Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

Dopiero teraz zrozumiałem, że tak naprawdę, to mi nie pozostało nic innego jak tylko płacić kobiecie. Jestem beznadziejnym, brzydkim, głupim facetem którego nawet baba z dzieckiem nie chce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurde,czuję się ostatnio sporo lepiej,ale ciągle przygnebia mnie to że marnuje za wiele czasu,nie mogę się skupić na nauce,a nie mam nic innego do roboty,nie mam gdzie iść,nie mam co robić,nie mam nawet pretekstu żeby wyjść z domu.Chciałbym gdzieś pójść,zrobić coś.Troche marnuje życie.

Najgorszy jest wiatr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też uważam, że z powodu jakiejś niechęci, niemocy, coś mi ucieka...

Nie mogę rozgryźć przyczyny tego. Mam ochotę na zmianę, ale gdy już zaplanuję coś, wkarada się zniechęcenie, bezsens ;)

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też uważam, że z powodu jakiejś niechęci, niemocy, coś mi ucieka...

Nie mogę rozgryźć przyczyny tego. Mam ochotę na zmianę, ale gdy już zaplanuję coś, wkarada się zniechęcenie, bezsens ;)

 

Ja w sumie wiem co mnie krępuje.Mieszkam w domu na wakacje,tutaj na wsi nie mam żadnych znajomych,w mieście w sumie też nie ale przynajmniej jest tam co robić,nawet samemu;p

 

Ale ostatnio tak mnie ciągnie do ludzi,żeby gdzieś wyjść że jak się wkurze to pojade sam do klubu,najwyżej przenocuje w akademiku albo cos :twisted:

Ja mam podobnie. Czuję się jak emerytka.

To ja nie,właśnie coś odżyłem.Troche biegam,siłka,rezygnuje z siedzenia na kompie stopniowo,mało się martwie,ogólnie wracam do życia i właśnie zaczynam zauważać jak dużo straciłem.

Edytowane przez Gość

Najgorszy jest wiatr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aurora92, ja de facto jestem emerytką :roll:, ale chciałabym być jeszcze trochę aktywną osobą, bo potrzebuję tego, ale na chceniu się kończy ;)

 

-- 08 sie 2014, 23:40 --

 

( Dean )^2, ja też muszę ograniczyć siedzenie przed komputerem, bo mało, że kręgosłup męczy się, to i człowiek zamula sie okropnie...

Myśle o tym od dawna i nawet zaczęłam już powoli realizować swój plan...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość SmutnaTęcza

Też bym z przyjemnością ograniczyła siedzenie przed kompem, ale nie mam powodu - moje życie nie istnieje poza sferą wirtualną. Nie mam znajomych, nie mam z kim wyjść, chłopak mieszka za daleko i rzadko się widujemy, nic mnie nie interesuje. To wszystko nie ma najmniejszego sensu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aurora92, ja mam Synów, Wnuków, wielu Znajomych, ale nie mam ochoty na spotkania, poza rodzinnymi.

Ludzie mnie męczą, Koleżanki sprzed lat potrafią mówić już tylko o sobie, a ja mam słuchać-nie chcę już tego...

Zawsze byłam dobrym słuchaczem, wspierałam, radziłam.

Chcę jednakczegoś nowego, ciekawego...świat nadal mnie interesuje, jest tyle książek do przeczytania, tyle miejsc interesujących, itd...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też bym z przyjemnością ograniczyła siedzenie przed kompem, ale nie mam powodu - moje życie nie istnieje poza sferą wirtualną. Nie mam znajomych, nie mam z kim wyjść, chłopak mieszka za daleko i rzadko się widujemy, nic mnie nie interesuje. To wszystko nie ma najmniejszego sensu.

 

Studiujesz,uczysz się gdzieś? Bo przyjmuję że twój roczki to 92.Może z rodziną się gdzieś wybierz.Wyjdź pogadaj na pewno jakieś tam koleżanki masz umów się najwyżej nic z tego nie wyjdzie nic nie tracisz.Możesz zacząć się gdzieś udzielać,jakiś kurs,praca.Zależy jak się czujesz jak w miarę dobrze to cały świat należy do Ciebie wszystko przed Tobą.Mam podobny problem i dwa lata(zakładam patrz wyżej) jestem młodszy.Jednak jak przechodzi deprecha to mam ochotę nadrobić stracony czas i wylogowuję się do życia.Gorzej że przez deprechę wszystko tracę.Ale piękne są tylko chwile... :smile:

Lamotrygina 150mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

boje sie wyjsc z domu, wczoraj jak poszłam do sklepu kilka metrow od domu, czułam się zle, lęk, mam ochotę uciec, schowac sie, w sumie to chowam sie od ponad tygodnia... :(:(

 

-- 09 sie 2014, 08:52 --

 

jasaw, Kochana jesteś :D :**** tęskniłam

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość SmutnaTęcza

Chada, z rodziną nigdzie się nie wybiorę, bo nie mamy samochodu. Zresztą gdyby nie ojciec, to prawdopodobnie nie byłoby mnie na tym forum, bo nie miałabym takich problemów. Pisałam, że nie mam żadnych koleżanek i tak jest. Nie mam zupełnie z kim wyjść. A do żadnej pracy się chyba nie nadaję...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wyszłam...masakra.. :zonk::hide: próbowałm sie skupic na rozmowie z mamą ale nie pomagało, nie było dobbrze

jestem pojebana

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja pier.do.lę, niech te 2 dni szybko upłyną, chcę już poniedziałku! będę wiedziała, na czym stoję, dostałam jakieś zawiadomienie o przesyłce sądowej, oby było to oczekiwane pismo z policji, oby było wszczęte śledztwo w mojej sprawie!!! kur.wicy dostaję!!!

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)

antykoncepcyjna evra

setaloft 50mg - 1-0-0

lamitrin 100 mg 1-0-1

doraźnie hydroksyzynka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no...za jakie grzechy

ja dzis nawet w kosciele byłam, mama mnie zaciągnęła ;)

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozjebałam sobie wczoraj dysk twardy na kompie, bo jestem niezrównoważona i chciałam, żeby Word był mi posłuszny :why:

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×