Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Wiśniówka

Użytkownik
  • Zawartość

    25
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. To ty uważasz za obraźliwe. Ja tylko wskazuję, że termologia obecna na forum jest przestarzała. Dla niektórych właściwa terminologia jest po prostu ważna. Tyle.
  2. Generalnie to większość leków przeciwdepresyjnych ma jakieś - mniejsze lub większe - powinowactwo do receptorów dopaminowych.
  3. Nie razi mnie to, nie martw się. Jestem tylko zdumiona, że w Polsce nadal używa się takich terminów, chociaż zniknęły one nawet z systemów diagnostycznych. Nikt już nie dostaje diagnozy "nerwicy natręctw", ale ok.
  4. Wiśniówka

    Ile śpicie?

    Około 7/8 godzin. Najchętniej przesypiałabym całe dnie, żeby nie czuł cierpienia.
  5. U mnie mianseryna w dawca 90 mg jako lek pierwszego rzutu sprawdziła się doskonale. Wyrwała mnie z bardzo ostrych stanów lękowych, utrzymujących się niemalże 24/7.
  6. Wiśniówka

    Duloksetyna bezsennosc

    Z tego, co wiem, duloksetyna może mieć dosyć silne i dotkliwe efekty odstawienne. Nie jestem specjalistą, ale wszelkie odstawianie leków chyba powinien zlecać lekarz? Tyle się mówi, żeby nie odstawiać na własną rękę i zawsze radzić się lekarza... Jeśli nie możesz spać, to też może warto o tym lekarzowi powiedzieć?
  7. Ogólnie to bardzo trudno w tej kwestii doradzić z pozyji osoby na forum, ponieważ - jak już powszechnie wiadomo - każdy lek na każdego działa inaczej. Najlepiej pewnie będzie poradzić się psychiatry i próbować do skutku. Mnie po żadnych nie wypadały, a próbowałam co najmniej kilku.
  8. Nie żałuję. Próbowałam wielu. Żadne nie dały ulgi w pełni, ale na pewno nie żałuję, bo po żadnych nie czułam się gorzej niż przed terapią. Jakiś efekt zawsze był. Wciąż pod okiem psychiatry próbuję i czekam na taki zestaw leków, który pozwoli mi jakoś funkcjonować i uczesniczyć w terapii.
  9. Przyjmuję dulo już drugi miesiąc. Obecnie w dawce 90 mg. Trochę ruszyła energię, natomiast jeśli chodzi o pozostałe objawy depresji (spadek nastroju, anhedonia, myśli rezygnacyjne), to nic się jak na razie nie zmienia. Może być, przynajmniej nie zaszkodziła.
  10. U mnie bezsenność i wyschnięta śluzówka nosa. Zupełnie nietrafiony niestety.
  11. Ja dostałam na napady objadania. Od 25 mg stopniowo do 100 mg i na ten objaw działa znakomicie.
  12. Biorę na sen i po długiej historii z antydepresantami i zamulaczami mogę powiedzieć, że to jedyny lek, który pomógł mi normalnie spać. Mój sen wrócił niemalże do normy. Po około 1,5 godziny powoli przyćmiewa i lekko się zasypia. Biorę 45 mg. U mnie bardzo trafiony lek.
  13. To był pierwszy lek, który dostałam. Wyrwał mnie z ostrych stanów lękowych, napędu i natrętnych myśli. Pomógł odzyskać kontrolę. Bardzo zwiększył apetyt. Na sen nie pomógł. Moim zdaniem dobry lek, ale w połączeniu z czymś jeszcze.
  14. Zaczynałam od 10 mg, a kończyłam na dawkach dużo wyższych niż powinnam była brać, bo nie działała na mnie ani trochę. Odstawione.
  15. Według mnie w niskich dawkach (50-100mg) to cudowny zamulacz. Szkoda tylko, że tak zwiększa apetyt, a przynajmniej u mnie zwiększył. Co do efektu przeciwpsychotycznego, to nie wiem.
×