Drodzy Użytkownicy,


Zmieniamy się dla Was!

W związku z tym informujemy, że ze względu na prace techniczne forum będzie dostępne wyłącznie w trybie tylko do odczytu w dniach 21-24 maja.
Serdecznie zapraszamy Was do korzystania z nowej wersji forum.


Przepraszamy za wszelkie niedogodności.


Jednocześnie informujemy, że jakiekolwiek treści i zdjęcia dodane i edytowane w dniach 21-24 maja nie będą dostępne po starcie nowej wersji forum.

Pozdrawiamy ciepło,
Zespół abcZdrowie

Mój dzisiejszy dzień

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kia_ sportage 04 kwi 2018, 12:05
Cassidy, wiele razy tchórzyłam, bałam sie, nie mogłam zebrać w sobie, aż pewnego dnia udało mi się dostać pracę. Pracowała bym dalej ale poszłam na zwolnienie na dziecko, i tym samym pożegnałam się z pracą. I Tak w koło macieju. :evil:
Rozejrzałem się dookoła i nie mogłem znaleźć dla siebie samochodu, o którym marzyłem. Dlatego podjąłem decyzję - zbuduje go sam – Enzo Ferrari.

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3093
Dołączył(a)
15 lut 2017, 18:08
Lokalizacja
Zielona Mila

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Cassidy 04 kwi 2018, 13:10
kia_ sportage ja z każdej pracy wieję. Zaczyna się pod górkę, wmawiam sobie, że ludzie mnie nie lubią. Czasem na serio słyszę jak ktoś po mnie jeździ i odpuszczam sobie wszystko... Tak jest już rok...
„Życie jest cieniem ruchomym jedynie, nędznym aktorem, który przez godzinę pyszni się i miota po scenie aby umilknąć potem na zawsze. Jest bajką opowiedzianą przez głupca pełnego furii i wrzasków, które nic nie znaczą”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
01 sie 2008, 19:01

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kia_ sportage 04 kwi 2018, 13:19
Cassidy, w wielu miejscach tez mnie nie lubili, w 2 mobbing, w tej ost ok w miarę ale cóż prezes to kupa i nic nie poradzę. Cięzko się ze soba pozbierać, w chorobie, a gdzie jeszcze praca. Ale trzeba walczyć. Ja walczę z nerwicą lękowa od roku od roku chodzę na terapię i biore leki. Jest cięzko ale pomału do przodu.
Rozejrzałem się dookoła i nie mogłem znaleźć dla siebie samochodu, o którym marzyłem. Dlatego podjąłem decyzję - zbuduje go sam – Enzo Ferrari.

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3093
Dołączył(a)
15 lut 2017, 18:08
Lokalizacja
Zielona Mila

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Cassidy 09 kwi 2018, 20:32
Dzień... Znów bania po obudzeniu, nie wiem skąd, zapytam na wizycie...
Przepełnia mnie nienawiść. Ku*ewska nienawiść do braku wrażliwości, braku myślenia i empatii. Nienawiść do ludzi, nienawiść do bezpodstawnej krytyki, nienawiść do wbijania szpili. Nienawiść do bycia ocenianą nie z tej perspektywy, z jakiej mogłoby się uczciwie patrzeć. Tak, nienawiść i złość mnie dzisiaj nakręcają...
„Życie jest cieniem ruchomym jedynie, nędznym aktorem, który przez godzinę pyszni się i miota po scenie aby umilknąć potem na zawsze. Jest bajką opowiedzianą przez głupca pełnego furii i wrzasków, które nic nie znaczą”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
01 sie 2008, 19:01

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kia_ sportage 09 kwi 2018, 20:43
Ja od rana, mam dość. Od 7 rano. Nie moge pisac bo moj ex czyta co u mnie i córki i chyba już nigdy nie napiszę co mi na wątrobie leży a zeby się udławił. :silence: :silence: :silence:
Rozejrzałem się dookoła i nie mogłem znaleźć dla siebie samochodu, o którym marzyłem. Dlatego podjąłem decyzję - zbuduje go sam – Enzo Ferrari.

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3093
Dołączył(a)
15 lut 2017, 18:08
Lokalizacja
Zielona Mila

Mój dzisiejszy dzień

przez gosia17 09 kwi 2018, 21:38
Cassidy napisał(a):Dzień... Znów bania po obudzeniu, nie wiem skąd, zapytam na wizycie...
Przepełnia mnie nienawiść. Ku*ewska nienawiść do braku wrażliwości, braku myślenia i empatii. Nienawiść do ludzi, nienawiść do bezpodstawnej krytyki, nienawiść do wbijania szpili. Nienawiść do bycia ocenianą nie z tej perspektywy, z jakiej mogłoby się uczciwie patrzeć. Tak, nienawiść i złość mnie dzisiaj nakręcają...

Bardzo rozumiem i przytulam, jeśli chcesz.
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
16 gru 2017, 22:53

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kia_ sportage 10 kwi 2018, 18:58
Czasami jestem po prostu bardzo zmęczona, zbyt zmęczona by dalej to ciągnąć. Chcę powiedzieć wszystkim z moim dzieckiem włącznie i komitetowi rodzicielskiemu, żeby się na chwilę odwalili. Jestem wyczerpana. Czasami z awłaszcza dziś mnie wszystko dobija i sprawia, że ledwo egzystuję.

rzucam ręcznik na wszystko na kałuże w łazience bo prysznic przecieka, jako, żem samotna matka i mam dwie lewe ręce, nie umiem tego naprawić. Hydraulikowi trza zapłacić eghhhh.
Dziecko rozleje picie, ścierkę bo ręcznika szkoda żeby plam nie było. jedynie jak zdarzy się zwymiotować w nocy zmieniam wszystko, kiedyś żucałam ręcznik :?
Lody spadły jej na podłogę z patyka, zanim zdązyłam zauważyć wlazłam w to nogą mocząc się klejącą roztopioną mazią. Co ogarnę trochę to zaraz jest porozwalane.


Chciała bym mieć troche czasu dla samej siebie, chciała bym się przestać martwić o stan jej zdrowia, to też jest dobijające. Nie przespane noce, albo z powodów zdrowotnych albo bo maskotka się zgubiła i koniecznie musi mieć ją o 2 w nocy. Najczęściej jednak są to zdrowotne powody. Jestem zmęczona dziś marudzeniem głownie delikatnie mówiąc. Chciała bym, dla siebie nie tydzień nie dzień chwile odpoczynku wiedząc że ona jest bezpieczna czy ja tak duzo chcę??? zmęczona wyrzygana wyprana jestem. Ale kocham ja najbardziej na świecie, czy ja jestem normalna? Dziś kolejna noc w bez kłopotów się nie obejdze tzn bez marudzenia i temu podobnych ale jutro nie musi wstawać o 7 rano i tylko, to mnie ratuje bo ost dwa dni to był koszmar.
Rozejrzałem się dookoła i nie mogłem znaleźć dla siebie samochodu, o którym marzyłem. Dlatego podjąłem decyzję - zbuduje go sam – Enzo Ferrari.

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3093
Dołączył(a)
15 lut 2017, 18:08
Lokalizacja
Zielona Mila

Mój dzisiejszy dzień

przez Mityka10 11 kwi 2018, 13:53
bardzo przyjemny zalatwiam sprawy z przydzialem mieszkania
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
11 kwi 2018, 11:04

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Cassidy 13 kwi 2018, 12:50
Dupnie jest po prostu...
„Życie jest cieniem ruchomym jedynie, nędznym aktorem, który przez godzinę pyszni się i miota po scenie aby umilknąć potem na zawsze. Jest bajką opowiedzianą przez głupca pełnego furii i wrzasków, które nic nie znaczą”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
01 sie 2008, 19:01

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez mark123 16 kwi 2018, 23:14
W pewnym momencie dnia zdjąłem koszulę, położyłem na tapczanie, a kilkadziesiąt sekund później zastanawiałem się co to za koszula tu leży kto ją tu położył i czyja jest ta koszula, chyba demencja mnie dopada
Patologiczna forma lenistwa do zwykłej ma się mniej więcej tak jak depresja do chandry

DDUR
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10932
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
kraina snów

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lilith 25 kwi 2018, 08:39
Zapowiada się niezbyt dobrze. Rano budzik mi się przestawił. Dobrze, że obudziłam się sama :?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
48684
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez anemon 25 kwi 2018, 08:57
przypuszczalnie pół dnia spędzę w poczekalni, jestem dopiero dwunasta
"Czułość pot­ra­fi zastąpić słowa. Nig­dy na od­wrót. " - Kedar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1359
Dołączył(a)
20 lip 2017, 11:49

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez Lilith 02 maja 2018, 13:30
Jak na razie nie jest zły. Staram się nie ulegać nerwówce i jakoś mi to idzie ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.
Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
48684
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Mój dzisiejszy dzień

Avatar użytkownika
przez kia_ sportage 02 maja 2018, 20:36
mark123 napisał(a):W pewnym momencie dnia zdjąłem koszulę, położyłem na tapczanie, a kilkadziesiąt sekund później zastanawiałem się co to za koszula tu leży kto ją tu położył i czyja jest ta koszula, chyba demencja mnie dopada
et tam poprostu mechanicznie to zrobiłeś.

zaraz demencja. Skleroza może ale żeby demencja?
a ja smarkam od rana, wysmarkałam chyba 1kg papieru. I dalej smarkam. :evil:
Rozejrzałem się dookoła i nie mogłem znaleźć dla siebie samochodu, o którym marzyłem. Dlatego podjąłem decyzję - zbuduje go sam – Enzo Ferrari.

Avatar użytkownika
Offline
Posty
3093
Dołączył(a)
15 lut 2017, 18:08
Lokalizacja
Zielona Mila

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do