Skocz do zawartości
Nerwica.com

CHAD Choroba Afektywna Dwubiegunowa


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Ja wstałem dzisiaj w najgorszym dołku chyba od kilku miesięcy. Po raz drugi w dorosłym życiu nie wypiłem nawet lampki szampana. Jest mi ciężko. Żeby ta depra już przeszła.

Jak Robert powróci na forum to nie pozna swego tematu. Tyle postów napisaliśmy.

Ech życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WIARA, NADZIEJA, MIŁOŚĆ!!!!!!! - i musi być lepiej ! ;)

Rexetin+Trittico+Oxazepam+Miansec // i czasem C2H5-OH ..."idę" -powoli chyba ..? w stronę prostej ,byle bym szybko nie dotarł do jej kresu."NFZ" - Nichilistyczna Filozofia ZBRODNI - Poszargana/poszarpana wielowątkowość wewnętrzna powoli dobija/zabija.. qrv. 104 kg :( /67"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ka_Po widze ze idealnie trafilismy z formą :great: .Takiego sylwestra nie miałem od czasów szkoły.Była jazda na maksa i śmiałem się do rozpuku przez cały wieczór.Byłem u kumpla w domu razem ze znajomymi - niezły klimat.

Musze częściej chodzić na takie imprezy.Mam dość siedzenia i marudzenia w domu zamartwiając się o jutro.Mieć wyjebane na wszystko to chyba najlepsze podejście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Staram się jak mogę.Ostatni tydzień to wciąż wahnięcia ale jednak z przewagą pobudzenia.Ale jebac to...trzeba zyc chwila bo nigdy nie wiadomo ile takich chwil bedzie nam dane przezyc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Amon_Rah widze ze mamy ze soba wiecej wspolnego niz tylko chorobe.Odkad pamietam nienawidzilem tego jebanego kraju.W tej chwili nie slucham radia,nie ogladam tv,nie czytam gazet,nie wchodze na Polskie portale z wyjatkiem 2 zwiazanych ze sportem i tego tutaj forum.

Najlepsze sa malomiasteczkowe spolecznosci i wsie gdzie ciemnote,zacofanie i zawisc wyczuwa sie na kazdym kroku.Jak patrze na to wszystko i mysle o tym to dostaje mdlosci.

Chcialbym wyjechac i nigdy tu nie wrocic.Niestety choroba i brak znajomosci za granica uniemozliwiaja mi wyjazd.Co prawda mam rodzine w Kanadzie i nieraz nas odwiedzali ale nigdy nie zapraszali nas do siebie (a to najblizsza rodzina ze strony matki).Wiec maja na mnie wyjebane jak z reszta wiekszosc otaczajacych mnie ludzi.

Na razie wegetuje a potem zdechne w tym pieprzonym kraju i nic tego nie zmieni.

 

[Dodane po edycji:]

 

Amon - rozmawialem z kumplem,ktory tez bierze ten lek co Ty - Klozapol.Tyle tylko ze on ma zdiagnozowana schize z mocno nasilonymi objawami derealizacji i depersonalizacji."Przesiadł" się z rispoleptu i byla to jak najbardziej trafiona zmiana.Uspokaja,zmniejsza derealizacje i co najwazniejsze nie ma jakis drastycznych skutkow ubocznych.

 

[Dodane po edycji:]

 

Ka_Po grypa? Nic przyjemnego o czym przekonalem sie pare tyg temu.Troche uciazliwe,ale przejdzie i przy naszej chorobie to jest jak lekki katarek ;-).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

RafQ podobno z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu. Też większość mojej rodziny mieszka w Niemczech. Kiedyś jak pracowałem to brałem miesiąc urlopu i tam harowałem. Spędziłem też prawie dwa lata w Angli ale to już na emeryturze. Niestety zawsze ciągnęło mnie do kraju. W Angli nie potrzebowałem jeszcze lekarst.

Ech życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie znane metody jak mnóstwo herbaty z miodem i cytryną, jak tolerujesz to dużo czosnku i najlepiej wyleżeć i wypocić, a temperaturę to zbijaj tylko jak jest bardzo wysoka. Ja jakoś wierzę w takie metody i tak się zawsze staram leczyć. Grzaniec z ziołami jak nie bierzesz leków moze być:), a jeśli piwko to tez na gorąco i najlepiej z miodem:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ka_Po grypka nieprzyjemna ale szybko powinna przejsc.Ja sam niedawno przechodzilem jej "najlepsza" odmiane - zoladkowa.Meka ale do zniesienia,bedzie dobrze.

 

Ja za to przedwczoraj wypilem kilka drinkow ale nic mocnego (tak przy filmie dla relaksu).Nigdy nie tkne juz tej gownianej uzywki.Flaki tylko po niej bola i odbija sie to na calym ukladzie pokarmowym...bleee.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biedactwo współczuję grypki. Mnie nigdy nie łapie ona w depresji tylko w hipo. Może dlatego że depresje poważne przeżyłem dwie. Teraz jest trzecia. Wieczorem ustępuje.

Nigdy nie miałem manii a szkoda raz by się przydała. :yeah:

 

RafQ zero alkoholu w naszej chorobie. Mnie się to jeszcze nie udało w hipo. Teraz myślę że się uda.

Ech życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×