Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zaniedbanie higieny przez depresję


Betixa

Rekomendowane odpowiedzi

Jedną z rzeczy których najbardziej się wstydzę w moich chorobach jest zaniedbanie higieny przez depresję. Czuję się z tym okropnie i czuję się jakbym była w tym sama, że nikt inny nie zaniedbuje higieny przez depresję. Często nie mam siły się umyć albo umyć zębów, przez co są zepsute i to mnie dodatkowo dołuje, bo zdaję sobie sprawę że przez to prawdopodobnie nigdy nie będę w związku, no bo kto by chciał całować dziewczynę z zaniedbanym uzębieniem 😔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Betixa zapewne wiele osób borykających się z depresją ma podobny problem. Jednak czasem po prostu trzeba się zmusić, bo to zamknięte koło a takie zaniedbania tylko nasilają stan depresyjny. Zwłaszcza sprawa uzębienia - po prostu marsz do dentysty!!! W tej chwili są takie możliwości, że można ząb odbudować nawet na korzeniu, a co mówić wyleczyć. Ostatnio czytałem, że próchnica może być jedną z przyczyn choroby Alzhaimera - warto i o tym wiedzieć. To że się nie umyjesz ogólnie wiele twojemu zdrowiu nie zaszkodzi raczej (ludzie przez wieki żyli w brudzie), ale zęby to inna rzecz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jesteś w tym odosobniona, uwierz mi 🙂 Bardzo dużo osoób zaniedbuje higienę i porządek wokół siebie z powodu depresji lub innych problemów psychicznych. To normalne, że jako ludzie czujemy z tego powodu wstyd. Jednak mogę powiedzieć, że ja Cię całkowicie rozumiem i uważam, że nie masz powodu do wstydu.

 

Wiadomo, czasem zdarzy się lepszy dzień, że człowiek pójdzie wziąć prysznic albo posprząta, ale to bywa naprawdę bardzo trudne. Warto jednak stawiać sobie takie wyzwania, bo porządek wokół nas może czasem poprawić też nasze samopoczucie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 22.04.2022 o 23:57, Betixa napisał:

 Często nie mam siły się umyć albo umyć zębów, przez co są zepsute i to mnie dodatkowo dołuje, bo zdaję sobie sprawę że przez to prawdopodobnie nigdy nie będę w związku, no bo kto by chciał całować dziewczynę z zaniedbanym uzębieniem 😔

 

Bez wizyty u stomatologa pewnie się nie obejdzie. Jeśli to dla ciebie taka ważna sprawa, to trzeba to zrobić. Wydać te parę stówek na czyszczenie zębów, ich naprawę, może wybielanie. Alternatywą jest poczucie niskiej wartości i brak chęci do życia (czy jak to Ty odczuwasz).

Depresja czy nie, dentysta wskazany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Betixa świetnie Cię rozumiem. 

Mam ciężką lekooporną depresję, teraz podejrzenie procesu schizofrenicznego.

Ja do wszystkiego muszę się zmuszać - kąpiel, mycie głowy, mycie zębów i twarzy, posmarowanie twarzy kremem i ciała balsamem itp. Od lat nienawidzę tego typu czynności i nigdy nie mam na nie siły. Potrafiłam miesiąc się nie wykąpać, nawet przy upałach, jedynie używać mokre chusteczki pod pachy i do higieny intymnej. Zdarzało mi się iść w tłustych włosach do pracy. Czułam, że jestem obleśna a jednocześnie jakaś blokada i lęk przed kąpielą całego ciała. 

Co do zębów to jeszcze bardzo się boję dentysty i samego dźwięku borowania. W listopadzie po 6-7 latach zabrałam się za zęby, miałam ich 5 czy 7 do zrobienia. Nowa dentystka mi podpasowała, byłam w kwietniu na kontroli. Przyrzekam sobie już nie zaniedbać zębów. 

Ciebie też bardzo namawiam na dentystę. Przecież nikt nie marzy o sztucznej szczęce...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, julusia napisał:

@Betixa świetnie Cię rozumiem. 

Mam ciężką lekooporną depresję, teraz podejrzenie procesu schizofrenicznego.

Ja do wszystkiego muszę się zmuszać - kąpiel, mycie głowy, mycie zębów i twarzy, posmarowanie twarzy kremem i ciała balsamem itp. Od lat nienawidzę tego typu czynności i nigdy nie mam na nie siły. Potrafiłam miesiąc się nie wykąpać, nawet przy upałach, jedynie używać mokre chusteczki pod pachy i do higieny intymnej. Zdarzało mi się iść w tłustych włosach do pracy. Czułam, że jestem obleśna a jednocześnie jakaś blokada i lęk przed kąpielą całego ciała. 

Co do zębów to jeszcze bardzo się boję dentysty i samego dźwięku borowania. W listopadzie po 6-7 latach zabrałam się za zęby, miałam ich 5 czy 7 do zrobienia. Nowa dentystka mi podpasowała, byłam w kwietniu na kontroli. Przyrzekam sobie już nie zaniedbać zębów. 

Ciebie też bardzo namawiam na dentystę. Przecież nikt nie marzy o sztucznej szczęce...


Leki przeciwdepresyjne na ciebie nie działają ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×