Skocz do zawartości
Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III


Amon_Rah

Rekomendowane odpowiedzi

13 minut temu, Morvena napisał(a):

Wow. To ciekawe... No i teraz już nie musisz brać psychotropów. No ale inne dolegliwości są. Ale przynajmniej już wiesz jak to leczyć.

Nie do końca. Zostało PTSD. Tyle, że tutaj leki odgrywają drugorzędną rolę. Są zmienione i na rozsądnych dawkach a nie na maksymalnych. Obecnie mam Wellburin, pregabaline i na noc pramolan. Ten ostatni na sen średnio skutkuje. Dzisiaj przespałam dwie godziny. No, ale ważniejsze jest przepracowanie traumy z psychologiem. No i zaczęłam chudnąć. Od dawna próbuję zbić wagę, ale nic nie działało. Dopiero teraz jak zaczęłam brać hormony tarczycy to zaczyna się to powoli stabilizować. Mam zlecone milion badań i skierowania do specjalistów. Spędzam teraz u lekarzy więcej czasu niż przez ostatnie 10 lat🙄

Edytowane przez Lilith

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Lilith napisał(a):

Obecnie mam Wellburin, pregabaline i na noc pramolan. Ten ostatni na sen średnio skutkuje.

Polecam promazynę na sen. Super się śpi, choć ja i tak budzę się zawsze raz w nocy na papierosa, lub po prostu tak z siebie, ale za chwilę idę znowu spać. Wcześniej miałam skłonności do wybudzeń też, ale już później  nie spałam i byłam okropnie zmęczona.

 

Czyli pewnie głównie terapia jeśli chodzi o to PTSD? No to powodzenia życzę i wytrwałości.

 

Godzinę temu, Lilith napisał(a):

No i zaczęłam chudnąć. Od dawna próbuję zbić wagę, ale nic nie działało. Dopiero teraz jak zaczęłam brać hormony tarczycy to zaczyna się to powoli stabilizować. Mam zlecone milion badań i skierowania do specjalistów. Spędzam teraz u lekarzy więcej czasu niż przez ostatnie 10 lat🙄

No niestety ja się nabawiłąm insulinooporności i biorę metformax. Do tego zaczęłam brać zastrzyki Mounjaro na odchudzanie. Robię sobie zastrzyk raz na tydzień w dawce minimalnej 5mg, bo większej mi lekarz nie chce wypisać ze względu na skutki uboczne, bo trzustka bardzo cierpi na tym. No na tej dawce schudłam w 3 tygodnie 8kg, potem waga spadała wolniej i spada, ale bardzo wolno. Muszę ograniczyć mocniej jedzenia i zacząć się ruszać. No nie jest to łatwe. Zwłaszcza na kwetiapinie i licie, ale myślę, że się uda tylko muszę się mocniej postarać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Morvena napisał(a):

Polecam promazynę na sen.

Próbowałam. Nie działa. Lekarz testował tisercin, miansec, mirtor, kwetiapinę, olanzapinę i kilka innych. 

8 minut temu, Morvena napisał(a):

No niestety ja się nabawiłąm insulinooporności i biorę metformax.

Nie zazdroszczę. Metformina to dziadostwo. Zobaczymy czy nie będę chcieli mi tego wtrynic. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Lilith napisał(a):

U mnie dwa miesiące temu okazało się, że mam niedoczynność tarczycy, uszkodzoną wątrobę, niedobór żelaza, hipercholesterolemię, zaburzenia metaboliczne i początki cukrzycy.

 

Częsty skutek uboczny zażywania pewnego rodzaju leków. A koncerny farmaceutyczne zacierają ręce, że biznes się kręci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

34 minuty temu, mała_mi123 napisał(a):

 

Częsty skutek uboczny zażywania pewnego rodzaju leków. A koncerny farmaceutyczne zacierają ręce, że biznes się kręci.

No nie wiem, czy tak jest do końca. Bez leków niektórzy ludzie byli by zamknięci dożywotnio. I traktowani bezlitosnymi metodami cielesnymi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, mała_mi123 napisał(a):

No tak. Zgoda. Reszta to ciemna strona i skutek uboczny. Rozwalony metabolizm i hormony. 

No często ludzie biorą leki myśląc, że to remedium na ciemno biały świat. Nie zawsze konieczne są prochy. Dałabym wszystko, by nie brać tego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Morvena napisał(a):

No często ludzie biorą leki myśląc, że to remedium na ciemno biały świat. Nie zawsze konieczne są prochy. Dałabym wszystko, by nie brać tego.

Też mam takie wrażenie. Dopóki nie masz myśli *s*, nie dasz rady z powodu depresji wyjść z łóżka albo masz stany lekowe które uniemożliwiają ci funkcjonowanie czy też PTSD niczym weterani wojenni to lepiej tego nie ruszać. Wiele organów wew. i metabolizm ucierpi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

49 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Też mam takie wrażenie. Dopóki nie masz myśli *s*, nie dasz rady z powodu depresji wyjść z łóżka albo masz stany lekowe które uniemożliwiają ci funkcjonowanie czy też PTSD niczym weterani wojenni to lepiej tego nie ruszać. Wiele organów wew. i metabolizm ucierpi. 

Oj cierpi, cierpi. Tyjesz, nie masz siły, często nie masz emocji i przyłażą do ciebie różne choroby....

 

Gdybym była bez leków - powiedzmy - może keidyś nastąpi cud, że będę funkcjonować bez nich, albo na minimalnej dawce czegoś tam, to wiem, że wróciłyby mi moje emocje, lepsze funkcjonowanie, bez tej mgły mózgowej i "haju" lekowego. Wróciłabym tak naprawdę do życia. Bycie w iluzji chroni nas przed negatywnymi odczuciami, ale jednocześnie pozbawia ludzkości i tego wszystkiego, co wiąże się z byciem człowiekiem z krwi i kości. Często czuję się robotem, co mnie wkur... Zazdroszczę zdrowym ludziom. Dużo mnie omija. Jestem w bezpiecznym kokonie, ale to nie prawdziwy świat. niestety. Ale może kiedyś uda się zmniejszyć dawki i czuć mocniej to wszystko. Może...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potrzebowałam się wykrzyczeć. Chociażby w tej formie.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej hej ;)

Jak u Was?

U mnie ku lepszemu 🙂  Nareszcie :D 

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, Heledore napisał(a):

Hej hej ;)

Jak u Was?

U mnie ku lepszemu 🙂  Nareszcie :D 

U mnie ok, bez zmian. Już się przyzwyczaiłam, że nie mam problemów z nastroje. Kto by pomyślał, bo jeszcze nie tak niedawno ranki były w porządku, ale za to po południu zaczynała się Dolina, a wieczory były  bolesne. Wyprostowalo mnie. Już nastrój nie zajmuje mi całej głowy i całego dnia. Znalazło się miejsce na inne rzeczy, inne sprawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, Morvena napisał(a):

U mnie ok, bez zmian.

No to super, cieszę się :D

 

Ja dzisiaj na jakiejś dzikiej ekscytacji jadę :mrgreen: Zobaczymy co dalej ;d

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, Heledore napisał(a):

No to super, cieszę się :D

 

Ja dzisiaj na jakiejś dzikiej ekscytacji jadę :mrgreen: Zobaczymy co dalej ;d

Szybko Ci się zmienia nastrój?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Morvena napisał(a):

Szybko Ci się zmienia nastrój?

No najwyraźniej :P 

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rodzice do mnie wcześniej, że jestem strasznie pobudzona i agresywna. A ja sobie myślę - okej, zaraz okres, więc przez to. Ale chyba jest inny powód Lit spadł mi do 0,43. Jak wychodziłam że szpitala zaczęłam brać tabletkę więcej, bo miałam0,6. No i kurde spadła. Może dlatego się tak wściekam. Nie mogłam się dodzwonić do lekarki, ale w on. n pewno będzie. Zwiększamy o jedną tabletkę i zobaczymy, co dalej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 godziny temu, Morvena napisał(a):

Rodzice do mnie wcześniej, że jestem strasznie pobudzona i agresywna. A ja sobie myślę - okej, zaraz okres, więc przez to. Ale chyba jest inny powód Lit spadł mi do 0,43. Jak wychodziłam że szpitala zaczęłam brać tabletkę więcej, bo miałam0,6. No i kurde spadła. Może dlatego się tak wściekam. Nie mogłam się dodzwonić do lekarki, ale w on. n pewno będzie. Zwiększamy o jedną tabletkę i zobaczymy, co dalej.

A nie pijesz więcej? Lit się bardzo łatwo wypłukuje. Też miałam problemy z utrzymaniem jego poziomu, bo ciągle chciało mi się pić. Wszystkie napoje moczopędne (kawa!) też powodują jego wypłukiwanie.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, Heledore napisał(a):

A nie pijesz więcej? Lit się bardzo łatwo wypłukuje. Też miałam problemy z utrzymaniem jego poziomu, bo ciągle chciało mi się pić. Wszystkie napoje moczopędne (kawa!) też powodują jego wypłukiwanie.

No właśnie też dzisiaj na to wpadłam, bo w szpitalu nic prawie nie piłam, bo pamiętam, że minimalne ilości. A teraz? Ja ciągle piję. I co tu zrobić. Ograniczyć wodę? W poniedziałek zadzwonię do lekarki. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, Morvena napisał(a):

No właśnie też dzisiaj na to wpadłam, bo w szpitalu nic prawie nie piłam, bo pamiętam, że minimalne ilości. A teraz? Ja ciągle piję. I co tu zrobić. Ograniczyć wodę? W poniedziałek zadzwonię do lekarki. 

No właśnie trzeba się z tym bardzo pilnować.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich cierpiących na chad. Ja chorowałem od 15-tego roku życia nie wiedząc że to ta choroba. Od 16-tu lat objawy całkowicie ustąpiły, a mam już 75 lat. .Za mną próby samobójcze i 4 pobyty w szpitalu. Udało mi się skończyć studia pomimo objawów jakie znacie. Pobyty w szpitalu zaliczyłem dopiero po pięćdziesiątce. Muzyka gdy miałem 15 lat.

 

Ech życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Rambo123 napisał(a):

Witam wszystkich cierpiących na chad. Ja chorowałem od 15-tego roku życia nie wiedząc że to ta choroba. Od 16-tu lat objawy całkowicie ustąpiły, a mam już 75 lat. .Za mną próby samobójcze i 4 pobyty w szpitalu. Udało mi się skończyć studia pomimo objawów jakie znacie. Pobyty w szpitalu zaliczyłem dopiero po pięćdziesiątce. Muzyka gdy miałem 15 lat.

 

To z Ciebie prawdziwy rambo twardziel. Opowieść pozytywna 👍

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Rambo123 napisał(a):

Witam wszystkich cierpiących na chad. Ja chorowałem od 15-tego roku życia nie wiedząc że to ta choroba. Od 16-tu lat objawy całkowicie ustąpiły, a mam już 75 lat. .Za mną próby samobójcze i 4 pobyty w szpitalu. Udało mi się skończyć studia pomimo objawów jakie znacie. Pobyty w szpitalu zaliczyłem dopiero po pięćdziesiątce. Muzyka gdy miałem 15 lat.

 

Przykro, że w tamtych czasach pewnie niewiele jeszcze wiedziano o tym z czym mamy do czynienia. Ale szacunek za poradzenie sobie z tym wszystkim mimo braku dostępu do takich metod jak obecnie. Tak samo ciężej pewnie było znaleźć bratnią dusze

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×