieszanki na rynku, że nie zrobię dziecku aż tak wielkiej krzywdy........
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 02 maja 2010, 18:58
Linko a mi się wydaje,że z tym karmieniem to i tak wszystko "w praniu" wyjdzie.Może kiedy się urodzi to jakoś ten wstręt do karmienia przejdzie.Nie potępiam Ciebie,żeby była jasność.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

Avatar użytkownika
przez Tharna 03 maja 2010, 14:45
linka napisał(a):Nic nie będę ściągać z żadnej piersi, już mi się na wymioty zbiera jak o tym myślę, w życiu, now way!!!!

Na początku i tak będziesz musiała póki się nie zasuszysz, bo inaczej dostaniesz zapalenia piersi co może mieć poważne następstwa ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
18 maja 2006, 16:31
Lokalizacja
Krzynia

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

Avatar użytkownika
przez linka 03 maja 2010, 15:01
Tharna, istnieją leki na zahamowanie laktacji :-| więc mam nadzieję, że będzie to trwało jak najkrócej.
człowiek nerwica, wątpię czy to się zmieni, bo jak kocham moją siostrzenicę i siostrę też, tak na "proceder" karmienia nawet nie mogłam patrzeć.....
Nie mówię, ze na 100% nic się nie zmieni - ale nie mam już nastu lat, ze przekonania mi się z dnia na dzień zmieniają, poza tym wiem, że nie jestem sama w takim przekonaniu, nie wszystkie kobiety chcą karmić piersią i nie wszystkie to robią po porodzie a u nas jest na to takie parcie, że kobieta która tego nie robi z własnej woli jest uznawana za złą matkę.....to tak samo jak kobiety które nie chcą mieć dzieci - dopatruje się u nich tokfobii, bo one tak naprawdę pragną potomstwa tylko o tym nie wiedzą :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez Majussx3 11 maja 2010, 16:07
Witam! :smile:
Postanowilam założyć konto i napisac czego sie boje..;/

Bardzo ale to bardzo chciałabym mieć dziecko.. może nie teraz już nagle ale w przyszłosci ..
a najbardziej to za rok lub 2 lata ;)
mój facet pragnie miec ze mna dziecko! a ja sie boje ;(
nie boje sie obowiazkow,ze nie dam sobie rady z wychowaniem dziecka ( bo napewno mama by mi pomogla )
ale boje sie porodu... ;(

Rozmawialam niedawno z przyjaciolka ktora ma synka 6miesiacznego i jest strasznie szczesliwa;)
ma meza ma synka ma wlasne mieszkanie czego chciec wiecej ? a ma dopiero 17 lat..w czerwcu 18.

Mowila mi,ze wcale to nie jest takie straszne,ze bol da sie wytrzymac..
no ale przeciez kazda odczuwa bol inaczej..
:( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :(

dodam,ze mieszkam w Wielkiej Brytani,w Szkocji .
mieszkam tu od 7miesiecy i nieznam za dobrze jezyka .
a chcialabym rodzic tutaj w Szkocji i boje sie,ze nie maja Polskiego lekarza ktory by mi pomogl.
ehh mozecie sie smiac..ale ja naprawde sie boje i nie wiem co robic..

nawet jakbym teraz zaszla w ciazy to bym skakala ze szczescia.:)
ale jakby juz nadszedl dzien porodu plakala bym ze strachu..:(

Prosze o pomoc.!!! :( :( :( :( :( :(
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
11 maja 2010, 15:51

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

Avatar użytkownika
przez puszekokruszek 12 maja 2010, 07:39
Majussx3, oczywiście, że poród boli bo jakby inaczej wycisnąć z siebie takiego kloca ;) powiem szczerze, ja miałam traumę po porodzie przez 6 miesięcy ale dla dziecka...jest się w stanie przeżyc ból sto razy silniejszy, sto razy dłużej..
Z porodem nie jest jak z bólem zęba-ból porodowy jest "po coś" a na końcu dostajesz nagrodę
Mi pomogło czytanie o porodzie, oglądanie filmików z porodu, wypytywanie znajomych matek jak to było(uwaga-jedym to pomaga, inne kobiety sa przez takie informacje jeszcze bardziej wystraszone).W końcu człowiek najbardziej boi się tego czego nie zna i faktycznie, w czasie porodu odmawiałam współpracy gdy przechodziłyśmy "do nastepnego etapu", bałam sie bo nie wiedziałam co będzie dalej.
Dodam, że mam bardzo niski próg bólu
Najważniejsze-każdy poród i każda kobieta jest inna. Ja wspominam mój króciutki 4-godzinny poród bardzo zle a znajoma swój dłuższy poród bardzo dobrze i wg niej ból był do zniesienia ;)

linka, nie zarzekaj sie ;) ja w ciąży mówiłam, że będę karmiła GÓRA 4 miesiące, pózniej butla i do żłobka a ja do pracy. Karmiłam 2 lata 10 miesięcy i od 3 lat jestem na urlopie wychowawczym. Dopóki się nia ma dzieci wszystko wydaje się łatwe i proste, gdy dzieć juz jest myslenie zmienia się o 180 stopni. A jak nie bedziesz karmić? Butla i dziecko tez będzie szcześliwe, najważniejsze to kochający rodzice a nie sposób podania mleka(mówi to propagatorka długiego karmienia piersią :mrgreen: )
Almost dying changes nothing, dying changes everything...
"Istnieje wiele rodzajów czubków:od depresji dwubiegunowej po socjopatię"("Krew Manitou",G.Masterton :) )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
352
Dołączył(a)
12 mar 2010, 09:18
Lokalizacja
Lublin / Łęczna

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez isabella_28 13 maja 2010, 13:01
linka, ja Ciebie chyba tutaj jako jedyna rozumiem:)Rowniez czuje wstret do karmienia piersia i tej calej propagandy ,ktora wokol niego jest np w Tv.Rozumiem zwierzeta,ale cywilizacja poszla tak do przodu,ze nie trzeba ciagle ustepowac miejsca jakims pierwotnym czynnoscia.Linka ja tez mam juz 28 lat i moje poglady sa niezmienne odkad skonczylam yyyy moze 13 lat.Jakbym nawet kiedys tam miala dziecko to nikt by do karmienia mnie nie namowil.Zreszta nie dosc,ze ciaza,porod to jeszcze z cycka leci no niewyobrazalne.Za duzo tego jak na jednego czlowieka.Samobojca nie jestem.Moze i jest jakas tam wiez wieksza w co tez watpie;/Kolejna propaganda.Zalezy jak komu wygodnie.Jak sa takie,,dojne,, krowki i im to nie przeszkadza to ich wola wpolczuje pooranych piersi.To sa Matki Teresy, tak je okreslam:))) Moja matka mnie nie karmila piersia i nie narzekam na brak bliskosci(wrecz za bardzo jest mi bliska;/) Nie przesadzajcie bo szalu dostane odpowiedziami typu,ze dziecku krzywda sie dzieje.Nikt go nie torturuje,ani nie glodzi.Jak ma byc chore i tak bedzie predzej czy pozniej czy na naturalnym karmieniu czy mlekiem w proszku.To tak jak te glupie wytyczne odtyczace,kto ma wieksze prawdopodobienstow zachorowania na raka piersi lub szyjki macicy.Dziwne tylko,ze nic sie w tym nie zgadza.Skoro tak kazdy dba o cudze dzieci i wie co jest dla nich dobre to niech wstapi do wolontariatu i tam pomaga skoro ma takie,,zlote''serce.W innym wypadku jest hipokryta.To wszytsko na temat.
PS.Porod to barbarzynstwo i powinni go zabronic:)Niech wymysla cos na skale tego XXI w :angel:
isabella_28
Offline

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez Lili-ana 13 maja 2010, 13:33
Chrzanicie głupoty baby ;) Poród to wspaniałe przeżycie, coś cudownego i mistycznego. Owszem boli ale to mija, a pamięta się tylko to co było dobre, czyli położenie dziecka na brzuchu :105: i pierwsze karmienie PIERSIĄ :!:
Poród i karmienie piersią to są najbardziej naturalne rzeczy na tym świecie, to jest coś co każda kobieta powinna doświadczyć, inaczej nie będzie czuła się chyba w pełni spełniona. Ja tak mam, pierwsze dziecko urodziłam przez cesarskie cięcie, a jak byłam z drugim w ciąży to bardzo ale to bardzo chciałam urodzić naturalnie. I warto było, mimo bólu, który był... Jestem z siebie bardzo dumna i w tym temacie jestem spełniona :D
Lili-ana
Offline

Re: Tokofobia-strach przed ciążą i porodem

przez isabella_28 13 maja 2010, 13:37
Lili-ana, Kazdy ma wlasny poglad na to:)Zdania nikomu nie narzucisz.Nie czuje ,aby ,,dziecko'' mnie mialo dowartosciowac.To dla mnie wlasnie jest glupota.Kobieta czuje sie zawsze bez wzgledu na to czy urodzi czy nie.Nie jestesmy zwierzatkami:)
isabella_28
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do