Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

Wczoraj poszedłem spać o 21.Jak już od kilku lat nigdzie nie spędziłem sylwestra.A głos fajerwerków tylko mnie dołował.Czas pójść na jakąś terapie.Ale gdzie skoro u mnie nic nie ma.Mimo młodego wieku czuję się jakbym miał 80 lat.Zadnych perspektyw, żadnych nadziei.Mam dosyć życia jak wielu tutaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z roku na rok sylwester coraz gorszy nawet nie czuje ze jest nowy rok jak sie bylo mlodszym to jakos inaczej to wygladalo ;( ja tez mimo mlodego wieku czuje sie jakbym miala meza i dzieci na glowie zamiast die bawic ;( zycie ucieka przez palce...

"Ale człowiek ta­ki już jest.Zastępu­je strachem większą część swoich emocji. "

"Co spra­wia, że człowiek zaczy­na niena­widzić sam siebie? Może tchórzos­two. Al­bo nieodłączny strach przed po­pełnianiem błędów, przed ro­bieniem nie te­go, cze­go in­ni oczekują."

P.Coelho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

piłem do 8.00 rano, dzisiaj masakra, lęki, kołatanie serca,zawroty głowy, nudności. Kto też tak ma?

Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

 

Doraźnie xanax

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mi jest źle, jak zawsze po ataku lęku. Teraz już minęło, ale napięcie i zmęczenie pozostało. Czuję się wyczerpana. 2 miesiące bez napadu były cudowne, a teraz znów zastanawiam się kiedy wrócę do "normalnego" życia. Wizyta u terapeutki dopiero w poniedziałek... trza jakoś wytrwać, tylko że łatwiej napisać, a gorzej zrobić. :| Ehh... czuję, że muszę się poużalać nad sobą.

Cital 30mg

Miansec 30mg

Afobam doraźnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, jakiś czas milczałem, ale pora powrócić. Wszystko szło idealnie do dnia przed 24. Upiłem się u kumpla, na następny dzień paranoja i złe samopoczucie. Potem przeszło i święta spędziłem spokojnie. Następnie przed sylwestrem dwie kolejne imprezki i wszystko szło dobrze dopóki nie zacząłem zwracać uwai na puls. Czuję o przy każdej okazji. Nawet jak serce bije lekko. I doprowadza mnie to do szału. Nie moę spac i pocę się ze stracu i nerwów. Obiecałem sobie teraz miesiąc abstynencji

Bo już w nic nie wierzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rano stres, bo szłam z wypowiedzeniem umowy do szefa. Tylko celem mojego wypowiedzenia było nie samo zrezygnowanie z pracy, a przekonanie go, żebym mogła pracować z domu. Wiedziałam, że jak pójdę po prostu z podaniem o możliwość pracy zdalnej to on będzie królem i postawi jakieś chore warunki i zasadniczo się nie zgodzi, albo nawymyśla. a tutaj zestresowałam go wypowiedzeniem, w wypowiedzeniu wplotłam sugestie pracy zdalnej i ryzyk fizyk, albo złapie teraz albo zostanę bez pracy. Ufff warto było zaryzykować, bo od dzisiaj pracuję z domu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kac dzień drugi :?

Mam ten sam problem.

 

To samo;) ale żeby to był zwykły kac...

Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

 

Doraźnie xanax

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pisanka, gratuluję odwagi i pozytywnego jej skutku!

Ja, jak się podjęłam ostatniego trudnego kroku w czerwcu, to się skończyło (mam nadzieję, że czasowym) meldunkiem tutaj :(

Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/

Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))

 

Życie, to nie je bajka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zawroty głowy, lęki, kołatanie serca, bół żołądka, lekkie napady ciepła i zimna, rozmazany wzrok i ogólnie takie złe samopoczucie, a u Ciebie?

Dodam, że na codzień mam tylko rozmazany wzrok i problemy z koncentracją

Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

 

Doraźnie xanax

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bvb25, mam to samo co Ty, tylko u mnie jest jeszcze moralniak. Masakra.

Jeździłeś ostatnio? Ja przepaliłam moje Słoneczko bo ładna pogoda była :mrgreen:

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no moralniak oczywiście tez jest, rano powiedziałem sobie, że do puki mi nerwica nie przejdzie to nie pije no ale znając mnie wytrzymam maksymalnie pare tygodni;)

 

Ostatnio tylko odpaliłem KTM-a i przejechałem sie do bramy i z powrotem, a tak jeździłem powaznie ostatnio jakos na poczatku grudnia przy 2'C i padajacym śniegu;)

Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

 

Doraźnie xanax

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bvb25, wolisz jeździć jesienią gdy jest mnóstwo błotka czy wiosną kiedy człowiek wyposzczony po zimie?

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bvb25, wolisz jeździć jesienią gdy jest mnóstwo błotka czy wiosną kiedy człowiek wyposzczony po zimie?

Chyba na wiosne bo człowiek jest po przerwie, a na jesień to już jest tak po sezonie wiesz;)

Wrażenie, że znane miejsca wydają się obce i przerażające, zamazany spowolniony wzrok,śnieg optyczny, nadwrażliwość na światło(zwłaszcza na sztuczne), otępienie...

 

Doraźnie xanax

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jeździłam nie raz po śniegu na supermoto :mrgreen: Fajnie było. Teraz mam kostki i już tak dupą nie zarzuca.

Chyba też wolę wiosnę. Już nie mogę się jej doczekać. Może spotkamy się kiedyś na jakimś zlocie, jak kupię jakiegos większego sprzęta :D

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×